Seriale - Downton Abbey
Fibula - Nie 31 Lip, 2011 14:52
| aneby napisał/a: | | Ja tam czuję sympatię do Mary, do Edith jednak nie mogę się przekonać, pomimo, ze rozumiem jej postępowanie. |
Ja również.
milenaj - Nie 31 Lip, 2011 15:38
To jest nas więcej. Wydaje mie się, że wojna może bardzo zmienić Mary.
milenaj - Nie 31 Lip, 2011 15:49
Prawdziwy wysyp materiałów o serialu mamy ostatio:
http://www.youtube.com/watch?v=pk9kygpJcOM
http://enchantedserenityp...ichael-for.html
Admete - Nie 31 Lip, 2011 18:57
Wychodzi na to, że wątek romansowy między lady Sybil a szoferem będzie kontynuowany
nicol81 - Nie 31 Lip, 2011 20:44
| Agn napisał/a: | Ja w sumie Edith też rozumiem. Jest na pozycji średniego dziecka - ani nie skupia na sobie niczyjej uwagi, bo nie dziedziczy (no chyba że Mary szlag trafi), ani nie jest najmłodszą, najukochańszą latoroślą. Wręcz mam wrażenie, że Edith jest traktowana na zasadzie "ależ oczywiście, że Edith zajmie się gościem". Taka trochę... olewka. To przykre. A dziewczynie przydałoby się nieco uwagi, trochę cieplejszych uczuć. Tymczasem wszyscy skupiają się na Mary. Zazdrość jest naturalna w takim wypadku. Ona też chce być zauważona, a nie stać wiecznie w cieniu ładniejszych czy ważniejszych sióstr. Nawet jeśli ma to oznaczać "ja wam wszystkim pokażę" (choć nie sądzę)... cóż, nie mam do niej o to pretensji, za to sporo współczucia.
Nicol, a czemuż by nie? Zdaje się, że wojna odwraca świat do góry nogami i w takich czasach klasowe uprzedzenia i podziały mają prawo zniknąć. Tolkien nawet o tym wspominał - braterstwo w okopach. W normalnej sytuacji człowiek obok jakiegoś hrabiego robiłby za lokaja, a wtedy ratował mu życie i był najbliższą mu osobą. Tak samo może być w przypadku pielęgniarki. Sybil idzie w stronę ludzi, nie siedzi na tronie i nie czeka, aż ktoś się nią zajmie. Ma inne poglądy niż pozostali, interesuje ją co innego.
Nie wiem, czy z jej strony względem Bensona coś zaiskrzy, z jego strony już się coś zaczęło dziać. Obaczym. |
Zgadzam się co do Edith.
Wojna odwraca świat, ale się kończy i trzeba żyć dalej. Hrabia i Bates nadal są hrabią i lokajem, mimo że mają specjalną więź. Frodo też został dla Sama panem Frodo...
Sybil ma liberalne poglądy i jest emancypantką, ale nadal jest córką hrabiego, np. podobał się jej debiut w Londynie, nowe, ładne stroje. To nie zarzut wobec niej- cieszę się, że pokazali ją w bardziej złożony sposób.
nicol81 - Nie 31 Lip, 2011 20:48
| Akaterine napisał/a: | | nicol81 napisał/a: | | Mi to właśnie pozwala rozumieć Edith. Mary natomiast jest podła sama z siebie, a ma wszystko. |
Poza zemstą na Edith (zrozumiałą), Mary nie zrobiła nic podłego. |
Przy czym nie tylko zemściła się na Edith, ale i skrzywdziła jej konkurenta, obrzydliwie kłamiąc.
Agn - Nie 31 Lip, 2011 20:48
No, po wojnie parę rzeczy mogło się zmienić. Znowu - Tolkien. Ale zobaczymy, co pokaże DA.
nicol81 - Nie 31 Lip, 2011 21:07
| Akaterine napisał/a: |
| Agn napisał/a: | | Ale jej zachowanie względem Matthew zasługuje na kopa w rzyć. |
Mary przez całe życie była kimś w towarzystwie, więc gdyby wyszła za Matthew, a ten nie zostałby lordem, to by to straciła. Po prostu się tego bała, nie chciała tracić dotychczasowego życia, do którego ze względu na urodzenie i wychowanie wiele dla niej znaczyło. Jeżeli dodać do tego naciski rodziny (szczególnie babci), to nie dziwię się, że miała wątpliwości i nie wiedziała, co zrobić. |
Wszystkie hrabianki miały pewne naturalne oczekiwania co do kandydatów- ten gostek Edith też był Sir. Ale małżeństwo Mary z kuzynem Matthew nie byłoby jakimś szokującym mezaliansem, nawet gdyby nie miał być lordem. To nie byłby skandal, jak np. Sybill i Branson. Towarzystwo pogadałoby, że mogłaby zrobić lepszą partię i tyle.
nicol81 - Nie 31 Lip, 2011 21:11
| Agn napisał/a: | | Mary zachowywała się jak udzielna księżna. Z jednej strony dziedziczyć, o tak, bardzo chętnie, ale z drugiej jakby zapominała, że to się wiąże z pewnymi obowiązkami, takimi jak wyjście za mąż za wybranego przez rodziców kandydata. |
Mnie też denerwowała jej hipokryzja co do dziedzictwa.
nicol81 - Nie 31 Lip, 2011 21:15
| Akaterine napisał/a: | | [\\Ja rozumiem, że chce się przebić, ale sposób, który obrała, nic jej nie daje. Całą energię marnuje na stawianie się Mary. To bardzo dziecinne. Jaki efekt miałoby jej przynieść zepsucie reputacji Mary po sprawie z Pamukiem? Liczyła, że wszyscy się od Mary odwrócą, a ona stanie się najważniejsza? |
Myslę, że wnerwiało ją, że sprawa Pamuka ujdzie Mary na sucho. I że Mary nadal jest zarozumiała, mimo tego, co między nimi zaszło.
Jak się nią sir zainteresował, to przestała energię kierować na Mary. Niestety. noc z tego nie było, a sir nie ma w przyszłym sezonie.
nicol81 - Nie 31 Lip, 2011 21:17
| Agn napisał/a: | Rozumiem, dlaczego Edith się zachowuje tak, a nie inaczej. Takie zachowania są obserwowane także dziś w rodzinach, w których całą energię ładuje się w najstarsze dziecko. Zbicie najstarszego ze świecznika staje się mimowolnym działaniem młodszego rodzeństwa. Może to i dziecinne, ale niestety ponadczasowe i podejrzewam, że bez dogłębnych studiów psychologicznych niezrozumiałe.
I też bym chciała, by Mary się zmieniła na lepsze. |
Ja po akcji z sir Anthonym na Mary postawiłam krzyżyk...
Dzisiaj chyba częściej rodzice koncetrują się na młodszym dziecku, a starsze są ignorowane, co tez ma psychologiczne efekty.
nicol81 - Nie 31 Lip, 2011 21:19
| Agn napisał/a: | | No, po wojnie parę rzeczy mogło się zmienić. Znowu - Tolkien. Ale zobaczymy, co pokaże DA. |
DA ma dość pozytywny stosunek do konserwatywnych postaw i wartości, choć postęp tez jest ceniony... Więc jeśli tak będzie dalej, to ciekawe, jak wybrną
milenaj - Nie 31 Lip, 2011 22:53
Gdzieś czytałam, że Branson powie Sybil, że czuje do niej coś więcej.
Ale ona stwierdzi, żę darzy go tylko przyjaźnią.
Wojna na pewno wiele zmieni, ale chyba nie poprzewraca tak dokładnie tego świata.
milenaj - Pon 01 Sie, 2011 09:51
I następny artykuł:
http://enchantedserenityp...abbeys-2nd.html
aneby - Pon 01 Sie, 2011 11:48
Już się nie mogę doczekać
Akaterine - Pią 12 Sie, 2011 09:27
Wywiad z Sybil i Bransonem:
http://beta.radiotimes.co...and-allen-leech
Dan Stevens o nowy związku Matthew:
http://www.mirror.co.uk/v...15875-23310948/
Joy - Wto 16 Sie, 2011 19:06
Artykuł o ,,Downton..." w ,,Daily Mail"
http://www.dailymail.co.u...d-trenches.html
Joy - Wto 16 Sie, 2011 19:16
A tu zdjęcia z planu:
http://www.dailymail.co.u...riod-drama.html
I taki artykulik:
http://www.tvguide.com/Ne...rs-1035915.aspx
Admete - Wto 16 Sie, 2011 23:04
Super te zdjecia A ja odebrałąm dziś przesyłkę z Amazonu, w której miałam miedzy innymi Downton Abbey
Anaru - Wto 16 Sie, 2011 23:38
Ja tez wpadłam. Obejrzałam pierwszy odcinek w Krakowie, tak przed snem miałam ochotę na cokolwiek i wpadłam po uszy. Dziś skończyłam ostatni w pociągu i nie mogę się doczekać dalszego ciągu. Pięknie nakręcony, świetne postacie, kojarzy mi się z Gosford Park. Jutro się przekopie przez Wasze przemyślenia na temat serialu, dziś już nie mam siły.
Admete - Śro 17 Sie, 2011 07:44
Słusznie ci się kojarzy z Gosford Park, bo pomysłodawcą serialu jest scenarzysta tego filmu
milenaj - Nie 04 Wrz, 2011 19:18
Promo drugiego sezonu:
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
Pierwszy odcinek za dwa tygodnie.
Admete - Nie 04 Wrz, 2011 20:08
Genialne! Chyba nie wytrzymam i zaraz po emisji kupię dvd...
asiek - Nie 04 Wrz, 2011 20:34
| milenaj napisał/a: | | Pierwszy odcinek za dwa tygodnie. |
Świetna wiadomość.
Yvain - Nie 04 Wrz, 2011 20:36
Haaa!!! Suuupperrr!!!
|
|
|