Komunikaty - Spotkanie we Wrocławiu
Agn - Pią 25 Gru, 2015 14:31
I jeszcze powiedz, że domową...
Szafran - Pią 25 Gru, 2015 15:18
Tak dobrze nie ma, sklepową niestety:).
Babcia robiła dobry bimber, ale żem jej talentów nie odziedziczyła.
Anaru - Pią 25 Gru, 2015 18:31
Jeżeli to ta wódka pigwówka to jest rewelacyjna
trifle - Sob 26 Gru, 2015 15:04
Ja też wpadam
Przyniosę cydr i co jeszcze?
Agn - Sob 26 Gru, 2015 15:25
Jeeeeeee!!!
trifle - Sob 26 Gru, 2015 16:04
No nie mogło mnie to ominąć, a kumpel zlewa temat, więc phi
Jeśli zrzutka konieczna wcześniej, to dajcie znak. Mogę ogarnąć (zrobić) ciasto. Tylko jakie?
Agn - Sob 26 Gru, 2015 16:20
Ja mam tylko małe ogłoszenie parafialne do przyjezdnych osób - weźcie śpiworki, co?
praedzio - Sob 26 Gru, 2015 16:31
OK.
Agn - Sob 26 Gru, 2015 16:34
...i ręczniki. Zazwyczaj mówię, by nie brać, ale nie mam aż tylu.
Szafran - Sob 26 Gru, 2015 17:32
Oki. Psiworek i ręcznik pakuję razem z moją kreacją balową;).
Agn - Sob 26 Gru, 2015 17:38
| Szafran napisał/a: | | pakuję razem z moją kreacją balową;). |
I najbardziej wyjściowymi szpilkami, ma się rozumieć.
Szafran - Sob 26 Gru, 2015 18:23
W najbardziej wyjściowych szpilkach to już wsiądę do pociągu;).
Agn - Sob 26 Gru, 2015 18:38
| Szafran napisał/a: | | W najbardziej wyjściowych szpilkach to już wsiądę do pociągu;). |
Szafran - Sob 26 Gru, 2015 18:48
Ale myślę sobie właśnie, że ja naprawdę mam sylwestrową kreację.
Czarny t-shirt ze srrrrrrrebrnym błyszczącym napisem Star Wars nada się jak nic:).
Agn - Sob 26 Gru, 2015 19:08
| Szafran napisał/a: | | Czarny t-shirt ze srrrrrrrebrnym błyszczącym napisem Star Wars nada się jak nic:). |
Och wow! Koniecznie się w tym zaprezentuj!!!
A poważnie - strój swobodny, żadnych krawatów. Nawet piżamka może być.
No chyba że to krawat ze Star Wars.
Anaru - Sob 26 Gru, 2015 19:41
| trifle napisał/a: | | Jeśli zrzutka konieczna wcześniej, to dajcie znak. Mogę ogarnąć (zrobić) ciasto. Tylko jakie? |
Mokre
Wolałabym żeby każdy w miarę możliwości skombinował jakieś żarełko (choćby najprostsze) albo napitek zamiast robić ściepę, zbierać, przeliczać, odliczać i dopiero kombinować z pichceniem.
Chociaż coś na szybko można zrobić
trifle - Sob 26 Gru, 2015 19:46
Ok. Pomyślę nad jakąś sałatką Chociaż pamiętam jak kiedyś na takiej mini imprezie u znajomej zrobiłyśmy po prostu kanapki, różne, z serkami, wędliną, warzywami i było idealnie. Do tego np tosty - na szybko z piekarnika - dałoby się? Jakby przynieść chleb, ser i np tuńczyka? Czy piekarnik odpada?
Anaru - Sob 26 Gru, 2015 19:53
| trifle napisał/a: | | Chociaż pamiętam jak kiedyś na takiej mini imprezie u znajomej zrobiłyśmy po prostu kanapki, różne, z serkami, wędliną, warzywami i było idealnie. Do tego np tosty - na szybko z piekarnika - dałoby się? Jakby przynieść chleb, ser i np tuńczyka? Czy piekarnik odpada? |
Myślę, że dałoby się . U Loany też bywały tosty i było super . Byle jakieś długotrwałe pichcenie nie było punktem centralnym imprezy , chociaż jak znam życie to pewnie duża częśc imprezy i tak będzie w kuchni
Agn jak tam u was warunki tostowe?
Agn - Sob 26 Gru, 2015 19:59
Na pewno chcę spróbować ugotować tę zupę, planuję też sałatkę owocową, bo ją lubię i miło się to przegryza.
Mogę też zająć się wszelkimi czipsami, paluszkami. Mogę też zrobić warzywka do maczania w sosie czosnkowym (czyli surowe & obrane marchewa z pietrucha). Rano będzie jajecznica niedietetyczna, więc się szykujcie. Kawy będą do wyboru dwie - rozpustna i parzoszka. Herbata jak by co też.
Czy życzycie sobie jakieś soki? To mogę też kupić.
trifle - Sob 26 Gru, 2015 20:00
Ale tosty to nie pichcenie, a łatwo, szybko i sprawnie można sporo machnąć Pomidorek/tuńczyk/ogórek, co tam kto lubi i jest pysznie i ciepło w brzuszku
Nie ma sensu za wiele jedzenia szykować, bo i tak się nie zje, myślę
Agn - Sob 26 Gru, 2015 20:01
Kanapki to też w sumie genialny w swej prostocie pomysł. Okej, to robię kanapeczki. Tosty też da się zrobić, o ile się dowiem, jak się włącza piekarnik, bo ja niestety nigdy nie pamiętam, o co chodzi z piekarnikami. Ale jak będziecie miały ochotę, to spoko - na pewno działa.
Szafran - Sob 26 Gru, 2015 20:16
To ja w takim razie zrobię hummus. Można w nim maczać czipsy, paluszki, warzywka, można go dać na kanapki, można wyżerać łyżeczką. I bezproblemowo go przewiozę. .
Agn - Sob 26 Gru, 2015 20:22
Bosko!
Loana - Nie 27 Gru, 2015 12:20
Mogę przywieźć toster, chociaż on jest już trochę zużyty, ale nadal działa. Jak trzeba mam też podgrzewacz do potraw na prąd (taki kawał blachy, co się nagrzewa).
Agn - Nie 27 Gru, 2015 14:34
Hmm, toster. Dobry pomysł. Byłoby szybciej w razie czego.
A, dziewczyny przyjezdne. Jak tylko będziecie wiedziały, o której będziecie, to poproszę o wiadomość tutaj. Na razie wiem, że Szafran pod eskortą pluszowego szturmowca zajeżdża karocą o 11.30, Praedzio m/w 13.30. Barbarello? Aine? Wiecie, o której się zjawiacie we Wrocławiu? Bo będę was wszystkie odbierała, więc żebym wiedziała, o których godzinach zjawiać się na dworcu.
|
|
|