To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Filmowe pocałunki które nas rozkładaja na łopatki....

Alison - Wto 25 Wrz, 2007 18:40

AineNiRigani napisał/a:
Alison napisał/a:
Wiem, że nie o to dokładnie chodzi w tej temacie, ale ja dziś umieram i mogę już sobie na wszystko pozwolić :-P

http://www.youtube.com/watch?v=uMuvQAHGT40


Pocałunek był, nóżka była. Czegóż więcej chceć ? :wink:


To jego przerażenie po wszystkim jest boskie! :rotfl:

Anonymous - Wto 25 Wrz, 2007 18:47

bo mu sie podobało :D :rotfl:
Pemberley - Wto 02 Cze, 2009 10:22

Jakby jeszcze ktos nie mial kontakow z pokoleniem emo, TO byl najlepszy pocalunek roku2009 nagrodzony nagroda MTV
BeeMeR - Wto 02 Cze, 2009 11:43

Powtarzam: nie chcę, żeby Thornton był dziewicem :paddotylu:
Edzio się zbiera, jakby miał pocałować żabę :zalamka:

Trzykrotka - Wto 02 Cze, 2009 13:02

BeeMeR napisał/a:
Powtarzam: nie chcę, żeby Thornton był dziewicem :paddotylu:
Edzio się zbiera, jakby miał pocałować żabę :zalamka:

Eee, stare gropy jesteśmy. To pewnie takie fajne, że on się tak zbiera, waha, tak wytęża, usta nadstawia, ale jeszcze nieeee i nie teraz... i może się jeszcze wycofamy... i jeszcze jest czas......
A potem od razu w kierunku prokreacji.
Tak kilkanascie lat temu pewnie byłabym blada z wrażenia :shock:

BeeMeR - Wto 02 Cze, 2009 13:41

:rotfl:
taaaak, dobre kilkanaście lat (z vatem :-P )

Trzykrotka - Wto 02 Cze, 2009 13:48

BeeMeR napisał/a:
:rotfl:
taaaak, dobre kilkanaście lat (z vatem :-P )

Kiedy wiesz, ja typ romantyczny jestem i zawsze miałam inklinację do pocałunków... takich w szyję :serce: (ale nie wampirzych, a kysz!)

BeeMeR - Wto 02 Cze, 2009 13:56

w szyję, powiadasz.... :serduszkate: też mam słabość :serce:
*rozpływa się*

Gosia - Wto 02 Cze, 2009 17:23

W sumie to ona się na niego rzuciła :mrgreen:
Calipso - Wto 02 Cze, 2009 17:36

Gosia napisał/a:
W sumie to ona się na niego rzuciła

I miała rację.Po co tyle czekać i marnować taśmę filmową :lol: Jedyny dłuższy pocałunek widziałam w końcowej scenie "Perswazji".

Alicja - Wto 02 Cze, 2009 17:45

rzuciła, bo jakby on miał jeszcze długo tylko wąchać jej zapach...
ech, gdzie te czasy pierwszego pocałunku...

Trzykrotka - Wto 02 Cze, 2009 17:56

[quote="Calipso"]
Gosia napisał/a:
Jedyny dłuższy pocałunek widziałam w końcowej scenie "Perswazji".


To samo sobie pomyślałam :mrgreen: Równie długi i zasapany.
Jak już o wampirach mowa, to ja wolę pocałunki niejakiego Angela, alias agenta Bootha :excited:

Calipso - Wto 02 Cze, 2009 17:56

Jak on nie teges,to dziewczyna musiała wziąć sprawy w swoje ręce :-P
Spoiler:
Alicja napisał/a:
rzuciła, bo jakby on miał jeszcze długo tylko wąchać jej zapach...

Zważcie na to,że w tej scenie Edzio już nie robił min jakby wąchał szambo :roll:

BeeMeR - Śro 03 Cze, 2009 10:22

Trzykrotka napisał/a:
To samo sobie pomyślałam :mrgreen: Równie długi i zasapany.
ja też tak powiedziałam Ani wczoraj :P
Nie wiem, czy cos przebije Perswazje :roll:

Sofijufka - Śro 03 Cze, 2009 12:53

te ze ślinieniem sie i łopotem ust?
BeeMeR - Śro 03 Cze, 2009 12:57

uhum :zalamka:
Trzykrotka - Śro 03 Cze, 2009 18:55

Sofijufka napisał/a:
te ze ślinieniem sie i łopotem ust?

Oraz naciąganiem szyi, żeby tych drugich ust dosięgnąć, bo nie raczyły sie pochylić.

Anaru - Czw 04 Cze, 2009 00:04

Uuuueeeeee, brzmi
BeeMeR - Czw 04 Cze, 2009 07:51

I jeszcze łza pannie z ócz poszła, że luby chyba nie chce całusa :cry2:
Trzykrotka - Czw 04 Cze, 2009 08:49

I łapała powietrze bardzo nieestetycznie. Właściwie, to się nawet trudno dziwić pocałunkowej niechęci amanta: ten ustny trzepot był totalnie aseksualny. Anaru, zobacz to koniecznie :wink:
BeeMeR - Czw 04 Cze, 2009 08:51

Trzykrotka napisał/a:
Anaru, zobacz to koniecznie
(widziała wybrany fragment, zadbałam o to, tylko pewnie nie pamięta :P )
Sofijufka - Czw 04 Cze, 2009 09:14

pewnie wolała nie pamiętac....
Anaru - Czw 04 Cze, 2009 09:33

Pamięta, ale wolałaby zapomnieć :?
Alicja - Czw 04 Cze, 2009 10:34

opisałyście pocałunek tak dokładnie, że nawet ja mam ochotę raz jeszcze sprawdzić czy to było aż tak nieestetyczne :rotfl:
maenka - Wto 09 Cze, 2009 10:58

Trzykrotka napisał/a:

Eee, stare gropy jesteśmy. To pewnie takie fajne, że on się tak zbiera, waha, tak wytęża, usta nadstawia, ale jeszcze nieeee i nie teraz... i może się jeszcze wycofamy... i jeszcze jest czas......
A potem od razu w kierunku prokreacji.
Tak kilkanascie lat temu pewnie byłabym blada z wrażenia :shock:


Ej, Thorton Jas też młódek nie był. I z pewnością nie dziewic.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group