To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Robin Hood (seria 2) 2007

praedzio - Sob 15 Gru, 2007 17:49

To ja jeszcze o odcinku nr 9. Ten tekst mnie rozwalił:
Szeryf: - Pozwoliłeś mu uciec. Ty i twoi imbecyle! Sześć nóg przeciwko jednej. I jedna uciekła!!
:rotfl:

Harry_the_Cat - Sob 15 Gru, 2007 21:27

Apparently jakis niezły odcinek był chwilami - Guy dowiedział sie kto jest Nightwatchmanem... :shock:
Gosia - Sob 15 Gru, 2007 21:49

Ciekawe jak na to zareagowal... Czy Marian jest juz dla niego skonczona?
Walczyla z nim, a w dodatku on ją kiedyś ciężko, prawie smiertelnie zranił.

Harry_the_Cat - Sob 15 Gru, 2007 21:54

Klip: http://www.richardarmitag...htwatchman.html
Gosia - Sob 15 Gru, 2007 22:13

Qurcze! I co dalej? Dlaczego taki maly fragment?
Juz sobie wyobrazam, co on biedak musial poczuc, gdy zobaczyl ze to ona...
A juz bylo miedzy nimi tak dobrze...

Harry_the_Cat - Sob 15 Gru, 2007 22:20

Jest ciąg dalszy.... Jej, co za napięcie!

http://www.richardarmitag...11-help-me.html

Gosia - Sob 15 Gru, 2007 22:27

Bylam ciekawa jego reakcji. Wkurzyl sie na nią. W koncu bila się z nim, walczyla.
Ale i on walczyl z nią jak rowny z rownym, nie wiedzial, ze ma do czynienia z kobietą (swoją drogą - niekumaty był że się nie poznał od razu :roll: )
Ale jak widac, Guy nie ma wyrzutów sumienia, ze tak mocno ją zranił, choć przeciez nie wiedzial, ze byla prawie umierająca...
Ona natomiast ma nieszczególną minę...
Co on do niej powiedzial? Ze idzie do szeryfa powiedziec mu ze ma nightwatchman?

Harry_the_Cat - Sob 15 Gru, 2007 22:58

Gosia napisał/a:
(swoją drogą - niekumaty był że się nie poznał od razu )

Zgadzam sie całkowicie...

Gosia napisał/a:
Co on do niej powiedzial? Ze idzie do szeryfa powiedziec mu ze ma nightwatchman?


Ze zabierają więźnia do Nottingham i ze albo wysyła albo już wysłał wiadomość do szeryfa...

CD: http://www.richardarmitag...lips2.html#ep11

i jeszcze: http://www.richardarmitag...ing-to-die.html

I koniec: http://www.richardarmitag...11-hanging.html

Harry_the_Cat - Nie 16 Gru, 2007 11:37

Strzeszczenie historii Guya i Marian z obrazkami: http://dollsome.livejourn...276981#t4276981
Gosia - Nie 16 Gru, 2007 13:06

Obejrzalam kolejny klipek, on ją oskarża, że cały czas kłamała, prawda? Że oszukiwała go, że nie była szczera, że trzymała z Robinem. On czuje się upokorzony, prawda? A ona prosi i mowi, ze byla przy nim? Dobrze to rozumiem?
Nie wiem czego oczekiwala, skoro go bez skrupulow oszukiwala i wykorzystywala? :roll: Ze teraz jej za to podziekuje?

Anonymous - Nie 16 Gru, 2007 13:16

Oj byłam tak powalona Guyem, ze na historii opisanej srednio się skupiłam :ops1:
ale nadrobię, jednak po zdjeciach czuję, ze zakończenie mnie zirytuje

Gosia - Nie 16 Gru, 2007 15:04

Och! :D a jednak Guy sie przelamal. :banan:
I ten jego usmiech po tym calym wczesniejszym zachmurzeniu :D
Tylko nie rozumiem o czym do siebie mowia w czasie przedostatniej i ostatniej rozmowy. Czy cos w stylu, ze chcialby zeby zostala, bo bedzie mu zle bez niej?
Te rozmowy byly bardzo dramatyczne.
Ale Guy - the best!





P.S. Z uwaga sledzilam perypetie Guya i Marian, bo ten wątek krolowej byl z lekka żalosny... choc dodali przygodowe elementy typu skarb, labirynt i kamienny krag :roll:

Gosia - Nie 16 Gru, 2007 15:17

Ogladam historyjke obrazkowa. to zdanie Guya bylo dobre: "Every moment that I thought you were a friend to me, you were betraying me. Every day thaT I grew more and more to love you, you were mocking me ".
I to byla prawda, manipulowala nim i wykorzystywala jego milosc.

Och, historyjka piekna ! :serduszkate: I pieknie to zrobione. Wreszcie troche wiecej rozumiem. Super komiks!

Sofijufka - Nie 16 Gru, 2007 15:27

Oj, żałuję, że nie oglądałam. Ale w pierwszym odcinku zobaczyłam szczurka-Robina, potem Marian tez mi się wydała podobna do tej z nowych przygód RH. I się zraziłam :cry2:
A nie uważacie, że ona lepiej by pasowała do roli Fanny Price niż Marian?

Gosia - Nie 16 Gru, 2007 15:32

Oj, Sofijufka, ten film oglada sie tylko dla Guya :mrgreen:
Jak widze Robina, to przymykam oczy ;) Zreszta nie wszystkie odcinki sa tak samo dobre. Te sa ciekawe, gdy dzieje się cos w relacjach Guya z Marian, a tak było ostatnio. Te pierwsze z drugiej serii byly srednie, Guy tam taki jakis zapiekly byl w niecheci. Potem bylo coraz lepiej. :serduszkate:
Marian czesto mnie denerwuje (zwlaszcza jak jest z Robinem ;) ), ale juz sie do niej przyzwyczailam - skoro Guy ją kocha :roll: ;)

praedzio - Nie 16 Gru, 2007 15:37

Sofijufka napisał/a:
potem Marian tez mi się wydała podobna do tej z nowych przygód RH.

Prawda? Nawet aktorki nazwiska mają podobne. Z początku myślałam, że to jakieś krewniaczki ;)

Anonymous - Nie 16 Gru, 2007 15:42

wiedziałam, że zakończenie mi się nie spodoba. powinien ją przegnać na cztery wiatry.
Ma biedaczysko rację ona go wykorzystywała jego uczucie, On się dla niej stara a ona jest poodła.

A zdjęcia Rysia klekajcie narody

achata - Pon 17 Gru, 2007 12:00

No, prawdziwy "skarb narodów" z tego Rysia ;)
Spodziewałam się, ze się nie przełamie ale bardzo się cieszę, że znowu pokazał jaśniejszą stronę. Ciekawie wygłąda trailer nastepnego odcinka. Szkoda, że Marian znowu go okłamuje, szkoda, szkoda... :bejsbol:

achata - Pon 17 Gru, 2007 16:19

Gosia napisał/a:
Jak go oklamuje? Qurcze, nie zrozumialam slow :(

Powiedzała mu, że jej na nim zależy i dała mu do zrozumienia, ze chce z nim być. No jak dla mnie szczere to nie było. W podglądzie następnego odcinka, mówi mu, że jak zabije szeryfa, to ona zrobi wszystko czego on zechce. No jak ona może go tak traktować?!?
Pewnie będzie chciała ratować Robina, bo ten ma mieć duże kłopoty...

Gosia - Pon 17 Gru, 2007 16:21

Dzieki, z pewnoscia jest tak jak mowisz.
W sumie Guy moglby wykorzystac te jej slowa ;)
A Robin niech sie buja! :-P wiem , wiem, Marian i tak wybierze Robina, bo jest gupia! :roll:

achata - Wto 18 Gru, 2007 17:08

Gosia napisał/a:
Dzieki, z pewnoscia jest tak jak mowisz.
W sumie Guy moglby wykorzystac te jej slowa ;)
A Robin niech sie buja! :-P wiem , wiem, Marian i tak wybierze Robina, bo jest gupia! :roll:

Marian nie jest głupia, jest niestety skazana z góry na przegraną, znaczy Robina. Taka jej "karma", że lady Marian musi kochać Robin Hooda i tyle. Dogmat, którego filmowcy nie mogą obalić a szkoda ;)
Mam wrażenie, że nieźle się wkopali obsadzajac Rysia w takiej roli, przy tak dennym chłystku. Pewnie teraz molestują ich Damy całego świata żądajac kolejnej części "Oszukać przeznaczenie" (i wydać Marian za Guya) :mrgreen:

Gosia - Wto 18 Gru, 2007 18:22

No właśnie, w końcu już nieraz zakłamywano prawdę historyczną. A w tak błahej sprawie, nie byloby to strasznym przestepstwem. ;)
Gosia - Nie 23 Gru, 2007 09:35

Trailer dwoch ostatnich odcinkow Robin Hooda, ktore zostana nadane w BBC 29 grudnia:
http://www.richardarmitag...13-trailer.html
Rysia prawie nie widac :(

trifle - Nie 23 Gru, 2007 12:10

A ja sobie dziś do śniadania obejrzałam trzeci odcinek - bo powoli nadrabiam. Wiecie, ten serial stał się dla mnie prawdziwą rozrywką :lol: Mam taki ubaw z całej leśnej drużyny :D Np dziś - Will się męczył jakimś mikronożykiem, żeby zrobić dziurę w ścianie szopy, a pięć minut później Mały John się po prostu na nią rzucił i rozwalił :D I Rysiek w tej zbroi, raniszcze :rotfl:
Kiepska to produkcja, oj kiepska, bo chyba nie było zamiarem producentów zrobić coś aż tak niezgodnego ze wszystkim, co związane z RH i co jest bardzo widoczne, ale trudno, póki co jest śmiesznie :-D

nicol81 - Nie 23 Gru, 2007 19:53

Jak widać na załączonym obrazku, twórcom chyba nie wyszło:
http://community.livejour...sues/73423.html



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group