Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
RaczejRozwazna - Nie 22 Maj, 2011 19:50
Garśc recenzji:
http://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=402
http://www.czytadelko.com...99ego%E2%80%9D/
Krytycy jednak skupiają się na tej seksualności
To nie jest niewinna ksiązka, taki 'David Copperfield" Capote'a. ja tą dwuznacznośc wyczuwałam mocno gdzieś od środka...
Ania Aga - Nie 22 Maj, 2011 20:50
Zdecydowanie nie jest to niewinna książka, ale robi wrażenie, prawda? Nie przepadam za ksiażkami z nieszczęśliwym zakończeniem, wystarczy rozejrzeć się wokół, obejrzeć telewizję i ma się dość smutków. Jednak są książki pięknie pisane, które warto przeczytać mimo złego końca, są bardziej realistyczne i zbliżone do życia. Nie każde samotne dziecko może trafić na Zielone Wzgórze. Tej seksualności jakoś nie zapamiętałam, może powinnam przeczytać jeszcze raz?
Co do biografii Capotego, zbytnio się tym nie interesowałam, jednak coś mi tam utkwiło w pamięci, że miał trudne życie.
Lubię pięknie napisane opowieści, jest taka pisarka Martha Grimes, która napisała cykl o Emmie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Martha_Grimes
W jednej recenzji przeczytałam, że za ten cykl powinna mieć zakaz publikowania. A mnie się te książki bardzo podobały. Są niejednoznaczne, niczego nie można być pewnym, żadna zagadka nie zostaje rozwiązana, akcja toczy się bardzo leniwie. Ważne w niej są słowa. Nie jest to pisarstwo klasy Capotego, ale też dobre
Agn - Nie 22 Maj, 2011 20:55
Zafrapował mnie pewien fragment twej wypowiedzi...
| Ania Aga napisał/a: | http://pl.wikipedia.org/wiki/Martha_Grimes
W jednej recenzji przeczytałam, że za ten cykl powinna mieć zakaz publikowania. |
Czemu zakaz publikowania. Bo... co?
Znaczy się - nie czytałam książek Grimes, bo na kryminał muszę mieć naprawdę wielką chęć. Ale ciekawi mnie niezmiernie, jak uzasadniono "powinna mieć zakaz publikowania". Aż taka kontrowersyjna jest?
Ania Aga - Nie 22 Maj, 2011 21:23
Bo nudna
http://merlin.pl/Pod-Anod...t/1,681628.html
Opinia pod inną jej książką.
Agn - Nie 22 Maj, 2011 21:28
Łe? Tylko tyle? Myślałam, że jakieś kontrowersje wprowadza, a tu lypa... Swoją szosą na jej książki mam kilka klientek, które bardzo jej powieści cenią. Więc chyba nie jest aż tak źle?
Ania Aga - Nie 22 Maj, 2011 21:44
Absolutnie nie ma w jej twórczości wątków kontrowersyjnych. Jednak jestem wstanie zrozumieć, że niektórym ludziom może się wydawać nudna, ostatecznie gusta są różne. Cyklu o Emmie nie nazwałabym osobiście powieściami kryminalnymi.
Zapamiętałam szczególnie jeden moment - nastolatki wystawiają w czasie wakacji przedstawienie napisane przez siebie na motywach Medei do muzyki Abby. Śmiałam się do łez. W zasadzie to jedyny wątek humorystyczny.
Anonymous - Sob 28 Maj, 2011 09:50
"Linia zycia" - Jodi Picoult okazała się książką nieco inną niż poprzednie, ale porywającą. Nie mogłam odłożyć książki.
Admete - Sob 28 Maj, 2011 10:24
Przeczytałam ostatnio Kochanki i królowe Bernadetty Craveri wydane w serii Wielkie Biografie. Wyjatkowo mi się ta ksiązka podobała. To typ literatury, jaki odpowiada mi najbardziej. Niektóre z historii znałam juz wczesniej, ale czytało mi się bardzo dobrze i zdobyłam sporo nowych informacji. Teraz mam ochotę na Trzech muszkieterów, Kawalera de Lagardere i już wyszukałam na Allegro Listy pani de Sevigne, które czytałam dawno temu w czasie przygotowywania się do egzaminu z literatury francuskiej.
migotka - Sob 28 Maj, 2011 15:28
http://slowemmalowane.blo...zamowienie.html
Nora Roberts
miłość na zamówienie
migotka - Sob 28 Maj, 2011 16:14
http://slowemmalowane.blo...usz-szwaja.html
Pitaval krakowski
Aragonte - Sob 28 Maj, 2011 16:24
| Admete napisał/a: | | Przeczytałam ostatnio Kochanki i królowe Bernadetty Craveri wydane w serii Wielkie Biografie. Wyjatkowo mi się ta ksiązka podobała. To typ literatury, jaki odpowiada mi najbardziej. Niektóre z historii znałam juz wczesniej, ale czytało mi się bardzo dobrze i zdobyłam sporo nowych informacji. Teraz mam ochotę na Trzech muszkieterów, Kawalera de Lagardere i już wyszukałam na Allegro Listy pani de Sevigne, które czytałam dawno temu w czasie przygotowywania się do egzaminu z literatury francuskiej. |
Zachęcasz, zachęcasz Chyba zdobędę tę książkę pani Craveri.
Listy pani de Sevigne mam, Trzech muszkieterów takoż, ale rozumiem, że Ty chcesz się udać do biblioteki?
Kawalera de Lagardere mi brakuje w kolekcji
Admete - Sob 28 Maj, 2011 17:51
Na razie udałam się na Allegro Riella mi zamówi Listy... Resztę sobie znajdę stopniowo Nie śpieszy się. Zdegustowałam się strasznie tą nową wersją Muszkieterów.
Deanariell - Sob 28 Maj, 2011 18:22
| Admete napisał/a: | | Riella mi zamówi Listy... |
Zamówiła.
Admete - Sob 28 Maj, 2011 18:35
To ci się chwali
Aragonte - Sob 28 Maj, 2011 19:03
| Admete napisał/a: | Na razie udałam się na Allegro Riella mi zamówi Listy... Resztę sobie znajdę stopniowo Nie śpieszy się. Zdegustowałam się strasznie tą nową wersją Muszkieterów. |
O której wersji piszesz? Dla mnie najgorsza to była ta z 1993 roku
Chyba że chodzi Ci o tę nowiutką? Jej nie widziałam jeszcze.
Edit: przejrzałam Allegro i widzę, że jest komplet o muszkieterach w wydaniu, które bardzo bym chciała mieć, z ilustracjami Skarżyńskiego... Ech.
Admete - Sob 28 Maj, 2011 20:10
Chodzi mi o zwiastun tej nowej wersji.
Agn - Sob 28 Maj, 2011 20:44
*chwali się* Ja mam wydanie "Trzech muszkieterów" z ilustracjami Katarzyny Kariny Chmiel (KLIK). A ten film z 1993 r. w sumie lubię. Śmieszny jest.
Aragonte - Sob 28 Maj, 2011 21:08
Ooo, nie wiedziałam, że ilustrowała też "Trzech muszkieterów". Bo o Montgomery to wiedziałam.
Mnie zależy na tamtym wydaniu trylogii Dumasa, bo to wydanie, które czytałam jako dzieciak - tzn. najpierw wpadło mi w ręce jeszcze inne, ale to z rysunkami Skarżyńskiego najbardziej mi utkwiło w pamięci.
Deanariell - Sob 28 Maj, 2011 21:42
| Agn napisał/a: | z ilustracjami Katarzyny Kariny Chmiel (KLIK). |
Och, Boromir... Kasiopea Art - to budzi wiele miłych wspomnień... Przepraszam, ale przypomniał mi się słynny portret Patrona wychodzącego z nagim torsem z wody oraz pewna dyskusja na temat owego rysunku - jego wszystkich wklęsłości i wypukłości...
Agn - Sob 28 Maj, 2011 21:47
Jako żywo zaprzeczenie, że bohaterowie Tolkiena są płascy, no nie?
A ilustrowała, ilustrowała. Przypadkiem się na to wydanie nadziałam. Hołubię je i cackam się z nim jak z jajkiem. Nie to, że by nie wytrzymało, ale to po prostu cenny egzemplarz.
Aragonte - Sob 28 Maj, 2011 21:52
| Agn napisał/a: | Jako żywo zaprzeczenie, że bohaterowie Tolkiena są płascy, no nie?
A ilustrowała, ilustrowała. Przypadkiem się na to wydanie nadziałam. Hołubię je i cackam się z nim jak z jajkiem. Nie to, że by nie wytrzymało, ale to po prostu cenny egzemplarz. |
Agn, to wydanie z którego roku? Możesz sprawdzić?
Nawet mnie obiła się o uszy Wasza dyskusja na temat tego rysunku Boromira
Agn - Sob 28 Maj, 2011 22:08
"Trzej muszkieterowie" Akeksander Dumas, Prószyński i S-ka, Warszawa 1999 r.
W skrócie pisząc - ŁAP OKAZJĘ!!! http://allegro.pl/trzej-m...1593924681.html
Aragonte - Sob 28 Maj, 2011 23:02
Dziękuję
Agn - Sob 28 Maj, 2011 23:20
A proszę, proszę.
Admete - Nie 29 Maj, 2011 09:21
Ja to potrafię wykreować trend
|
|
|