To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?

maenka - Wto 14 Paź, 2008 16:28

Ale nieślubne dziecko jednak się w tej wiktoriańskiej epoce przytrafiło (nieślubne). I wonder how?
Sofijufka - Wto 14 Paź, 2008 16:29

z wielkiej miłości
maenka - Wto 14 Paź, 2008 16:31

Sofijufka napisał/a:
z wielkiej miłości

a patrzenie w oczeta nie wystarczyło?

Sofijufka - Wto 14 Paź, 2008 16:32

widać nie... w oczy to tylko jak zwykłe zakochanie
spin_girl - Wto 14 Paź, 2008 16:32

Z tego co wiem lady Dedlock jeszcze jako panna zakochała się w pewnym oficerze. Jakimś cudem oficer ubłagał ja, aby przed jego wypłynięciem z Anglii dała mu "dowód miłości" (czyli stereotypowo). Panna dała, oficer wypłynął i zaginął na morzu. Został "dowód" czy raczej już "owoc". Przedsiębiorcza rodzina postanowiła fakt ukryć i sprawę załatwić dyskretnie na wsi. W pięknej pannie zakochał się potem podstarzały lord Dedlock...najgorsze jest to, że oficer potem się też odnalazł.
Anonymous - Wto 14 Paź, 2008 16:55

spin_girl napisał/a:
Dlatego żona musi być dziewicą. (mówię of course o XIXw).


Kuchowicz wspomina, ze z tym dziewictwem bywało róznie. Czasem bywało powodem rozwodów - bo skoro panna była dziewica, to znaczy, ze jej nikt nie chcial. a jesli nikt nie chcial, to znaczy, ze towar z jakichs przyczyn wybrakowany.
No i podaje dokladne opisy w jaki sposob panienki zaspokajały swoje potrzeby seksualne - a skoro w prowincjonalnej czesci Europy miały miejsce takie przypadki, cóż mogł zdziałać zepsuty zachód?

Sofijufka - Wto 14 Paź, 2008 16:59

ale z tym odsyłaniem dziewic, to za Mieszka bywało... Zaś Kuchowicz podaje koszmarny opis jak to jeden szlachcic "był pewien", że narzeczona cnotę [nie z nim] straciła i ukarał ją wrzucając do lochu z jeńcami tatarskimi, którym kazał ja gwałcić... Jak sie okazało, mylił się co do niej...
Anonymous - Wto 14 Paź, 2008 17:19

Sek w tym, ze pisał o okresie staropolskim XVI-XVII w. nie pamietam czy to były Staropolskie obyczaje, czy Anegdoty...
Tamara - Wto 14 Paź, 2008 20:27

W każdem bądź razie , Thorntona zżerała żądza pieniądza może i tak , ale nie aż tak bardzo , bo na spekulacje się nie puścił , a oświadczył się po raz pierwszy PRZED plajtą i na mocno sfrustrowanego wyglądał :mrgreen:
I nie był to rynek pierwotny , bo Małgosia już jedne oświadczyny za sobą miała :-P . Zresztą w towarzystwie fabrykantów w okresie prosperity czyli przed N&S , musiał się Jaś dostosować do otoczenia , bo byłby podejrzany , gdyby nie :wink: , więc na 100% coś na delegacji się trafić musiało :mrgreen:

BeeMeR - Wto 14 Paź, 2008 22:17

Mag13 napisał/a:
utratę dziewictwa przez nastoletnie swoje córki "brał" na siebie! :ops1: Zatem i to było możliwe!
:paddotylu: :confused3: :omg:
Jak dobrze, że żyję w obecnych czasach i nikt mi pod pierzynę nie zagląda, ani nie zakazuje, ani nie nakazuje :banan:

nicol81 - Śro 15 Paź, 2008 08:50

spin_girl napisał/a:
Mag13 napisał/a:
Jeszcze krok, a dojdziemy do interpretacji Thorntonowego bicia robotnika jako rezultatu potrzeby rozładowania frustracji na tle seksualnym!

Jak to jest, że nikt nie zadaje pytania o dziewictwo Fanny T. czy Margaret H.? Dowodzi to przyjęcia milcząco założenia, że mężczyźni mają potrzeby ( czyli: muszą je jakoś zaspokajać!), a kobiety były (i są!) aseksualne, i dopiero mając na palcu obrączkę "czują wolę".... Dlaczego w ich przypadku kultura, normy społeczne i konwenans mogą powstrzymać "chuć" :wink: , a w przypadku Thornona uważa się, że to niemożliwe? To jest, Miłe Panie, XIX-wieczny, zakładający wrodzoną wyższość mężczyzn nad kobietami, sposób myślenia. :mrgreen:

A Thornton i tak dziewicą był! C.b.d.u. :wink:

Nie zgadzam się. Kobiety też miały potrzeby, ale miały również więcej do stracenia (ciąża, skandal, brak szans na małżeństwo). Myślicie, ze dlaczego tak je pilnowano? Nie mogły zostać nigdzie same z żadnym facetem na dłużej niz kwadrans. Po co niby były instytucje przyzwoitek itd? Gdyby dziewictwo facetów było tak samo bezwzględnie konieczne jak dziewictwo kobiet, to też dotyczyłyby ich te zasady i przyzwoitki i w ogóle.
Nie jest to sprawiedliwe, ale logiczne- mało który facet chce wychowywać cudzego bachora, tym bardziej jezeli bachor ma być dziedzicem nazwiska i majątku. Dlatego żona musi być dziewicą. (mówię of course o XIXw).
A Thornton dziewicą był- ale wtórną! :wink:

Czyli według ciebie kobiety zachowywały dziewictwo jedynie z przyczyn praktycznych- tj. ciąża, skandal, brak szans na małżeństwo? Nie widzisz możliwości wpływu czynników ideologicznych?

spin_girl - Śro 15 Paź, 2008 10:34

Oczywiście, że widzę! Na przykład taka Jane Eyre nie chciała zostać kochanką Rochestera właśnie z powodów ideologicznych. Duży wpływ miała religia, wpajane zasady zachowania itp. Spojrzenie na sprawę wyłącznie pod kątem praktycznym było wyłącznie moją próbą spojrzenia na sprawę z innego punktu widzenia. Ogólnie to jestem romantyczka i idealistką, chociaż może akurat w tej dyskusji nie sprawiam takiego wrażenia :wink:
nicol81 - Śro 15 Paź, 2008 11:30

To jak Jane Eyre mogła, czemu Thorton nie?
spin_girl - Śro 15 Paź, 2008 11:34

nicol81 napisał/a:
To jak Jane Eyre mogła, czemu Thorton nie?
Jane Eyre mogła, ale np Rochester już nie był niewinny, wręcz przeciwnie, co potwierdza moja tezę, że facetów jednak obowiązywały nieco inne reguły i nieco inaczej myśleli. Zgodziłabym się z wnioskiem, że JT był dziewicą gdyby w książce przejawiał zapamiętanie religijne, ale on był raczej człowiekiem biznesu w dodatku, jak wielokrotnie podkreślałam, posiadał bardzo namiętną naturę. A namiętność domaga się ...zaspokojenia :ops1:
Tamara - Śro 15 Paź, 2008 16:40

Bo inaczej przechodzi w e frustrację i niewłaściwe ukierunkowanie popędu :rumieniec:
Admete - Śro 15 Paź, 2008 16:44

AineNiRigani napisał/a:
spin_girl napisał/a:
Dlatego żona musi być dziewicą. (mówię of course o XIXw).


Kuchowicz wspomina, ze z tym dziewictwem bywało róznie. Czasem bywało powodem rozwodów - bo skoro panna była dziewica, to znaczy, ze jej nikt nie chcial. a jesli nikt nie chcial, to znaczy, ze towar z jakichs przyczyn wybrakowany.
No i podaje dokladne opisy w jaki sposob panienki zaspokajały swoje potrzeby seksualne - a skoro w prowincjonalnej czesci Europy miały miejsce takie przypadki, cóż mogł zdziałać zepsuty zachód?


A jakie to przykłady? ;-)

Anonymous - Śro 15 Paź, 2008 16:50

Dla doroslych!
Spoiler:
oprocz klasycznych masturbacji reka, z butelka, jezdzie konnej na meskim siodle - z takich opryginalniejszych bylo np. smarowanie łechtaczki miodem i wpuszczanie do lozka pieska ...
czy to sie nadaje na to forum? :rotfl:

Admete - Śro 15 Paź, 2008 16:53

Mag13 napisał/a:
spin_girl napisał/a:
W "Rzymie" natomiast ...

Hmm, ostatnio czytałam recencję pewnej książki o rodzie Tarnowskich, napisaną przez jakowegoś ich potomka, zamerykanizowanego zresztą już w którymś pokoleniu, który został wyklęty przez ród jako jego zakała za to, że wprost w historii rodu napisał o którymś z pradziadów, że utratę dziewictwa przez nastoletnie swoje córki "brał" na siebie! :ops1: Zatem i to było możliwe!


A samej książki nie czytałaś może? Ja czytałam wywiad z autorem - on z Anglii chyba, nie z Ameryki. Nie tylko za to go wyklęto ;-) Bez żenady opisywał też chyba przypadki różne z dziejów rodziny i to przypadki nie tak odległe bo powojenne.

Tutaj recenzja z Empiku:

http://www.empik.com/empi...rnowskich,68669

Aine chyba się nie całkiem nadaje, ale ja Cię podpuściłam celowo ;-)

spin_girl - Śro 15 Paź, 2008 17:04

Jestem w szoku odnośnie tego, w którą stronę potoczyła się dyskusja w tym temacie :shock: :wink:
aneby - Śro 15 Paź, 2008 17:18

No, no jakich ciekawych rzeczy się tu człowiek może dowiedzieć :wink: :rotfl:
Tamara - Śro 15 Paź, 2008 17:32

Miodem - i pieska :shock: :shock: :shock: ??? Toż psy miodu nie lubią , gdyby szmalcem , to jeszcze... :roll:
nyota - Śro 15 Paź, 2008 18:12

I powiedzenie świat schodzi na psy nabiera sensu :wink:
Ja nie upieram się przy dziewictwie pierwotnym, ale zastanawia mnie czy namiętność ma tak wielki wpływ na nasze dziewictwo. Napewno nie tylko ona odgrywa tu jakąś rolę.
- wiadomo istnieją różne metody chociaż częściowego zaspokojenia
- brak pociągającej nas osoby- wątpię by taki Jaś poszedł do łóżka z pierwszą lepszą (mimo wszystko mam nadzieję że by nie poszedł)
- po prostu brak czasu i wyczerpanie fizyczne pracą (nadzieja że po ślubie zwolni)
Z drugiej strony:
- gdy w nastolatku buzują hormony...
- jeżeli wydawali przyjęcia, mógł na którymś po prostu trochę wypić, a wtedy...
Nie no już sama nie wiem :mysle:

Anonymous - Śro 15 Paź, 2008 19:09

Psy nie lubia miodu? Wszystkie ktore mialam szalaly za slodyczami - to czy powinny, to inna rzecz...
A co do Jaska - spotykamy go jako doroslego faceta, ale przeciez pochodzil z dobrze usytuowanej rodziny, musial wczesnie dorosnac - ale przed tym dorastaniem spedzal zyce jak wiekszosc rowiesnikow swojej klasy. Nie wierze, ze wizyty w burdelu, w klubach, czy kabaretach nie zaliczyl. Nawet jesli mamy o nim takie idealistyczne wyobrazenie.

Irm - Śro 15 Paź, 2008 21:50

Ależ tu dyskusja się rozwinęła! :rumieniec:
Ja tylko chciałam na moment wrócić do Izabeli i jej ślubnych nieślubnych dzieci. Arystokracji zawsze było wolno więcej niż zwykłym obywatelom, nawet szlachcie czy bogatym mieszczanom. Więc księżna Czartoryska mogła mieć dzieci z piątką różnych mężczyzn, ale taka pani X, żona fabrykanta, już nie.

Anonymous - Śro 15 Paź, 2008 22:18

czy ja wiem? Na wsiach sytuacja byla rownie luzna a i okazji nie brakowalo. Czy ludzie miasta i wsi roznili sie az tak bardzo?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group