Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14
BeeMeR - Nie 21 Sty, 2018 16:15
| Admete napisał/a: | | aktor daje z siebie wszytko. I przystojny bardzo. | Jako żywo będę musiała sprawdzić, bo Żabul nigdy nie wydawał mi się przystojny - ładny chłopiec tj. o ładnym uśmiechu - owszem, ale aż "przystojny"?
Z drugiej strony - nasze gusta nie zawsze się pokrywają
Admete - Nie 21 Sty, 2018 16:55
| BeeMeR napisał/a: | Z drugiej strony - nasze gusta nie zawsze się pokrywają |
Niezbyt często Ja go widzę pierwszy raz, nie mam porównania. Stylówę ma tu ciekawą i postać, i to wiele tłumaczy.
Ach! Money flower, moja sekretna słabość Te długie najazdy kamery, sceny pełne wymownego milczenia, muzyka, wszystko w spojrzeniach. A najlepsze, że człowiek ogląda te 10 - minutowe sceny niemal pozbawione dialogów i ani mrugnie Przynajmniej ja tak mam To jest melodramat i thriller jednocześnie, każdy odcinek kończy się cliffhangerem, jakiego w serialach akcji by się nie powstydzili. Świetnie też montują sceny, aktorzy dobrzy. No jestem bardzo ciekawa, jak się to skończy, bo zasadniczo wszystkie elementy układanki już są. Teraz zaczną wbijać te metaforyczne szekspirowskie sztylety i ginąć ( zapewne malowniczo ). Cieszę się, że postać grana przez Królową jest tak silną kobietą - mimo że ją oszukano na początku, nie poddała się. Myślę, że ostatecznie to ona wygra i będzie budować na zgliszczach.
Jeszcze co do Return - może się okazać, że nikt z tej diabelskiej czwórki nie zamordował kochanki jednego z nich. Może to ktoś, kto się na nich chce zemścić, bo to dranie pierwszej kategorii. A kochanka handlowała narkotykami.
BeeMeR - Nie 21 Sty, 2018 17:06
Chwilowo mam problem - nie mam się kim ani czym zachwycać
Och, ach - co za problem
Admete - Nie 21 Sty, 2018 17:11
Bywa, mam tak często. A dziś chyba sobie powtórzę wybrany odcinek Secret Forest, żeby sobie Hwang Shi Moka i Han Yeo Jin przypomnieć. Ale najpierw obowiązki.
BeeMeR - Nie 21 Sty, 2018 17:13
Jedyne co aktualnie oglądam to Królestwo - ładne wizualnie, ale mnie dość nudzi, więc tylko po kawałku oglądam
Musze sobie wyszukać coś innego na wieczór
Admete - Nie 21 Sty, 2018 17:34
Musisz poszukać. Może się coś znajdzie. Nie oglądasz któregoś Replay?
Admete - Nie 21 Sty, 2018 18:00
Widziałam ten film. Spodoba ci się.
Aragonte - Nie 21 Sty, 2018 19:40
Co do podobania się i uznawania za przystojnego - CSG (z premedytacją przestanę go nazywac Żabulem, dla mnie to teraz raczej Małpa - ale przystojna ) też mi się nie wydawał przystojny (widziałam go tylko w K2H, ale tam to oglądałam głównie dla roli JJS), jednak ku memu zaskoczeniu w roli Oh Gonga wyprzystojniał mi zdecydowanie ale nie musisz miec tak samo, oczywiście
Admete - Nie 21 Sty, 2018 19:46
Czytam wpisy na dramabeans pod wątkiem Co oglądamy i cieszę się, że Return zwróciło uwagę. Co prawda blogerki nie oglądają, ale pod spodem dużo wpisów na temat serialu.
Trzykrotka - Nie 21 Sty, 2018 20:58
BeeMer, ja ci powiem, że nie wiem, co się stało, ale autentycznie w Hwayugi LSG jest przystojny i bardzo pociagający. Admete ma rację. Wydoroślał i zmężniał, nie ma już pucatych policzków, nieczesto się uśmiecha. Twarz mu się wyciągnęła. Ma piękna cerę. Bardzo oszczędnie i świadomie operuje mimiką i dodaje do tego aurę Son Oh Gonga, najgroźniejszego z drapieżników. Agn dziś wysłała mi przez pinterest jego zdjęcie z wojska - widać że i bez makijażu i wymyślnych ciuchów już znakomicie wyglądał.
Aragonte - Nie 21 Sty, 2018 21:09
| Trzykrotka napisał/a: | | BeeMer, ja ci powiem, że nie wiem, co się stało, ale autentycznie w Hwayugi LSG jest przystojny i bardzo pociagający. |
I na Dramabeans co i rusz to się przewija w komentarzach Jak nic zadziałał syndrom powojskowy plus dobrze dobrana, zagrana i malownicza rola
Trochę cytatów z komentarzy pod siódmym odcinkiem Hwayugi
| Cytat: | Lee Seung gi is actually incredible in the show. I’ve never been more attracted to him, or bought into his character as much before. I mean I love almost all of his projects (shaking head sadly at Gu Family book) but I feel like this is step up for him in terms of his acting. It’s so different to all the characters he’s played before and I applaud him for rising to the challenge and killing it!
Yesss! I've always liked LSG and thought he was good-looking, but never saw him as SEXY. Cute and adorable, maybe. Charismatic, no doubt.
But his post-military self? Damn. I don't know what sort of metamorphosis they go through, but he's so much more manlier...and Idk how to really explain this, but also more mature in character.
It's incredibly hot and these days, I catch myself thinking "holy shit, what a sexy man."
Oh yes definitely! I loved him in all his projects before. Specially King2Hearts which still holds a very special place in my heart. His acting in that was incredible and the best that he had done before army duty. This though, feels like a step up from that!
Also, I don't really know if its just his character, his acting, or post army duty presence. But whatever it is, its made him incredibly sexy in a way I never felt from him before! He makes my heart flutter with the smallest of actions or looks. Son-mi is definitely stronger than me because I would have never been able to resist him for as long as she has!
You are a girl after my own heart because I’ve been harping on about how damn sexy he has become and I’m not sure what to do about his new sex appeal and I’ve been going on about it to other beanies they’re probably sick of it hahahah! Army has leaned him up and made him pretty, but swinging I had learned how to make it hot with just his eyes! Thank you army
I used to hate military enlistment for taking all of my beloved oppas away from me for too d*mn long... But if they all come back like this - hot bod, mature and oozing with sex appeal, hmmm... I might just be okay with it. This mere mortal can wait two years.
I honestly think it’s because hey have to undergo 2 years of extreme discipline and that probably does cause a massive change in people’s personalitites. And of course the constant workouts are rewarded with gorgeous sculpted jawlines etc. But LSG is hot and I’m loving it
Seunggi didn't just undergo 2 years of extreme discipline, he was in the SWC - the equivalent of the Special Forces in South Korea. And even though there were activities that he did not need to participate in, such as the harsh Long March conducted in winter, he volunteered. He's more than just a talented pretty face entertainer.
|
I idę podejrzec odcinek ósmy. Obejrzę go pewnie porządnie dopiero jutro wieczorem, kiedy (jak myślę) powinny byc już napisy.
Aragonte - Nie 21 Sty, 2018 23:20
Przelatuję ten ósmy odcinek Hwayugi saute i podzielę się tylko jednym wrażeniem - któż to, ach któż przemalował biały posąg byka Ma Wanga na krasulę, znaczy się łaciatą krowę?
Znaczy się mam pewne podejrzenia
Trzykrotka - Pon 22 Sty, 2018 06:23
Widziałam tego byczka w łaty, skojarzyło mi się mleko Łaciate i ryknełam śmiechem I drugi raz, kiedy ujrzałam, jak Oh Gong siedzi rozanielony, kompletnie zatopiony w myślach i od czasu do czasu całuje własne palce. Ani chybi wspomnienie pewnego kissu go nachodzi...
Admete - Pon 22 Sty, 2018 06:45
Ja na razie nie miałam czasu nawet podejrzeć. Napisy i tak dopiero pewnie dziś wieczorem będą. Niestety ja dziś w pracy do późna.
BeeMeR - Pon 22 Sty, 2018 06:56
Zaczęłam wczoraj Reply 1997 ale wymiękłam po 10 min. Poziom hałasu był nieprzystający do mojej wieczornej percepcji Dziś kontynuuję.
edit. Skończyłam 1 odc. Krótki niby, ale dłużył mi się nieco. Nie jestem pewna, czy lubię główną pannę Może potrzebuję więcej czasu by ją oswoić. Tu jest w ogóle zagadka mężowska? Bo SIG wyraźnie jest jedynym chłopcem, z którym panna ma jakieś interakcje no i który jest JAKIŚ, no i ma retrospekcje, bo pozostali robią za tło.
Może takie (błędne) założenie "pierwszego" to jest jedna z przyczyn, dla których ciężko było niektórym widzom zauważyć rozwój relacji panny z panami w AM88
Guess musiałam sobie wygooglać, bo zupełnie nie kojarzę tego logo
Aragonte - Pon 22 Sty, 2018 07:57
| BeeMeR napisał/a: | | Nie jestem pewna, czy lubię główną pannę Może potrzebuję więcej czasu by ją oswoić. |
Ja ją oswoiłam, ale nigdy nie polubiłam jej do końca. Lubiłam bohatera SIG-a, śmieszyło mnie sporo, ale np. histeryczne fanki przewijałam Niestety bohaterka jest jedną z nich. Poziom hałasu jest faktycznie wyższy, trzeba to przecierpiec
A zagadka niby jest, ale realnie jej nie ma - bo nikt nie ma wątpliwości, kto będzie mężem
Ugh, ciągle nie ma napisów do ósemki Hwayugi, a miałam nadzieję podejrzec przed pracą jakąś scenę. No trudno, chyba nic z tego. Siódmy odcinek był jednak krótszy.
Ale podejrzę sobie chyba jeszcze raz saute te dwie sceny, które wymieniła Trzykrotka
| Trzykrotka napisał/a: | | Widziałam tego byczka w łaty, skojarzyło mi się mleko Łaciate i ryknełam śmiechem I drugi raz, kiedy ujrzałam, jak Oh Gong siedzi rozanielony, kompletnie zatopiony w myślach i od czasu do czasu całuje własne palce. Ani chybi wspomnienie pewnego kissu go nachodzi... |
Nachodziło a Świnek chyba sprowadzał go na ziemię z tych różowych obłoczków przestrogami o mocy pierwszej miłości Aczkolwiek obawiał się nieco, że grozi mu w związku z tym bolesna zamiana na barbeque, bo Oh Gong szybciej działa, niż myśli, i potrafi się posługiwać ogniem
W finale zaczynają już straszyc tym, kto ewentualnie kogo zabije - i jeśli ma byc jakikolwiek suspens, to raczej musiałaby zginąc ta strona, która jest teoretycznie nieśmiertelna Mam obawy, że siostry Hong będą chciały nas podręczyc w drugiej połowie dramy. Tzn. mnie będą dręczyć, jak się domyślam, bo część oglądających jest bardziej odporna
Małpka
BeeMeR - Pon 22 Sty, 2018 12:34
Jeszcze o Reply 1997 - poznałam Nauczyciela - lubię aktora, ale postać zachowała się jak buc. Tj być może po prostu nie ogarniam koreańskiego systemu samonauczania polegającego na siedzeniu całą grupą cicho a bez nadzoru w klasie
Podoba mi się motyw kuponów na urodziny
Aragonte dzięki za wrzucenie odc. 1
Jak mi się kombinował to obejrzałam 1 odc. Moonlight - z przyjemnością skonstatowałam, że to dalej jest moja drama i "mój" niesforny książę - Następca Tronu
Nawet panna z początku jest bardzo energiczna i fajna, szkoda że pod koniec kazali jej tyle ryczeć, ech. Nic to - się przewinie
Aragonte - czy może w wątku Robocika (jeśli śledzisz) na soompi są jakieś absurdalne teorie odnośnie zakończenia? Na soompi lubią trollować pod koniec dramy (albo w trakcie )
Aragonte - Pon 22 Sty, 2018 12:44
| BeeMeR napisał/a: | Podoba mi się motyw kuponów na urodziny |
Tak, to było fajne - "na cokolwiek", "na kino" i już nie pamiętam, co tam jeszcze było.
| BeeMeR napisał/a: | Jak mi się kombinował to obejrzałam 1 odc. Moonlight - z przyjemnością skonstatowałam, że to dalej jest moja drama i "mój" niesforny książę - Następca Tronu |
Niebawem się za to zabiorę, najwyżej podczas drugiej połowy będę intensywniej wyszywać
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte - czy może w wątku Robocika (jeśli śledzisz) na soompi są jakieś absurdalne teorie odnośnie zakończenia? Na soompi lubią trollować pod koniec dramy (albo w trakcie ) |
Chyba nie było - a teraz nawet nie sprawdzę, bo Soompi coś nie działa, próbowałam zajrzeć i do wątku Hwayugi, i Robocika, i nie dało się. Chyba trwają jakieś prace techniczne.
Teoretycznie Robocik nie ma prawa zakończyć się źle ale brałam pod uwagę np. taki wariant, że Min Kyu straci jednak swoję pozycję prezesa - za to zyska to, czego nie miał przez lata, czyli Jię oraz grupę zaufanych (mimo wszystko) przyjaciół.
Przekonamy się już niedługo, jak to się potoczy
Może na Dramabeans mają jakieś teorie. Ale tam chyba nie ma jeszcze recapu najnowszych odcinków. Recapująca nie jest tak szybka jak Javabeans, która streszcza na bieżąco Hwayugi (często przed pojawieniem napisów - recap do ósemki już jest, a napisów ciągle nie ma, wzdech).
A tak w ogóle to powtórzyłam sobie scenę z łaciatym posągiem i płakałam ze śmiechu - biedny Ma Wang
BeeMeR - Pon 22 Sty, 2018 12:50
| Aragonte napisał/a: | | Tak, to było fajne - "na cokolwiek", "na kino" i już nie pamiętam, co tam jeszcze było. | np. Na pożyczenie "czegokolwiek:
(rodziców )
Aragonte - Pon 22 Sty, 2018 13:01
W tej dramie było sporo motywów, które mnie bawiły Ale nie mam do niej takiego sentymentu jak do AM88.
Jest już recap nowych Robocików, odszczekuję
http://www.dramabeans.com...episodes-27-28/
Jeszcze jeden komentarz spod recapu najnowszego odcinka Hwayugi (tiaaa, znowu jest przed napisami), bo mnie rozbroił
| Cytat: | Yep it was those teary eyes and the slight look of regret on his face that sealed the deal for me. LSG is killing it in this role.
He is so hot I totally believe he was born in a volcano. |
No tak, Oh Gong miał się podobno zrodzić w wulkanie i dlatego tak teraz marznie
I jakiś gifek, bo dawno nie wrzucałam
I jeszcze w spoilerku trochę o fabule oryginalnej opowieści (którą pewnie siostry Hong napisały od nowa):
Trzykrotka - Pon 22 Sty, 2018 19:15
Nienienienie, ja jeszcze nie chcę kombinowania, czy ktos kogoś zabija na koniec Hwayugi! Jeszcze nie jesteśmy nawet w połowie i mam wrażenie, że dopiero rozsiadłam się wygodnie i zaczynam cieszyć dramą - nie myślmy jeszcze o końcu.
Uważam, że pomysł na Nefrytowego Smoka ukrytego w ciele celebrytki Alice jest świetny. Dziewczyna radzi sobie całkiem dobrze z ograniem dumy księcia, a takze męskiego zakłopotania elementami damskiej anatomii i.... niewygodą bielizny
Śmiałam się znowu be opamiętania z dylematów Małpy, jakiego alkoholu spróbować po tysiącletniej prohibicji, ale zakończenie wątku było wzruszające i bardzo piekne. Gotowam, ach gotowa ja Jego Gorącość - a tu pokazał się jeden nędzny plik ze znaczkiem 80%
Sos do 7 jest już ukręcony na surowo, właśnie skończyłam,
BeeMer poczatek AM 1997 może być trudny. Wrzeszczą tam bardzo dużo - jedna z rzeczy, których nie znosiłam od poczatku do końca, to były nieustające wrzaskliwe utarczki Shi Won z ojcem przy stole. Nie ma tej super ciepłej rodzinnej otoczki, bo rodzina jest tylko jedna. Młodzież nie jest tak miła i niewinna jak ta z AM 1988, a wątek oglądania pornosów - całkiem mocno wyeksponowany. Mnie akurat bawiła kulturowo tematyka fanowania, pokazana od środka, ale dość miałam momantami równo. Ale po oswojeniu sie z tym wszystkim , można na tę dramę naprawdę ciężko zapaść. Trzeba tylko powiedzieć sobie, żeby nie porównywać z (moim zdaniem najlepszą z serii) AM1988. In Guk Jest fantastyczny. Zagadka mężowska właściwie nie istnieje, bo kontrkandydat jest jednym wielkim WTF. Dawaj znać, jak będziesz przyswajała kolejne odcinki
Aragonte - Pon 22 Sty, 2018 19:29
| Trzykrotka napisał/a: | | Uważam, że pomysł na Nefrytowego Smoka ukrytego w ciele celebrytki Alice jest świetny. Dziewczyna radzi sobie całkiem dobrze z ograniem dumy księcia, a takze męskiego zakłopotania elementami damskiej anatomii i.... niewygodą bielizny |
Uhm, ciągle sobie biust usiłuje w staniku upchac
| Trzykrotka napisał/a: | | Śmiałam się znowu be opamiętania z dylematów Małpy, jakiego alkoholu spróbować po tysiącletniej prohibicji, ale zakończenie wątku było wzruszające i bardzo piekne. |
Potwierdzam - jedna z moich ulubionych scen z tego odcinka to ta z samotnym Oh Gongiem siedzącym przy stole z kieliszkiem tego, co ostatecznie wybrał
| Trzykrotka napisał/a: | | Gotowam, ach gotowa ja Jego Gorącość - a tu pokazał się jeden nędzny plik ze znaczkiem 80% |
No nędza straszna, ale i tak zerknę, w końcu Jego Wulkaniczna Gorącośc czeka
| Trzykrotka napisał/a: | | Mnie akurat bawiła kulturowo tematyka fanowania, pokazana od środka, ale dość miałam momantami równo. |
Mnie to bawiło do pewnego momentu - strasznie się śmiałam z motywu niegrzecznych fanfików, śmieszyły mnie straszliwe zdrady przyjaciółek, co wybrały inny zespół bawiła mnie nawet, jako zjawisko, akcja z koczowaniem przed domem idiola. Przewinęłam tylko zajmujące pół odcinka jakieś wojny fanek gdzieś w połowie dramy. No wymiękłam wtedy i już.
A wątek pornosów był w sumie zabawny - pamiętasz scenę tworzenia filmu bez zbędnej fabuły i przycinania go nożyczkami?
Admete - Pon 22 Sty, 2018 19:40
Soompi już wróciło, coś musieli majstrować Poczekam na całość napisów do odcinka 8.
BeeMeR - Pon 22 Sty, 2018 19:41
Dziś obejrzę pewnie 2 odc. Reply97 - tu też mąż mówi do żony Imja
fizjologia widać rządzi, bo mąż ma biegunkę a SIG właśnie pierze niewymowne
Na razie nie mam nawet pomysłu, kto mógłby być kontrkandydatem na męża
Ale za to do SIGa startuje inna panna, co jest nawet bardziej prawdopodobne niż to, że dziewczyny podejrzanie z dala trzymały się od pięknych chłopców z AM88
Chyba tylko jeden jedyny DR wzbudzał zainteresowanie drugiej koleżanki DS No i Taek, ale bardziej swym celebryckim badukowym nimbem niż samym sobą
Aragonte - Pon 22 Sty, 2018 19:48
| Admete napisał/a: | | Soompi już wróciło, coś musieli majstrować |
Tak, pół dnia go nie było.
| BeeMeR napisał/a: | | Chyba tylko jeden jedyny DR wzbudzał zainteresowanie drugiej koleżanki DS No i Taek, ale bardziej swym celebryckim badukowym nimbem niż samym sobą |
A gdyby to jakiejś randki doszło (tj. Deok Sun do niej dopuściła ), to pewnie ewentualna zainteresowana zwiałaby szybko, zrażona tym, że genialny Taek nic nie mówi
Włączam ósmy odcinek Hwayugi (mimo że napisy są ułomne), bo mnie nosi, wszystko przez pewną Małpę
|
|
|