To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Poezja śpiewana, piosenka aktorska

Harry_the_Cat - Nie 03 Gru, 2006 23:40

Uwielbiam Bajora. Trochę mnie matrwi ta kwestia zaśpiewu....
Kaziuta - Pon 04 Gru, 2006 17:11

Czyżbyś go lubiła Harry ? tzn ten zaśpiew.
Jeżeli kochałaś Bajora mimo wszystko, to ręczę Ci, że będziesz go kochała nadal.

Harry_the_Cat - Pon 04 Gru, 2006 19:03

Kochałam go mimo wsztstko, ale nie bardzo wiem co masz na myśli pisząc "zaspiew" - dlatego się martwię...
Kaziuta - Pon 04 Gru, 2006 23:39

Nie pamiętam, która z dziewcząt i nie pamiętam w którym wątku nazwała to chyba "beczeniem kozy". Chodzi o taki lekko drżacy głos w niektórych słowach.
Nigdy mi to nie przeszkadzało. Sam Michał Bajor przy okazji wydania jego ostatniej płyty tłumaczył, że już tego nie robi bo zmienił swój styl śpiewania.
Chyba dosyć jasno opisałam (mam nadzieje).

Harry_the_Cat - Wto 05 Gru, 2006 00:01

Oki, wiem o co chodzi. Mi to pasowało. No, zobaczymy.
Kaziuta - Śro 21 Lut, 2007 21:50

Dziewczynki jestem naładowana pozytywna energią. :banan:
Szczeciński kabaret "Czarny kot rudy" obchodzi 10 urodziny i z tej to okazji odbywały sie w Szczecinie przeróżne imprezy. Wczoraj byłam na koncercie "Zespołu Reprezentacyjnego" reaktywowanego po 17 latach milczenia. Było świetnie. Cały koncert składał sie z piosenek G.Brasensa w tłumaczeniu m.in. Filipa Łobodzińskiego. Ktoś kto nie przepada za "Zespołem.. " po obejrzeniu ich "na żywo" może naprawdę się nawrócić. Pomijam wspaniałe teksty i muzykę, ale atmosfera, która stwarzają ci trzej panowie jest naprawdę świetna. Ogromne wrażenie wywarł na mnie Jarosław Gugała jako talent muzyczny. Świetnie gra na fortepianie swingując i jazzując (tak jak lubie) i nieźle śpiewa, ale chyba z racji swojej wrodzonej nieśmiałości robi to rzadko, a szkoda.
Dzisiaj natomiast byłam na koncercie (juz nie pamiętam którym) Grzegorza Turnaua. Uwielbiam go, a dzisiaj ugruntowałam swoje uczucie jeszcze bardziej. Śpiewał wszystko. Od piosenek Marka Grechuty ze swojej najnowszej płyty do swoich starych, ale ciągle jarych przebojów. Śpiewanie "Cichoszy" chyba już mu trochę doskwiera (mi mówiąc szczerze ten kawałek juz sie znudził) więc zrobil z tego i innych piosenek świetną składankę na bis. Bawiliśmy sie świetnie, bo Grzegorz jest świetnym gawędziarzem i konweransjerem. Akompaniował mu spory zespół muzyczny (gitara elektryczna, gitara basowa, saksofon, klarnet, instrumenty klawiszowe, perkusja) chociaż ja najbardziej lubiłam kiedy towarzyszyły mu tylko skrzypce i rożek nagielski. Żal było wychodzić i oczywiście wszystko zakończyło się owacjami na stojąco. Zabrałysmy ze sobą córke naszych przyjaciół (15 lat) była oczarowana i zachwycona. Cieszę się że w młodym pokoleniu są jednostki, które lubia taka muzykę, a ja mogłam sie przyczynic do edukacji w tym zakresie. :wink:
Eh... jestem w krainie łagodności. :serduszkate:

monika29.09 - Śro 21 Lut, 2007 22:12

Kaziuto, zazdroszczę Ci pozytywnie :)

Ja się już cieszę na marcowy koncert Starego Dobrego Małżeństwa - jutro właśnie odbieram zarezerwowane bilety :) A jeśli się uda, dwa dni wcześniej będę na Raz, Dwa, Trzy :)

pozdr. łagodnie, jak to w tej krainie ;)
m.

Kaziuta - Śro 21 Lut, 2007 22:38

A ja Tobie Moniczko też zazdroszczę, bo cos nie mam szczęścia do koncertów SDM. Juz kilka razy polowałam na bilety i nie udało się, a ponieważ taj jak Aine wychodze z założenia ,że jak kupowac bilet to tylko w dobrym miejscu to nie wiadomo kiedy mi sie w końcu uda. Zawsze dowiaduje sie za późno. :sad:
malmik - Czw 22 Lut, 2007 18:46

monika29.09 napisał/a:
Kaziuto, zazdroszczę Ci pozytywnie :)

Ja się już cieszę na marcowy koncert Starego Dobrego Małżeństwa - jutro właśnie odbieram zarezerwowane bilety :) A jeśli się uda, dwa dni wcześniej będę na Raz, Dwa, Trzy :)

pozdr. łagodnie, jak to w tej krainie ;)
m.

A te SDM-y śpiewają jeszcze z Olą Kiełb?

Kaziuta - Czw 22 Lut, 2007 20:49

Z tego co wiem to nieregularnie, ale czasami jej sie to zdarza.
malmik - Czw 22 Lut, 2007 21:20

Najbardziej lubiłam jak śpiewali razemj, zresztą jej osobiste piosenki też mi się podobały.
Pamiętam "Piosenkę dla Wojtka Bellona"- lubiłam ją wykorzystywać przy ogniskach
"Powiedz dokąd znów wędrujesz
Czy daleko jest twój sad?
Hen, w krainy buczynowe
Ze mną tam układa pieśni wiatr...."

Anonymous - Czw 22 Lut, 2007 21:47

ja uwielbiam Koncert :D
malmik - Czw 22 Lut, 2007 21:53

Ten na trąbki i skrzypce?
Anonymous - Czw 22 Lut, 2007 22:21

juści !!!! tak by dzwieki ułożyły się w wiersz :D
miłosz - Pią 23 Lut, 2007 13:29

Kaziuta napisał/a:
Dziewczynki jestem naładowana pozytywna energią. :banan:
Szczeciński kabaret "Czarny kot rudy" obchodzi 10 urodziny i z tej to okazji odbywały sie w Szczecinie przeróżne imprezy. Wczoraj byłam na koncercie "Zespołu Reprezentacyjnego" reaktywowanego po 17 latach milczenia. Było świetnie. Cały koncert składał sie z piosenek G.Brasensa w tłumaczeniu m.in. Filipa Łobodzińskiego. Ktoś kto nie przepada za "Zespołem.. " po obejrzeniu ich "na żywo" może naprawdę się nawrócić. Pomijam wspaniałe teksty i muzykę, ale atmosfera, która stwarzają ci trzej panowie jest naprawdę świetna. Ogromne wrażenie wywarł na mnie Jarosław Gugała jako talent muzyczny. Świetnie gra na fortepianie swingując i jazzując (tak jak lubie) i nieźle śpiewa, ale chyba z racji swojej wrodzonej nieśmiałości robi to rzadko, a szkoda.
Dzisiaj natomiast byłam na koncercie (juz nie pamiętam którym) Grzegorza Turnaua. Uwielbiam go, a dzisiaj ugruntowałam swoje uczucie jeszcze bardziej. Śpiewał wszystko. Od piosenek Marka Grechuty ze swojej najnowszej płyty do swoich starych, ale ciągle jarych przebojów. Śpiewanie "Cichoszy" chyba już mu trochę doskwiera (mi mówiąc szczerze ten kawałek juz sie znudził) więc zrobil z tego i innych piosenek świetną składankę na bis. Bawiliśmy sie świetnie, bo Grzegorz jest świetnym gawędziarzem i konweransjerem. Akompaniował mu spory zespół muzyczny (gitara elektryczna, gitara basowa, saksofon, klarnet, instrumenty klawiszowe, perkusja) chociaż ja najbardziej lubiłam kiedy towarzyszyły mu tylko skrzypce i rożek nagielski. Żal było wychodzić i oczywiście wszystko zakończyło się owacjami na stojąco. Zabrałysmy ze sobą córke naszych przyjaciół (15 lat) była oczarowana i zachwycona. Cieszę się że w młodym pokoleniu są jednostki, które lubia taka muzykę, a ja mogłam sie przyczynic do edukacji w tym zakresie. :wink:
Eh... jestem w krainie łagodności. :serduszkate:


pana Grzgorza na Brackiej nad talerzem spagetti mozna spotkać ;) idodam ,że jest tak z gruntu krakowski....

miłosz - Pią 23 Lut, 2007 13:35

"życie to nie taatr" - z czystym sumieniem mogę powiedzieć że dla mojego pokolenia Stachura zwany Stedem - był guru;*wzdycham nad strością swą*

http://www.sendspace.com/file/3p1jna

a to już wspomniany w tekstach Jacek Kleyff

http://www.sendspace.com/file/ncbira

malmik - Pią 02 Mar, 2007 20:53

Tak mi się wyszukała stronka z kawałkami Wolnej Grupy Bukowina
http://www.wgb.eps.gda.pl/

malmik - Pią 02 Mar, 2007 21:00

Ale mnie dzisiaj naszło na piosenkę turystyczną - jeszcze jedna ciekawa stronka z dobrymi kawałkami - w szczególności polecam Polankę Bez Jacka i Mewy T. Opoki
http://www.dgd.gryfnet.pl/plik.php?var=mp3

monika29.09 - Nie 04 Mar, 2007 22:24

Właśnie wróciłam z koncertu Starego Dobrego Małżeństwa i jestem z a c h w y c o n a. Szóstka sympatycznych, dowcipnych panów, którzy potrafią też wzruszyć.

Świetny wieczór.

ps. w piątek byłam na Raz, Dwa, Trzy - Adam Nowak w świetnej formie. 10 marca koncert w Warszawie (piosenki Agnieszki Osieckiej).

pozdr. - rozmarzona Monika, która jeszcze buja w obłokach, a dokładnie na "cudnych manowcach" ;)

miłosz - Pon 09 Kwi, 2007 22:36

było? aleć ja tam Staszka w tej piosence do upojenia sluchać mogie ;)
http://www.youtube.com/wa...related&search=

i Adaś Nowak do kompletu tak mnie na nastrój wzięło
http://www.youtube.com/wa...related&search=

lizzzi - Śro 11 Kwi, 2007 20:41

Jutro z Dziennikiem płyta z piosenkami Marka Grechuty.
monika29.09 - Pon 23 Kwi, 2007 08:39



"Czwarta płyta Katarzyny Groniec to naprawdę jej autorski debiut.
W napisanych przez siebie tekstach daje intymną, lecz nieekshibicjonistyczną opowieść dojrzałej kobiety, która jeszcze nie wyzbyła się marzeń, ale już wie, że nie zawsze się one spełniają, a bywa, iż zmieniają w dramat. Są tu piosenki o miłości, zdradzie, samotności, są szepty i krzyki. Ale choć do wokalistki przylgnęło słowo "smutek", całkiem wyraźnie słyszę, że śpiewa z uśmiechem. Prezentując paletę kobiecych barw i nastrojów, postarała się, by jej opowieści nie trąciły "literaturą". Dlatego interpretuje słowa tak jak w zwykłej rozmowie. Znakomicie współgra to z motywami fortepianu i elektrycznego pianina Piotra Dziubka (brawo za muzykę!). Orkiestra kameralna i kwartet smyczkowy dośpiewują to, co niewypowiedziane lub co da się wyrazić tylko spojrzeniem. Jedna z najpiękniejszych fraz, którą można w nim wyczytać, brzmi: "Rozgrzeszmy się sobą nawzajem"."

jedna z piosenek do legalnego posłuchania:

będę z tobą

Kaziuta - Pon 23 Kwi, 2007 10:19

Katarzyna Groniec będzie w Szczecinie koncertować ale nie wiem czy sie wybiorę. Czasami podoba mi sie bardzo, a czasami denerwuje mnie kiedy robi miny infantylnego dużego dziecka. Częściej kojarzy mi się ze smutnymi piosenkami, chociaż widziałam ją w interpretacjach bardzo humorystycznych.
miłosz - Sob 28 Kwi, 2007 09:15

słowo się rzekło:
http://www.sendspace.com/file/ppehi3 "Piotr"

monika29.09 - Śro 16 Maj, 2007 07:53

Polecam ciekawą stronę, wiem, że wg porządku powinna być w innym wątku, ale tu pasuje o niebo lepiej:

http://eas.com.pl/

m.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group