To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Warszawie - 12 maja 2007

Harry_the_Cat - Pon 23 Kwi, 2007 11:46

A Kaziuta?
Aragonte - Pon 23 Kwi, 2007 12:08

Marija napisał/a:
Gosia napisał/a:
Faktycznie jest tyle ludzi, ze trzeba bylo chate w gorach wynajac, jak radzila Ali, bo beda problemy z lokalem :cool:
Najlepiej w górach mazowieckich :rotfl: .

Wysokich jak fałdka na naleśniku :lol:

Caitriona - Pon 23 Kwi, 2007 12:12

Co do miejsca spotkania (tego o 11), to myslę, że może to być centrum, np. pod rotundą PKO. Niedaleko dworca, charakterystyczne miejsce, każdy kojarzy. :)
QaHa - Pon 23 Kwi, 2007 12:21

oj kojarzy kojarzy wiekszość się tam umawia niekiedy jest problem z lokalizacja osobnika -ów, z którym (i) sie umówiło (kiedyś sie tak wpakowałam i łazilam jak ta durna przy tej rotundzie heh i nie tylko ja łaziłam sporo było takich - wyjatkowo tłoczno się zrobiło i ledwiem zlokalizowała osobę, na którą czekałam - a co się na wkurzałam to moje :mrgreen:
Alison - Pon 23 Kwi, 2007 12:24

Harry_the_Cat napisał/a:
A Kaziuta?


Ja tam o Kaziucie nic nie wiem, ale na wszelki wypadek proszę ją liczyć :cool:

Dione - Pon 23 Kwi, 2007 14:40

To ja będę miedzy 10 a 11 w W-wie. Pod centralnym, więc nie wiem czy na 11-stą pod punkt spotkań zdążę.
QaHa - Pon 23 Kwi, 2007 16:23

Dionku taż poczekaja na Cię :mrgreen:
Matylda - Pon 23 Kwi, 2007 18:35

Żeby nas tylko nie wzięli za wycieczkę, bo każą za przewodnika zapłacić
Marija - Pon 23 Kwi, 2007 18:38

Może udawajmy pielgrzymkę? Chyba nie trzeba mieć przewodnika? Kobietki, to prawie dwadzieścia ....chłopa, chciałam rzec :paddotylu: :rotfl: :rotfl:
Matylda - Pon 23 Kwi, 2007 18:46

:rotfl:
Anonymous - Pon 23 Kwi, 2007 19:05

Pielgrzymka to wycieczka i jako taka też wymaga przewodnika :D
Marijo czekamy na dalsze propozycje. Im dalej w las tym ciekawiej :D

Marija - Pon 23 Kwi, 2007 19:12

Aktywistki feministyczne z całej Polski, z petycją do minister Gilowskiej? Marsz gwiaździsty wielbicielek kotów dachowych? Uczestniczki teleturnieju "Gotuj o milion"? No setki propozycji, ale na które nie potrzebujemy opiekuna/przewodnika?
Admete - Pon 23 Kwi, 2007 21:05

Ale wam zazdroszczę - kiedyś miałam zjazd pewnej grupy dyskusyjnej w Krakowie - było ze 30 osób - się działo. Z jednej knajpy to nas właściwie wyrzucili ;-)
Marija - Pon 23 Kwi, 2007 21:28

Admete napisał/a:
Ale wam zazdroszczę - kiedyś miałam zjazd pewnej grupy dyskusyjnej w Krakowie - było ze 30 osób - się działo. Z jednej knajpy to nas właściwie wyrzucili ;-)
Piękne mamy perspektywy :roll: ...
Kaziuta - Pon 23 Kwi, 2007 21:28

Alison napisał/a:
Harry_the_Cat napisał/a:
A Kaziuta?


Ja tam o Kaziucie nic nie wiem, ale na wszelki wypadek proszę ją liczyć :cool:


Dzięki Ali, żę tak we mnie wierzysz.
Liczyć, liczyć. Dziewczynki jade do Was. Huuuuuurrrrrrrrraaa !! :banan: :banan: :banan:
Metę u koleżanki juz załatwiłam, jeszcze tylko kupie bilecik i wiśta wio.
Warszawę znam to kłopotów ze znalezieniem was nie będę miała.
O rany jak sie cieszę, a jednocześnie mam straszną tremę. :lol:

Marija - Pon 23 Kwi, 2007 21:31

Kaziuta napisał/a:
O rany jak sie cieszę, a jednocześnie mam straszną tremę. :lol:
Dlaczego masz tremę, Kaziutko? :rumieniec: Może inaczej: kto nie ma tremy? :cool:
(Jak przed pierwszą randką z korespondencyjnym narzeczonym :wink: )

Kaziuta - Pon 23 Kwi, 2007 21:39

Tremy chyba nie mają te co sie już znają czyli warszawianki. :wink:
Marija - Pon 23 Kwi, 2007 21:45

Ja nie znam nikogo, chyba padnę z wrażenia :paddotylu: . Jakiś taki czas spotkań po latach albo i pierwszych w ogóle, ta wiosna latoś :mrgreen: .
Kaziuta - Pon 23 Kwi, 2007 21:49

To padniemy sobie razem. W kupie raźniej. :thud: :thud:
Admete - Pon 23 Kwi, 2007 21:51

Bardzo lubię takie spotkania - i nie ma sie co denerwować :-) Będzie wspaniale - zobaczycie. I na pewno będzie głośno - w wakacje podczas spotkania krakowskiego siedziałyśmy w Taco w osobnej sali i jakimś dziwnym sposobem wszyscy 'obcy" szybko wychodzili do tej głównej ;-) Za to w Shishy jesienią nie było problemu, bo tam same małe przytulne, mroczne salki ;-)
No mówię - zazdroszcze strasznie. Obiecajcie pokazać zdjęcia.

Anonymous - Pon 23 Kwi, 2007 21:52

Ja też nie mam tremy (ale znam i Stolniczki i Ślązaczki i Małopolanki :D ).
I chociaż będę znać dużą część, to jednak przynajmniej połowa jest dla mnie nieznana.
I musze sie delikatniutko przyznać, że jak jechałam po raz pierwszy na spotkanie z Matulą, to lekkiego cykora miałam. Za dużon wrażen w planach - Matula, Gaelforce Dance, Gitka...

Marija - Pon 23 Kwi, 2007 21:54

Kaziuta napisał/a:
To padniemy sobie razem. W kupie raźniej. :thud: :thud:
Wypadałoby poćwiczyć, co by padanie równo nam szło. W końcu reprezentujemy krańce zachodnie :twisted: . Ex occidente sumus :cool: , hehehe.
Marija - Pon 23 Kwi, 2007 21:56

AineNiRigani napisał/a:
jak jechałam po raz pierwszy na spotkanie z Matulą, to lekkiego cykora miałam. Za dużon wrażen w planach - Matula, Gaelforce Dance, Gitka...
Matula czyżby przez monokla patrzyła :shock: ? Rachunek sumienia trzeba zrobić, bo się przed okiem Matki nic nie ukryje :mrgreen: .
Gosia - Pon 23 Kwi, 2007 22:11

Chyba Warszawianki same zaczynają mieć tremę :cool:
Marija - Pon 23 Kwi, 2007 22:15

Gosia napisał/a:
Chyba Warszawianki same zaczynają mieć tremę :cool:
Taaak? Rozpętały, narobiły apetytu, a teraz co? :grin:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group