Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"
RaczejRozwazna - Nie 23 Gru, 2007 19:18
[color=brown] | RaczejRozwazna napisał/a: | i ja i ja!!!! |
"Może założymy jakiś fundusz powierniczy? [/quote]" - kurka nie umiem cytować!
jak w pakiecie promocyjnym jest Faramir to wchodzę !!!!
A nie zastawnawiało Was czasem, jakie to śmieszne, że Arwena to pra pra pra --- pra ciotka Aragorna? a Galadriela to babcia-teściowa jakos zawsze miałam dziwne uczucie, czytając, że Arwena ma tysiąc ileś tam lat, a Aragorn...
Moze to jest właśnie swego rodzaju "feminizm" Tolkiena... osóbki płci żeńskiej są takie mądre i doświadczone... Z Berenem i Luthien było tak samo
Caitriona - Nie 23 Gru, 2007 19:26
| Cytat: | | RaczejRozwazna napisał/a: | [color=brown] | RaczejRozwazna napisał/a: | i ja i ja!!!! |
"Może założymy jakiś fundusz powierniczy? | " - kurka nie umiem cytować! |
Na początku zdania powinno być [quote] a nie [color=brown] a na końcu to co jest Wtedy by wyszło
RaczejRozwazna - Nie 23 Gru, 2007 19:27
aha dzięki
Caitriona - Nie 23 Gru, 2007 19:35
Nie ma za co. W sumie najłatwiej jest po prostu kliknąć przycisk 'cytuj' (po prawej, na górze każdej wypowiedzi) wypowiedzi która chcesz zacytować.
nicol81 - Nie 23 Gru, 2007 19:38
Obiecaliśmy nie spoilerować...
To prawda, że istnieją różnice z ksiązką, jednak moim zdaniem to jedna z wierniejszych adaptacji. Niekiedy twórcy ekranizacji potrafią wznieść się na wyżyny kreatywności...
Gunia - Pon 24 Gru, 2007 11:48
| RaczejRozwazna napisał/a: | A nie zastawnawiało Was czasem, jakie to śmieszne, że Arwena to pra pra pra --- pra ciotka Aragorna? a Galadriela to babcia-teściowa jakos zawsze miałam dziwne uczucie, czytając, że Arwena ma tysiąc ileś tam lat, a Aragorn...
Moze to jest właśnie swego rodzaju "feminizm" Tolkiena... osóbki płci żeńskiej są takie mądre i doświadczone... Z Berenem i Luthien było tak samo |
Niezależnie od wszystkich jego wypowiedzi na temat braku związku między jego doświadczeniami życiowymi a tworzonym światem, tutaj upatrywałabym się pewnej "naleciałości" z własnego życia.
Celebriana też była daleką ciotką Elronda, a Elwinga patrząc według genealogii rodu Beora stała o jedno pokolenie wyżej od Earendila.
Agn - Pon 24 Gru, 2007 21:15
Przepraszam, wiem, że się nie odzywałam, ale nie miałam czasu czytać. Więc się z komentarzami nie pchałam. Sprawdzam tylko, gdzie jesteśmy i pędzę nadrabiać zaległości. *sprawdza* Oho! Elrond na horyzoncie!
Postaram się poszukać też chociaż kilku ilustracji do rozdziałów, które komentowałyście (czytanie was to dzika przyjemność). Tymczasem zaś - MERIADOC CHRISTMAS!!!
Admete - Pon 24 Gru, 2007 21:39
Bardzo was ładnie prosze, poinformujcie mnie, co jest teraz czytanie - to znaczy, które rozdziały.
Aragonte - Czw 27 Gru, 2007 19:36
A, właśnie? Które? Bo też miałam przerwę i się pogubiłam...
RaczejRozwazna - Czw 27 Gru, 2007 19:38
chybaśmy dotarły do Rivendell, co tłumaczy zatrzymanie w czasie i lekki przestój w temacie
BeeMeR - Czw 27 Gru, 2007 20:02
| Admete napisał/a: | | Bardzo was ładnie prosze, poinformujcie mnie, co jest teraz czytanie - to znaczy, które rozdziały. | Ja jestem jeszcze w Bree - ale ja zostałam daleko w tyle
Nic to - przecież nie czytam pierwszy raz
ps. Muszę przyznać, że w ogóle nie pamiętałam karczmarza i jego wkładu w historię - ani wcześniej za bardzo Toma Bombadila - jakoś poprzednio nie zrobiła na mnie bardzo pozytywnego wrażenia - wydał mi się zbędnym dodatkiem do opowieści, która i bez niego toczy się ciekawie (i nie brakuje mi go w filmie) - pojawia się ni z gruszki ni z pietruszki, ani Elfy o nim nic nie mówią (a może? ) znika i ni ma go więcej.
Zwłaszcza wierzba mnie nie przekonuje - zwłaszcza, że potem pojawia się podobny motyw w lesie entów - bo incydent na kurhanach jest super
Aragonte - Czw 27 Gru, 2007 21:14
| BeeMeR napisał/a: | Zwłaszcza wierzba mnie nie przekonuje - zwłaszcza, że potem pojawia się podobny motyw w lesie entów - bo incydent na kurhanach jest super |
Hmm, ale czy w książce był taki motyw w lesie entów? Wydaje mi się, że umieścili go w filmie właśnie w tym miejscu, żeby zastąpić fanom wierzbę i Stary Las
Ale musiałabym się upewnić, bo dawno nie czytałam całości WP
RaczejRozwazna - Czw 27 Gru, 2007 21:32
| Aragonte napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | Zwłaszcza wierzba mnie nie przekonuje - zwłaszcza, że potem pojawia się podobny motyw w lesie entów - bo incydent na kurhanach jest super |
Hmm, ale czy w książce był taki motyw w lesie entów? Wydaje mi się, że umieścili go w filmie właśnie w tym miejscu, żeby zastąpić fanom wierzbę i Stary Las
Ale musiałabym się upewnić, bo dawno nie czytałam całości WP |
w książce fangorn wspominał o tych wierzbach, ale powoli, dojdziemy do tego, mam nadzieję, chyba że zrobimy dłuższy popas w Rivendell, czemu bym się specjalnie nie dziwiła
BeeMeR - Czw 27 Gru, 2007 22:11
| Aragonte napisał/a: | Hmm, ale czy w książce był taki motyw w lesie entów? Wydaje mi się, że umieścili go w filmie właśnie w tym miejscu, żeby zastąpić fanom wierzbę i Stary Las
Ale musiałabym się upewnić, bo dawno nie czytałam całości WP | Ja też - ostatnio 6 lat temu (a przedtem chyba 16 ) - więc bardziej pamiętam film
fanturia - Pią 28 Gru, 2007 12:53
Wrócę na chwilę do przyjęcia urodzinowego. Gdzie można znaleźć coś o sieci kolejowej w Śródziemiu?
| Cytat: | | Ogniem ział z paszczy, ślepia błyskały, wypatrując czegoś na ziemi. Z hukiem i świstem zatoczył trzykroć koło nad głowami widzów. Wszyscy naraz kucneli, a ten i ow padł nawet plackiem. Smok przemknął niby pociąg pospieszny, wywinął kozła z ogłuszającym trzaskiem i pękł Nad Wodą. |
praedzio - Pią 28 Gru, 2007 19:49
A to dobre!
Sofijufka - Pią 28 Gru, 2007 19:50
| praedzio napisał/a: | A to dobre! |
Ciekawe - autor czy tłumacz?
praedzio - Pią 28 Gru, 2007 19:51
Az poszukam...
Aragonte - Pią 28 Gru, 2007 21:15
Autor, autor...
"The dragon passed like an express train, turned a somersault, and burst over Bywater with a deafening explosion".
Sofijufka - Pią 28 Gru, 2007 21:19
| Aragonte napisał/a: | Autor, autor...
"The dragon passed like an express train, turned a somersault, and burst over Bywater with a deafening explosion". |
No, ale w końcu nawet Homer sie od czasu do czasu "zdrzemnął"
fanturia - Pią 28 Gru, 2007 21:30
A gdzie można zdobyć rozkład jazdy?
Aragonte - Pią 28 Gru, 2007 21:38
| Sofijufka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Autor, autor...
"The dragon passed like an express train, turned a somersault, and burst over Bywater with a deafening explosion". |
No, ale w końcu nawet Homer sie od czasu do czasu "zdrzemnął" |
A jak dla mnie to zamierzone, a nie efekt drzemki. Tolkien chyba nie całkiem był zdecydowany, żeby traktować świat hobbitów absolutnie serio, w każdym razie na tym etapie. W końcu "LOTR" był początkowo pisany jako kontynuacja "Hobbita". Tolkien dystansuje się tu ciut, jak myślę. I bawi się trochę światem, który tworzy
Sofijufka - Pią 28 Gru, 2007 21:42
| Aragonte napisał/a: | | Sofijufka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Autor, autor...
"The dragon passed like an express train, turned a somersault, and burst over Bywater with a deafening explosion". |
No, ale w końcu nawet Homer sie od czasu do czasu "zdrzemnął" |
A jak dla mnie to zamierzone, a nie efekt drzemki. Tolkien chyba nie całkiem był zdecydowany, żeby traktować świat hobbitów absolutnie serio, w każdym razie na tym etapie. W końcu "LOTR" był początkowo pisany jako kontynuacja "Hobbita". Tolkien dystansuje się tu ciut, jak myślę. I bawi się trochę światem, który tworzy |
fanturia - Pią 28 Gru, 2007 21:45
Owszem bawi sie tym światem - myślę, że można użyć takiego określenia. Ale raczej nie przemyca określeń typowych dla współczesnego świata a nie mających odniesienia w Śródziemiu.
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 21:48
Zaczął w stylu "Hobbita" - tam były przecież wzmianki o futbolu itp. W dalszej części książki przeszedł do poważniejszej konwencji i pewnie zapomniał o ujednoliceniu stylu, może zresztą celowo zostawił taki kontrast świadczący o ewoluowaniu "Władcy".
|
|
|