To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10

Trzykrotka - Pon 22 Sie, 2016 23:26

Signal 11
Sprawa seryjnego mordercy skończyła się bardzo pięknie. To chyba jak dotąd mój ulubiony blok odcinków. Miałam zastrzeżenia czysto techniczne do pewnych scen, jak to, że doświadczona pani detektyw, naznaczona traumą porwania i próby zamordowania, wchodzi sama do domu, w którym być może czai się zbrodniarz. I to nie jak w Milczeniu owiec, że policjantka nie miała wsparcia, bo znalazła się na miejscu przestępstwa przypadkiem, ta tuta mogła wzywać pomoc. To, że w stanie skrajnego rozdygotania weszła do tego domu nie pasowała mi do jej profesjonalizmu.
Już pomijam taki detal, że na miejsce zbrodni wchodzą ludzie w skafandrach i butach ochronnych, żeby zebrać ślady w sposób maksymalnie izolowany, a za nimi wchodzą ich koledzy prosto z ulicy i jeszcze macają gołymi rękami meble i ściany. Ale jak mówię - to detal niezbyt ważny dla opowieści, która miała dobrą temperaturę, napięcie i ton emocjonalny.
Sprawy gwałtu zbiorowego trochę się boję - odkładam odcinek 12 na jutro

Słuchajcie, BeeMer i Agn (*do nich piszę, bo je to bardziej poruszy :kwiatek: ) stał się jakiś cud i w źródełku tym co zawsze pojawiła się ni mniej ni więcej, tylko mityczna, kręcona jakoś z ukryciu, chińska drama Siwona Falling In Love With You Again :excited:
32 odcinki Siwona pięknego jak marzenie (rok ukończenia dramy: 2015) :serduszkate:

Z wrażenia jakoś mniejsze wrażenie zrobił na mnie początek dramy z młodziutkim królem tańczącym w teaserze do Bombastic. Niniejszym zawiadamiam, że drama Moonlight Drawn By a Clouds już się zaczęła i to zdaje się o tym znów grzmią na tumblrze - zaś różnica wieku i 17-latka o wyglądzie dziecka :czekam2:

BeeMeR - Pon 22 Sie, 2016 23:44

Trzykrotka napisał/a:

Słuchajcie, BeeMer i Agn (*do nich piszę, bo je to bardziej poruszy :kwiatek: ) stał się jakiś cud i w źródełku tym co zawsze pojawiła się ni mniej ni więcej, tylko mityczna, kręcona jakoś z ukryciu, chińska drama Siwona Falling In Love With You Again :excited:
32 odcinki Siwona pięknego jak marzenie (rok ukończenia dramy: 2015) :serduszkate:
Oglądamy razem? Chyba, że już widziałaś ;)
Tylko ja na razie powolutku, za tydzień może będzie lepiej. :trzyma_kciuki:

Wracając na moment do pocałunku z pistoletem - mnie się skojarzył Bond: dziewczyna i broń ;)

Cytat:
Z komentarzy pod jednym z filmików wynikało, że nigdy nie został pokonany.
Zrozumiałam też, że był genialnym strategiem i innowatorem, unowocześniał uzbrojenie i sposób prowadzenia wojny na morzu, dzięki czemu udało się ostatecznie pozbyć się japońskich najeźdźców.
O nim opowiada też Roaring currents - pięknie pokazuje bitwę morską i statek żółw.
Trzykrotka - Wto 23 Sie, 2016 00:50

BeeMeR napisał/a:
Oglądamy razem? Chyba, że już widziałaś ;)
Tylko ja na razie powolutku, za tydzień może będzie lepiej. :trzyma_kciuki:

Nie widziałam :excited: Ale teraz sobie uświadomiłam, że chyba lepiej bedzie poczekać na po-Moon Lovers :mysle: Albo na razie zmacać, czy to fajna drama czy tylko od jednej sceny z Siwonem do drugiej, jak SWP.

Nie mogę się już przymusić do dooglądania Doctors. Zobaczę odcinek z sunbae, zostawiam 4 odcinki z Ji Soo - a reszcie krzyżyk na drogę :czekam2:

Admete - Wto 23 Sie, 2016 06:49

Mam tak, że jak jestem wciągnięta naprawdę, to na jakieś niedoróbki czy niekonsekwencje nie zwracam uwagi. Mam wtedy włączony tryb syntezy, w którym jestem doskonała ;) Moonlight drawn by clouds ominę raczej. Nie lubię seriali ple ple w kostiumie. W seguku lubię mieć konkret albo chociaż niezwykłość i przygodę czy sceny walki.
Trzykrotka - Wto 23 Sie, 2016 07:02

A ja w segukach lubię baśniowość :wink: Ostatnio rozważam powtórkę z Moon That Embraces The Sun, dla Koszmita i Jae Rima rzecz jasna :wink:
Ale na razie i tak wszystko odsuwam w czasie dla Scarlett Heart i robienia napisów na akord :kwiatek:

Admete - Wto 23 Sie, 2016 07:10

Baśniowość jak najbardziej plus sceny walki i przygodę ;) Czyli niezwykłość ;)
BeeMeR - Wto 23 Sie, 2016 07:52

Trzykrotka napisał/a:
chyba lepiej bedzie poczekać na po-Moon Lovers :mysle:
jestem za :kwiatek:

ja w segukach lubię baśniowość, przygodę, plenery, scenografię, walki, miecze, łuki, epicki rozmach, a najlepiej całokształt :mrgreen:

Admete - Wto 23 Sie, 2016 08:08

I historię lubię też ;) A na dramabeans pozytywna recenzja Moonlight:

Cytat:
Moonlight Drawn By Clouds is basically cuteness overload. It’s not your grandpa’s sageuk, or even your mother’s sageuk, and makes no claims to historical realism. If anything, this is your little sister’s sageuk, full of puppies and rainbows and an effervescent bright spirit, and I mean that in all of the good ways—it’s youthful but not juvenile, sweet but not saccharine. That makes it a solid successor to Sungkyunkwan Scandal, just with less seriousness and more cheek. I could really use a show like this about now.

BeeMeR - Wto 23 Sie, 2016 08:15

Tak, historię też ;)

Udało mi się wreszcie skompletować dobry jakościowo film To The Fore (Siwona widać, krajobrazy też, muzyka pompatyczna - szafa gra ;) ) z napisami - no to kiedyś zobaczymy jak to z cyklistami jest ;)

Trzykrotka - Wto 23 Sie, 2016 09:02

BeeMeR napisał/a:


Udało mi się wreszcie skompletować dobry jakościowo film To The Fore (Siwona widać, krajobrazy też, muzyka pompatyczna - szafa gra ;) ) z napisami - no to kiedyś zobaczymy jak to z cyklistami jest ;)

Proszę, podzielisz się? :kwiatek: Kiedyś, przy okazji.

Są nowe plakaty i fotosy z Moon Lovers

I nasz ognisty książę


No i już na przyszłość: plakat z nadchodzącej dramy K2 - nasz Ji Chang Wok powraca :banan:


I z Jealousy Incarnate: nasz chef z Duszki i Gongowa (jakie chude nóżki!)

Admete - Wto 23 Sie, 2016 09:06

Nie rozumiem tych skarpetek do eleganckich butów. Ludzie narzekają, że Jealousy Incarnate ma mieć aż 24 odcinki. Nawet sprawdzać nie będę. Zasadniczo dobrze, ze Immortal ma aż 104 odcinki, akurat, żeby doczekać w końcu na coś oglądalnego - może K2? ;) Z bieżących zostało mi W i Good Wife. Moon lovers spróbuję jak już wiem, o czym jest. Nie jestem jednak pewna, że obejrzę. Ale obiecałam nie narzekać - słowa dotrzymam ;)
Trzykrotka - Wto 23 Sie, 2016 09:12

Admete napisał/a:
Nie rozumiem tych skarpetek do eleganckich butów.

Taką mają modę. Już w niejednej dramie to widziałam. Moim zdaniem to brzydkie jak noc. Gongowa w ogóle źle się ubrała. Ale i tak ją lubię i na dramę zerknę. Czy będę oglądać? Nie wiem. Na razie mam ją w Producers i jestem zadowolona.

Admete - Wto 23 Sie, 2016 09:19

Gongowa dobrze gra. Widziałam ją jak młodą dziewczynę w Thank You z Jang Hyukiem - kilka odcinków obejrzałam z ciekawości. No i w Master Sun - fragmentami, tyle ile dałam radę. Pan z Duszki też fajny. Tylko oczywiście dali młodszego o 10 lat w roli drugiego. Widziałam go odrobinę w Replay - sympatyczny chłopiec.
Ale te skarpetki - ohyzda ;)

Agn - Wto 23 Sie, 2016 09:35

BeeMeR napisał/a:
nie podoba mi się maska Junkiego :roll: Wolałabym go bez tej maski, normalnie, z twarzą :roll:

A to zdziwienie. :P
No coś musieli wymyślić, skoro historyczny Wang So ponoć oka nie miał, to poszli na kompromis. Mnie maseczka nie wadzi. W sumie wręcz mi się podoba, że nieco kryje Junkiego, a jak ją zdejmie, to klękajcie, narody. :serduszkate: Dla mnie on w niej wygląda ciut tajemniczo, ech... ale to ja. Nie zmuszam, by kochać. Ale będę gryzła, jak w każdym poście będzie ktoś na tę maseczkę jojczał. :P
Trzykrotka napisał/a:
Świetnie że zrobili to z napisami, bo wydawało mi się, że pan mówi ciekawe rzeczy :banan:

Bardzo. Fajna sprawa, że przedstawiają zarys historyczny z tamtego okresu.
Hmm, ciekawe czy ze Smokami też tak zrobili. :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
Po teaserze widać, jaki mieli pomysł na pojawienie się współczesnej dziewczyny w Goreyo - wpros w basenie pełnym połnagich książąt :banan:

Ta to ma szczęście. ;)
BeeMeR napisał/a:
trzymajcie kciuki bym mieszkanie wynajęła szybko i jakimś sensownym studentom :trzyma_kciuki:

Trzymam z całej siły!!! :trzyma_kciuki:
Trzykrotka napisał/a:
I koreańskie piękne oczy :wink:
https://www.dramafever.co...rable-monolids/

:serce:
Trzykrotka napisał/a:
Ale Jaśka w roli ZUego chętnie zobaczyłabym.

Odmawiam! Jako osoba, która rzetelnie przebiła się przez wszystko co tylko dało się znaleźć z nim w siecie oznajmiam - nie dam rady przebrnąć przez kolejne mordowanie go! A jako złego na pewno by go zamordowali. :(
Trzykrotka napisał/a:
Oto, co ma zabrać i nie pominąć: czekolada, yanggeng i cukierki (o świcie poziom cukru trzeba będzie podnieść u siebie i kolegów). Ramen (nikt cię nie będzie karmił, musisz sam zadbać o siebie).

I wyjął mu szczoteczkę ze słowami, że nie będzie jadł? To bez sensu. :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
Niniejszym zawiadamiam, że drama Moonlight Drawn By a Clouds już się zaczęła i to zdaje się o tym znów grzmią na tumblrze - zaś różnica wieku i 17-latka o wyglądzie dziecka :czekam2:

A pardon - ten młody król to ile ma lat, że takie zgorszenie się rozsiało? Mnie się zdaje, że on też jakiś taki smarkacz jest, ze 20-kilka lat na karku. :mysle:
A że ona ma wygląd dziecka - taka uroda. Nie ma 5 lat. :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
Słuchajcie, BeeMer i Agn (*do nich piszę, bo je to bardziej poruszy :kwiatek: ) stał się jakiś cud i w źródełku tym co zawsze pojawiła się ni mniej ni więcej, tylko mityczna, kręcona jakoś z ukryciu, chińska drama Siwona Falling In Love With You Again :excited:
32 odcinki Siwona pięknego jak marzenie (rok ukończenia dramy: 2015) :serduszkate:

Ło rany! To ona naprawdę istnieje!!!
Zdobywasz???
Trzykrotka napisał/a:
Nie mogę się już przymusić do dooglądania Doctors. Zobaczę odcinek z sunbae, zostawiam 4 odcinki z Ji Soo - a reszcie krzyżyk na drogę :czekam2:

Mam podobnie. :rumieniec: Ale to dlatego głównie, że tak bardzo już czekam na ML...
Trzykrotka napisał/a:
Są nowe plakaty i fotosy z Moon Lovers

I nasz ognisty książę

Ach jej! Cudności!
Trzykrotka napisał/a:
No i już na przyszłość: plakat z nadchodzącej dramy K2 - nasz Ji Chang Wok powraca :banan:

Yesss!!!

Robienie owej sesji powyżej: https://www.youtube.com/watch?v=sRzCtBQVViM
Ładnie się wszyscy uśmiechają. Nie ma napisów, ale pewnie nie ma też nic głębokiego w wypowiedziach. ;)

Admete - Wto 23 Sie, 2016 12:26

Jestem dopiero w połowie 25 odcinka Immortal, ale już się troszkę wzruszyłam. Minjin wróciła ranna, urodziła dziecko ( córkę ) i oddała je jakiejś rodzinie. Ta rozbita miseczka została jednak podzielona na dwie części, ale później. Swoją cześć dziewczyna schowała w beciku dziecka. Soon Shin nie wie o powrocie dawnej ukochanej.


Trzykrotka - Wto 23 Sie, 2016 15:33

Admete napisał/a:
Gongowa dobrze gra.

Bardzo dobrze. Ja mam do niej wielką słabość. W Producentach jest świetna, w It's Ok It's Love była świetna, w Master Sun też. Już nie powiem, że uwielbiałam ją z Sexownym Ajussim w TGL. Ta nowa drama trochę mnie niepokoi, bo w teaserach jest masa bieganiny i krzyku - ale spróbuję.

Agn napisał/a:
W sumie wręcz mi się podoba, że nieco kryje Junkiego, a jak ją zdejmie, to klękajcie, narody. :serduszkate: Dla mnie on w niej wygląda ciut tajemniczo, ech...


Nie wiem, czy w codziennym życiu maseczka nie będzie trochę wadzić, ale na fotosach widać, że to rzeczywiście dodaje urody pięknym oczom Jun Ki (jakby jeszcze potrzebowały być bardziej urodziwe...)

To zdjęcie, spokojne i łagodne, bardzo mi się podoba


Agn napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
Oto, co ma zabrać i nie pominąć: czekolada, yanggeng i cukierki (o świcie poziom cukru trzeba będzie podnieść u siebie i kolegów). Ramen (nikt cię nie będzie karmił, musisz sam zadbać o siebie).

I wyjął mu szczoteczkę ze słowami, że nie będzie jadł? To bez sensu. :mysle:

Owszem, ale weź tę scenę symbolicznie. Kiedy jedziesz na plan kręcic program, zapomnij o spaniu, jedzeniu, myciu zębów i włosów - na nic nie będzie czasu ani siły. Cindy (gwiazda) ma w kontrakcie, że wolno ją trzymać na nogach do północy. Producent ostro negocjuje, żeby to było do 1.30. Od świtu, rzecz jasna. Więc co ma powiedzieć żołtodziób wynieś-przynieś-pozamiataj? I ten absurdalny zestaw rzeczy niezbędnych - superglue, piłka do zośki, bejsbolówka, sos rybny...

Agn napisał/a:

A pardon - ten młody król to ile ma lat, że takie zgorszenie się rozsiało? Mnie się zdaje, że on też jakiś taki smarkacz jest, ze 20-kilka lat na karku. :mysle:

No dokładnie :zalamka: Ile w końcu lat ma mieć chłopak, żeby nastolatka miała prawo się w nim zakochać? I to nie 14- tylko 17-latka. Aktor jest starszy od aktorki o 5 lat, wygląda jak szczawik i jest przecież bardzo młody. Otoke...? To pojmie tylko chora na poprawność polityczną Amerykanka...

Swoją drogą - być wtedy w Seulu pod królewskim pałacem :thud:
https://www.youtube.com/watch?v=wMObyPdxix8

Agn napisał/a:


Ło rany! To ona naprawdę istnieje!!!
Zdobywasz?

Szok, nie? Byłam pewna, ze to drama równie mityczna, jak yeti i jednorożec. A tu niespodzianka. Nabyłam wczoraj większość. Dziś pociągnę resztę.

Agn napisał/a:

Mam podobnie. :rumieniec: Ale to dlatego głównie, że tak bardzo już czekam na ML...

Ale jednakowoż obejrzę 18 odcinek - jak oni się tam całują...! Nie poznaję naszej PSH.

BeeMeR - Wto 23 Sie, 2016 16:53

Trzykrotka napisał/a:
Proszę, podzielisz się? Kiedyś, przy okazji.
Jasne :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
Jealousy Incarnate: nasz chef z Duszki i Gongowa (jakie chude nóżki!)
a jakie okropne te spodnie na zamek :roll:
Okropnie chude nóżki ma też Druga z W - w domu mam fotkę dowodową ;)

Trzykrotka - Wto 23 Sie, 2016 23:34

Obyś miała dobrych lokatorów :trzyma_kciuki:

To ja zasiadam do oblatywania młodego Bo Guma i jego gorsząco młodego "eunucha." Trzeba mi słodyczy. Zdam sprawę :kwiatek:

Moonlight Drawn By Cloud 1
Oj, będzie jazda! :excited: Obejrzałam pierwszy odcinek, w którym co chwile wybuchałam śmiechem i stwierdzam, że tego mi było trzeba. Drama jest - przynajmniej premierowo - urocza. Zabawna, pełna aluzji i popkulturowych odniesień, przekorna i bardzo młodzieżowa w duchu i obsadzie. Jak słusznie zauważyła któraś z blogerek: Moon Lovers i Moonlight mają szansę się równoważyć. Będą wyświetlane w poniedziałki i tam, gdzie jedna będzie miała ciężar i sporo smutku, tam druga pozwoli się powygłupiać i pośmiać. I niech tak będzie.
Mam niestety wersję nie najpiękniejszej jakości; warto jednak zainwestować w lepszą :kwiatek:
Zaczyna się pięknie:
smocza szata, rzędy krzątających się przy porannej toalecie następcy tronu eunuchów, upinanie kukusia, zapinanie paska... Dwór gotów do kolejnego dnia.

Następnie sam następca tronu. Dobrze się zaczyna: siedzi i czyta ksiegę. Widać tylko oczy skupione na tekście, a po chwili usta - książę najwyraźniej nie czyta traktatu o prowadzeniu wojny, bo coś za bardzo ta lektura go cieszy. I owszem. Księga nosi tytul Historia miłosna z Joseonu, o jakiej dotąd nie słyszeliście.

A oto jej autor - Lubieżny Student tej epoki, zawodowy pisarz listów, doradca w sprawach amora i pisarz świerszczyków w jednej osobie - nasza heroina w męskich szatkach

Właśnie tak dobrze poprowadził pewnego niewolnika w sprawach miłosnych, że ten uciekł z synową swego pana do Chin - oj, będą kłopoty! (bardzo ładne cameo - w rolach kochanków nasza adwokat od rozwodów i producent z Producers)

Tytuły ksiąg, które napisał(a) nasz doradca są wielce ucieszne :lol:
The Love Story of Joseon That We Don't Know of, Man from Hwaseong, Woman from Gunsan :mrgreen: Love in the Moonlight (to pewnie Arlekin)
Następca tronu do nauki nie jest zbyt skory, za to świetnie omotuje sobie ludzi wokół palca. Widać, że król-ojciec traktuje go miękką ręką, ale dziadek nie odpuszcza. Będą jakieś problemy polityczne, jest mowa o rebelii i jej tłumieniu (król nie chce, ale jego teść grzmi, że trzeba). Ale głównie są młodzieńcze eskapady, komedia pomyłek, przebieranki i dużo śmiechu.
Kawalątko przypomina Króla i błazna, zwłaszcza pan po prawej i jego cienka talia.

Na koniec odcinka panienka zostaje sprzedana do pałacu jako nowy eunuch, a z księciem jest już całkiem nieźle zaznajomiona :mrgreen: Pojawiają się też inni panowie, na razie nie wiemy, kto zacz:

Jest sporo znajomych: Bezużytecznego Ojca nie cyknęłam, ale był, dziadka następcy tronu gra prezydent z CH, a tu nauczyciel - dowódca batalionu z Kropek i - zgroza - Liżący Miecz


No i galeria naszych głównych bohaterów

Agn - Wto 23 Sie, 2016 23:53

Trzykrotka napisał/a:
Nie wiem, czy w codziennym życiu maseczka nie będzie trochę wadzić, ale na fotosach widać, że to rzeczywiście dodaje urody pięknym oczom Jun Ki (jakby jeszcze potrzebowały być bardziej urodziwe...)

Nie wiem w czym by mu miały wadzić. Właśnie się naczytałam różnych niusów o Wang So - że go matka porzuciła, rodzina zostawiła na pastwę wilków (to pewnie stąd "ksywka" wolf-dog), że zamordował absolutnie każdego, kto go widział bez maski (czy też opaski). Więc się zastanawiam - w czym by mu przeszkadzała? Bo na pewno nie w wyrzynaniu w pień (a wręcz twarz osłania, by się czyimś mózgiem nie ufajdać).
I tak go będę wielbić, szykujcie się! :excited:
A oczyska to mu podkreśla, że na kolana, ludzie... :serduszkate:
(Naprawdę brakuje mi emotki wachlującej! Ma ktoś na zbyciu jakąś fajną?)
Trzykrotka napisał/a:
Owszem, ale weź tę scenę symbolicznie.

Nie no, ja wiem o co chodzi. ;) Tylko czepnęłam się mimo wszystko logiki nawet w tej symboliczności - nie będziesz jadł, ale ramen weź. Nie będziesz jadł, więc nie będzie po co myć zębów - po ramenie to zaprawdę bardzo trzeba umyć kły. Ale mniejsza - dość, że to okropne. Biedak...
Trzykrotka napisał/a:
No dokładnie Ile w końcu lat ma mieć chłopak, żeby nastolatka miała prawo się w nim zakochać? I to nie 14- tylko 17-latka. Aktor jest starszy od aktorki o 5 lat, wygląda jak szczawik i jest przecież bardzo młody. Otoke...? To pojmie tylko chora na poprawność polityczną Amerykanka...

Nie pojmę tego. Pewnie 17latka może grać tylko w hish schoolach, gdzie spotyka innych 17latków (których, jak wiemy, potrafią grać aktorzy i pod trzydziestkę).
Trzykrotka napisał/a:
Swoją drogą - być wtedy w Seulu pod królewskim pałacem
https://www.youtube.com/watch?v=wMObyPdxix8

Ło raju, cudne! :mrgreen:
(Czyli to jednak nie był PSY - pod zdjęciu okularów wyszło, że to nasz mistrz... rany, jak to leciało??? 24 Ruchów Wschodniego Smoka???)
Trzykrotka napisał/a:
Byłam pewna, ze to drama równie mityczna, jak yeti i jednorożec.

No właśnie!
Kurczę, ona jednak istnieje...
Trzykrotka napisał/a:
To ja zasiadam do oblatywania młodego Bo Guma i jego gorsząco młodego "eunucha." Trzeba mi słodyczy. Zdam sprawę

Czekam niecierpliwie na wieści! A ja chyba sobie do spania machnę jeden odcinek BBJX. To już będzie 18 lub 19...

Edycja: Łaaach! Piękne! Chcę! Chcę! :) Choć pewnie na początku będzie rozkosznie i zabawnie, a potem będzie tona dramatoz, bo on jest następcą tronu (czy tam już królem), a ona dziochą pewnie bez kasy).

Admete - Śro 24 Sie, 2016 06:49

A w Immortal Yi Soon Shin mamy przyspieszenie o 14 lat i bohater właśnie dostał dowództwo na granicy. Czyli reszta odcinków będzie dotyczyć ostatnich jedenastu lat życia do roku 1597. Żył tylko 52 lata, choć jak wziąć pod uwagę długość życia dawniej plus fakt, że był żołnierzem, to i tak nieźle...
Moonlight wygląd niezwykle barwnie i radośnie. Ile to ma odcinków? Śliczne stroje i kolory.

Trzykrotka - Śro 24 Sie, 2016 08:25

Admete napisał/a:
A w Immortal Yi Soon Shin mamy przyspieszenie o 14 lat

Niezły przeskok, ale pewnie bez tego musiałoby być z dwa razy więcej odcinków.


Admete napisał/a:
Moonlight wygląd niezwykle barwnie i radośnie. Ile to ma odcinków? Śliczne stroje i kolory.

18 odcinków :kwiatek: Zapowiada się na taki lekko od czapy, póki co bardzo radosny, odjazd. Na pewno potem coś się zmaści i będzie angst i takie tam, ale na razie zrobiłam sobie Moonlightem chwilę bardzo przyjemnego oddechu zanim wskoczę w sprawę brata detektywa Parka w Signal.
Bardzo podobała mi się dziewczyna - żywa, śliczna, bez ayegoo. Młodziutka, ale widać doświadczenie, bo ona ma na koncie więcej dram niż niejedna dorosła gwiazda.


Jest nowy teaser Moon Lover Scarlett Heart - napisane, że ostatni. 6 minut, podobny do pierwszego, ale jednak nie taki sam
Już w poniedziałek odpalamy :banan:
https://www.youtube.com/watch?v=T6HybbYgWBw

Agn - Śro 24 Sie, 2016 11:20

Admete napisał/a:
A w Immortal Yi Soon Shin mamy przyspieszenie o 14 lat i bohater właśnie dostał dowództwo na granicy. Czyli reszta odcinków będzie dotyczyć ostatnich jedenastu lat życia do roku 1597. Żył tylko 52 lata, choć jak wziąć pod uwagę długość życia dawniej plus fakt, że był żołnierzem, to i tak nieźle...
Moonlight wygląd niezwykle barwnie i radośnie. Ile to ma odcinków? Śliczne stroje i kolory.

Może te 11 ostatnich lat było najintensywniejszych? Który to odcinek?
I fakt 52 lata dla żołnierza to naprawdę niezły wynik.
Trzykrotka napisał/a:

Jest nowy teaser Moon Lover Scarlett Heart - napisane, że ostatni. 6 minut, podobny do pierwszego, ale jednak nie taki sam
Już w poniedziałek odpalamy
https://www.youtube.com/watch?v=T6HybbYgWBw

Junki z mieczem... troszkę za dużo zdradzili (np. jedno kisu, choć było potem jeszcze przyciągnięcie, więc pewnie będzie ciąg dalszy), ale i tak - widzę, że to będzie hicior. I oby tak było! :mrgreen: Że mnie się drama będzie podobać, to się nawet nie zastanawiam. :serduszkate:
Ogółem bardzo mi się książęta podobają. Trzynasty i Czternasty są świetni. Mam mieszane uczucia względem Dziesiątki, ale jedna scena była, kiedy coś mówił i był... hmm... nienaturalny. Ale zobaczę dramę, to ocenię pełniej.
Ech... już niedługo... już bardzo niedługo... :excited:

Trzykrotka - Śro 24 Sie, 2016 11:59

Agn napisał/a:

Junki z mieczem...

Uaaa.... I konno :serduszkate:
W jednej scenie, tej na brzegu morza, widać bliznę, od oka przez policzek.


Agn napisał/a:
Ogółem bardzo mi się książęta podobają. Trzynasty i Czternasty są świetni.

Wyglądaja jak bliźnięta - nie to, że aż tak podobni, tylko mają tak samo dużo wdzięku. No i drągale! W jednym ujęciu wiadać Trzynastkę z jego ginsaeng.

Agn napisał/a:
Mam mieszane uczucia względem Dziesiątki, ale jedna scena była, kiedy coś mówił i był... hmm... nienaturalny.

W tej wersji Dziesiąty to niemal dziecko. Mam nadzieję, że nie będą go żenić, bo byłby krzyk z Ameryki :paddotylu:

Już bardzo niedługo! :excited:

Admete - Śro 24 Sie, 2016 20:06

Agn napisał/a:
Może te 11 ostatnich lat było najintensywniejszych? Który to odcinek?


Siedem ostatnich to była regularna wojna -
https://en.wikipedia.org/wiki/Japanese_invasions_of_Korea_(1592%E2%80%9398)

Tutaj krótsza informacja:
http://www.prkorea.com/yisunsin/imjin.htm

Aragonte - Śro 24 Sie, 2016 20:37

Nie chce mi się za bardzo pisać (w ogóle mi się nic nie chce...), więc tylko krótko napiszę, że skończyłam Coffee Prince. Para bardzo dobrze wybrana, rezonująca ze sobą, jak trzeba, towarzystwo kawiarniane sympatyczne. Oglądało mi się świetnie połowę dramy, kiedy para już doszła do porozumienia, zaczęłam się nieco nudzić i po cichu marzyć o jakimś dramatycznym zwrocie akcji :wink: Może nastrój miałam nie ten, a może potrzebuję czegoś więcej poza rom-komem, tj. innego jeszcze wątku, nie wiem :mysle: W AAMR jednak bardziej wczuwałam się w uczucia bohaterów - może dzięki temu, że wiekowo są mi bliźsi, para z CP to jednak dzieciaki - na pewno bohaterka. Jest fajnie zagrana i pomyślana, ale nic mnie z nią nie łączy (poza tym, że też silna kobieta jestem :-P ). Nie ten etap życia, nie ten charakter.
Nie żałuję, że obejrzałam, bo to dobra drama, ale nie jest do końca moja.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group