To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -

praedzio - Czw 08 Paź, 2015 05:23

To jego motyw przewodni - paski. ;) Wszystkie nasze ważniejsze budynki posiadają jego malowidła. A poza tym nie chcecie mieć w Krakowie trochę Walił? :P
BeeMeR - Czw 08 Paź, 2015 08:14

praedzio napisał/a:
nie chcecie mieć w Krakowie trochę Walił? :P
A nie dałoby się w innej formie? :P
Paskom nie powiem nie, ale i nie nazwę artyzmem :P

Aniu, nie wiem czy takie same zabawy, poprzednio jednak Adaś wsiąkł na kilka godzin, teraz więc podejrzewam że będzie podobnie, a Ania pójdzie do zabawy z duplo - są też kąciki dla małych dzieci.

Jotka - Czw 08 Paź, 2015 08:22

Od razu przypomniało mi się wczesne dzieciństwo, przyjaciółka babci robiła dywaniki z kolorowych pasków materiału, nawet kolorystyka podobna :mrgreen:

Agn, Ty zapytaj ile to dzieło kosztowało, jak dużo to znaczy się arcydzieło :mrgreen:

Agn - Czw 08 Paź, 2015 13:20

Jotka napisał/a:
Agn, Ty zapytaj ile to dzieło kosztowało, jak dużo to znaczy się arcydzieło

No dobrze, pytam - ile? Bo podejrzewam, że mogłabym spokojnie machnąć wam te paski za pół ceny. :P

Jotka - Czw 08 Paź, 2015 17:33

Jeżeli za obraz dostaje 150.000,00 PLN to ile może kosztować pomalowanie podłogi :mysle:
trifle - Czw 08 Paź, 2015 22:01

U mnie jednak nici, budżet nie pozwala na wycieczkę, w sumie od razu było wiadomo :roll: Następnym razem może :)
Aragonte - Czw 08 Paź, 2015 23:03

U mnie też ostatecznie przeważyły finanse :?
Anaru - Czw 08 Paź, 2015 23:10

Szkoda :(
Może następnym razem sie uda i może Agn nie będzie miała wtedy akurat pracującego weekendu :trzyma_kciuki:

akne - Pią 09 Paź, 2015 11:13

Obawiam się, że ja też odpadam. Coś mi zdrowie ostatnio szwankuje, tym razem korzonki. Starość nie radość :lol: Ulubioną rozrywką staje się leżenie z ksiażką i termoforem pod kocem :roll:
Ale muszę się pozbierać, bo za dwa tygodnie muszę i tak być na Targach.

Anaru - Pią 09 Paź, 2015 12:28

A ja mam już bilety kupione :cheerleader2: , teraz oby nic się nie działo tfutfu!
Strasznie się cieszę, żę Was zobaczę :hug_grupowy:

Agn - Pią 09 Paź, 2015 12:54

Tiaaa, a mnie się przypomniało coś istotnego w związku z twoim wyjazdem. Że też wczoraj o tym zapomniałam! :zalamka:
Admete - Pią 09 Paź, 2015 14:44

Ja chyba będę - trochę mi się samej nie chce tłuc w autobusie. Jutro rano podejmę decyzję. Najwyżej zwinę się szybciej tak koło 14.
Anaru - Pią 09 Paź, 2015 15:27

Agn napisał/a:
Tiaaa, a mnie się przypomniało coś istotnego w związku z twoim wyjazdem. Że też wczoraj o tym zapomniałam! :zalamka: !

:co_stracilam:
Jeżeli walizka, to nie ma sprawy, jadę bez bagażu :wink:

Admete napisał/a:
Ja chyba będę - trochę mi się samej nie chce tłuc w autobusie. Jutro rano podejmę decyzję. Najwyżej zwinę się szybciej tak koło 14.

Tez się będę sama tłukła w autobusie ;)
A Riella nie ma szans na przyjazd?

Admete - Pią 09 Paź, 2015 15:46

Nie ma żadnych. Sama wam pewnie kiedyś napisze.
BeeMeR - Pią 09 Paź, 2015 17:28

Ja będę.
Barbarella - Pią 09 Paź, 2015 17:35

akne napisał/a:
Obawiam się, że ja też odpadam. Coś mi zdrowie ostatnio szwankuje, tym razem korzonki.

:cry2: :cry2: :cry2: :cry2:
I chciałam się uśmiechnąć o autograf....

akne - Pią 09 Paź, 2015 18:15

Barbarella napisał/a:
akne napisał/a:
Obawiam się, że ja też odpadam. Coś mi zdrowie ostatnio szwankuje, tym razem korzonki.

:cry2: :cry2: :cry2: :cry2:
I chciałam się uśmiechnąć o autograf....


Nie płacz :serce: Następnym razem będzie okazja. No chyba, że wpadasz na Targi Ksiażki w piątek, ale pewnie nie.
:przytul:


Dopisek: ostatnio przy wysyłaniu postów wyskakuje mi jakiś błąd ogólny, a potem się okazuje, że post jest kopiowany. :wsciekla:

BeeMeR - Pią 09 Paź, 2015 19:00

akne napisał/a:
Dopisek: ostatnio przy wysyłaniu postów wyskakuje mi jakiś błąd ogólny, a potem się okazuje, że post jest kopiowany. :wsciekla:
Ja też ostatnio wysłałam w czterech kopiach - dobrze, że ostatnie można skasować. Tam gdzie mogę kasuję też duble.
Admete - Pią 09 Paź, 2015 20:28

Ja się pewnie wybiorę ostatecznie...
Cathie - Pią 09 Paź, 2015 20:37

Ja się, niestety, nie wybiorę, choć fajnie byłoby się spotkać. :-D
W zasadzie to tylko raz trafiłam na spotkanie w Krakowie. Chyba w2006 lub 2007 r. :mysle:
Pamiętam, że Aine nas oprowadzała po mieście. I miałam dobre towarzystwo, tam i z powrotem do Krakowa. :-D Tylko pokonanie trasy samochodem w jeden dzień dało mi odrobinę w kość. :wink:

Agn - Pią 09 Paź, 2015 21:13

Anaru napisał/a:
Jeżeli walizka, to nie ma sprawy, jadę bez bagażu

I tak ci miałam oddać. ;)
akne napisał/a:
Dopisek: ostatnio przy wysyłaniu postów wyskakuje mi jakiś błąd ogólny, a potem się okazuje, że post jest kopiowany.

U mnie też. Cofam wtedy do poprzedniej strony, odświeżam i jest ok. Jak odświeżę od razu, to się robi podwójny post.

Anaru - Pią 09 Paź, 2015 21:27

Cathie napisał/a:
W zasadzie to tylko raz trafiłam na spotkanie w Krakowie. Chyba w2006 lub 2007 r.

Raz byłaś na pewno u mnie, z koleżanką chyba Małgosią :mysle: , prawniczką? A raz na Basinym wieczorze panieńskim ;)

Agn napisał/a:
U mnie też. Cofam wtedy do poprzedniej strony, odświeżam i jest ok. Jak odświeżę od razu, to się robi podwójny post.

Tak samo robię, tylko na wszelki wypadek kopiuję sobie post ;)

Cathie - Pią 09 Paź, 2015 21:42

Anaru napisał/a:

Raz byłaś na pewno u mnie, z koleżanką chyba Małgosią :mysle: , prawniczką? A raz na Basinym wieczorze panieńskim ;)

Wtedy było spotkanie w kawiarni. Była Gosia, Miłosz, Trzykrotka, Aine, Aragonte, Catriona i Harry_the_Cat. Reszty nie pomnę. :rumieniec:
U Ciebie byłam później. Faktycznie z Małgosią. Asia samosy przywiozła. :slina:
Na Basiny wieczór panieński przytargałam Jarka i mojego pasierba. Przez nich spóźniłam się na połowę Aśioki. :cry2:

Anonymous - Pią 09 Paź, 2015 22:42

Cathie napisał/a:
Ja się, niestety, nie wybiorę, choć fajnie byłoby się spotkać. :-D
W zasadzie to tylko raz trafiłam na spotkanie w Krakowie. Chyba w2006 lub 2007 r. :mysle:
Pamiętam, że Aine nas oprowadzała po mieście. I miałam dobre towarzystwo, tam i z powrotem do Krakowa. :-D Tylko pokonanie trasy samochodem w jeden dzień dało mi odrobinę w kość. :wink:



Kiedys przygotowywalam sie do egzaminu przewodnika po Krakowie, ale pamietam inna wycieczke, z pewna izabellowata bzdziagwa, gdzie moja wiedze uzupelniala beemer. I to zrobilo na mnie wrazenie.
Lubie snuc opowiesci o Krakowie, ale miejscuch zakochany w swoim miescie zawsze bedzie gora...

BeeMeR - Pią 09 Paź, 2015 22:54

AineNiRigani napisał/a:
pamietam inna wycieczke, z pewna izabellowata bzdziagwa, gdzie moja wiedze uzupelniala beemer. I to zrobilo na mnie wrazenie.
Lubie snuc opowiesci o Krakowie, ale miejscuch zakochany w swoim miescie zawsze bedzie gora...
Zupełnie nie pamiętam. Ale owszem, kocham Kraków :serce2:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group