To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - NOWOŚCI W KSIĘGARNIACH

Admete - Pon 26 Sty, 2009 15:16

Dobra książka?
Aragonte - Pon 26 Sty, 2009 15:25

Admete napisał/a:
Dobra książka?

Ciekawa. Ale ja czytałam ją kiedyś, szukając informacji o Wikingach do celów tfurczościowych, teraz tylko przypomniałam sobie fragmenty.

Gosia - Pon 26 Sty, 2009 20:44

Admete napisał/a:
Ossolineum wydało właśnie książkę o historii książek :-) Anna Świderkówna, Maria Nowicka - Książka się rozwija.
http://www.lideria.pl/Ksi.../opis?nr=190868


Trzeba będzie ją obejrzeć :mysle:

miłosz - Śro 28 Sty, 2009 08:42

Woda różana i chleb na sodzie
http://merlin.pl/Woda-roz...t/1,640047.html

pojawiło sie juz w ksiegarniach??? pierwsza część piekna.......... uwielbiam wracać do tej ksiązki, fragmencik drugiej:
"ciastka z ciecierzycy
1/4 szklanki roztopionego masła w temperaturze pokojowej, 1/4 szklanki oleju kukurydzianego, 2,5 szklanki cukru pudru, 5 łyżeczek mielonego kardamonu, 4 szklanki przesianej mąki z ciecierzycy, 1 szklanka łuskanych orzechów pistacjowych
Wymieszać w dzieży masło, olej, cukier i kardamon. Dosypywać stopniowo mąki, mieszając całość, aż nabierze konsystencji ciasta. Przełożyć na czystą powierzchnię i ugniatać, aż ciasto będzie odchodzić od rąk. Rozwałkować ciasto na grubość 1/2 cm. Wyciąć około 30 ciastek foremką w kształcie koniczynki, lub inną foremką podobnych rozmiarów. Przełożyć ciastka na blachę piekarnika wyłożoną pergaminem i zostawić na 30 minut. W środek każdego ciastka wetknąć orzech pistacjowy. Rozgrzać piekarnik do 150 C. Piec ciastka przez 10 minut, do lekkiego zrumienienia. Wyjąć i odstawić do wystygnięcia. Chrupać, popijając herbatą z osłodzonej bergamotki."

Trzykrotka - Śro 28 Sty, 2009 08:46

To pani od Zupy z granatów? Od razu mi zaburczało w brzuchu :lol:
Anaru - Śro 28 Sty, 2009 09:38

Co to była za książka też z przepisami...? :mysle:
Przepiórki w płatkach róży chyba? :mysle:

*idę zjeść jakieś śniadanie*

miłosz - Śro 28 Sty, 2009 10:49

Anaru napisał/a:
Co to była za książka też z przepisami...? :mysle:
Przepiórki w płatkach róży chyba? :mysle:

*idę zjeść jakieś śniadanie*


oj przepiórki - bosz jakie to bosssskie :)
i jeszcze "Przepis na małżeństwo doskonałe"

i "La cucina" ............ po niej mozna byc głodnym nie tylko jedzenia.......... :ops1:

Trzykrotka - Śro 28 Sty, 2009 11:11

I Pod slońcem Toskanii... ómrzeć można było, zresztą Rok w podróży też. I Sól i szafran, aż pachniała przyprawami, podobnie Sto odcieni bieli. I Czekolada, mniam! Albo Błogosławieni, którzy robią ser!
Ochchch.....

miłosz - Śro 28 Sty, 2009 11:27

to jeszcze "nie samym chlebem" - jeeeeeeeeeeeeść :mrgreen: :thud:
praedzio - Śro 28 Sty, 2009 11:55

Smażone zielone pomidory?
*spada na obiad do pracowego bufetu* :co_stracilam:

Tamara - Śro 28 Sty, 2009 17:33

"Cappucino" i "Czekolada" :slina:
Admete - Śro 28 Sty, 2009 18:11

Przez Czekolade nie przeszłam. Film jest o niebo lepszy od powieści.
Alicja - Śro 28 Sty, 2009 20:23

miłosz napisał/a:
"La cucina" ............ po niej mozna byc głodnym nie tylko jedzenia..........

ja po tej byłam OGROMNIE głodna i większośc czasu spędzałam w kuchni :wink:

Tamara - Czw 29 Sty, 2009 17:49

Admete napisał/a:
Przez Czekolade nie przeszłam. Film jest o niebo lepszy od powieści.

Rzeczywiście film jest świetny , ale niewierny i kończy się zupełnie inaczej , wszystko jest zmienione . Za to zapach czekolady i kakao wprost bucha z ekranu :slina: :slina: :slina: Ale w książce też jest nieźle :slina:

Admete - Czw 29 Sty, 2009 21:15

Cytat:
Rzeczywiście film jest świetny , ale niewierny i kończy się zupełnie inaczej , wszystko jest zmienione .


Akurat w moim odczuciu wyszło to fabule na dobre. Niestety książka Harris jest dla mnie zbyt nachalna ideologicznie.

Harry_the_Cat - Czw 29 Sty, 2009 21:27

Admete, dzięki za info o Wikingach i historii książek. Poszukam.
Fibula - Czw 29 Sty, 2009 21:42

Czekoladę czytałam bez emocji i nic mi z tej lektury nie zostało w głowie - bardziej kojarzę film, który również mnie nie zachwycił - za to nadspodziewanie wciągnęły mnie Rubinowe czółenka - luźna kontynuacja Czekolady.
Anonymous - Śro 11 Lut, 2009 14:59

a ja mam pytanie, w księgarni widziałam książkę Doroty Sumińskiej, którą z mamą bardzo lubimy i słuchamy w radio jak ma audycjie i tu moje pytanie czy któraś Dama książkę czytała i czy warta polecenia? bo troszkę się boję nabyć w ciemno...
Sofijufka - Śro 11 Lut, 2009 15:05

jeśli to taka biograficzn, rodzinno-zwierzęca - to polecam! MNie sie podobała :mrgreen:
Anonymous - Śro 11 Lut, 2009 15:07

tak :mrgreen: o tą biografię mi własnie chodzi. w takim razie po Matce Boskiej Pieniężnej nabędę :wink:
Dzięki Sofijufko :banan:

Sofijufka - Śro 11 Lut, 2009 15:09

nie ma za co :mrgreen: Przyjemnej lektury!
Agn - Śro 11 Lut, 2009 15:40

Ja tę książkę tylko przeglądałam, ale też mi się b. podobała. Zabawne anegdotki są przytoczone.
Gosia - Śro 11 Lut, 2009 19:27

Chciałam się upewnić, czy Dorota Sumińska to córka lub żona Michała Sumińskiego?
Anonymous - Śro 11 Lut, 2009 19:30

z tego co na okłądce wycztać można to jest córką Edwarda Leszyca-Sumińskiego :mysle:
Gosia - Śro 11 Lut, 2009 19:49

Czyli to tylko zbieżność nazwisk? Może i tak...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group