North and South - serial BBC - Pierwsze wrażenia i późniejsze
Alison - Pon 26 Cze, 2006 00:32
Matysia, z nami Ci nic nie grozi, my Ci najwyżej pomozemy rozwinąć wątek romantyczny, tylko musimy mieć cos na początek, no atmosferę przynajmniej...
Matylda - Pon 26 Cze, 2006 00:34
Na początku była szkarlatyna......................
Alison - Pon 26 Cze, 2006 00:36
| Matylda napisał/a: | Na początku była szkarlatyna...................... |
HA, więc lekarz!!!
Z pogotowia? Czy z przychodni? Wbrew pozorom to ważne
Matylda - Pon 26 Cze, 2006 00:39
Qurczę toż tu jest miedzy nami detektyw i to nie byle jaki!!!
A biały kolor to nie lodziarnia a biały kitel
Alison - Pon 26 Cze, 2006 00:41
| Matylda napisał/a: | Qurczę toż tu jest miedzy nami detektyw i to nie byle jaki!!!
A biały kolor to nie lodziarnia a biały kitel |
Toż biały miał byc koń!! Cholera ja juz sie pogubiłam, chyba pora spać dziewuszki, bosmy juz 3 wątki zaoffowały...
GosiaJ - Pon 26 Cze, 2006 00:42
Dziewczynki, jaki straszny offtop nam tu rośnie, a moderatorki zamiast pilnować, to się do niego przyczyniają! Może na czata uderzymy i Matyldę tam zaciągniemy?
Matylda - Pon 26 Cze, 2006 00:43
Ten biały koń to była zmyła
Ale nic wiecej nie napiszę , bo młodzież jak jutro wstanie i zacznie czytać to co sobie pomysli??
Gosia - Pon 26 Cze, 2006 00:46
Gosia, dobra mysl, bo Mati tak pro publico bono pary nie pusci
Gunia - Pon 26 Cze, 2006 14:01
| Matylda napisał/a: | Ten biały koń to była zmyła
Ale nic wiecej nie napiszę , bo młodzież jak jutro wstanie i zacznie czytać to co sobie pomysli?? | Że przegapiła świetną zabawę... :cry:
ANGELO - Śro 12 Lip, 2006 17:03
chce powrócić do wątku moje pierwsze wrażenie : nie miałam pojęcia o istnieniu tego serialu jeszcze miesiąc temu a teraz jestem pod jego ogromnym wrażeniem
wasze wypowiedzi na tym forum spowodowały że zapragnęłam obejrzeć ten film i sprawdzić
czy naprawdę jest wart takiego zachwytu, dzięki wideoskom miałam już jako takie pojęcie
więc ostrzyłam sobie zęby coraz bardziej aż do wczoraj.... Wieczorem miałam zobaczyć pierwszą część i następne w kolejne dni noo ale jak zobaczyłam część pierwszą
to skonczyłam na czwartej o drugiej w nocy a rano na 6 do pracy.
Ciałem w pracy byłam a duszą z Johnem - serial jest piękny i wciąga z odcinka na odcinek
jest tak pełen emocji że siedziałam z "gęsią skórką" na ciele czekając w napięciu jak się to
dalej potoczy.
Nie piszę nic nowego wszystko to co chciałabym powiedzieć na ten temat zostało powiedziane
wcześniej i tylko się dołączam do tych wszystkich ochów i achów bo jest tego wart! [/scroll]
ewelinka - Śro 12 Lip, 2006 19:05
no coz mozemy tylko powiedziec Angelo,ze witamy w klubie milosnikow N&S :smile:
Trzykrotka - Śro 12 Lip, 2006 19:16
Angelo - i koniecznie - tak na świeżo - dorzuć się z kilkoma mądrościami życiowymi płynącymi z N&S! (uwielbiam ten wątek)
Anonymous - Śro 12 Lip, 2006 19:41
Musicie powitać również mnie . Dziś obejrzałam wszystkie odcinki, wciągając do tego moją mamę... Po prostu wspaniały, choć może powinnam dawkować sobie odcinki, żeby się nimi delektować... Ale mam jeszcze czas, żeby parę razy obejrzeć
Thornton baaardzo pocągający. Z nim to dla mnie jak z Colinkiem - na zdjęciach, zanim się żadnego filmu nie obejrzy, to taki sobie, ale gdy się już zobaczy, to można się nad każdym zdjęciem rozpływać .
Margaret - śliczna aktorka, taka "w starym stylu".
Po prostu brak mi słów .
Harry_the_Cat - Śro 12 Lip, 2006 20:15
A ja czekam i czekam... wrrrrr... Codziennie zagladam do skrzynki z drżeniem serca i na razie ciągle nic!!! Daje im czas do piątku, albo będę bardzo, bardzo zła...!!!
Do tej pory zawsze przysyłali tak szybko.... :cry: :cry: :cry:
Gosia - Śro 12 Lip, 2006 20:30
Ciesze sie, ze rośnie grono opętanych filmem "North and South" i Richardem Armitagem of course
Pozdrawiam
GosiaJ - Śro 12 Lip, 2006 20:34
Banan na cześć nowych opętanych jakże słuszną manią!
Anonymous - Śro 12 Lip, 2006 22:00
| Harry_the_Cat napisał/a: | A ja czekam i czekam... wrrrrr... Codziennie zagladam do skrzynki z drżeniem serca i na razie ciągle nic!!! Daje im czas do piątku, albo będę bardzo, bardzo zła...!!!
Do tej pory zawsze przysyłali tak szybko.... :cry: :cry: :cry: |
Poczta szwankuje, ja też długo na różne przesyłki musiałam czekać. Niedobra poczta .
Harry_the_Cat - Śro 12 Lip, 2006 22:12
| Nimloth napisał/a: | | Poczta szwankuje, ja też długo na różne przesyłki musiałam czekać. Niedobra poczta . |
Bardzo, bardzo niedobra poczta.
ANGELO - Śro 12 Lip, 2006 22:55
po wczorajszym seansie dziś stąpam w chmurach :razz: chodzę rozanielona i rozmarzona
i tak sobie od czasu do czasu puszczam jakąś scenkę... i tak bez końca - to naprawdę
opętanie ale bardzo przyjemne!!
w połowie pierwszej części tak mnie przymurowało z wrażenia że przestałam oglądać tylko
chłonęłam całą sobą te wszystkie emocje, atmosferę tamtych dni, początkowo niespełnionej miłości Johna aż do tej pięknej sceny kończącej film.
początkowo nie mogłam zrozumieć powodu którym kierował się p. Hale który wręcz wyrwał
swoją rodzinę z ukochanego domu wywożąc ich w miejsce nieznane i tak bardzo różne od tego gdzie mieszkali ale teraz rozumiem to Przeznaczenie!!!
No bo przecież Małgorztka musiała poznać Jaśka i przeżyć to wszystko co zgotował jej
los a przecież jej nie oszczędzał
najpierw ukochany brat gdzieś tam ukrywający się bo gdyby wrócił to czekała go śmierć
za zdradę, potem śmierć matki to przecież najboleśniejsza strata i śmierć ojca jejku kto
tyle może przeżyć tylko bardzo silne osoby ale te wszystkie bolesne przeżycia ukształtowały ją na taką osobę jaką była i taką ją polubiłam
No ale Johna los też nie szczędził najpierw bankructwo i śmierć ojca potem bieda
i w końcu fabryka i bogactwo ale przecież w głębi duszy dalej pozostał tym nieśmiałym chlopakiem który ma wątpliwości czy zasługuję na taką dziewczynę jak Margaret
czy jest jej wart? bo przecież pozycja społeczna mogła mu pozwolić mieć bardzo wysoką
opinię o swojej wartości i arogacji a przecież takim nie był i nie dał sie rządzić
swojej matce szanował ją owszem ale kierował się swoim rozumem i sercem
bo gdyby tak nie było to by nie zatrudnił Nicolasa a jednak dał mu szansę i pozwalał
na wprowadzanie jego pomysłów które pomagały pracownikom.
Myślę że przyczyniła się do tego miłość do Margaret chciał jej pokazać że nie jest tak ograniczonym człowiekiem za jakiego go uważała że jest czuły na uczucia innych
ale nadal twardy nie do pokonania.
Nooo film jest niesamowity a ja chyba przesadziłam
ANGELO - Śro 12 Lip, 2006 22:57
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Nimloth napisał/a: | | Poczta szwankuje, ja też długo na różne przesyłki musiałam czekać. Niedobra poczta . |
Bardzo, bardzo niedobra poczta. |
Nie zgadzam się... ja dostałam film w ciągu dwóch dni
Harry_the_Cat - Śro 12 Lip, 2006 23:22
To zależy skąd film do Ciebie idzie...
ANGELO - Śro 12 Lip, 2006 23:28
noo nie miał daleko jakieś 40km
Harry_the_Cat - Śro 12 Lip, 2006 23:36
no własnie... mój egzemplarz jedzie z UK...
Co nie znaczy, że nie jest mozliwe, zeby juz tu dotarł!!
ANGELO - Śro 12 Lip, 2006 23:57
więc będę trzymać kciuki żeby tak się stało :grin:
Harry_the_Cat - Czw 13 Lip, 2006 00:06
na pewno nie omieszkam sie wszystkim pochwalić, jak w końcu tu dotrze
|
|
|