To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widzialam... III

Anaru - Sob 27 Mar, 2010 19:50

Pragnę Samsona i Dalilę :excited: , Penelopę, Króliki i Clarissę :excited: . :kwiatek:
I Wyspę Tajemnic... :mysle:
I coś tam jeszcze... :mysle: :wink:

Tym z Meryl Streep się już zainteresowałam ;)

A w ogóle to dzięki za wypunktowywanie tytułów i za fotki czy plakaty :kwiatek: , łatwiej się zorientować w filmie.

Calipso - Sob 27 Mar, 2010 20:22

Anaru napisał/a:
Pragnę Samsona i Dalilę , Penelopę, Króliki i Clarissę .
I Wyspę Tajemnic...
I coś tam jeszcze...

:rotfl: :rotfl:

BeeMeR - Sob 27 Mar, 2010 20:42

Nie ma śmiania, to wszystko godne obaczenia filmy bądź filmidła :mrgreen:
Tj. Wyspę Tajemnic sama mam jeszcze do obejrzenia :mrgreen:

Calipso - Sob 27 Mar, 2010 20:49

Ja nie śmieję się z filmów,ot taka dziwna głupawka :rumieniec:
BeeMeR - Sob 27 Mar, 2010 22:24

Calipso, z filmów czy nie, ale śmiej się ile wlezie :przytul:

Ja się właśnie spłakałam na absolutnie moim ulubionym Upiorze w Operze, :serduszkate:
Przy całej mojej sympatii dla muzyki Webera wersja 2004 mi nie leży, mowa oczywiście o wersji z roku 1990, w Burtem Lancasterem i Upiorem, który nie pokazuje twarzy widzom, tylko Christine, ech, kocham tą wersję :serce:

Admete - Nie 28 Mar, 2010 11:17

Mam tak samo - lubię te stara wersję, a przy tej nowej dostaję napadów śmiechu :)
Calipso - Nie 28 Mar, 2010 13:01

BeeMeR napisał/a:
Calipso, z filmów czy nie, ale śmiej się ile wlezie

Toteż śmiałam się,i nie z filmów ale stricte z posta Ani ( żeby było jasne,nie z Ani ).Chyba poplątałam.... :roll:

Anaru - Nie 28 Mar, 2010 13:07

Calipso napisał/a:
Toteż śmiałam się,i nie z filmów ale stricte z posta Ani ( żeby było jasne,nie z Ani ).Chyba poplątałam.... :roll:

Czyżby z mojego skromnego wyszczerzu w kierunku mojej filmowo zasobnej Siostry? :mrgreen: :kwiatki_wyciaga:

Calipso - Nie 28 Mar, 2010 13:38

Anaru napisał/a:
Czyżby z mojego skromnego wyszczerzu w kierunku mojej filmowo zasobnej Siostry?

W rzeczy samej :-)

aneby - Nie 28 Mar, 2010 22:55

Obejrzałam Agorę. Rachel jak zwykle śliczna, reszta aktorów też niczego sobie, ładne zdjęcia, ale całość mnie trochę rozczarowała ... Zdjęcia Ziemi z kosmosu faktycznie - ni przypiął ni przyłatał :roll:
Nie byłabym sobą, gdybym się nie czepiała :twisted: w scenie z amfiteatrem, girlandy ze sztucznych kwiatów i lambrekiny obszyte frędzlami, to chyba lekka przesada :roll:
Pod względem religijnym film daje do myślenia. Jak chrześcijaństwo, religia głosząca miłość bliźniego, mogło się tak wypaczyć ... Nasuwa się smutny wniosek - wszedzie chodzi o władzę, a religia jest jedynie narzędziem do manipulowania ludźmi :-|

BeeMeR - Pon 29 Mar, 2010 08:47

aneby napisał/a:
Jak chrześcijaństwo, religia głosząca miłość bliźniego, mogło się tak wypaczyć ...
tja, potem też trudno sielanka nazwać stosy, na których palono "czarownice" i heretyków, inne brutalne mordy na tychże, ech... dobrze, że chrześcijaństwo już z tego "wyrosło", szkoda, że niektóre frakcje islamu jeszcze nie :mysle:
aneby - Nie 11 Kwi, 2010 22:19

Wygrzebałam płytkę od Praedzi :kwiatek: i w końcu obejrzałam Brideshead revisited.
Przepiękny film. Może coś ostatnio jestem nadwrażliwa, ale wzruszyłam się okrutnie ... i płacz mam na końcu nosa :-|
A wracając do filmu - podobało mi się wszystko, zdjęcia, plenery ... Dobra rola Emmy, a wisienką na torcie był oczywiście Matthew :serduszkate: Dodatkowo piękna muzyka :-D
Warto zobaczyć.

praedzio - Pon 12 Kwi, 2010 00:27

O, tak - muzyka tam jest piękna.
BeeMeR - Pon 12 Kwi, 2010 11:12

aneby napisał/a:
Brideshead revisited.
muszę wreszcie obejrzeć - i serial i film czekają w kolejce :mysle:
Agn - Pon 12 Kwi, 2010 12:13

aneby napisał/a:
A wracając do filmu - podobało mi się wszystko, zdjęcia, plenery ... Dobra rola Emmy, a wisienką na torcie był oczywiście Matthew :serduszkate:

Matthew? Jaki Matthew?
Ja widziałam tylko film - piękny był, bardzo mi się podobal.
Jest jeszcze serial??? Muszę się rozejrzeć po, khem, CocoJumboTV. Na pewno nadaje jakieś powtórki...

BeeMeR - Pon 12 Kwi, 2010 12:16

mam na myśli (czytaj: dysku) "Brideshead Revisited" (1981) + Jeremy Irons :mrgreen:
aneby - Pon 12 Kwi, 2010 12:20

Matthew Goode http://www.filmweb.pl/o69814/Matthew+Goode/galeria :mrgreen:

Czytałam, że serial jest lepszy niż film :mysle: Muszę się zainteresować. Na tubisiach jest chyba w całości :wink:

BeeMeR - Pon 12 Kwi, 2010 12:32

Lepszy czy nie lepszy - to się kiedyś obaczy, mam nadzieję - siłą rzeczy serial o 11 odcinkach jest obszerniejszy i ma możliwość pokazania dużo więcej niż film.
Caitriona - Pon 12 Kwi, 2010 17:39

aneby napisał/a:
Matthew Goode

O, widzę, że nie tylko ja zwróciłam na niego uwagę ;)

Fibula - Pon 12 Kwi, 2010 19:19

BeeMeR napisał/a:
Lepszy czy nie lepszy - to się kiedyś obaczy, mam nadzieję - siłą rzeczy serial o 11 odcinkach jest obszerniejszy i ma możliwość pokazania dużo więcej niż film.

Serial jest świetny, polecam. Warto też przeczytać powieść. Filmu jeszcze nie oglądałam, czeka na wolną chwilę.

Caitriona - Czw 15 Kwi, 2010 00:15

Obejrzałam na iplexie wstrząsający estoński film o nastolatkach, ich zwyrodnieniu, głupocie i durnej bezczynności. Nasza klasa. Coś porażającego... Ja nie wiem co się dzieje dziś z tymi młodymi ludźmi, jeśli w naszych szkołach jest tak samo lub podobnie, to jestem przerażona. Za moich czasów takie rzeczy się nie działy, a mnie różni tylko dekada od bohaterów tego filmu...
Aż mi ręce całe chodzą...

http://www.iplex.pl/vod/p519-nasza_klasa.html

BeeMeR - Pią 16 Kwi, 2010 15:29

Lodowi Piraci (1984)

Uwielbiam ten film, jest jednym z moich nieodmiennych poprawiaczy humoru już od wielu, wielu lat :mrgreen: I niewątpliwie jeszcze wiele lat będzie :mrgreen: a wreszcie udało mi się zdobyć w wersji cyfrowej :banan_Bablu:

Roboty mające złośliwe poczucie humoru lub trzęsące portkami ze strachu, porywane księżniczki, piraci lodu i nade wszystko absolutnie cudny oldskulowy absurd, i nikt nawet przez moment nie próbuje udawać, że cokolwiek tu jest serio. :banan_Bablu: :banan_czerwony: :banan:







Już zwłaszcza pod koniec, gdy bohaterowie wpadają w pętle czasową i starzeją się w błyskawicznym tempie :lol:

Admete - Pią 16 Kwi, 2010 15:43

Nie znam zupełnie tego filmu :)
milenaj - Pią 16 Kwi, 2010 17:30

A ja obejrzałam wczoraj film "Rezolucja 819". Film opowiada o śledztwie, w sprawie masakry muzułmanów, w Srebrenicy w 1995 roku.
Tematyka ciekawa, ale sposób realizacji nie do końca trafiony. Początek zapowiadał się bardzo dobrze, ale później miałam wrażenie, że wszystko pokazywanie jest na łapu - capu. Mimo to nie żałuję, że obejrzałam.
Bardzo podobała mi się gra francuskiego aktora - Benoit Magimela. W jednej z ról wystąpiła Karolina Gruszka, która w epizodzie wspomina o Katyniu.

BeeMeR - Pią 16 Kwi, 2010 18:18

Admete napisał/a:
Nie znam zupełnie tego filmu :)
jest absolutnie cudnie rozkoszny - w całkowicie oldskulowy, rozbrajająco nonsensowny sposób :lol:
Generalnie chodzi o to, że w galaktyce (wiele wiele lat w przyszłość) deficytowym i najcenniejszym towarem jest woda - którą to w postaci lodu kradną tytułowi piraci, narażając się na kastrację i lobotomię w przypadku złapania ;)
Cudna ramotka :mrgreen:

Drugą ramotkę, która zawsze poprawia mi humor, i oglądam dość regularnie jak jestem chora, a którą udało mi się wreszcie zdobyć to Harem :banan: i Art Malik :serce:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group