To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Pytania techniczne

Anaru - Wto 08 Sty, 2013 18:20

Akaterine napisał/a:
Niektórych rzeczy nie warto czytać :wink:

A niektóre warto, bo sam by człowiek czasem nie wpadł, a inni już wypraktykowali ;) .

Krawędzie faktycznie nie najlepiej wyprofilowane i mogą męczyć nadgarstki. Chyba, że w ogóle nie opierasz rąk? ;)

Ja mam opuszczone zarówno w maleńkim laptoku, jak i w klawiaturze do stacjonarnego. Ale nigdy na to nie zwróciłam uwagi. :mrgreen:

Zawsze możesz go obmacać w jakimś sklepie. ;)

Akaterine - Wto 08 Sty, 2013 18:42

Właśnie nie mam dostępu do żadnego sklepu, który miałby podobny model, i dlatego się tak czaję. Gdy kupowałam pierwszego laptopa było łatwiej, wzięłam po prostu najtańszego o określonych parametrach, nie przejmując się takimi rzeczami jak rodzaj procesora, pamięć, liczba usb czy krawędzie ;) .
Anaru - Wto 08 Sty, 2013 19:14

A nie ma gdzieś w Saturnie podobnego?
Akaterine - Wto 08 Sty, 2013 19:29

Do Saturna też dostępu nie mam ;) . W moim mieście jest jeden sklep komputerowy, w pobliskim "dużym mieście" bywam rzadko.
Anaru - Wto 08 Sty, 2013 19:44

A to problem...
Ania Aga - Pon 14 Sty, 2013 18:13

praedzio napisał/a:
Niczym rasowa blondynka zasiadłam do konfiguracji Liveboxa i dekodera, które dostałam z Orange'a. No, i internet hula mi już przewodowo i bezprzewodowo :banan: , a tymczasem dekoder ni hu hu. :cry2: Cały czas wyświetla się w telepudle komunikat: AKTUALIZACJA DEKODERA: trwa aktualizacja... Ten etap może trwać kilka minut.

Tyle, ze to już trwa prawie godzinę. Pytanie do tych, co takie cuś ustawiali: ten czas oczekiwania na aktualizację powinien być taki długi? Zaczynam się zdeczka niecierpliwić... :czekam2:

Poradziłaś w końcu sobie? Bo mnie też właśnie zaproponowali dekoder.

praedzio - Pon 14 Sty, 2013 18:18

Nie - zabrakło mi czasu. W ten weekend pojadę i spróbuję coś z tym zrobic. Kumpel do mnie wpadnie - razem może coś wymyślimy.
Ania Aga - Nie 27 Sty, 2013 18:42

Mam problem z zasilaczem laptopa, chyba z zasilaczem, nagle wyłącza mi komputer, tak jakby nie było prądu. Jednak kiedy podłączam do innego gniazdka działa dobrze. Do tamtego gniazda podłączam inne urządzenia i działają, więc co się dzieje? Kupić nowy zasilacz?
Jednak coś nie tak z zasilaczem, mam podłączony komputer do innego gniazda, poruszałam i przeszedł na baterię.
Czy z zasilaczem jest tak jak z ładowarką telefonu, pobiera energię, nawet jeżeli laptop jest wyłączony?

corrado - Nie 27 Sty, 2013 19:24

Ania Aga napisał/a:

Jednak coś nie tak z zasilaczem, mam podłączony komputer do innego gniazda, poruszałam i przeszedł na baterię.
Czy z zasilaczem jest tak jak z ładowarką telefonu, pobiera energię, nawet jeżeli laptop jest wyłączony?

To może być: zasilacz, kable, gniazdo zasilania. Pewnie pobiera prąd.

Aragonte - Czw 07 Lut, 2013 16:58

Jaka smakowita czołówka forum! :-D :-D :-D
Yvain - Czw 07 Lut, 2013 17:22

Oj, bardzo smakowita :mrgreen:
Anaru - Czw 07 Lut, 2013 18:17

Mniam, jaki kuszący pączek na forum! :czekoladka:
Akaterine - Wto 12 Lut, 2013 20:12

Już mam pierwszy problem z laptopem - nie widzi mojej sieci wifi. Widzi sieci sąsiadów, w tym mojego brata, łączy się z nią bez problemu, ale mojej domowej nawet nie wykrywa, choć pozostałe domowe laptopy wykrywają. Zgłupiałam i nie wiem, co robić.
Ania Aga - Śro 13 Lut, 2013 08:46

Poradziłaś już sobie? Przypomniało mi się coś, co ewentualnie może ci pomóc - jak wymieniałam liveboxa, sprzedawca z salonu powiedział, że może na początku do uruchomienia go trzeba będzie użyć kabla dołączonego do zestawu. Ostatecznie nie było takiej potrzeby.
Akaterine - Śro 13 Lut, 2013 09:41

Jeszcze nie, ale też myślałam, żeby podłączyć kablem, i znalazłam jeszcze jedno możliwe rozwiązanie, tylko do niego ktokolwiek z rodziny musi sobie przypomnieć, jakie mamy hasło dostępu do routera ;) . Wszyscy tylko pamiętają, że jest banalnie proste :lol: .
Anaru - Śro 13 Lut, 2013 10:19

Nie zapisaliście nigdzie? :lol:
Ja mam zapisane w notatniku w kompie, na zdjęciu i na dodatek na karteczce wsadzonej do pudełka po routerze. Hasło jest nie do zapamiętania ;)

Akaterine - Śro 13 Lut, 2013 10:32

Nasze jest ponoć tak banalnie proste, że każdy uznał, że nie da się zapomnieć :lol:
Anonymous - Śro 13 Lut, 2013 11:00

Akaterine napisał/a:
. Wszyscy tylko pamiętają, że jest banalnie proste :lol: .

życzę powodzenia. Ja kiedyś z chwili na chwilę zapomniałam pinu do karty. Rano wybierałam pieniądze, wieczorem zablokowałam kartę - zapomniałam. Do dziś nie pamiętam, dobrze że od razu następnego dnia poszłam zawnioskować o nowy PIN

Anonymous - Śro 13 Lut, 2013 11:07

Anaru?
Anaru - Śro 13 Lut, 2013 11:14

Sorry, nie ten wątek, zaraz się wyedytuję :rotfl:
(a zastanawiałam się gdzie się ucieszyłam, bo nie mogłam znaleźć w kciukach ani narzekalni :lol: )
(ustawiłam czasówkę, bo nie mogę tu skasować)

Ania Aga - Śro 13 Lut, 2013 17:27

Ja kiedyś niechcący wyłączyłam kartę sieciową i dlatego nie miałam internetu.
Akaterine - Śro 13 Lut, 2013 18:05

Jestem na dobrej drodze - wiem, na czym polega problem (i znam już hasło do routera! Rzeczywiście było banalne :lol: ), tylko na razie nie wiem, jak go rozwiązać ;) . Na razie łączę się przez sieć brata, działa bez problemu.
Admete - Czw 07 Mar, 2013 15:19

Może by w nagłówku forum jakąś wiosenkę?
ŁukaszG - Pią 08 Mar, 2013 00:32

Jest w planie - Pani Wiosna na pewno się pojawi najpóźniej 21 marca ;)
Anonymous - Pią 08 Mar, 2013 02:16

No i Admete zepsula niespodzianke !!! :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group