To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam IV

Agn - Pią 10 Maj, 2013 19:31

zooshe napisał/a:
Ja diabełek? Że niby do złego namawiam?

Bo zamiast lecieć dalej z Chaserem zrobiłam przerwę na młodziusieńkiego LMH (z grzywką).
zooshe napisał/a:
Czyli jego ulubiona rola.

No właśnie nie bałdzo, bo tylko w jednej scenie (jak twierdzi bohater - dla dobra innych) drzemał na ławce, ale potem już mu fajną akcję dodali (czytaj: ratuj "damę" w niezłych opałach). Och, jaki był wspaniały! :serce:

zooshe - Sob 11 Maj, 2013 12:19

Agn napisał/a:
Bo zamiast lecieć dalej z Chaserem zrobiłam przerwę na młodziusieńkiego LMH (z grzywką).

Grzywka ale bez tpowego grzybka.
Agn napisał/a:
No właśnie nie bałdzo, bo tylko w jednej scenie (jak twierdzi bohater - dla dobra innych) drzemał na ławce, ale potem już mu fajną akcję dodali (czytaj: ratuj "damę" w niezłych opałach). Och, jaki był wspaniały! :serce:

Tym lepiej, że miał coś do zagrania i to bohatera niewiast w opałach. :oklaski:

Agn - Sob 11 Maj, 2013 13:22

zooshe napisał/a:
Grzywka ale bez tpowego grzybka.

Bardzo to doceniłam. :mrgreen:
Choć powiem ci szczerze, że w Mackerel Run ma na głowie mopa, a z tym prezentuje się gorzej niż w grzybie.
zooshe napisał/a:
Tym lepiej, że miał coś do zagrania i to bohatera niewiast w opałach.

Prawdaż. :mrgreen:

Na zdublowanego posta ustaw czasówkę, to sobie sam zniknie. :-)

BeeMeR - Nie 12 Maj, 2013 21:41

Iron Man 3

Powiem pokrótce - doskonale się bawiłam, dostałam bowiem dokładnie to, na co szłam - świetnego jak zwykle i pieruńsko zgrabnego Robert Downeya juniora, wspaniałego Bena Kingsleya w wielce charakterystycznej, właściwie podwójnej roli, kilku innych niezłych aktorów i aktorek w Marvellowskiej, komiksowej przestrzeni. Niezły pomysł na intrygę, nawalanki, strzelanki i popisy licznych Iron manów dają czadu, tylko prezydent jako dziewica w opresji był dość mdły. Logikę trzeba oczywiście zostawić w domu (moim ulubionym absurdem jest wrzucenie potraktowanych prądem osób do wody, celem ich uratowania :lol: ) i można miło spędzać czas.

Admete - Pon 13 Maj, 2013 17:50

To ja wybrałam Imagine i też nie uważam wieczoru za zmarnowany ;) Poszłabym na Gatsby'ego, ale w 3D i nie mam z kim iść.
Agn - Pon 13 Maj, 2013 21:37

Wielki Gatsby jest w 3D?! Bez jaj... :shock:
Admete - Wto 14 Maj, 2013 10:38

Niestety jest w 3D. A strasznie miałam ochotę zobaczyć.
Agn - Wto 14 Maj, 2013 23:24

To sobie daruję. Zresztą wielkiego parcia na ten film nie mam. Chyba sobie odpalę starszą wersję, z Robertem Redfordem...
primavera - Śro 15 Maj, 2013 05:54

Agn napisał/a:
To sobie daruję. Zresztą wielkiego parcia na ten film nie mam. Chyba sobie odpalę starszą wersję, z Robertem Redfordem...


Widziałam spoty reklamowe nowego Gatsby'ego i jakoś mnie nie przekonały, wolę chyba klasycznego Redforda. A wersja 3D mnie jeszcze bardziej zniecheca :( może dojrzeję do niej za kilka lat lol

Eeva - Śro 15 Maj, 2013 08:43

Agn napisał/a:
Zresztą wielkiego parcia na ten film nie mam

Ja niby tez nie, ale ostatnio pokochałam Leo DiCaprio i jego rolę, ze sobie nie odpuszczę Gatsby'ego :-)

Admete - Śro 15 Maj, 2013 18:26

Agn ja mam odwrotnie - mnie sama historia nie interesuje - poszłabym dla reżysera i dla DiCaprio, którego jako aktora uwielbiam.
Caroline - Śro 22 Maj, 2013 17:27

Dla DiCaprio warto. Dla oprawy (typowej dla reżysera) warto.
Byle nie w 3D! Masakra. Kompletnie do tego filmu nie pasuje.

Admete - Śro 22 Maj, 2013 20:13

To ja sobie na dvd obejrzę, bo u mnie li i jedynie 3D.
Anonymous - Śro 22 Maj, 2013 23:00

Admete napisał/a:
Agn ja mam odwrotnie - mnie sama historia nie interesuje - poszłabym dla reżysera i dla DiCaprio, którego jako aktora uwielbiam.


mam podobnie. Historii w sumie nie lubie - smutny fragment zycia smutnego i zalosnego goscia. Zawsze ogladam to jedynie ze wzgledu na obsade - zarowno Redforda, jak i Tobika.

Anonymous - Śro 22 Maj, 2013 23:02

Nie wiedziałam, że w 3D po kiego ciula? A poszłabym... no nic...
Słuchałam tej książki w wersji audio. Nie zachwyciła mnie, ale film wizualnie mógł być ładny

BeeMeR - Czw 23 Maj, 2013 09:04

AineNiRigani napisał/a:
Historii w sumie nie lubie - smutny fragment zycia smutnego i zalosnego goscia
Mam taki sam odbiór tej historii - filmu chyba nawet nigdy nie widziałam bo książka mnie nie zachęciła... :mysle:
praedzio - Pon 27 Maj, 2013 18:38

Byłam dziś w kinie na "Warszawa 1935". Muszę przyznać, że jakkolwiek nie lubię technologii 3D, tak tutaj była całkowicie uzasadniona. Niemal czuło się bruk pod stopami i oraz zapach skąpanych deszczem ulic zrekonstruowanej przedwojennej Warszawy. Inna sprawa, że totalnie nie podobała mi się ścieżka dźwiękowa filmu - powodowała uczucie dojmującego smutku, nadciągającej katastrofy, a ja wolałabym "pamiętać" stolicę wesołą i gwarną, wypełnioną żywymi ludźmi, a nie spacerującymi duchami. No, ale taki był zamysł autora filmu. Dla warszawiaków - pozycja obowiązkowa.

http://www.warszawa1935.pl/info.php

BeeMeR - Pon 27 Maj, 2013 21:20

Odwróceni zakochani - ciekawy pomysł, ale mocno naciągana, miejscami niedorzeczna fabuła :roll:
No i słabiutka, wyblakła Kirsten Dunst.

Eeva - Wto 28 Maj, 2013 08:45

BeeMeR napisał/a:
mocno naciągana, miejscami niedorzeczna fabuła

Oj szkoda. Czekałam na ten film, ale widzę, ze jak zwykle okazuje się, ze w trailerze sa wszystkie fajne sceny filmu:/

Jack Reacher (w Polsce pod tytułem "Jack Reacher: jednym Strzałem:D) - po raz kolejny okazuje się, ze może i tom Cruise jest szalony i walnięty w głowę, ale dobry z niego aktor.
Tajemniczy Jack Reacher (były żołnierz/wojskowy detektyw i generalnie nieuchwytny koleś) przyjeżdża do miast (zabijcie mnie, ale nie pamiętam jakiego) aby pomóc w rozwiązaniu strzelaniny dokonanej przez wojskowego snajpera. Jednak nie wyszystko jest takie jakie się z początku wydaje.
Film jak dla mnie ma wszystkie elementy potrzebne takiemu filmowi - humor, spisek, tajemniczego sprawcę spisku, trochę strzelanki, trochę pogoni. Polecam, dobrze sie bawiłam oglądając

Parker - główną rolę gra Jason Statham. to chyba wystarczy jako zachęta :-)

Agn - Wto 28 Maj, 2013 10:51

Eeva napisał/a:
Parker - główną rolę gra Jason Statham. to chyba wystarczy jako zachęta :-)

Dla mnie zniechęta. Nie lubię tego pana. :?

Jednym strzałem do obejrzenia - wyłącza się mózg, podziwia Rosamund Pike i jedzie z tym koksem. Ale wybitne to to nie jest. A Cruise mnie do siebie nie przekonuje, lubię go w tylko jednej roli i od lat się to nie zmieniło. :lol:

Eeva - Wto 28 Maj, 2013 10:54

Agn napisał/a:
Dla mnie zniechęta. Nie lubię tego pana.

Ej weź, nie bluźnij.
Agn napisał/a:
Ale wybitne to to nie jest.

nie mówiłam, ze jest, tylko że mi się podobało.

Caitriona - Wto 28 Maj, 2013 13:46

Eeva napisał/a:
Parker - główną rolę gra Jason Statham. to chyba wystarczy jako zachęta


Tu się zgadzam, choć JS zdarzały się lepsze tytuły ;)

Eeva napisał/a:
Jack Reacher


Nie jestem fanką serii książek, choć jakieś czytałam i zamierzam przeczytać wszystkie, ale i tak dla mnie Tom w roli gł. jest nie do przyjęcia. Ale jeśli nie odnosić się do książek, to film ok, choć jakoś Rosamund mi w nim kompletnie nie pasowała.

Agn - Czw 30 Maj, 2013 14:41

Eeva napisał/a:
Agn napisał/a:
Dla mnie zniechęta. Nie lubię tego pana.

Ej weź, nie bluźnij.

Nic nie poradzę, że nie lubię. Nie wiem też, co inni w nim widzą. :? Facet kojarzy mi się z jakimiś Transporterami i innymi tworami tego typu, czego nie znoszę.
Dobra nowina jest taka, że nie musisz się nim ze mną dzielić. :mrgreen:

Agn - Czw 30 Maj, 2013 23:01

Jestem po Ojcu chrzestnym III!!! :excited:
Owszem, najlepszą częścią według mnie jest nr 2, owszem, najlepiej skomponowane i kompatybilne są I i II, ale III też się bardzo fajnie oglądało i ogólnie cała trylogia jest wypasiona. Do znakomitego Ala Pacino dorzucili interesującego Andy'ego Garcię.
Sam miód. I z charakterystycznego motywu filmowego stworzono wreszcie piosenkę. Piękne.

W przyszłym miesiącu postanowione, że będę nadrabiała inne zaniedbanie filmowe z mej strony - zaczynamy Obcego!

Anonymous - Pią 31 Maj, 2013 00:45

Agn napisał/a:

Nic nie poradzę, że nie lubię. Nie wiem też, co inni w nim widzą. :? Facet kojarzy mi się z jakimiś Transporterami i innymi tworami tego typu, czego nie znoszę.


Bo to taki Bruce Willis naszych czasow, ale ja go pamietam z kilku innych, naprawde ciekawych produkcji.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group