To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Jane Eyre (2006) cz. 1

Anonymous - Śro 25 Paź, 2006 19:31

A tak w ogóle ten wątek jest poświęcony Jane Eyre, tak ? :wink:
Harry_the_Cat - Śro 25 Paź, 2006 19:32

otherwaymistercollins napisał/a:
A tak w ogóle ten wątek jest poświęcony Jane Eyre, tak ?


Tak w ogóle to tak :D

Ale Ryś jest ekstra....

Gosia - Śro 25 Paź, 2006 20:07

otherwaymistercollins napisał/a:
Mi się Rysiu też wydał mało atrakcyjny jak go pierwszy raz zobaczyłam. Ale to było na początku naszej znajomości. Od wielu bowiem miesięcy uważam go za najprzystojniejszego aktora jakiego znam :mrgreen: .


Hehehe! Naprawde dobre! :D

Anonymous - Śro 25 Paź, 2006 21:30

Przeglądałam sobie forum JE na IMDB i rozbawił mnie ten wątek - 'Moja rola w JE' - forumowiczki zastanawiają się kogo mogłyby zagrać. Największym 'wzięciem' cieszy się rola...Pilota! Bo jest blisko Rochestera/Toby'ego i mimo że jest stary i brzydki to Rochester go kocha ;) Jedynym minusem jest to że Pilot śpi pod drzwiami pokoju Rochestera a nie razem z nim :mrgreen: Boże czego te fanki nie wymyślą :wink:
Caitriona - Czw 26 Paź, 2006 23:11

Gitka napisał/a:
Oj lubimy, przepadamy wprost pychota taki serek :wink:

Znalezione
[url=http://img222.images....th.jpg]Obrazek[/URL]

Caitrionko, a porobisz trochę tapetek z Jane Eyre?
Tak Cię proszę :thud:

Oczywiście! I jest mi bardzo miło :grin: :grin: Porobię tylko screenki :)

Harry_the_Cat - Czw 26 Paź, 2006 23:23

Ale wrażenia, Caitri, wrażenia!
Caitriona - Pią 27 Paź, 2006 00:13

Harry_the_Cat napisał/a:
Ale wrażenia, Caitri, wrażenia!

Już wcześniej pisałam, że ten serial mnie zachwycił. Przede wszystkim Ruth Wilson i Toby Stephens. Oboje są wspaniali w swoich rolach. Nie sądziłam, że polubię Ruth - na zdjęciach nie wychodziła najlepiej (te jej usta...). Teraz patrze na nią, nieby wszystko widzę, ale przestało mi to przeszkadzac. Toby'ego znałam już wcześniej i lubiłam. Po tej roli moja sympaia do niego tylko wzrosła ;) Podobał mi się jeszcze St. James i mała Jane. Serial ma klimat, bardzo dobre zdjęcia i kostiumy, z muzyką jest podobnie.
Zdecydowanie moją ulubioną sbeną jest ta po 'ślubie którego nie było' - piękna, cudnie nakręcona sekwencja...

Gosia - Pią 27 Paź, 2006 18:30

Scena przed kominkiem i ostatnia rozmowa w tym odcinku to po prostu: :thud:
Bardzo lubie Toby`ego w tej scenie, co tam, ze jest "cholernie miły", jak to ktos okreslil, ale za to jak miło to sie oglada ! :D

Slucham sobie wlasnie muzyki do JE i, kurcze, piekna jest ! Naprawde!
A kilka motywow jest przepieknych po prostu!

Niepokojący screencap z 2 odcinka:



a tu inny:


I jeszcze te:



Piekne ujecia:


Alison - Pią 27 Paź, 2006 20:47

Muzyka jest PRZE-PIĘ-KNA!!! Jak się ściezki dźwiekowej słucha w słuchawkach z zamknietymi oczami i nie widząc obrazu słucha wszystkich tych szelestów, stuknięć, głosów ptaków, i nagle nie wiadomo skąd wyłania się muzyka cudownie dobrana do nastroju sceny, coś się zaczyna dziać, muzyka zanika, po to by po chwili nie wiadomo skąd towarzyszyć czyimś słowom już zupełnie inną melodią.
Zwróćcie uwagę jak ładnie dobrano muzykę do sceny krzątaniny służby przed przyjęciem, jak ta muzyka podkresla rytm tego co sie dziej na ekranie.

Alison - Pią 27 Paź, 2006 20:59

Caitie czy mogłabyś przez jakiś czas jeszcze nie zmieniac avataru? On tak koi me serce. To chmurne spojrzenie, ten rozwiany włos, te bruzdy wokół ust.
Boże! Ja go naprawdę kocham!! :roll: :oops: :banan: :thud: [padła zemdlona po ciężkim dniu]

Gosia - Pią 27 Paź, 2006 21:02

Sorki, Ali, ale ten avatar nad nim tez niczego sobie :mrgreen:

Co nie zmienia faktu, ze naprawde przekonalam sie do Toby`ego w tym filmie :D
I nawet w niektorych ujeciach jest bardzo interesujacy... ;)
Strasznie lubie, jak przekomarza sie z Jane :D

Caitriona - Pią 27 Paź, 2006 21:07

Alison napisał/a:
Caitie czy mogłabyś przez jakiś czas jeszcze nie zmieniac avataru? On tak koi me serce. To chmurne spojrzenie, ten rozwiany włos, te bruzdy wokół ust.
Boże! Ja go naprawdę kocham!! :roll: :oops: :banan: :thud: [padła zemdlona po ciężkim dniu]


Dla Ciebie Mamuś wszystko (to jest chyba moja druga ulubiona scena z tej JE)

Alison - Pią 27 Paź, 2006 21:15

Gosia napisał/a:
Strasznie lubie, jak przekomarza sie z Jane :D


Noo robi takie minki i rzuca takie spojrzenia jak Gary Cooper niemal ;-)




Tobiczku ajlofju :oops:

Gosia - Pią 27 Paź, 2006 21:19

Gary Cooper wysiada ! :mrgreen:

Toby jest przeuroczy w tych scenach :D

Alison - Pią 27 Paź, 2006 21:22

Gosia napisał/a:
Gary Cooper wysiada ! :mrgreen:

Toby jest przeuroczy w tych scenach :D


Gosiałek a nie, że scena kominkowa elektryczną jest?
Jak on mówi - I knew you would do me good for the first time I met you (wiedziałem, że zrobisz dla mnie coś dobrego od pierwszego spotkania) to to "met you" mówi w taki sposób, że ja zapominam ślinę przełknąć, zresztą prawie już nie mam wtedy co przełykać :lol: :lol:

Anonymous - Pią 27 Paź, 2006 21:33

Mateczko kochana, pójdź w me ramiona !!


P.S. On rzeczywiście ma coś z ustami. nie wiem jak u was, ale wybitnie przyciągają mój wzrok.

Gosia - Pią 27 Paź, 2006 21:34

Musze sie wsluchac. Generalnie to jakos dzwiek mam cicho, czy u Was tez tak jest ?
Ale mruczy elektryzujaco, to fakt :D

Alison - Pią 27 Paź, 2006 21:54

Gosia napisał/a:
Musze sie wsluchac. Generalnie to jakos dzwiek mam cicho, czy u Was tez tak jest ?
Ale mruczy elektryzujaco, to fakt :D


U mnie na MediaPlayerze dźwięk super, a juz na VideoPlayerze, gdzie mi jednak lepiej przewijac o maciupeńkie kawałeczki, dźwięk jak zza grubej kotary. Nie wiem czemu tak...

Gosia - Pią 27 Paź, 2006 22:06

Ten pierwszy, tego, niezly .... ;)
Ten drugi intrygujacy... Trzeci wiadomo.
a dwa ostatnie ciakawe :D

Caitriona - Pią 27 Paź, 2006 22:08

Dzięki! :grin: :grin: :wink:
Anonymous - Pią 27 Paź, 2006 22:14

Dziewczyny nie moge Was czytać bo od razu mam ochotę pana Rochestera pooglądać a utknęłam w Wielkiej Polsce na całe 10 dni bez JE! Tragedia normalnie. Na pocieszenie opycham się rogalami marcińskimi.
Gosia - Pią 27 Paź, 2006 22:15

Przesluchalam ten fragment Ali, ale uwazam, ze cale to zdanie jest elektryzujace, i bardziej w pierwszej czesci tego zdania, niz na koncu, ale nie spieram sie ;)
Toby w ogole ładnie chrypi. :D

Alison - Pią 27 Paź, 2006 22:40

Gosia napisał/a:
Przesluchalam ten fragment Ali, ale uwazam, ze cale to zdanie jest elektryzujace, i bardziej w pierwszej czesci tego zdania, niz na koncu, ale nie spieram sie ;)
Toby w ogole ładnie chrypi. :D


No jasne, że całe!!! ale to "met you" jest takie nosowe i takie, że ... eh
W ogóle tam wszystko jest elektryzujące, nawet kominek! :grin: a jak on jej ten szlafrok zarzuca na ramiona i tak ją przytrzymuje za poły tegoż szlafroka, to kurde moll, wy nie imaginujecie sobie dziewuszki ile razy Wasze stare matczysko musiało przewijać ta scenę, bo sie "rolmalnie" skupić na tekście nie mogłam! No po prostu jesienne odloty gęsi za morza. Amen.

Gosia - Pią 27 Paź, 2006 22:48

Stali tak pare minut, on ja prawie przytulal i omal nie doszlo do pocalunku ...
Tak po prawdzie, czy to bylo prawdopodobne :roll:
Oczywista, ze nie. Ale kto by sie tam tym przejmowal, skoro scena taka piekna ? :lol:
Och, ten szlafroczek i to ich zblizenie (ze tak to nazwe) oj fajowe to bylo ! :D

Alison - Pią 27 Paź, 2006 22:58

Gosia napisał/a:
Stali tak pare minut, on ja prawie przytulal i omal nie doszlo do pocalunku ...
Tak po prawdzie, czy to bylo prawdopodobne :roll:
Oczywista, ze nie. Ale kto by sie tam tym przejmowal, skoro scena taka piekna ? :lol:
Och, ten szlafroczek i to ich zblizenie (ze tak to nazwe) oj fajowe to bylo ! :D


Przefajowatościowe!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group