Seriale - Oczko!
Trzykrotka - Pon 28 Lis, 2022 16:06
Tak, TGL jak żywe o tym samym pomyślałam.
Pani została z góry wytypowana jako połowa głównej pary programu. Ona i Siwon. Producentka miała nadzieję, że stanie się to spontanicznie, tymczasem jej kandydatka dostała kosza już na dzień dobry. Siwon stara się grzecznie panią w halce omijać, bo to jest jego randka w ciemno, wybrana przez mamusię, którą nie jest on zainteresowany. Dziewczyna dość namolnie go podrywała, aż grzecznie i zdecydowanie jej odmówił. Specjalnie nie założył stroju przysłanego przez nią i sam nie posłał jej sukienki. No to producentka wymyśliła jak ich siłą wykreować na tę główną parę. Powiedziała pani, że żeby być Kopciuszkiem, trzeba najpierw upaść. I pani pojęła lekcję.
Acha - dla jasności - Siwon nie spodziewał się, że jeszcze spotka tę panią, tym bardziej w programie. Była to pełna niespodzianka.
Admete - Pon 28 Lis, 2022 16:44
Właśnie o to ludziom chodzi, że główna wręcz wpycha głównemu pannę
Trzykrotka - Pon 28 Lis, 2022 18:37
Ale to jest zrozumiałe jak się ogląda dramę, nie rozumiem tych pretensji.
Aragonte - Pon 28 Lis, 2022 18:58
To nawet może utrudnić wątek miłosny, bo Siwon raczej nie będzie chętny do współpracy po takim początku Chyba że dziewczynom chodzi o to, że to on powinien za panną latać, a nie vice versa
Trzykrotka - Pon 28 Lis, 2022 22:10
Tam są dwie panny. Jedna, a w halce, lata za nim, a on jej bardzo uprzejmie nie chce. Druga, producentka, jest jego przyjaciółką od szkoły. Znają się na wylot, mieszkają jedno nad drugim, mają nawzajem swoje klucze, robią sobie pranie i zakupy, on jej składa bieliznę przed schowaniem do szafy. Są niemal jak brat i siostra, długo długo nie ma tam innych uczuć, poza tym w tej sytuacji jakikolwiek romans pachnie kazirodztwem Kiedy te uczucia przychodzą, to do niego. Ale wtedy ona nie ma do tego głowy. Wrócił jej dawny narzeczony, szykują się do ślubu, ten ślub zostaje zerwany, jest rozpacz, złamane serce itd. Zaraz natychmiast potem, wręcz z marszu, zaczyna się kręcenie nowego programu.
Jej nawet w głowie nie zaświta, że przyjaciel się w niej kocha. Nie ma szans tego zauważyć, on się starannie z tym kryje, ona ma myśli gdzie indziej. Pewnie się ucieszy widząc ładną, inteligentną dziewczynę z zamożnej rodziny kręcącą się obok Siwona i będzie chciała im pomóc być razem. Naprawdę, nie chcę na tym etapie czego innego.
Aragonte - Wto 29 Lis, 2022 00:06
A, to bardziej skomplikowane
Admete - Wto 29 Lis, 2022 06:20
Szczerze mówiąc mnie by to przeszkadzało, jestem z tych, co to mają mieć głównych i żadnych innych rzeczy po drodze 😉 Tak więc rozumiem narzekanie. Ja to nawet mialami zamiar spróbować, ale mi się odechciało. Hotel Paradise to też nie moje klimaty. Za to obejrzałam sobie 4 odcinki Fanletter please. Pełne klisz, ale krótkie.
Trzykrotka - Wto 29 Lis, 2022 06:39
Mnie się drama póki co bardzo podoba. Ludzkie uczucia są skomplikowane, relacje też. Często dochodzi się do właściwych rozwiązań po bardzo krętych drogach, a ja lubię takie klimaty. Dawno już nie miałam takiej dramy i po komedii romantycznej i dwu dramach o poszczególnych sprawach prawno-kryminalnych i dawce prościutkiej chińszczyzny teraz się cieszę czymś takim.
Trzykrotka - Wto 29 Lis, 2022 10:49
Jest nowa drama z Siwanem i tą ładną dziewczyną z My Country. Opis mi się podoba
Summer Strike
https://asianwiki.com/Summer_Strike
BeeMeR - Wto 29 Lis, 2022 11:38
Ja bardzo lubię slowburny, byleby miały silne podstawy a nie "widzimisię" autora w ostatniej chwili, ludzie mają prawo się mylić w doborze partnera i próbować sobie ułożyć życie z kimś innym niż OTP, (zwłaszcza jeśli mają się upewnić, że nic z tego, to musi być właśnie OTP ), albo próbować znaleźć kogoś fajnego dla swojego "przyjaciela" ale to musi być emocjonalnie wiarygodne, a to już jest subiektywne.
Nie znoszę gdy ktoś wie, że lubi swoje OTP i jest lubiany a mimo to usilnie wciska mu/jej kogoś innego "dla jego/jej dobra" albo "bo on/ona tak bardzo cię kocha"
Acha i nie przyswajam tajskich rozwiązań "kocham cię ale sypiam/ożenię się z tamtą dla zemsty na jej ojcu/siostrze" itp ale przyznaję, że czasem to są ciekawe kurioza fabularne
A że zawsze będzie ktoś niezadowolony albo szukający czegoś innego -normalka
Jestem po czwartym odcinku tygrysa i róży - jaka to cudowna bzdura, lekka i zabawna - podoba mi się, już się nawet przestawiam na język i szybkie czytanie
Czasem wprawdzie mam wrażenie, że mam tu dwa tygrysy albo dwie róże ale to pikuś
Trzykrotka - Wto 29 Lis, 2022 13:58
| BeeMeR napisał/a: |
Jestem po czwartym odcinku tygrysa i róży - jaka to cudowna bzdura, lekka i zabawna - podoba mi się, już się nawet przestawiam na język i szybkie czytanie
Czasem wprawdzie mam wrażenie, że mam tu dwa tygrysy albo dwie róże ale to pikuś |
No więc właśnie, ta jej absurdalna lekkość jest fajna, ten totalny wygłup grany na całkiem poważnie Muszę ruszyć z nią dalej, bo chyba już powoli wychodzili z tematu konkursu dynastycznego
Admete - Wto 29 Lis, 2022 15:31
U mnie na bieżąco "The Queen's Umrella". Zmierzamy do końca, większość tajemnic już ujawniona, teraz pojawia się pytanie, co z tym zrobi królowa i czy będzie to korzystne dla niej i dla jej rodziny.
BeeMeR - Wto 29 Lis, 2022 20:03
| Cytat: | | ten totalny wygłup grany na całkiem poważnie | i tak i nie
Bo całe to miasto kobiet to jedno wielkie mrugnięcie do widza, drama w dramie na którą autorka scenariusza ma trochę wpływ (np. konkretyzując wypowiedzi sługi do 10 znaków), ale nie na wszystko i wszystkich. Tam działa wedle jej zasad i to jest paradne
Ci wszyscy panowie dający sobie rady jak spłodzić córkę, żeby teściowa nie zrzędziła, nie pokazywać nóg, bo to nieobyczajne, "muzycy" z akademii tańca i śpiewu jak tu szumnie nazywają dom uciech -podoba mi się ten świat
Pan jest zupełnie nie w moim stylu, ale pasuje do pani i całości, urocze są ich już istniejące maleńkie sceny zazdrości, kombinowania co to drugie kombinuje i z jakiego powodu, no i "może jednak cię nie zabiję"
Właśnie świętowali urodziny pana pijackim bęckiem w rabatkę
A wcześniejsze branie miary przez przytulaska urocze
BeeMeR - Śro 30 Lis, 2022 06:50
Tygrys i róża odc 7 - jak to można mieć męża i narzeczonego w jednym czasie i jakoś to hula
Nawet jeśli księżniczka nie jest już oficjalnie księżniczką
Trzykrotka - Śro 30 Lis, 2022 07:16
O tak, te płynności statusu! Skoro w chińskich dramach ślub bierze się przez przejście panny młodej przez próg domu pana młodego (w naszym państwie kobiet odwrotnie, choć 'panicz młody' przystrojony był ślubnie i przysłonięty jak należy ) i pokłonienie się starszym i przodkom, to wszystko to robi się dość płynne. Panowie z domu uciech - czyli Muzyki i Tańca bawili mnie w każdej scenie. Zwłaszcza ten główny cuduś w powłóczystym smutnym spojrzeniem
Głupio wczoraj wieczór zmarnowałam na telefony i mecze i obejrzałam tylko kawałek Siwonowej dramy, drugą połówkę 6 odcinka. Siwon obowiązkowo lata bez koszuli, a nawet uprawia zapasy w tym stanie - w ramach konkurencji z programu rzecz jasna. Powiedział wstępnie swojej ulubionej Yeo Reum (już wiem, że to imię znaczy "lato") że będzie chciał o nią zawalczyć. Ona na razie wyraźnie się spłoszyła. Z panią w halce też był szczery. Powiedział jej (a mikroporty wszystko przekazują do centrum dowodzenia) że jest tutaj nie dla swojej przyjaciółki i to ona i tylko ona go interesuje. Pani przełknęła łzy i zaproponowała, żeby w takim razie stworzyli strategiczny sojusz w programie, dla oglądalności i popularności.
Program jest durny, jak wszelkie takie programy, ale pewnie będzie miał wpływ na życie. Siwon ze strategiczną panią mają w programie iść na randkę; główna producentka każe Yeo Reum przynieść z tej randki nagranie, w którym będzie pocałunek tej pary.
BeeMeR - Śro 30 Lis, 2022 10:35
Poddani właśnie błagają ex-księżniczkę i królową-matkę by złożyć księżniczkę w ofierze na przebłaganie bogów
Swoją drogą frapuje mnie kropka cnoty na ramieniu - czy to się samo zmywa/rozmywa gdy ktoś dojrzeje do konsumpcji związku i czy i kiedy nasza para dojrzeje oraz jak to się przełoży na współczesne odpowiedniki
Trzykrotka - Śro 30 Lis, 2022 11:57
| BeeMeR napisał/a: |
Swoją drogą frapuje mnie kropka cnoty na ramieniu - czy to się samo zmywa/rozmywa gdy ktoś dojrzeje do konsumpcji związku i czy i kiedy nasza para dojrzeje oraz jak to się przełoży na współczesne odpowiedniki |
Podobno sama znika po consumatum - ja też byłam w szoku kiedy się dowiedziałam o kropce cnoty. Podobno to jakaś chińska specjalność.
BeeMeR - Śro 30 Lis, 2022 12:35
Ale to serio specjalność? Myślałam, że to pomysł dramowy, dla urozmaicenia i szybkiego zdemaskowania kłamstwa z ciążą
Trzykrotka - Śro 30 Lis, 2022 15:20
Podobno w dramach chińskich kostiumowych nagminnie to występuje, tak mi powiedziała Gosia, a ona ich ogląda na akord.
Pan do towarzystwa z Tygrysa i Róży
BeeMeR - Czw 01 Gru, 2022 07:26
Ten pan trochę jest nudny, imho, mnie się ciekawszy wydaje były narzeczony. Jestem w 10 odcinku, długo oczekiwany casting na następczynię się zaczął, zawody kung fu były kuriozalne, przygoda ze szczurem urocza
Edit:
Casting zakonczony, mamy następczynię tronu
Trzykrotka - Pią 02 Gru, 2022 07:31
Nudny, tyle że mnie niesamowicie bawi ta postać, taka odwrócona ginsaeng o "złotem sercu" przychodząca z pomocą ukochanej osobie. Ta kobieca - choć bez nachalności - maniera mnie doprowadza do chichotu.
Wczoraj obejrzałam sobie kawałek 13 odcinka - nasi państwo różano - tygrysi nawąchali się afrodyzjaków, przypomnieli sobie że są po ślubie i już chcieli urządzić konsumatum, gdy sługa z wiaderkiem lodowatej wody przybiegł "na ratunek." I bardzo był dumny z siebie Gdyby spojrzenie spod ociekającej wodą grzywki mogło zabić, już byłoby po nim.
BeeMeR - Pią 02 Gru, 2022 08:27
Ja zaczynam 12. Idziemy pod jakąś górę wytępić zbójników.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ta kobieca - choć bez nachalności - maniera mnie doprowadza do chichotu | tak, to u mnie tyczy xałego tego motywu, nie tylko "muzyka"
A minister, sam w sobie też cokolwiek nudny, bawi mnie ogromnie przez interakcję z mężem, on jeden budzi w nim zazdrość i powoduje specyficzne działanie i słowa. Wczoraj chichotałam na scenach publicznej kłótni małżeńskiej na ulicy i potem "my sie tu bawimy jak mąż z żoną (w rwanie szat na tym drugim)"
Służący małżonków też mnie bawią
Trzykrotka - Sob 03 Gru, 2022 10:47
W Tygrysie i Róży jest jeszcze ten motyw pisania scenariusza, który miesza w akcji. Pani cały czas ma w głowie że musi to doprowadzić di jakiegoś portu, więc myśli dwutorowo - księżniczkowo i pisarsko. Te jej jabłkowo - bananowo - brzoskwiniowe nasiadowki z trzema panami i nieustanne konsultacje
BeeMeR - Sob 03 Gru, 2022 11:21
U mnie na razie róża chwilowo w odstawce, oglądam Lai Kinnaree 11-12.
Dalej mi się podoba, mimo wielce niespiesznego rozwoju akcji i dużych perturbacji w wątku głównej pary -hrabia zaliczył niedawno fangę w nos od lekarki, aż gwiazdy zobaczył, ale o dziwo krew z nosa mu nie poszła i chyba bardziej był zaskoczony jej atakiem, a po prostu oskarżył jej ojca o raz za dużo. Należało mu się
My wiemy, że on jest przekonany, że ojciec lekarki uciekł gdzieś z jego żoną, zamiast ją wykurować, obwinia jego i siebie, że nie mógł żony ochronić, bo pracował daleko, na przylądku. Wiemy też, że choroba była zakaźna, ojciec -lekarz widząc u siebie takie same objawy jak u owej żony odizolował siebie i ją od reszty domowników i chyba ruszył z nią do szpitala bo sam nie znalazł lekarstwa -co właśnie dało podstawę do błędnych wniosków hrabiego.
Jeszcze 4 odcinki
Edit. Zabili jedną z moich ulubionych postaci
BeeMeR - Sob 03 Gru, 2022 23:16
Tygrys i róża plus afrodyzjaki są uroczy
To w ogóle świetnie napisana i dobrze zagrana para love-hate, bardzo mi się podobają
Oby tak dalej
|
|
|