To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Informacje i nowosci

Gosia - Czw 14 Gru, 2006 16:38

Świąteczny gift z C19:

http://www.elfyourself.co...bae452G20061209

:mrgreen:

Harry_the_Cat - Pią 15 Gru, 2006 23:29

Nowa fotka z VoD:


Harry_the_Cat - Pon 18 Gru, 2006 20:04
Temat postu: Życzenia od Richarda
Nowa wiadomość od Rysia:

Świąteczne życzenia dla wszystkich. Chciałbym wszystkim bardzo podziękować za wsparcie, którego doświadczyłem w tym roku, za wiadomości i prezenty, które trafaja do mnie różnymi drogami. Jestem bardzo wdzięczny i dumny z waszej lojalności i mam nadzieję, że będę mógł was bawić również w przyszłym roku. (Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem następny rok bedzie przełomowy... Zgadujcie!)
Przy okazji musze przeprosić - skończyły mi się zdjęcia! i nie miałem ostatnio ani chwili, żeby zająć się dodrukowaniem. Także pewnie prośby o świąteczne zdjęcia dotrą na święta 2007!!! [ode mnie: :cry2: ;) ] Postaram się powysyłać jak najszybciej.

Dostałem jeden albo dwa prezenty w tym roku i to naprawdę bardzo miłe, ale więcej by dla mnie znaczyło, gdybyście, choć w niewielkim stopniu, wsparli jakąś organizację charytatywną. W tym okresie roku myślę głównie o dzieciach i bezdomnych. Nawet najmniejsza pomoc ma znaczenie teraz, kiedy wszyscy jemy, pijemy i wydajemy nieco za dużo. Jestem pewien, że wielu z was już to zrobiło, ale jeśli nie, zajrzyjcie na te strony:
Nie dałem rady jeszcze zrobić oficjalnego linka, ale bedę wspierał Crisis i Banardos i byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście również zechcieli to rozważyć:

www.crisis.org.uk (click donate now)
www.barnardos.org.uk (there is a section where you can choose a special gift from about Ł10 "Gifts with a difference")

Mam nadzieję, że wszyscy spędzicie cudowny czas z ukochanymi osobami, ja przez parę dni będę zajmował sie małym urwisem!! Pamiętajcie, ze nie ważne ile dajemy i ile otrzymujemy, liczy się nasz czas, to, że spędzamy go razem; wspólny posiłek albo klika drinków z przyjaciółmi czy ludźmi, których nie widzimy zbyt często to te rzeczy, które powinniśmy robić. Bawcie sie dobrze, pograjcie w jakieś gry, bądźcie znowu dziećmi, bądźcie kreatywni i chrzańcie dietę!!

Dobych Świąt.

Love
Richard

Gosia - Pon 18 Gru, 2006 20:22

Urocza message!
"Pamiętajcie, ze nieważne ile dajemy i ile otrzymujemy, liczy się nasz czas, to, że spędzamy go razem. wspólny posiłek albo klika drinków z przyjaciółmi czy ludźmi, których nie widzimy zbyt często to te rzeczy, które powinniśmy robić. Bawcie sie dobrze, pograjcie w jakieś gry, bądźcie znowu dziećmi, bądźcie kreatywni i chrzańcie dietę!! "
:thud:

Ciekawe co ma na mysli, mowiac o przelomowym roku.
Moze bedzie krecil dla kina, a nie dla TV ?

Harry, przykro mi ze Ci nie wyszlo z tą fotka... :sad:

malmik - Pon 18 Gru, 2006 21:12

Gosia napisał/a:
Urocza message!
"Pamiętajcie, ze nieważne ile dajemy i ile otrzymujemy, liczy się nasz czas, to, że spędzamy go razem. wspólny posiłek albo klika drinków z przyjaciółmi czy ludźmi, których nie widzimy zbyt często to te rzeczy, które powinniśmy robić. Bawcie sie dobrze, pograjcie w jakieś gry, bądźcie znowu dziećmi, bądźcie kreatywni i chrzańcie dietę!! "
:thud:


Dzieci to może trochę przesada, ale jak (zakochane) nastolatki to my się napewno zachowujemy :serce2: :serce2: :serce2:

Alison - Pon 18 Gru, 2006 22:12

Dietę to ja i bez niego chrzanię, ciekawi mnie natomiast co to za mały urwis, o którym pisze? :shock:

A poza tym Rysiek to fajny gość, zawsze go lubiłam, nawet jak jeszcze był Szpatułkonosym ;-)

Harry_the_Cat - Pon 18 Gru, 2006 22:16

On ma dwoje chrześniaków myśle, że to o to chodzi, Ali.

Ale tak ogólnie to naprawdę dba o swoich fanów - w sumie to chyba trzecia wiadomość w dosyć krótkim czasie - 2 miesięcy chyba.

Alison - Pon 18 Gru, 2006 22:19

W końcu przecież nie kochałybyśmy go gdyby był zarozumiałym, wywyższającym się i pogardliwym szmatławcem :wink:
Gosia - Pon 18 Gru, 2006 22:21

On jest taki niesmialy w wywiadach... ;) I milutki...
Ja go tez lubie oczywiscie :D

Harry_the_Cat - Pon 18 Gru, 2006 22:23

Alison napisał/a:
W końcu przecież nie kochałybyśmy go gdyby był zarozumiałym, wywyższającym się i pogardliwym szmatławcem


Czy ja wiem... Ja Guya z Gisborne tez kocham, choć drań z niego straszny...

Alison - Pon 18 Gru, 2006 22:29

Harry_the_Cat napisał/a:
Alison napisał/a:
W końcu przecież nie kochałybyśmy go gdyby był zarozumiałym, wywyższającym się i pogardliwym szmatławcem


Czy ja wiem... Ja Guya z Gisborne tez kocham, choć drań z niego straszny...


Kochasz go, bo to Rysiek o czym mówi Ci Twoja podświadomość :wink:
Zastanów się czy kochałabys go równie mocno jakby go grał...no kto by tu....na ten przykład Deląg :lol:

Harry_the_Cat - Pon 18 Gru, 2006 22:31

No pewnie nie... Ale, że wyglada jak wyglada... Marian to głupia koza... On chce ją całować, a ona "Guy, not now" ...
Gosia - Pon 18 Gru, 2006 22:32

Teraz i zawsze! Rysiu ;)
Alison - Pon 18 Gru, 2006 22:33

Harry_the_Cat napisał/a:
No pewnie nie... Ale, że wyglada jak wyglada... Marian to głupia koza... On chce ją całować, a ona "Guy, not now" ...


Baby tak mają, pewnie jej podświadomość jej nic nie mówi w sprawie Ryska, a może ona z tych co to sie kochają w Delągowatych :wink:

Harry_the_Cat - Pon 18 Gru, 2006 22:38

Alison napisał/a:
Harry_the_Cat napisał/a:
Cytat:
No pewnie nie... Ale, że wyglada jak wyglada... Marian to głupia koza... On chce ją całować, a ona "Guy, not now" ...


Baby tak mają, pewnie jej podświadomość jej nic nie mówi w sprawie Ryska, a może ona z tych co to sie kochają w Delągowatych


A Robina widziałas?

Gosia - Pon 18 Gru, 2006 22:40

Jeszcze nie, ale obejrzy :mrgreen:
Alison - Pon 18 Gru, 2006 22:41

No właśnie, jak będzie mi dane, to Wam powiem czemu ona mu sie nie daje całować. Może boi się Armitage Army?
Ja bym sie trochę bała na jej miejscu :wink:

Gosia - Pon 18 Gru, 2006 22:42

Tylko chcialam dodac, Ali, zebys sie nie skupiala na postaci tytulowej ;)

Wiesz jak Armitage Army jej zazdrosci ? :lol: Moze i masz racje.....

Harry_the_Cat - Pon 18 Gru, 2006 22:49

Wcale nie ma tak jednoznacznych opinii. Ryś , owszem, jest tam uwielbiany, bo naprawdę on i szeryf zasługuja tam na własny serial, ale analizy kazdej sceny, jak zwykle sa bardzo przemyślane i gra Rysia u wielu osób wywołuje "cringes" - wzdryganie się?
Gosia - Pon 18 Gru, 2006 22:50

Z jakiego powodu?
Harry_the_Cat - Pon 18 Gru, 2006 22:51

Gosiu, BO ON NAPRAWDĘ JEST OKRUTNY!!!!
Gosia - Pon 18 Gru, 2006 22:54

Ale w takim razie to nie gra Rysia, ale postać którą odtwarza wywołuje negatywne emocje.
Harry_the_Cat - Pon 18 Gru, 2006 22:56

No właśnie Rys gra go tak świetnie, że aż postać, mimo, że to Ryś, wywołuje te negatywne emocje. Nie u wszystkich, oczywiście.

PS. Zakładam wątek o VoD, ok?

Gosia - Czw 21 Gru, 2006 22:20

Hmmmm, na zaprzyjaznionym angielskim forum podano link do strony, na ktorej są zdjęcia Rysia podpisane: Richard Armitage i partnerka :cry2:
http://www.findphotobox.c...61F&ttl=&ttc=25

Rysiu, jak mozesz mi to robic??? :o ;)

Caitriona - Czw 21 Gru, 2006 22:27

Ojej, nie podoba mi się ta jego "partnerka"... (tak, jakby miał się tym chłopak przejąć ;) )

Ale dalej jest kilka fajnych fotek, np. 4 na 2 stronie, albo 2 na 3 ;) :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group