To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Panowie i Panie Wroclaw na planie...

Alicja - Wto 11 Cze, 2013 21:12

jesteście niesamowite, widzowie sie znaleźli :mrgreen:
Agn - Wto 11 Cze, 2013 21:13

Lud potrzebuje wina, chleba i igrzysk, prawdaż...
Alicja - Wto 11 Cze, 2013 21:24

zwłaszcza igrzysk, zamiast chleba mogą jeść ciastka :wink:
Agn - Wto 11 Cze, 2013 21:49

Alicjo, chylę czoła przed twym pociągnięciem tematu. :mrgreen:
Anaru - Wto 11 Cze, 2013 22:46

Teraz kolej na torebkę Aine *dopinguje* :cheerleader2:
Anonymous - Śro 12 Cze, 2013 01:31

Barbarella napisał/a:
Hoho! Przypominam, że to nie ja nie mam czasu umówić się na skypa :foch2: :torebki:
A na teleportację do Londynu nie mam szans. :foch2:


Nie masz wiary we wspolczesna technike, nie masz wiary....
Ja mam czas - tylko zazwyczaj wtedy, gdy Ty go nie masz. :torebki: Basiu, przeciez obie sie zgadzamy z tym, ze dalas ciala. Zawalilas i juz. Przepros, posyp glowe popiolem, idz na pielgrzymke (3 razy wokol domu przeciwnie do wskazowek zegara) i popraw sie na przyszlosc.

I torebka w Anaru :torebki: i Agn. :torebki: Matki Polki nie rusze, ale kiwam glowa z dezaprobata i niesmakiem: :confused3:

Alicja - Śro 12 Cze, 2013 14:11

AineNiRigani napisał/a:
Matki Polki nie rusze, ale kiwam glowa z dezaprobata i niesmakiem

to przez te ciastka? ktoś już głowę na szafot położył za nie, ale ja? :-P

Anaru - Śro 12 Cze, 2013 14:32

AineNiRigani napisał/a:
I torebka w Anaru :torebki:

*uchyla się i kibicuje dalej* :mrgreen:

Anonymous - Śro 12 Cze, 2013 15:22

Anaru, nie jestes w stanie sie wywinac - mam dwie.
Anaru - Śro 12 Cze, 2013 15:27

*matrixowym ruchem uchyla się przed obydwiema* :mrgreen:
Agn - Śro 12 Cze, 2013 17:05

Aine, dwie? Ty wiesz, ile torebek ma Anaru?! :rotfl: Jeśli chcesz ją przestraszyć, to miej porządny arsenał! :lol:
*nie boi się niczego i dalej wcinając popcorn ogląda bitwę* :mrgreen:

Barbarella - Śro 12 Cze, 2013 17:53

Koniec przedstawienia. *KURTYNA*

Dziewczyny, kocham wasze poczucie humoru! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Agn - Śro 12 Cze, 2013 18:31

Jak to: koniec? Jaki koniec? Bilet mam wykupiony, a z popcornem doszłam dopiero do połowy wiaderka!
Barbarella - Śro 12 Cze, 2013 18:38

Przykro mi. Aktorki uległy nadmiernym kontuzjom. :rotfl: :rotfl:

Agn, a kultura Twoja gdzie? Kurtyna opadła, należą się oklaski. :foch2:

Agn - Śro 12 Cze, 2013 18:48

Barbarella napisał/a:
Agn, a kultura Twoja gdzie? Kurtyna opadła, należą się oklaski. :foch2:

Nie proś neandertalczyka by umiał się zachować... :lol:
Barbarella napisał/a:

Przykro mi. Aktorki uległy nadmiernym kontuzjom. :rotfl: :rotfl:

Speaking of - jak twoja noga? Już przeszło?

I na zakończenie bitewka, bo czemuż by nie...
Hrabi Konfrontacja filmowa: http://daria24.wrzuta.pl/...ntacja_filmowa_
:rotfl:

I koniec offtopu. :mrgreen:

Barbarella - Śro 12 Cze, 2013 18:51

Agn napisał/a:
jak twoja noga? Już przeszło?


Dzięki, przeszło. :cmok:

Anonymous - Śro 12 Cze, 2013 18:56

Agn napisał/a:
Aine, dwie? Ty wiesz, ile torebek ma Anaru?! :rotfl: Jeśli chcesz ją przestraszyć, to miej porządny arsenał! :lol:
*nie boi się niczego i dalej wcinając popcorn ogląda bitwę* :mrgreen:

Ojcze, nie zdajesz sobie sprawy jaki blad popelniles, oj nie zdajesz...

Bitwa zakonczona, Basia skapitulowala (bo jakiez inne miala wyjscie), ale szkoda popcornu...

Agn - Śro 12 Cze, 2013 18:58

Aine, błąd? Ja? Ja jestem bezbłędna!
Barbarella - Śro 12 Cze, 2013 19:02

AineNiRigani napisał/a:
Basia skapitulowala

Nie. Wycofała się na z góry ustaloną pozycję. :mrgreen: :mrgreen:

AineNiRigani napisał/a:
szkoda popcornu...

:rotfl: :rotfl:

Anonymous - Śro 19 Cze, 2013 01:38

Przypuszczalnie w sierpniu bede goscic w Opolu - a stamtad rzut beretem do Wrocka. Postaram sie tak wycyrklowac czas, aby mozna bylo sie wybrac chociazby na kawe (w okolicach dworca, czy jakos tak - blisko).
Ew. z Ojcem mym forumowym moglabym sie spotkac niemal w jej domu rodzinnym - tak Ojcze, tym razem Sijek robi impreze (do tej pory nie moge wyjsc z podziwu jaki ten swiat maly).
Nie wiem dokladnie kiedy - nawet nie wiem kiedy bede miec urlop - ale jest jakas szansa. I cholera - chec wielka...

Loana - Śro 19 Cze, 2013 09:51

A jak z Twoim przyjazdem ogólnie do PL? Bo miałyśmy się spotkać w Będzinie, a Będzina nie ma, więc trzeba wymyśleć coś w zamian. Pisałaś o kociołku i namiotach u Ciebie - mi pasuje :) Tylko daj znać, jakie terminy, bo sama muszę sobie poustalać co i jak :)
Agn - Śro 19 Cze, 2013 10:08

AineNiRigani napisał/a:
Ew. z Ojcem mym forumowym moglabym sie spotkac niemal w jej domu rodzinnym - tak Ojcze, tym razem Sijek robi impreze (do tej pory nie moge wyjsc z podziwu jaki ten swiat maly).

Daj znać, kiedy, to będę cudowała, żeby się z tobą zobaczyć!!! :excited:
AineNiRigani napisał/a:
Postaram sie tak wycyrklowac czas, aby mozna bylo sie wybrac chociazby na kawe (w okolicach dworca, czy jakos tak - blisko).

Coś się wymyśli. Jeśli nie będę w pracy, to piję z tobą kawkę. :mrgreen:

Anaru - Śro 19 Cze, 2013 11:09

Wybierz weekend! Wybierz weekend!!!!! :polska:
(bo inaczej nie załapię się nawet na kawkę....)

Anonymous - Śro 19 Cze, 2013 13:50

Aine fajnie jakby udało Nam się spotkać w końcu
Barbarella - Śro 19 Cze, 2013 14:01

Też mam nadzieję, że nie skończy się tylko na pobożnych życzeniach.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group