Literatura - Proza i poezja - "Przeminęło z wiatrem" - wspólne czytanie i koment
nicol81 - Pon 21 Lut, 2011 21:16
Ale dla tego celu nie wahał się szlajać publicznie reputacji Scarlett, przedstawiając ją jako złą żonę i matkę
Ashley recytujący Scarlett wiersze? Ciekawe jakie i co z nich zapamiętała...
Anonymous - Pon 21 Lut, 2011 21:20
| nicol81 napisał/a: | | Ale dla tego celu nie wahał się szlajać publicznie reputacji Scarlett, przedstawiając ją jako złą żonę i matkę |
Bo wiedział, że jej to nie ruszy, a Bonnie może pomóc, że nie ma innej drogi.
Scarlett własnie nic nie zapamiętała, Ashley dla niej był ozdobnym pięknym podełkiem, które dla mniej mogło być puste.
nicol81 - Pon 21 Lut, 2011 21:32
| Cytat: | | Bo wiedział, że jej to nie ruszy, a Bonnie może pomóc, że nie ma innej drogi. |
A ja myślę, że to była zemsta za to, że nie zapomniała o Ashleyu i że go nie kochała...
| Cytat: | | Scarlett własnie nic nie zapamiętała, Ashley dla niej był ozdobnym pięknym podełkiem, które dla mniej mogło być puste. |
Zwłaszcza, że chyba nie miała poetyckiej duszy Ale mnie prywatnie ciekawi, co to za wiersze.
Anonymous - Pon 21 Lut, 2011 21:35
| nicol81 napisał/a: | | A ja myślę, że to była zemsta za to, że nie zapomniała o Ashleyu i że go nie kochała... |
E niee. To byłoby takie z premedytacją, nie absolutnie nie w stylu Rhetta, on wiedział, że Scarett to nie ruszy więc po co?
nicol81 - Pon 21 Lut, 2011 21:37
Ale jednak ruszyło- a może dojdziemy do tych fragmentów w naturalnym tempie?
Anonymous - Pon 21 Lut, 2011 21:46
No problemmo
nicol81 - Czw 24 Lut, 2011 21:41
To może zmienimy rozdział w tytule
Dużo się dzieje- Ashley w więzieniu, Mela w ciąży. A Scarlett myslała, że oni w sypialni o Dickensie mówią?
Anonymous - Czw 24 Lut, 2011 22:41
Który to juz rozdział?
Scarlett miała przeczucie już w czasie Wigilii, ale jednak chyba wolała nie dopuszczać tego do świadomości... Dziecko, ciąża, niejako przypieczętowały doglębnosć tej zdrady...
A i honorny Ashley...
nicol81 - Sob 26 Lut, 2011 19:53
Chyba 16?
Mnie niemal przeraża, jak bardzo Scarlett nie zna Ashleya Mysli, że rozwiódłby się z Melanią (jak wtedy rozwód wyglądał?) ,że kolaborowałby z Jankesami?
Ale nawet ona rozumie, że dziecko to szlus...
Anonymous - Sob 26 Lut, 2011 20:08
| nicol81 napisał/a: | | Mysli, że rozwiódłby się z Melanią (jak wtedy rozwód wyglądał?) |
Gdzieś jest wspomniane, ze byliby poza nawiasem społeczeństwa, ale jasne pies z tym...
Dla Scarlett honor g. znaczy. To, że Ashley jest związany przysięgą z Melą... nic to...
nicol81 - Sob 26 Lut, 2011 21:46
Dla niej to może pies, ale czy nie rozumie, że dla Ashleya nie? Jej znajomość ludzi poraża- musi się Retta spytać, czemu Ashley nie zdezerteruje...
Anonymous - Sob 26 Lut, 2011 23:11
Bo dla niej to jest niepojętę, ona nie posiada tego rejonu mózgu chyba. I Nie rozumie tego, tak jak człowiek, który sypia z pająkami nie zrozumie tego co panicznie się ich lęka.
A Rhett ot rozumie Ashleya, paradoksalnie bardziej niż Scarlett, zrobiłby inaczej i nie wstydzi się do tego przyznać.
nicol81 - Nie 27 Lut, 2011 17:32
Chyba każdy rozumie innych lepiej niż Scarlett- jest wyjątkowo tępa w tej mierze Człowiek, który sypia z pająkami wie przynajmniej, by nie kupować ich na urodziny bojącemu się...
A między Rettem a Ashleyem dostrzegam podobieńśtwo-które nawet Scarlett dostrzegła
nicol81 - Wto 01 Mar, 2011 21:20
Mnie zaciekawił ten motyw z wymianą jeńców- czy ktoś wie, jak to było?
Anonymous - Wto 01 Mar, 2011 22:07
Jak w każdej wojnie, mniemam tu już moje domysły, że można było osoba za osobę, lub grupa ludzi za grupę ludzi.
Kojarzysz, ze Stalinowi zaproponowano uwolnienie jego syna z niewoli nazistów za gen. von Paulusa?
nicol81 - Śro 02 Mar, 2011 21:31
Nie kojarzę... I co zrobił Stalin?
Tak mnie to zdziwiło z przedstawieniem Lincolna, bo zawsze się z niego ideał robi...
Anonymous - Śro 02 Mar, 2011 21:44
Powiedział, że nie wymienia się - bodajże - porucznika za generała.
No i syn Stalina umarł w niewoli. Rzucił sie na druty i został zastrzelony/umarł z porażenia.
Nie ma jeńców wojennych, są tylko zdrajcy ojczyzny...
nicol81 - Pią 04 Mar, 2011 22:05
A teraz, jak opowiedziałaś, to sobie przypominam Ale zestawienie Lincolna i Stalina?
Anonymous - Pią 04 Mar, 2011 22:09
Ale ja ich nie porównuję
Przywołałam postać Ziutka, coby przypomnieć i rozjaśnić problem wymiany o którą zapytałaś.
Lincoln zakazał wymiany z powodów strategicznych, a nie ideaowych.
nicol81 - Sob 05 Mar, 2011 15:14
Sorry, nie miałam na mysli, że ty ich porównujesz- ale źe to porównanie się samo narzuca, oczywiście z pewnymi ograniczeniami. A Lincoln to z reguły jest jak anioł przedstawiany albo święty jakiś...
Anonymous - Sob 05 Mar, 2011 15:25
Historię pisza zwycięzcy.
A przecież wiadomo, ze palenie do gołej ziemi podbitego kraju było okrutne. Ale cele strategiczne, a że ileś osób padnie z głodu. Kto o to dba. Wygramy wojnę.
nicol81 - Sob 05 Mar, 2011 18:23
Oczywiście, że tak. Więc może zaczniemy temat tego, czy obraz Południa przedstawiony jest rzeczywiście wyidealizowany? Czy po prostu ta opinia panuje, bo nie zgadza się z obowiązującą wizją zwycięzów?
Anonymous - Sob 05 Mar, 2011 18:32
| nicol81 napisał/a: | | Czy po prostu ta opinia panuje, bo nie zgadza się z obowiązującą wizją zwycięzów? |
Obecnie to ciężko zrekonstruować chyba.
Kiedyś gdzieś czytałam artykuł, że nawet Mitchel nie kreuje idealnegi świata, a zupełnie inny obrazek widać w ksiazce "Połnoc Południe" tam mamy okrucieństwo panów wyzyskujących i katujących niewolników.
nicol81 - Sob 05 Mar, 2011 22:06
Ale czy "Pólnoc Południe" przedstawia obraz prawdziwszy? Tam wyraźnie wszyscy źli to południowcy Nawet w propagandowej "Chacie wuja Toma" byli dobrzy plantatorzy.
Sorry, ale w ten sadyzm trochę trudno mi uwierzyć Pamiętajmy, że niewolnicy stanowili siłę roboczą i nie należało im obniżać wydajności.
W wyzysk natomiast całkowicie wierzę, bo kasa to kasa i niech żyje redukcja kosztów Natomiast czy niewolnikom mimo wszystko było obiektywnie gorzej niż wolnej biedocie w tym czasie? Patrz powieści Dickensa czy właściwe "Pólnoc Południe"
Anonymous - Sob 05 Mar, 2011 22:13
| nicol81 napisał/a: | | Ale czy "Pólnoc Południe" przedstawia obraz prawdziwszy |
Mniemam, że prawda leży jak zwykle po środku.
|
|
|