To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:22

Ooo, było cameo YAI! :mrgreen: Faktycznie, nie w tej roli, co obstawiałyście. Chyba jednak wolałabym waszą wersję. Ale na YAI pod krawatem i w garniturku zawsze miło popatrzeć. :)
Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:23

BeeMeR napisał/a:
Jaki Wachlarz ma śliczny uśmiech

Teraz to odkryłaś? Pani kochana, my o tym trąbimy już jakiś czas. :mrgreen:

Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:25

Drudzy cali w uśmiechach. Aaaawwww! :serce:
BeeMeR - Śro 06 Kwi, 2016 23:26

A ja już w Pyong Yangu ;)
Wachlarz ma ładny profil - i grdykę (może przeoczyłyście ;) )

Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:27

Wachlarz szantażuje przełożonego. Łaaaa!!! :rotfl:

Ooooeeeesuuuu zaraz umrę ze śmiechu! Bułeczki się na stole zatrzęsły, a nasza ekipa myk pod stół i ta konsternacja, to przypomnienie sobie, że są w Korei. :rotfl:

BeeMeR - Śro 06 Kwi, 2016 23:28

Agn napisał/a:
Wachlarz szantażuje przełożonego. Łaaaa!!! :rotfl:
ładnie mu to wyszło :lol:
BeeMeR - Śro 06 Kwi, 2016 23:36

Co za cudownie absurdalna scena w windzie - prezesem :rotfl:
Trzykrotka - Śro 06 Kwi, 2016 23:36

Maseczki! Cały oddział Alfa :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: Jak je sobie fachowo aplikują :rotfl:
A szpital Haesung to buraczane poletko. Lepiej było otworzyć sklep żelazny w Urk, niż klinike w Seulu.

BeeMeR - Śro 06 Kwi, 2016 23:42

Znowu ta okropna piosenka nie w porę, grrr :bejsbol:
Trzykrotka - Śro 06 Kwi, 2016 23:43

Ale wyznania Drugich śliczne :serce:
Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:43

Kwa! Panowie piją! :rotfl:
Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:46

Och, jacy oni są rozkosznie sponiewierani. :mrgreen:
Trzykrotka - Śro 06 Kwi, 2016 23:46

Trzy dni i ani jednej nocy :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:48

No starają się chłopaki jak mogą... :lol:
Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:50

O w mordkę misia, teraz ona jest wcięta. :rotfl:
Trzykrotka - Śro 06 Kwi, 2016 23:50

Walczą do upadłego.
Kwik! Doktorek :rotfl:

Agn - Śro 06 Kwi, 2016 23:52

No, spotkanie z mamusią. Jeśli jeszcze przed chwilą Si Jin był choć ciut pijany (choć chyba był już trzeźwy jak świnia), to teraz wyparowały resztki alkoholu.
BeeMeR - Śro 06 Kwi, 2016 23:54

Ładny twist z tą mamusią :lol:
U mnie już był kissu ;)
Trochę mi zgrzyta jadące auto, ale co się będę czepiać nadmiernie...

Agn - Czw 07 Kwi, 2016 00:00

No nie. Znowu przerwana randka. Ja się coś boję, że to "odświeżające zakończenie" to będzie ostateczny koniec. Bo im świetnie szło w Urku, nigdzie go nie wzywano, bo był na miejscu, a i ona wciąż obok. A teraz co? Znowu wracamy do punktu wyjścia. Buuu...
Trzykrotka - Czw 07 Kwi, 2016 00:00

Oho, znajomy z 1 odcinka :wink: Północny Koreańczyk. Wspólnie zjedzone nudle na Północy - to mi się podoba.
Też się boję, ze to się marnie skończy

Agn - Czw 07 Kwi, 2016 00:01

Aqwhk ejhe wg sbje waajejhz!!!

Czytaj: obaj są w garniturach - stop - Agn pada na zawał serca - stop - NIE REANIMOWAĆ!!!
:thud: :thud: :thud:

Agn - Czw 07 Kwi, 2016 00:08

Tymczasem w windzie... :rotfl:
BeeMeR - Czw 07 Kwi, 2016 00:10

Agn napisał/a:
Aqwhk ejhe wg sbje waajejhz!!!

Czytaj: obaj są w garniturach - stop - Agn pada na zawał serca - stop - NIE REANIMOWAĆ!!!
:thud: :thud: :thud:
Gdzieżbym śmiała - sama dwa razy obejrzałam krawaty ;) :serduszkate:

Agn napisał/a:
No nie. Znowu przerwana randka. Ja się coś boję, że to "odświeżające zakończenie" to będzie ostateczny koniec. Bo im świetnie szło w Urku, nigdzie go nie wzywano, bo był na miejscu, a i ona wciąż obok. A teraz co? Znowu wracamy do punktu wyjścia
To nie punkt wyjścia bo inna reakcja panny - i postęp. A co do końcówki - cóż - już za tydzień.
Oby nam się udało wspólnie obejrzeć i komentować jak teraz :mrgreen:

Agn - Czw 07 Kwi, 2016 00:18

Samochód na autopilocie... to teraz sobie sierżant Seo może oglądać komórkę ile wlezie.
Ale i tak temu nie dowierzam...

Agn - Czw 07 Kwi, 2016 00:19

BeeMeR napisał/a:
inna reakcja panny - i postęp.

Właśnie się później okazało - bardzo ładnie. Tylko też on zniknął na kilka godzinek, a nie np. na tydzień.
BeeMeR napisał/a:
Oby nam się udało wspólnie obejrzeć i komentować jak teraz

Oby! Oby!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group