To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...

praedzio - Śro 20 Mar, 2013 20:20

BeeMeR napisał/a:
The Last Enemy 2008

Naukowiec (Benedict Cumberbatch) na tropie afery szczepionkowej - która okazuje się czymś znacznie, znacznie większym. Dobrze mi się oglądało, polecam te 5 odcinków.


Ja też. :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 21 Mar, 2013 08:59

Agn napisał/a:
A jak ci się aktorzyna podoba? Ja z niego miałam pierwszorzędny ubaw. :lol:

Cały czas się głowię skąd ja go znam :lol: W pierwszej odsłonie był świetny, taki maksymalny krętacz i manipulator w baaardzo aksamitnych rękawiczkach. Sprawa sposobu kręcenia ostatnieogo odcinka/szpiegów na planie innych dram/dostarczenia materiału do montażowni/nakłonienie drugiej pisarki, żeby zastąpiła pierwszą, a nade wszystko - sprawa product replacement i SOKU POMARAŃCZOWEGO :paddotylu: mnie zabiła. O robieniu programów informacyjnych już były seriale, o kulisach teatru - filmy, ale serialu o serialach jeszcze nie przerabiałam :cheerleader2:

Agn - Czw 21 Mar, 2013 09:27

Trzykrotka napisał/a:
Cały czas się głowię skąd ja go znam :lol:

Ja tylko wiem, że jest piosenkarzem. Ale jak usiłowałam odsłuchać, co tworzy... :paddotylu: Nie próbuj w każdym razie. :lol:

Edycja: Khmm, czekaj, "aktorzyna" to bohater, ten, którego najęli do kręcenia dramy, a który jest idiotą. Nie mówię o Anthonym-king-of-dramas. On jest zresztą świetny. I jaką ma stylówę! :mrgreen:

Akaterine - Czw 21 Mar, 2013 22:16

Zaczęłam oglądać serial BBC "Privates". Lata 60., kilku chłopaków - każdy z innego środowiska - trafia do wojska, żaden nie jest z tego zadowolony, ale muszą sobie jakoś radzić. Serial całkiem zabawny (choć to nie jest typowa komedia).
I ciekawostka - gra tam kolejny z aktorskiej rodziny Foxów, Jack Fox, syn Jamesa i brat Laurence'a. W przeciwieństwie do niezbyt przystojnego Laurence'a Jack wygląda nie najgorzej ;) - tu zdjęcie braci razem

Caitriona - Czw 21 Mar, 2013 22:25

Akaterine napisał/a:
Zaczęłam oglądać serial BBC "Privates"

Mnie się ten miniserial bardzo podobał, ale ja ogólnie mam słabość do takch wojskowych historii.

BeeMeR - Czw 04 Kwi, 2013 20:37

Obejrzałam pierwszy sezon Suits tj. W garniturach - ogląda się lekko łatwo i przyjemnie zatem polecam :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=6Zu0yYV2uYs
Teraz oglądam sezon drugi - od dwóch osób słyszałam, że jest nawet lepszy niż poprzedni więc nie omieszkam się sama przekonać :mrgreen:

Anonymous - Czw 04 Kwi, 2013 20:46

Mi ten serial bardzo się podoba
Admete - Czw 04 Kwi, 2013 21:35

Nadrabiam zaległości - najpierw The secret of Crickeley Hall - nastrojowa opowieść o tajemnicy z przeszłości, duchach i radzeniu sobie po stracie dziecka. A teraz Restless - druga wojna światowa i szpiedzy jak my ;) Ci Anglicy to jednak mają kasę na takie rzeczy. Zostaje podziwiać i zazdrościć.
milenaj - Czw 04 Kwi, 2013 21:39

Admete napisał/a:
Nadrabiam zaległości - najpierw The secret of Crickeley Hall


Bardzo mi się podobało. Lubię takie historie.

Admete napisał/a:
A teraz Restless


Muszę się zainteresować.

Admete - Czw 04 Kwi, 2013 21:41

W tym drugim gra Rufus Sewell.
Anonymous - Czw 04 Kwi, 2013 21:42

milenaj napisał/a:
Restless

W tym?

O to musze oglądnąć.

Znalazłam w sieci odcinki dr Quinn oczywiście oglądam :D

milenaj - Czw 04 Kwi, 2013 21:43

Właśnie spojrzałam i przypomniało mi się, że już kiedyś to zaczęłam, ale potem przerwałam i zapominałam. Zrobię drugie podejście.
Anonymous - Czw 04 Kwi, 2013 21:45

Rufus :love_shower:
milenaj - Czw 04 Kwi, 2013 21:45

lady_kasiek napisał/a:
Znalazłam w sieci odcinki dr Quinn oczywiście oglądam


Ja kiedyś próbowałam, ale jakoś nie mogłam się wciągnąć od nowa. Ale pamiętam ten szał. Wszystko się rzucało, byleby zdążyć na odcinek. :mrgreen:

Admete - Czw 04 Kwi, 2013 21:45

Tak Kasiek - w Restless :) Dr Quinn - serial mej młodości :D
Anonymous - Czw 04 Kwi, 2013 21:48

milenaj napisał/a:
Ale pamiętam ten szał. Wszystko się rzucało, byleby zdążyć na odcinek.

Dokładnie!!!

Pamiętam wycieczki rowerowe w niedzielę, w dzieciństwie TRZEBA było wrócić na Dr Quinn
Admete napisał/a:
Dr Quinn - serial mej młodości

Z racji na różnicę wieku - to było moje dzieciństwo.

Admete - Czw 04 Kwi, 2013 21:52

To jesteś bardziej usprawiedliwiona z tego szaleństwa. Ja powinnam być już wtedy mądrzejsza. Faktem jest, że nie oglądałam do końca, bo w którymś momencie mi się znudziło.
Anonymous - Czw 04 Kwi, 2013 22:07

Jaka usprawiedliwiona, to fajny serial. Teraz jestem starsza, niż Ty gdy się to zaczynało i dalej mi się podoba. Ba odkryłam jak wyleczyć się z anemii. Gotować w wodzie gwoździe i pić wodę gdy zrobi się wywar. Jutro idę zabrać Tacie gwoździe :D albo kupię kilka garści. Tylko czy teraz gwoździe są żelazne? :mysle:
Agn - Czw 04 Kwi, 2013 22:11

BeeMeR napisał/a:
Obejrzałam pierwszy sezon Suits

Ja to kiedyś nawet zaczęłam, ale jednak mnie nie wciągnął. Wolę White collar. :mrgreen:

W Dr Quinn też się jakoś nigdy nie wciągnęłam. Widziałam sporadycznie kilka odcinków, ale najbardziej podobały mi się te pierwsze, późniejsze już mi nie podeszły i oglądałam tylko wtedy, gdy telewizor był włączony, więc i tak jakoś się oglądało, i tak.

Anonymous - Czw 04 Kwi, 2013 22:21

No ja teraz jadę tymi najpierwszymi.

Sjjjjuts jest super. Inny gatunek niz WC. Podoba mi się, bo lubię prawniczy belkot.

Caitriona - Pią 05 Kwi, 2013 00:35

I panowie jacy przystojni i dobrze noszący garnitury. I Louis i boska Donna ;) Bardzo lubię Suits ;)
BeeMeR - Pią 05 Kwi, 2013 11:28

Oj, tak, pocieszny Louis i Donna to moi ulubieni bohaterowie :mrgreen: acz do panów w garniturach nic nie mam - zgrabnie noszą owe garnitury :mrgreen:
Admete - Pią 05 Kwi, 2013 17:54

Suits obejrzałam chyba do połowy 2 sezonu, bo więcej nie miałam okazji. Dr Quinn to już klasyk jest :) Kasiek - niezły pomysł, ale uważaj trochę ;)
Anonymous - Pią 05 Kwi, 2013 18:40

Admete napisał/a:
Kasiek - niezły pomysł, ale uważaj trochę

U mnie nie ma pojęcia trochę. Ja ze skrajności w skrajność wpadam. Tata chyba coś podejrzewał, bo dziś okupował warsztat

Admete - Pią 05 Kwi, 2013 18:53

Obejrzałam sobie teraz fragmenty Dr Quinn i stwierdzam, że to było takie sympatyczne :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group