Filmy - Fajny film wczoraj widzialam... III
Calipso - Wto 09 Mar, 2010 21:09
| Anaru napisał/a: | | Calipso napisał/a: | Im więcej widzę reklam tego filmu,tym bardziej mnie od niego odrzuca |
A teraz to już nawet wiesz jak się kończy |
Wiem jedynie,że film przegrał przy rozdawaniu oscarów Recenzji nie czytam.
| Alicja napisał/a: | cóż, fabuła jest przewidywalna |
Mnie nawet nie chodzi o fabułę.Lubię filmy fantasy,ale te smerfowe stwory,latające jaszczury.... dla mnie to za dużo
Agn - Wto 09 Mar, 2010 21:12
Akurat te smerfowate mnie się podobali. Szczególnie ich zęby - jak u kota. I jak laska (jakkolwiek miała na imię, nie pomnę) broniła swojego faceta (jego imię też mnie ze łba wyleciało) - jak syczała i prychała. Zachowywała się jak kot.
A niebiescy i tak są na tyle humanoidalni i tacy ładni, że w sumie... nie boli ich oglądanie.
Calipso - Wto 09 Mar, 2010 21:22
Cóż ja na to poradzę,może to starość że nie potrafię się przemóc żeby zobaczyć ten film
trifle - Wto 09 Mar, 2010 21:42
Calipso, przecież Ci nikt nie każe Ja też Avatara nie widziałam i żyję Ale nie dlatego, żebym była jakoś przeciwna, bo z ciekawości to chętnie, tylko jest za dużo ciekawszych dla mnie teraz rzeczy
Calipso - Wto 09 Mar, 2010 21:55
| trifle napisał/a: | | Calipso, przecież Ci nikt nie każe |
Wiem.Po prostu pierwszy raz mi się zdarzyło,że film nie wręcz odrzuca.Ale już milczę w tym temacie
damamama - Wto 09 Mar, 2010 22:24
Jestem po drugiej części The Blind Side (dla tych którzy nie wiedzą, wczoraj zobaczyłam połowę). Jestem tym filmem zachwycona. Lekko komediowy (w scenach boiskowych) ale także w odpowiednich momentach poważny.Świetnie pokazujący, że można pokochać dziecko na różnym etapie jego życia oraz, że można stworzyć mu świetną rodzinę. Tak jak pisałam wczoraj podkreślający, że móc to znaczy chcieć. Nie zawsze wszystko rozbija się o pieniądze. Rola Sandry Bullock świetna, moim zdaniem zasłużenie tego Oscara dostała. Wszyscy, którzy będą mieć okazję zobaczyć ten film - polecam.
| Calipso napisał/a: | | ale te smerfowe stwory,latające jaszczury.... dla mnie to za dużo | Z tego powodu mnie też do Avatara nie ciągnie. Filmy fantasy jednak chyba nie dla mnie.
Alicja - Śro 10 Mar, 2010 08:48
| Cytat: | | Filmy fantasy jednak chyba nie dla mnie. |
to chyba najważniejsza przyczyna, po co oglądać coś czego się w zasadzie nie lubi. Ja osobiście lubię fantasy czy sf, nie przepadam zaś za dramatami, zwłaszcza kończącymi się w bardzo dramatyczny ( jak w nazwie ) sposób. Po prostu nie przepadam za dodatkowymi smutkami, skoro w życiu można mieć ich pod dostatkiem. Dlatego nie oglądam. Nie oglądam też filmów Bolly, bo do mnie nie przemawiają, nigdy też o nich nie wypowiadam się. Pewnie jako nieliczna lubię filmy z lat 40-50, wojenne i westerny Dobre komedie i romanse też najlepiej kostiumowe
Jotka - Śro 10 Mar, 2010 09:54
| Alicja napisał/a: | | to chyba najważniejsza przyczyna, po co oglądać coś czego się w zasadzie nie lubi |
Ja też tak mam. Lubie komedie i romanse, kino akcji, dobrą sensację, filmy przedwojenne z naciskiem na komedie , horrorów się boję, sf muszę mieć natchnienie . Moja siostra uwielbia filmy bolly, romansów nie lubi (ogląda pod przymusem- moje prawo starszeństwa , Dumy nie rozumie / jej córka uwielbia Colina, naśladuje Lizzy /- chyba zlecę jej oglądnięcie w wersji Bollywood )
Admete - Śro 10 Mar, 2010 14:26
| Cytat: | | Pewnie jako nieliczna lubię filmy z lat 40-50, wojenne i westerny |
Mogę oglądać razem z Tobą Ogólnie obejrzę prawie wszystko, pod warunkiem, że jest dobrze zrobione
Trzykrotka - Śro 10 Mar, 2010 14:32
Ja mam do Avatara podejście zupełnie inne niż do całej reszty filmów. Nie jest on dla mnie ani filmem fantasy, ani rysunkowym, ani bajką dla dorosłych ani niczym podobnym. Poszłam na niego, bo jest pierwszy w swoim rodzaju . Pewnie niedługo wszystkie filmy będą takie jak on; ale na razie jest pierwszy. To trochę, jakby móc uczestniczyć w pokazie braci Lumiere i nie skorzystać . Ogląda się go przyjemnie, wstrząsu nie wywoła, w głowie nie namiesza... to i tak dużo.
Admete - Śro 10 Mar, 2010 14:35
Ja niestety nie uczestniczę w obecnej rewolucji technologicznej w kinie, bo nie ma u mnie kina 3D. Nawet gdyby mi Saif pożyczył swoje okularki, to i tak nic nie zobaczę*
*Saif Ali Khan miał bardzo gustowne okularki 3D na rozdaniu Filmfarów* i ciekawe rzeczy przez nie widział
*Nagrody w kinie hinduskim - obecnie dla mnie ciekawsze niż Oscary
BeeMeR - Śro 10 Mar, 2010 14:35
| Admete napisał/a: | Ogólnie obejrzę prawie wszystko, pod warunkiem, że jest dobrze zrobione | To i moje podejście - najmniejszym zainteresowaniem darzę horrory, ale też zdarzają się wyjątki, patrz Krwawa Walentynka
Unikam Woody Allena bo neurotyczne pogawędki nie dla mnie ale też zdarzają się wyjątki (chyba... )
Poza tym obejrzę i dramat i melodramat i komedię romantyczną i musical i western ibolly/tolly/kolly/malayalam i koreańskie/japońskie/chińskie/każde inne niespieszne kino i wiele innych
Organicznie nie znoszę tylko hamerykańskich komedii na temat jakże tu utracić cnotę w ileśtam dni/przed końcem szkoły itp.
Japońskich komedii tez nie lubię
Admete - Śro 10 Mar, 2010 14:36
| Cytat: | | Organicznie nie znoszę tylko hamerykańskich komedii na temat jakże tu utracić cnotę w ileśtam dni/przed końcem szkoły itp |
Masz rację, tego nie obejrzę, ale jak kto lubi, niech ogląda
BeeMeR - Śro 10 Mar, 2010 14:41
Nawiasem mówiąc o Filmfare'ach - wieczorem planuje obejrzeć nagrodzony Firaaq
Agn - Śro 10 Mar, 2010 20:32
| Admete napisał/a: | | Cytat: | | Pewnie jako nieliczna lubię filmy z lat 40-50, wojenne i westerny |
Mogę oglądać razem z Tobą Ogólnie obejrzę prawie wszystko, pod warunkiem, że jest dobrze zrobione |
I ja takoż. Lubię stare kino. Kiedyś pisano inne scenariusze, bohaterowie inaczej się wypowiadali, inne sceny były ważniejsze, co innego podkreślano. Lubię stare, czarno-białe filmy, choć nie myślę "rocznikowo". Jedną z moich ukochanych komedii jest oczywiście Pół żartem, pół serio z boską Marylin i cudnym Lemmonem.
Wojenne... zależy które, do najnowszych mnie jakoś już nie ciągnie. Westerny to nie moja działka, choć mam słabość do sceny śpiewu w Rio Bravo.
Alicja - Śro 10 Mar, 2010 21:27
| Admete napisał/a: | Cytat:
Pewnie jako nieliczna lubię filmy z lat 40-50, wojenne i westerny
Mogę oglądać razem z Tobą |
cieszę się ogromnie
Jotko, zapomniałam o horrorach nie znoszę i nie oglądam, szkoda czasu na film, w ciągu którego i tak miałabym w większości zamknięte oczy
w tzw. starym kinie ogromnie podobały mi się kobiety, aż miło na nie popatrzeć, te usta pięknie "zrobione", fale i loki oraz suknie... zaś w latach 50 -60 miały wspaniałe sukienki i spódniczki z mnóstwem halek i te ich talie jak u osy, rękawiczki. Kobiety były po prostu kobiece
Westerny oglądam raczej dla widoku mężczyzn
BeeMeR - Pią 12 Mar, 2010 19:51
Ciasteczko (Cake) (2005)
Niby chodzi o to, żeby zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko, ale doprawdy jedyne ciasteczko, które ja tu widzę to David Sutcliffe
Wszystko w tym filmie jest tak przesłodzone i obrzydliwie różowe (ściany, ubrania, gadżety, samochód, wszystko), że zemdliło mnie na długo przed końcem Biorąc pod uwagę kolor i ilość cukru w cukrze oraz poziom gry aktorskiej głównej panny mam wrażenie, że film robiony jest dla kilkulatek, no może nastolatek też. Wszystko jest taaakie "kjut" .
miłosz - Pią 12 Mar, 2010 22:35
czuje, że ciasteczko podobałoby sie moim córkom
"Nine" obejrzałam - zawsze lubiałam Daniela Lewisa i bardzo mi sie podoba to, ze do towrystwa dodano mu Marion ; świetnie zagrali : trzy kapitalne piosenki - Be Italien, cinema italiano i czarno-biała Marion świetne zdjęcia Włoch i te wszechobecne vespy i ten klimat juz tęsknie za Italią ............... mniamć po za tym to w sumie nie jest to kino musicalowe najwyższych lotów............. Sophia Loren, Nicole Kidman mogłyby nie zagrać i byłoby to bez straty dla odbioru i filmu. I cały czas odnosiłam wrażenie, że Rob marshall też nie bardzo wiedział jaki chce zrobić film generalnie - ani polecam ani odradzam
Admete - Sob 13 Mar, 2010 08:43
Obejrzałam Blind Side i stwierdziłam, że sandrze się Oscar jak najbardziej należał. Świetna była - jej bohaterka budzi sympatię i podziw, choć czasem tez irytuje. Sandra potrafiła wygrać zaróno sceny poważne, jak i niesamowicie zabawne Na okrasę filmowy synek Sandry - mam takiego w szkole, w 3 klasie jest. Wypisz wymaluj ten z filmu
BeeMeR - Sob 13 Mar, 2010 22:04
Cairo Time (2009)
Przeczytałam gdzieś, że to romans między przedstawicielami dwóch różnych kultur - to jakby "Między słowami" nazwać romansem , z tym, że tu akcja dzieje się w Kairze. Owszem, film ociera się o romans, ale przede wszystkim traktuje o samotności i tęsknocie w obcym mieście, w którym powinien być i mąż, ale praca wstrzymuje go znacznie dłużej niż było w planach.
Bohaterka - Julia, zmuszona jest więc czekać na niego nie wiadomo jak długo, za jedyną osobę, w której może znaleźć wsparcie w męskim świecie islamu i narzucających się białej kobiecie tambylców mając pracownika męża - Tareqa.
Wraz z Tareqiem więc godzinami spacerują i rozmawiają, a widz ogląda Kair i okolice ich oczami:
Polecam bardzo.
To piękny film. Bardzo subtelny, pięknie filmowany.
BeeMeR - Nie 14 Mar, 2010 20:18
Obejrzałam dziś jeszcze jeden film, który się może spodobać, mnie się podobał:
April Bride (2009)
Dwoje młodych ludzi poznaje się przypadkiem, od razu wpada sobie w oko i tak zaczyna się ich miłość. Szybko zaś dowiadujemy się, że dziewczyna, choć młodziutka, nosi śmiertelną chorobę, z czym musi się uporać i ukochany i tato. Najbardziej bolesne i wyciskające łzy jest to, że ta historia została napisana przez życie. A tyle miejsc, góry i morze, zostało do zwiedzenia, tyle do zrobienia....
Wzruszający, pięknie filmowana, wolno snuta opowieść, jak to Japończyki potrafią. Polecam.
BeeMeR - Pon 15 Mar, 2010 08:35
Penelopa (2006)
To urocza bajka, którą polecałyście tu na forum
Dawno, dawno temu, ktoś zrobił coś bardzo brzydkiego i teraz nad jego potomkami ciąży klątwa, a jej ofiarą staje się konkretna dziewczynka, Penelopa, rodząc się ze świńskim ryjkiem, który jednakże można jakoś odczarować, więc od ćwierć wieku rodzina stara się jak może, lecz bezskutecznie.
Bardzo ładne zdjęcia:
Sympatyczna kreacja McAvoy'a - trochę taki wymięty szmaciarz, trochę uroczy niepokorny młodzieniec + wspaniale odegrane "You're my Sunshine"
Błyskotliwie zagrana postać takiego nie-do-końca gnoja na granicy karykatury, a może i trochę za, ale wspaniale Pozostałe role też doborowe, w pomniejszej roli producentka filmu - Reese
Jeśli ktoś chce sobie poprawić humor jak ja wczoraj - jest to propozycja idealna
Trzykrotka - Pon 15 Mar, 2010 08:58
Bardzo miło ogladało się ten film. Christina z ryjkiem była przeurocza
miłosz - Pon 15 Mar, 2010 11:10
oglądnęłam "It's comlicated"
ogólnie to dwie godziny zabawy, wszechobecny tzw. ciepły humor, sympatyczne postaci, piekne wnetrza (zjawiskowy dom Meryl Streep i moje przekonanie, że zupełnie niepotrzebnie go przebudowywuje) , zjawiskowa wręcz restauracja Maeryl - miejsce o jakim marzą tysiace ludzi na świecie, liryczna ściezka dzwiękowa............ no same plusy, ale.......... no o to ale sie rozchodzi - ktoś gdzieś napisał, że to film dla ludzi w pewnym wieku - i sie do tej grupy nie zaliczam warto obejrzeć dla Meryl Streep
panowie: Alec - 10 lat młodszy od M.S., a wygląda - lewdie sie rusza
załamaniem totalnym jest Steve Martin - nigdy nie widziała, że by mężczyzna zrobił sobie tyle operacji plastycznych facet poprostu mam jakąś maskę na twarzy, żal patrzeć poprostu
dobrze, że Meryl uprawia seks tylko z Baldwinem bo Martin by sie rozpadł jak te mumie w "Mumii"
nie powiem - są w tym filmie momenty sympatyczne i śmieszne aż do bólu brzucha, ale ogólnie jakis żal we mnie został za młodościa odchodzącą???
uparzsam o oglądniecie filmu panie w wieku pobalzakowskim i konsulatacje
BeeMeR - Wto 16 Mar, 2010 13:26
sięgnęłam wczoraj po kolejny polecany tu kiedyś film - kino lekkie i niezobowiązujące:
Jumper (2008)
On młody, ona piękna (i vice versa )
a do tego skoki w przestrzeni i skoki na bank
a im dalej od prawdopodobieństwa, a tu jest baaardzo daleko - tym lepiej mi się oglądało tą bajkę sci-fi
tak więc dla odprężenia - jak najbardziej polecam sympatykom gatunku
ach, no zapomniałabym: w epizodziku z opuszczoną japą panna ze Zmierzchu
|
|
|