Filmy - Fajny film wczoraj widziałam IV
Agn - Pią 10 Maj, 2013 19:31
| zooshe napisał/a: | | Ja diabełek? Że niby do złego namawiam? |
Bo zamiast lecieć dalej z Chaserem zrobiłam przerwę na młodziusieńkiego LMH (z grzywką).
| zooshe napisał/a: | | Czyli jego ulubiona rola. |
No właśnie nie bałdzo, bo tylko w jednej scenie (jak twierdzi bohater - dla dobra innych) drzemał na ławce, ale potem już mu fajną akcję dodali (czytaj: ratuj "damę" w niezłych opałach). Och, jaki był wspaniały!
zooshe - Sob 11 Maj, 2013 12:19
| Agn napisał/a: | | Bo zamiast lecieć dalej z Chaserem zrobiłam przerwę na młodziusieńkiego LMH (z grzywką). |
Grzywka ale bez tpowego grzybka.
| Agn napisał/a: | No właśnie nie bałdzo, bo tylko w jednej scenie (jak twierdzi bohater - dla dobra innych) drzemał na ławce, ale potem już mu fajną akcję dodali (czytaj: ratuj "damę" w niezłych opałach). Och, jaki był wspaniały! |
Tym lepiej, że miał coś do zagrania i to bohatera niewiast w opałach.
Agn - Sob 11 Maj, 2013 13:22
| zooshe napisał/a: | | Grzywka ale bez tpowego grzybka. |
Bardzo to doceniłam.
Choć powiem ci szczerze, że w Mackerel Run ma na głowie mopa, a z tym prezentuje się gorzej niż w grzybie.
| zooshe napisał/a: | | Tym lepiej, że miał coś do zagrania i to bohatera niewiast w opałach. |
Prawdaż.
Na zdublowanego posta ustaw czasówkę, to sobie sam zniknie.
BeeMeR - Nie 12 Maj, 2013 21:41
Iron Man 3
Powiem pokrótce - doskonale się bawiłam, dostałam bowiem dokładnie to, na co szłam - świetnego jak zwykle i pieruńsko zgrabnego Robert Downeya juniora, wspaniałego Bena Kingsleya w wielce charakterystycznej, właściwie podwójnej roli, kilku innych niezłych aktorów i aktorek w Marvellowskiej, komiksowej przestrzeni. Niezły pomysł na intrygę, nawalanki, strzelanki i popisy licznych Iron manów dają czadu, tylko prezydent jako dziewica w opresji był dość mdły. Logikę trzeba oczywiście zostawić w domu (moim ulubionym absurdem jest wrzucenie potraktowanych prądem osób do wody, celem ich uratowania ) i można miło spędzać czas.
Admete - Pon 13 Maj, 2013 17:50
To ja wybrałam Imagine i też nie uważam wieczoru za zmarnowany Poszłabym na Gatsby'ego, ale w 3D i nie mam z kim iść.
Agn - Pon 13 Maj, 2013 21:37
Wielki Gatsby jest w 3D?! Bez jaj...
Admete - Wto 14 Maj, 2013 10:38
Niestety jest w 3D. A strasznie miałam ochotę zobaczyć.
Agn - Wto 14 Maj, 2013 23:24
To sobie daruję. Zresztą wielkiego parcia na ten film nie mam. Chyba sobie odpalę starszą wersję, z Robertem Redfordem...
primavera - Śro 15 Maj, 2013 05:54
| Agn napisał/a: | | To sobie daruję. Zresztą wielkiego parcia na ten film nie mam. Chyba sobie odpalę starszą wersję, z Robertem Redfordem... |
Widziałam spoty reklamowe nowego Gatsby'ego i jakoś mnie nie przekonały, wolę chyba klasycznego Redforda. A wersja 3D mnie jeszcze bardziej zniecheca może dojrzeję do niej za kilka lat lol
Eeva - Śro 15 Maj, 2013 08:43
| Agn napisał/a: | | Zresztą wielkiego parcia na ten film nie mam |
Ja niby tez nie, ale ostatnio pokochałam Leo DiCaprio i jego rolę, ze sobie nie odpuszczę Gatsby'ego
Admete - Śro 15 Maj, 2013 18:26
Agn ja mam odwrotnie - mnie sama historia nie interesuje - poszłabym dla reżysera i dla DiCaprio, którego jako aktora uwielbiam.
Caroline - Śro 22 Maj, 2013 17:27
Dla DiCaprio warto. Dla oprawy (typowej dla reżysera) warto.
Byle nie w 3D! Masakra. Kompletnie do tego filmu nie pasuje.
Admete - Śro 22 Maj, 2013 20:13
To ja sobie na dvd obejrzę, bo u mnie li i jedynie 3D.
Anonymous - Śro 22 Maj, 2013 23:00
| Admete napisał/a: | | Agn ja mam odwrotnie - mnie sama historia nie interesuje - poszłabym dla reżysera i dla DiCaprio, którego jako aktora uwielbiam. |
mam podobnie. Historii w sumie nie lubie - smutny fragment zycia smutnego i zalosnego goscia. Zawsze ogladam to jedynie ze wzgledu na obsade - zarowno Redforda, jak i Tobika.
Anonymous - Śro 22 Maj, 2013 23:02
Nie wiedziałam, że w 3D po kiego ciula? A poszłabym... no nic...
Słuchałam tej książki w wersji audio. Nie zachwyciła mnie, ale film wizualnie mógł być ładny
BeeMeR - Czw 23 Maj, 2013 09:04
| AineNiRigani napisał/a: | | Historii w sumie nie lubie - smutny fragment zycia smutnego i zalosnego goscia | Mam taki sam odbiór tej historii - filmu chyba nawet nigdy nie widziałam bo książka mnie nie zachęciła...
praedzio - Pon 27 Maj, 2013 18:38
Byłam dziś w kinie na "Warszawa 1935". Muszę przyznać, że jakkolwiek nie lubię technologii 3D, tak tutaj była całkowicie uzasadniona. Niemal czuło się bruk pod stopami i oraz zapach skąpanych deszczem ulic zrekonstruowanej przedwojennej Warszawy. Inna sprawa, że totalnie nie podobała mi się ścieżka dźwiękowa filmu - powodowała uczucie dojmującego smutku, nadciągającej katastrofy, a ja wolałabym "pamiętać" stolicę wesołą i gwarną, wypełnioną żywymi ludźmi, a nie spacerującymi duchami. No, ale taki był zamysł autora filmu. Dla warszawiaków - pozycja obowiązkowa.
http://www.warszawa1935.pl/info.php
BeeMeR - Pon 27 Maj, 2013 21:20
Odwróceni zakochani - ciekawy pomysł, ale mocno naciągana, miejscami niedorzeczna fabuła
No i słabiutka, wyblakła Kirsten Dunst.
Eeva - Wto 28 Maj, 2013 08:45
| BeeMeR napisał/a: | | mocno naciągana, miejscami niedorzeczna fabuła |
Oj szkoda. Czekałam na ten film, ale widzę, ze jak zwykle okazuje się, ze w trailerze sa wszystkie fajne sceny filmu:/
Jack Reacher (w Polsce pod tytułem "Jack Reacher: jednym Strzałem:D) - po raz kolejny okazuje się, ze może i tom Cruise jest szalony i walnięty w głowę, ale dobry z niego aktor.
Tajemniczy Jack Reacher (były żołnierz/wojskowy detektyw i generalnie nieuchwytny koleś) przyjeżdża do miast (zabijcie mnie, ale nie pamiętam jakiego) aby pomóc w rozwiązaniu strzelaniny dokonanej przez wojskowego snajpera. Jednak nie wyszystko jest takie jakie się z początku wydaje.
Film jak dla mnie ma wszystkie elementy potrzebne takiemu filmowi - humor, spisek, tajemniczego sprawcę spisku, trochę strzelanki, trochę pogoni. Polecam, dobrze sie bawiłam oglądając
Parker - główną rolę gra Jason Statham. to chyba wystarczy jako zachęta
Agn - Wto 28 Maj, 2013 10:51
| Eeva napisał/a: | Parker - główną rolę gra Jason Statham. to chyba wystarczy jako zachęta |
Dla mnie zniechęta. Nie lubię tego pana.
Jednym strzałem do obejrzenia - wyłącza się mózg, podziwia Rosamund Pike i jedzie z tym koksem. Ale wybitne to to nie jest. A Cruise mnie do siebie nie przekonuje, lubię go w tylko jednej roli i od lat się to nie zmieniło.
Eeva - Wto 28 Maj, 2013 10:54
| Agn napisał/a: | | Dla mnie zniechęta. Nie lubię tego pana. |
Ej weź, nie bluźnij.
| Agn napisał/a: | | Ale wybitne to to nie jest. |
nie mówiłam, ze jest, tylko że mi się podobało.
Caitriona - Wto 28 Maj, 2013 13:46
| Eeva napisał/a: | | Parker - główną rolę gra Jason Statham. to chyba wystarczy jako zachęta |
Tu się zgadzam, choć JS zdarzały się lepsze tytuły
| Eeva napisał/a: | | Jack Reacher |
Nie jestem fanką serii książek, choć jakieś czytałam i zamierzam przeczytać wszystkie, ale i tak dla mnie Tom w roli gł. jest nie do przyjęcia. Ale jeśli nie odnosić się do książek, to film ok, choć jakoś Rosamund mi w nim kompletnie nie pasowała.
Agn - Czw 30 Maj, 2013 14:41
| Eeva napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Dla mnie zniechęta. Nie lubię tego pana. |
Ej weź, nie bluźnij. |
Nic nie poradzę, że nie lubię. Nie wiem też, co inni w nim widzą. Facet kojarzy mi się z jakimiś Transporterami i innymi tworami tego typu, czego nie znoszę.
Dobra nowina jest taka, że nie musisz się nim ze mną dzielić.
Agn - Czw 30 Maj, 2013 23:01
Jestem po Ojcu chrzestnym III!!!
Owszem, najlepszą częścią według mnie jest nr 2, owszem, najlepiej skomponowane i kompatybilne są I i II, ale III też się bardzo fajnie oglądało i ogólnie cała trylogia jest wypasiona. Do znakomitego Ala Pacino dorzucili interesującego Andy'ego Garcię.
Sam miód. I z charakterystycznego motywu filmowego stworzono wreszcie piosenkę. Piękne.
W przyszłym miesiącu postanowione, że będę nadrabiała inne zaniedbanie filmowe z mej strony - zaczynamy Obcego!
Anonymous - Pią 31 Maj, 2013 00:45
| Agn napisał/a: |
Nic nie poradzę, że nie lubię. Nie wiem też, co inni w nim widzą. Facet kojarzy mi się z jakimiś Transporterami i innymi tworami tego typu, czego nie znoszę.
|
Bo to taki Bruce Willis naszych czasow, ale ja go pamietam z kilku innych, naprawde ciekawych produkcji.
|
|
|