To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Inne ekranizacje - Wives and Daughters (1999)

snowdrop - Pon 13 Wrz, 2010 22:09

Oj tak, jeżeli chodzi o ekranizację literatury to BBC wiedzie prym. Ja też uwielbiam W&D.
nitka - Pon 22 Lis, 2010 17:01

Obejrzałam wczoraj i bardzo mi się podobało. Trochę długie, ale akcja jest zgrabnie poprawadzona. Szkoda tylko, że scena oświadczyn jakaś taka drętwa :? Ale po obejrzeniu N&S, to teraz chyba już w każdej scenie oświadczyn będzie mi czegoś brakowało.
Scena peronowa... mistrzostwo świata :cool:

trifle - Pon 22 Lis, 2010 17:19

nitka napisał/a:
Szkoda tylko, że scena oświadczyn jakaś taka drętwa


Ło, gdzież drętwa? Toż tam emocje wibrują w powietrzu i ten deszcz! (wyznania miłosne w deszczu chyba na zawsze będą mi się kojarzyć z bolly ;) )

Admete - Pon 22 Lis, 2010 17:28

Też lubię deszczową scenę oświadczyn :) Bardzo romantyczna. Stoją od siebie daleko, nie mogą się dotknąć. Masz rację Trifle bardzo to bolly w starym stylu ;)
Alicja - Czw 25 Lis, 2010 14:46

nie mam pojęcia czy scena oświadczyn jest w stylu bolly, ale jest bardzo dobra
Caitriona - Pią 10 Gru, 2010 21:45

Ja też bardzo lubię tę scenę, jest bardzo emocjonalna i właśnie ten deszcz dodatkowo robi klimat :D
Admete - Pią 10 Gru, 2010 21:50

Żony i córki sa dla mnie świąteczne, bo pierwszy raz obejrzałam ten serial w święta właśnie. Kasety vhs z holenderskimi napisami ;)
MojaMonia - Czw 03 Mar, 2011 19:34

Ja "zaliczyłam" W&D kilka dni temu i oczarowały mnie dialogi i poczucie humoru w dialogach Molly z ojcem.
Na początku strasznie ciężko było mi widzieć Osbourn'a w postaci granej przez Toma Hollander'a, ja cały czas miałam przed oczami pana Collinsa, dopiero chyba w trzecim odcinku w końcu się przekonałam do jego gry.

Admete - Czw 03 Mar, 2011 20:20

Nie miałam z tym problemu, bo Żony i córki widziałam dużo wcześniej niż D&U 2005.
MojaMonia - Czw 03 Mar, 2011 20:41

No ale zgodzisz się, że najprzystojniejszym facetem to on nie jest... ;)
milenaj - Czw 03 Mar, 2011 20:43

Ja się z pewnością zgodzę. :wink:
trifle - Czw 03 Mar, 2011 21:50

Tom Hollander nie jest przystojny? Dla mnie jest bardzo :D Tylko szkoda, że taki niziutki ;) Mógłby hobbita jakiegoś zagrać ;)
Z panem Collinsem to mi się tylko jeden aktor kojarzy i nie jest to T.H., także nie miałam żadnych problemów ;)

Anonymous - Czw 03 Mar, 2011 22:14

Dla mnie Tom jest nie tyle przystojny, co ma duzo seksapilu. To jego "britisz akszualy" jest cudne. Ogolnie jak wydaje z siebie dzwieki, to majtki leca przez glowe... :)
Nawet pan Collins temu nie stoi na przeszkodzie - moze dlatego, ze ogladalam raz, po dluzszym czasie drugi i wiem, ze do tej produkcji wracac nie bede - a do W&D i owszem :twisted:

Anonymous - Czw 03 Mar, 2011 22:22

E Tom?? :confused3:
W żadnym wcieleniu nie wzbudzał kołatanka :P

trifle - Czw 03 Mar, 2011 22:35

Ok, może przystojny to nie najlepsze słowo, lepsze "atrakcyjny". Ale dla mnie liczy się do tego mnóstwo czynników: inteligencja w oczach, fajny głos, boski akcent i generalnie to "coś". Uwielbiam go jako Osbourne'a!
Anonymous - Czw 03 Mar, 2011 22:56

No wlasnie - to "cos"... emanuje tym w kazdej roli :)
JoannaS - Pią 04 Mar, 2011 08:16

Rzeczywiście, teraz skojarzyłam, że jako pan Collins prezentował się tak, że odmowa Elżbiety jawiła się jako właściwie niezrozumiała.
Jako Osbourne też jest świetny.

Alicja - Pią 04 Mar, 2011 11:12

JoannaS napisał/a:
Rzeczywiście, teraz skojarzyłam, że jako pan Collins prezentował się tak, że odmowa Elżbiety jawiła się jako właściwie niezrozumiała.
Jako Osbourne też jest świetny.


przychylam się, do obu wersji :mrgreen: jego Mr Collins to w żadnym razie pan Collins z DiU 95 ( tego nikt nie przebije :cool: ), ale w Żonach i córkach nieźle zagrał. Co prawda, jak pisze Kasiek, kołatań serca nie wzbudzał, pewnie bym się nawet za nim nie obejrzała :mysle: ale grać umie

MojaMonia - Pon 07 Mar, 2011 18:29

rzeczywiście - jako do aktora nie mam do niego żadnych zastrzeżeń jedynie mógłby stać u Pana Boga w kolejce po wzrost, bo z urodą to już przekichał sprawę :]
Anonymous - Pon 07 Mar, 2011 18:31

Alicja napisał/a:
ale grać umie

O grać umie, ostatnio skakałam po POTC i gra solidnie.

milenaj - Pią 03 Lut, 2012 23:02

Po ksiązce przyszła kolej na film. Płyta jednak sprawiła mi psikusa i się zużyła. :cry2:

Na szczęście allegro mnie poratowało, choć seans się odwlecze. :(

zooshe - Nie 19 Lut, 2012 12:54

Spostrzeżenia świeżo po obejrzeniu :oklaski: Bardzo przyjemny filmik. Ochy i achy w pełni zasłużone. Tylko Roger Hamley jakiś taki nijaki. Ze wszystkich panów w tym filmie Pan Preston uwiódł mnie najbardziej.
Akaterine - Nie 19 Lut, 2012 13:19

zooshe napisał/a:
Tylko Roger Hamley jakiś taki nijaki.

Według książki Roger był niezgrabny i niezbyt przystojny, więc jest tak, jak być powinno.

Admete - Nie 19 Lut, 2012 18:28

Uwielbiam powieściowegi i serialowego Rogera.
Anonymous - Nie 19 Lut, 2012 18:40

Jak Cynthia w ksiazce przyjedzie to sobie pierwszy odcinek oglądnę chyba :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group