Komunikaty - Spotkanie w W-wie????
Aragonte - Wto 12 Gru, 2017 20:58
| Caitriona napisał/a: | Tak! Bardzo chętnie Dawno się już z Wami nie widziałam.
Ja nie mogę w środę. |
Ja nie mogę w środę i w czwartek. Na piątek też wolę się już nie umawiać, bo albo będę w pracy, albo w pociągu.
Wtorek?
Szafran - Wto 12 Gru, 2017 21:09
Wtorek ok, choć praedzio nie może
Aragonte - Wto 12 Gru, 2017 21:23
Aj, faktycznie To wybierzcie taki, termin, jaki pasuje większości. Najwyżej nie dotrę.
praedzio - Śro 13 Gru, 2017 07:54
Jeśli wszystkim poza mną pasuje wtorek, to dajcie wtorek - ja najwyżej nie będę, albo będę krótko, bo po szóstej będę się musiała zwijać na trening.
Szafran - Śro 13 Gru, 2017 09:13
O, to jak możesz wpaść choć na chwilę przed treningiem to już coś:). Od 17 do 18 to już godzina na ploty:). Możemy wybrać miejsce tak, byś miała jak najprostszy dojazd:)
praedzio - Śro 13 Gru, 2017 09:25
Treningi mam w Rivierze przy Metrze Politechnika. Coś w okolicy by Was urządzało?
Szafran - Śro 13 Gru, 2017 09:51
Tam jest Starbucks, niezbyt przytulny, ale jest:). Przy samym metrze.
Aragonte - Śro 13 Gru, 2017 12:17
No to może faktycznie idźmy do tego Starbucksa?
Szafran - Śro 13 Gru, 2017 13:16
No to wtorek - okolice 17, Starbucks przy metrze Politechnika (budynek Zebra Tower, tam gdzie Samsung).
praedzio - Śro 13 Gru, 2017 13:19
Oki.
Fibula - Śro 13 Gru, 2017 18:45
O, tu będę miała blisko z pracy, więc też się postaram.
praedzio - Śro 13 Gru, 2017 19:14
Caroline - Śro 13 Gru, 2017 21:36
Ja też postaram się dotrzeć.
Ten Starbucks jest dość mocno obłożony. Gdyby się okazało, że brakuje miejsca, to naprzeciwko w biurowcu, w którym jest PwC, jest Costa Coffee.
Szafran - Śro 13 Gru, 2017 22:52
Zrobię w takim razie zwiad, bo mam po drodze z pracy, czy w tej Coscie mniejsze tłumy.
Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 16:30
Dziewczyny, ja jednak nie mogę również we wtorek, właśnie się dowiedziałam, więc nie przejmujcie się mną i ustalcie taki dzień, jaki Wam pasuje - niestety robota uziemia mnie w obu tygodniach przedświątecznych Wczoraj (dzisiaj) wyszłam o trzeciej rano, dzisiaj nie wiem, o której wyjdę (obrady ponoć zaplanowano do 23.30, co oznacza dla nad dodatkowe 2 godziny pracy), a jutro ciąg dalszy. To o spotkaniu z Wami mogę zapomnieć
Szafran - Czw 14 Gru, 2017 22:56
Zostańmy już przy wtorku, już wszyscy klepnęli. Szkoda, że znów Ci zapewniają atrakcje:(
Ale może stanie się cud wigilijny i dasz radę dołączyć:).
Tamara - Czw 14 Gru, 2017 23:04
Ja nie wiem czy dam radę
Aragonte - Czw 14 Gru, 2017 23:11
We wtorek? Nie ma szans Bardzo bym chciała, żeby choć na piątek się ten maraton nie rozciągnął, bo dwa takie czterodniowe ciurkiem tydzień po tygodniu to zdecydowanie za dużo jak na moje zdrowie i nerwy
Tamara - Sob 16 Gru, 2017 21:14
Już wiem że na pewno nie dotrę - albo będę w robocie , albo na ciągu dalszym zwolnienia .
Szafran - Nie 17 Gru, 2017 19:48
Tamaro, kuruj się przede wszystkim:(.
Ja zajrzałam do tej Costy w PWC i stopień obłożenia jest podobny jak w Starbucksie w Zebra Tower. Więc zostańmy przy Starbuksie, kto dotrze najpierw, zajmuje miejsce, jak nic nie będzie, wtedy Costa. Ja tam mogę dotrzeć ciut przed 17. Tylko może wymieńmy telefony, na wypadek wędrówek Starbunio-Costa:).
Podajcie mi, proszę, swoje w PW, ja też podeślę. Praedziu, Twój numer miałam, ale mi gdzieś go wcięło, więc od Ciebie też proszę. Mam tylko tel. do Aragonte.
Szafran - Wto 19 Gru, 2017 19:50
Dzięki, dziewczyny, za spotkanie, choć było tym razem kameralnie:). Z Praedziem i Caitri, a jeszcze Aragonte towarzyszyła nam chwilę w esemesach, godząc nas w kwestii zimy:).
Pozdrowienia od Wszystkich niedotarłych do Wszystkich zostały przekazane:).
Po spotkaniu podjechałam dwa przystanki dalej za dom, do tych pawilonów, gdzie jest koreańska knajpka, gdzie byłyśmy razem. Pojechałam po pizzę, wylądowałam na chilijskiej kanapce, a przy okazji odkryłam, że otworzyli tam sklepik z artykułami koreańskimi. Nieduży, ale fajny wybór. Kupiłam dwie koreańskie "chińskie zupki", żeby mieć awaryjne w pracy:D
Aragonte - Wto 19 Gru, 2017 20:11
Do tych zupek przydaje się dymka (zielona) i np. kawałek świeżej papryki albo pokrojonej rzepki. W każdym razie ja lubię dodawać do nich warzywka lub kimchi
I prostuję - w sprawie zimy solidaryzuję się z Caitri
Ja tylko pilnowałam na odległość (po moderatorsku), żebyście w zbyt ognisty spór nie weszły, w końcu kubki w Starbucksie podobno solidne
Szafran - Wto 19 Gru, 2017 20:32
Chociaż bardziej niż o zimę spierałyśmy się o ostatnią jesień:D:D:D A kubki, a jusci, solidne:D
Zupkę chyba jedną przetestuję jeszcze dziś wieczorem:P
praedzio - Wto 19 Gru, 2017 20:38
Caitri nie mogła pojąć, że ciężko jest podziwiać kolorowe liście na drzewach, kiedy cięgiem leje. Fakt, dyskusja była momentami gorąca.
Dzięki za sympatyczne spotkanie, choć nieco przykrótkie. Mnie ten Starbucks nawet się podobał, z całą pewnością umieją tam przystrajać kawę.
Tymczasem wracam po ciężkim treningu, mokra jak szczur i marzę o prysznicu i jakimś solidnym kawałku mięcha.
Szafran - Wto 19 Gru, 2017 20:53
A w ogóle to można mnie było pogłaskać. Po Chewbace;).
|
|
|