To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Czas honoru

Anonymous - Śro 22 Wrz, 2010 20:30

Kochana ja przez ubiegłą jesień-zimę wcale TV w pokoju nie miałam, ale istnieje na szczęście najbardziej niezawodna Internetowa CoCOJumboTv i się żyje...
Alicja - Śro 22 Wrz, 2010 21:11

nie mam wyrzutów sumienia, bo film był już, tym samym nie spoilerowałam :wink:
nicol81 - Pon 27 Wrz, 2010 21:38

:paddotylu: Rainer to rzeczywiście szapo ba :paddotylu: Wiedział, że biciem z chłopaków nic nie wydusi-patrz Władek pierwszy sezon, to wziął się na sposób :thud:

Nie wierzę już, że Lena czuje jeszcze coś do Janka- lojalnośc do rodziny to jedno, ale ona wcale nie wyglądała, że jej jest przykro, ze go zostawiła.

Anonymous - Czw 30 Wrz, 2010 12:20

No i po odcinku trzecim


Spoiler:
moje prognozy się sprawdziły, odbito ekipę a ta wpadka brzydka na weselu sprawiła, że podpadli w Komendzie Głównej i muszę zmienić dowódcę a najlepiej miejsca akcji też, jakimś fartem zostają jednak w Wawie, natomiast Obrychski(Doktor czy jakoś tak) odchodzi na jego miejsce przychodzi nowy facecik o miłej powierzchowności, która nie idzie w parze z inteligencją, bo jak on się dał nabrać na podchody Don Tadeo to ja nie wiem jak chce wygrac wojne, no proszę Was, nawet moi rodzice szukaliby drugiego dna, bo chłopak naciska na powrót do starej paczki, starej zna ich dopiero chwilę, zrobił z nimi 1,5 akcji i już wielcy przyjaciele? Jedyni którym ufa? Jeżeli w takim tępie obdarza zaufaniem to mu nieźle pójdzie i z następną ekipą. Że nie chce robić Małego Sabotażu ktoś to musi robić, nie miał ćwiartki dobrego argumentu, widać było, że kręci a ten jakby nigdy nic się zgadza.
Z innych wątków, żal mi Władka, bidny wreszcie się w kimś zakochał a tutaj taka sytuacja, Ruda żyje, ale nie widzi i niewiadomo czy się jej poprawi... Naprawdę strasznie mi skoda go...
Lena będzie miała kłopoty, bo za bardzo zwróciła uwagę Mongoła... jak on jej czekoladki daje to nie z czystej bezinteresownej sympatii.
Wanda powiedziała Bronkowi o ciązy, ale nic nie powiedziała o niepewnym ojcostwie, no ciekawe ciekawe. No i matka Wandy cudem, dołwoenie cudem ocalała z łapanki, ale ten jej wzrok, gdy patrzyła jak zabijają jej koleżankę to przerażające.

Alicja - Sob 02 Paź, 2010 17:55

nawet nie przeczytałam powyższego :-P

spieszę donieść ciekawostki przeczytane w Gazecie Wyborczej (artykuł na 2 strony o serialu :-) )
Cały serial został zaplanowany na 4 sezony czyli 52 odcinki. Brak funduszy z góry skreślił opowieść o Powstaniu Warszawskim. Trzecia seria zakończy się więc przed wybuchem walk o stolicę, a czwarta seria ma mówić o powojennych losach bohaterów

nicol81 - Sob 02 Paź, 2010 18:15

Spoiler:
To ich jednak odbili już? :( Myslałam, że jeszcze trochę posiedzą u Rainera- ciekawe to było :wink: Mam nadzieję, że trochę zamieszał im w głowach i będą z tego jakieś podejrzenia :mrgreen:

Anonymous - Sob 02 Paź, 2010 18:54

O ja jednak liczyłam na powstanie, dziwię się skoro mają akse na zatrudnianie gwiazd, bo Małaszyński, Zakościelny, czy Olbrychski za małą stawkę raczej nie odstawiają szopki to moze styknie im na powstanie, ale biorąc pod uwagę styl prowadzenia kacji to z tego powstania zrobiliby coś tak dziwnego i pokracznego, że może w sumie lepiej nie....

nicol
Spoiler:
Ta odbili ich już i to też była akcja dekady, los nie pozwolił mi zostać historykiem, może i lepiej bo przy tym serialu pracują chyba jacyś konsultanci(wiecie, że w Gimnazjum moim marzeniem było, aby po studiach historycznych konsultować historyczne produkcje :rumieniec: tak mi się przypomniało). Wysyłają ważnych więźniów, wszak od ich zeznań zależy odzyskanie kasy z tego banku, owszem Berlin chce, aby ich odbito, ale Rainer nie wie tego, to on (jak zresztą usłyszał) był odpowiedzialny za ich dostarczenie a wysłał ich z tak biedną eskortą, że chórek kościelny by ich odbił, a co dopiero regularna, chociaż podziemna, armia.

A rapke źle wyjdzie na tej kolaboracji, moje wszechwiedzące oko(prawie mordoru) podejrzewa, że krakowskie gestapo sukcesów nie odniesie, zwłaszcza, że Rainer będzie utrudniał im sprawę i w końcu Rainer zatryumfuje i krakowiacy, albo wrócą do domu(w najlepszym wypadku), albo na Front Wschodni , a wtedy Rapke niech ucieka, bo jak go Rainer dorwie

nicol81 - Sob 02 Paź, 2010 21:06

Spoiler:
Kasiek, co ty tak z Rainerem trzymasz? :wink:
:roll: Jak Szwaby pozwoliły odbić naszych chłopców specjalnie, to są idioci :?


"Kolumbowie" zrobili Powstanie, a mieli mniejszy budżet. Trzeba było wziąć statystę zamiast Olbrychskiego- i tak prawie nic nie robił... » :?

Anonymous - Sob 02 Paź, 2010 21:20

Spoiler:
ja nie tzrymam z Rainerem :mrgreen: tylko spodobała mi się jegopostać w pierwszym sezonie, bo on jest inteligentny, a patriotyzm, patriotyzmem, ale robienie z Niemców bandy idiotów, których garsta chłopaczków(którym się wydaje, że są sprytni) wcale od nich nie bystrzejszych robi w konia to jakiś żart bolesny. Mi rainer zaimponował, naprawdę świetnym rozeznaniem i niezłymi akcjami... No i lubię Adamczyka :mrgreen:
Nicol zgoda, Berlin chciał, żeby wieźniów odbito, ale Rainer nie bardzo a to on wysyłał konwój..

nicol81 - Sob 02 Paź, 2010 22:19

Spoiler:
W sumie to czemu Szwaby chciały, żeby ich odbito? Bo udało im się zasiać tego Tadeusza? Durnie... :roll:
W pierwszym sezonie to inteligencja po obu stronach była zbliżona :roll: Chyba jedyną udaną akcją poza odbiciem Władka było odzyskanie pieniędzy przez Michała (jak się chwalił Czesławowi, że mąkę załatwił :mrgreen: ) Dopiero później więcej rzeczy zaczynało im wychodzić...

Anonymous - Sob 02 Paź, 2010 22:49

Spoiler:
No nie?
jakby tadek nie mógł innej grupy rozpracować, tylko musiał konkretnie ich... Mam nadzieję, że poprawią ten wątek bo na razie to druuuubymi nićmi szyty.

Alicja - Pon 04 Paź, 2010 08:54

Rainer może i był inteligentny w poprzedniej części, ale teraz inteligencja jakoś tak mu popłynęła z alkoholem, który często popija :wink:
Anonymous - Pon 04 Paź, 2010 15:31

Bo ma sukcesy do świętowania... i jeszcze wtopy nie popełnił, zabranie mu więźniów to była robota Abwehry. Natomiast mógł sam zabrać te akta. Bo aż tak inteligentny, że chciał specjalnie, żeby te akty wpadły w łapy Krakusów to chyba nie jest.
nicol81 - Pon 04 Paź, 2010 21:08

No mam nadzieję, że nam Rainerka nie wykurzą, bo to by było jak Smerfy bez Gargamela :( Mamy Mongoła w zalotach oglądać? :roll:
Abwehrowie są głupsi niż myślałam, jak Tadeusz cudem wrócił do grupy :roll: Skąd ja znam nowego szefa?

Tekst stulecia:
-Będziecie teraz oddziałem od akcji specjalnych?
-A czym mamy się zajmować?
-Akcjami specjalnymi. :mrgreen:

Anonymous - Pon 04 Paź, 2010 21:19

nicol81 napisał/a:
Skąd ja znam nowego szefa?

te z go kojarzę, ale za czorta nie mam pojęcia... http://www.filmweb.pl/per...ajchrzak-108797 tu jest jego filmografia, ale nic nie widzałam, może ma taką "znajomą twarz".

wykurzenie Rainera nie byłoby smerfastyczne :wink:
nicol81 napisał/a:
Tekst stulecia:
-Będziecie teraz oddziałem od akcji specjalnych?
-A czym mamy się zajmować?
-Akcjami specjalnymi.

:rotfl: :rotfl:
fakt bystry dialog :mrgreen: :rotfl:

Alicja - Wto 05 Paź, 2010 16:59

nicol81 napisał/a:
Skąd ja znam nowego szefa?

gdy go tylko zobaczyłam przypomniałam sobie serial z dawnych lat -Znak orła i i Krzysztofa Kołbasiuka za młodu :wink:

Anonymous - Wto 05 Paź, 2010 21:11

Odcinek 4


Spoiler:
Odcinek pokazujący jak na tacy złą organizację tych naszych. Nie wiem co pisać. Janek łazi do getta i szuka guza chyba. Michałowy mundur oddają w pełnym ogadżetowaniem, Matka Wandy bierze pod opiekę chłopczyka i jest śledzona chociaż o tym nie wie. A i łazi do córeczki za czesto(a patrz punkt wcześniejszy). Sajkowscy wpadają w tryby wojny wywiadów i wychodzą na tym bardzo dobrze(jak na obecną chwilę.) A Lena jest adorowana nadal przez Mongoła. Były mąż Wandy robi sobie kolejnych wrogów, ale jest podłym typem więc wyjdzie pewnie całkiem nieźle na tym wszystkim. A lekarka Maria i jej szef już nie bardzo.
Jej żal mi najbardziej, chociaż ten ordynator też okazał się w porządku.

stawrogi - Wto 05 Paź, 2010 23:08

lady_kasiek napisał/a:
Kochana ja przez ubiegłą jesień-zimę wcale TV w pokoju nie miałam, ale istnieje na szczęście najbardziej niezawodna Internetowa CoCOJumboTv i się żyje...


Ja chyba od niej oślepnę- właśnie zrobiłam sobie maraton najnowszej serii Czasu Honoru- scenarzyści rozwijają się jak widzę z serii na serię:)W końcu ten serial nabrał dynamiki:)Nadal jednak zastanawia mnie beztroska cichociemnych- cały czas się kontraktują ze swoimi bliskimi co nieustannie ściąga na nich uwagę Niemców- niedługo zapewne wszyscy zginą....

Alicja - Śro 06 Paź, 2010 14:14

stawrogi napisał/a:
cały czas się kontraktują ze swoimi bliskimi co nieustannie ściąga na nich uwagę Niemców- niedługo zapewne wszyscy zginą....

moża to taka taktyka na wygranie wojny poprzez zmylenie Niemców :wink:

nicol81 - Śro 06 Paź, 2010 21:14

Mnie to irytowało od początku :roll: Cieszę się, że Komenda Główna zjechała naszych geniuszy za pomysł ze ślubem :oklaski: Ciekawe, czy o zaproszeniach słyszeli :wink:
Anonymous - Pon 11 Paź, 2010 22:35

Odcinek 5

Spoiler:
Kolejny odcinek o geniuszu naszego podziemia. Wkurza mnie ich arogancja, chęć postawienia na swoim, wbrew rozkazom. Mówili, nie kontaktować się z bliskimi, to nie! Bronek manane odstawia biega to do Wandy to do prawie Teściowej, która też kozaczy... Myślałam przez jedną krótką chwilkę, że matka Wandy się zorientuje, ze ta przyjaciółeczka Wandy to szemrana jest, ale nie... Mamo moja ja też naiwna jestem jak dziecko i ufam zbyt wielu osobom, ale na litość boską jest wojna. I tak wsypie cały zakon.
Nie ma co... Niemcy rozwalają po kolei bazy.... Marii jest mi żal... Bo lekarzowi się udało... No i Don Tadeo dostał się do Magicznej paczki....
Idę chyba zmówic modlitwę dziękczynną, bo to, że jesteśmy Polska a nie Rzesza to ewidentny cud...

RaczejRozwazna - Wto 12 Paź, 2010 14:27

Ej, Kasiek - jakby tak rzeczywiście było jak w tym serialu to pewnie bylibyśmy Trzecią Rzeszą. :wink: Na szczęście polskie podziemie miało "ciut" lepszą organizację.
Alicja - Wto 12 Paź, 2010 15:58

Don Tadeo to mnie rozwalil chrupiąc sobie jabłko i podglądajac ich z okna. Bo przecież w całej Warszawie nie ma innych miejsc tzw. kontaktowych tylko ciągle ta sama hala, gdzie nawet kwiatka w oknie nie można ustawić jako znaku ostrzegawczego :wink:
Anonymous - Wto 12 Paź, 2010 18:10

Ale wynieśli się chociaż z jedynego słusznego baru... teraz oficerowie chadzają do innej speluny :P
A giga-hala jest oczywiście najbezpieczniejszym miejscem :P

W sumie lepszy jest brzego rzeki... :P

stawrogi - Wto 12 Paź, 2010 19:53

Ok obejrzałam ostatni odcinek i niestety odwołuję swoje wcześniejsze słowa o rozwoju scenarzystów tego serialu- dynamizm większy niż we wcześniejszych seriach ale błędy i zerowa skuteczność tych "asów wywiadu" ppozostała. Jako mieszkanka Torunia, w którym żyła sławna "ZO" z cichociemnych zarzucam oglądanie tego serialu- to utrwala spaczony obraz tej grupy luddzi.... Gdyby oni tak działali to faktycznie Rzesza by nas wcieliła w obręb swoich ziem.....


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group