Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...
Gosia - Śro 02 Lip, 2008 01:05
Wiem na pewno, ze gdyby nie watek Derek i Meredith i nie taki McDreamy jak Patrick Dempsey, ten film by mnie tak nie zauroczyl.
Ale to wlasnie ich milosc i sceny z ich udzialem powoduja, ze pokochalam ten serial.
Oczywiscie on sam w sobie jest swietny - zwlaszcza w trzech pierwszych seriach.
Postaci, bohaterowie, fantastyczna muzyka (swietnie dobrane soundtracki), klimat waznych scen. I bez watku MerDer uznalabym go za bardzo dobry. Ale to wlasnie ci dwoje powoduja, ze nie moge sie oderwac od ekranu, gdy ich widze, zwlaszcza gdy sa razem.
Czasem oczywiscie denerwuja mnie, gdy ich drogi sie rozchodza, ale na szczescie szybko do siebie wracaja i to wlasnie jest niesamowite. True love. Czy taka w ogole istnieje w realnym swiecie?
Caitriona - Śro 02 Lip, 2008 13:17
A ja polecam brytyjski serialik komediowy, Moja rodzinka (z Danielą Denby-Ashe) Leci na tvp od poniedziałku do czwartku (chyba) o 19:00. Ja za nim przepadam!
Anonymous - Śro 02 Lip, 2008 13:57
też oglądam jak mi się trafi. Można się faktycznie nieźle pośmiać. Czy tej Matki to nie gra przypadkiem ta aktorka co grała profesor od nauki latania na miotle w Harrym Potterze?
Caitriona - Śro 02 Lip, 2008 16:59
Eee, ja nie jestemn fanką Pottera więc pytanie nie do mnie Ale Zoe Wanamaker grała np w filmach Poirot, Miss Marple, Wilde, David Copperfield.
maniutka - Śro 02 Lip, 2008 17:35
| lady_kasiek napisał/a: | | też oglądam jak mi się trafi. Można się faktycznie nieźle pośmiać. Czy tej Matki to nie gra przypadkiem ta aktorka co grała profesor od nauki latania na miotle w Harrym Potterze? |
tak tak, a i owszem
Wczotaj jakoś właśnie trafiłam na ten serial i tak patrze profesor Hooch(jeśli dobrze pamietam)
Anonymous - Śro 02 Lip, 2008 21:37
Niezły jest ten serial "Moja rodzinka" bardzo zabawny a i doktorek house dziś sypał humorem
maniutka - Śro 02 Lip, 2008 23:42
Daniela w mojej rodzince jest taka bardzo młoda. Można by rzec w miom wieku. Ale ona to w ogóle niezła babka
Admete - Pon 14 Lip, 2008 15:26
Zaczęłam oglądać serial HBO o poczatkach niepodległości Stanów Zjednoczonych John Adams. Zaczyna sie interesująco.
Tutaj strona serialu:
http://www.hbo.com/films/johnadams/
praedzio - Wto 22 Lip, 2008 19:19
A ja wczoraj całkiem przypadkiem natknęłam się na francuski miniserial kryminalny na TVP 2 pt. Anioł śmierci. Oczywiście, to jest jedna z tych produkcji, które chyba ostatnimi czasy są taśmowo kręcone we Francji, mają zazwyczaj baaardzo podobną fabułę, podobną obsadę i KONIECZNIE "śmierć" w tytule (vide: Horoskop śmierci, Kamienie śmierci itd.)
Ale wiecie co? Ja i tak to lubię! Poważnie!! Po pierwsze - dla cudnych zazwyczaj południowo-francuskich plenerów (akcja na ogół dzieje się w małym miasteczku na prowincji, tudzież na wsi, tudzież na pustkowiu), po drugie - ekhem - przystojna obsada*)..., a po trzecie - kiedy leci taki serial w TV, to ja wtedy wiem, że trwają WAKACJE!
*) wczoraj na przykład objawił się nam taki oto pan: http://www.filmweb.pl/o63...9ric+Diefenthal
http://www.allocine.fr/pe...ier=122548.html
Sofijufka - Wto 22 Lip, 2008 20:17
a ja - kamienie śmierci. Oglądałam to juz kiedyś, ale i tak nastrój mnie wciągnął. Szkoda tylko, że co jeden chłop, to brzydszy...
Aragonte - Wto 22 Lip, 2008 20:23
Czekajcie, te "Kamienie śmierci" to taki serialik post-celtycki w bretońskich realiach? Ekhm... ma to ktoś? Bo nie załapałam się na emisję, a pochłonę z entuzjazmem wszystko, co choćby leżało obok jakiegoś Celta, rudy nie musi być
praedzio - Wto 22 Lip, 2008 20:23
| Sofijufka napisał/a: | | Oglądałam to juz kiedyś, ale i tak nastrój mnie wciągnął. Szkoda tylko, że co jeden chłop, to brzydszy... |
No, co ty? Pan detektyw JakMuTamByło całkiem do rzeczy był!
praedzio - Wto 22 Lip, 2008 20:27
| Aragonte napisał/a: | Czekajcie, te "Kamienie śmierci" to taki serialik post-celtycki w bretońskich realiach? Ekhm... ma to ktoś? Bo nie załapałam się na emisję, a pochłonę z entuzjazmem wszystko, co choćby leżało obok jakiegoś Celta, rudy nie musi być |
Rzecz działa się w Bretanii, akcja kręciła się wokół krwawiących menhirów. Ale czy tak dużo tej celtyckości tam było... Na pewno ten serial powtórzą i to nie raz.
Admete - Wto 22 Lip, 2008 20:30
Dostaję wysypki na sama myśl o takich serialach francuskich A mnie dzis zaciekawił taki serialik;
http://www.imdb.com/title/tt0348913/
Meet Georgia Lass (who prefers to be called George). She is a young Seattle college dropout who is unhappy with life. She is always at odds with her mom, Joy. One day coming back from her temp job as a filing clerk, she is hit by the toliet seat of the re-entering Space Station Mir. Finding out she is now dead, she is recruited to become a grim reaper. As in life, she is a pain in the butt in death. She does not like the details of her job, and is always at loggerheads with her boss Rube. Her fellow grim reapers don't really take much of a liking to her either. She also learns grim reapers don't even get a free ride in death, as they must hold down regular jobs along with their death duties
Od razu mówię, że nie widziałam, ale jestem zaintrygowana
I podobno robią spin off do BSG! Caprica.
http://www.imdb.com/title/tt0799862/
Aragonte - Wto 22 Lip, 2008 20:53
| praedzio napisał/a: | Rzecz działa się w Bretanii, akcja kręciła się wokół krwawiących menhirów. Ale czy tak dużo tej celtyckości tam było... Na pewno ten serial powtórzą i to nie raz. |
Tak, to na bank to
Admete, ja nie dostaję wysypki, w sumie małe odmóżdżenie przy czymś takim nawet by mi się przydało
praedzio - Wto 22 Lip, 2008 20:57
Dlatego ja mówię, że to jest serial na wakacje - lekki, przyjemny dla oka i nie wymagający zbyt usilnego myślenia...
Admete - Wto 22 Lip, 2008 21:05
To ja już wolę inne odmóżdżacze
Anonymous - Wto 22 Lip, 2008 21:18
typu "Moda na sukces" można oglądać tylko w wakacja a i tak wiemy o co kaman. Albo powtórki arcydzieł polskiej TV
Sofijufka - Wto 22 Lip, 2008 21:19
kiedy kamienie teraz właśnie powtarzaja... I fakt, dedektyff całkiem niezły, ale to był pierwszy odcinek i tylko paskudny narzeczony-żeglarz snuł się po ekranie....
Jak oglądam ten serial, to mi się przypomina czytana w przedwojennym "Moim pisemku" powieść w odcinkach "Złoty kogut" - tylko nie doczytałam do końca i nie wiem, jak sie skoczyła...
praedzio - Wto 22 Lip, 2008 23:04
Powtarzają Kamienie śmierci??? Kiedy??
Sofijufka - Śro 23 Lip, 2008 08:42
Codziennie w nocy, na dwjóce bodajże... w każdym razie w poniedziałek był odcinek 1, wczoraj - 2...
w żadnym programie tego nie znajduję, ale na własne oczy widziałam...
praedzio - Śro 23 Lip, 2008 08:49
Hm? Ki diabeł?
Sofijufka - Śro 23 Lip, 2008 09:26
Zobacz:
http://www.dzis.tv/dzisiaj/37600/Kamienie_smierci
może warto dziś sprawdzic...?
Caitriona - Śro 23 Lip, 2008 19:42
Ja też nie bardzo daję radę z tym francuskimi serialami... Próbowałam obejrzeć te "Kamienie śmierci", ale mnie pokonały i w końcu nie wiem na czym stanęło. Ale to nic, jakoś bardzo mnie nie ciekawi
Admete - Śro 23 Lip, 2008 20:02
Cait bo my jesteśmy probrytyjskie Właśnie przesłuchałam ost z Life on Mars i Ashes to ashes - piękne. Zabieram się niedługo za powtórkę AtA ( zaraz jak skończę 6 serię serialu 24, co nastąpi szybko, bo u nas leje ).
|
|
|