Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Aragonte - Nie 21 Lut, 2021 15:36
| annmichelle napisał/a: | | I proszę nie usuwaj swoich postów, na które odpowiedziałam, nie jest to fair. |
Popieram
Bardzo nie lubię czytać dziurawych dyskusji, które nie mają sensu, bo ktoś je "ocenzurował" Od razu mi się przypomina afera z Mag13 i jej pozostałości
Forum służy do rozmów, dyskusji, a nie do udowadniania sobie czegokolwiek. Ujmuję to w możliwe prosty sposób: ktoś lubi kiszone ogórki i uważa że są super, a dla kogoś innego są one zepsute i fuj. Oba te zdania są tyle samo warte
BTW lubię kiszone ogórki, kimchi też, ale jedno i drugie mi nieco śmierdzi Chyba powinnam założyć własną partię albo co
Agn - Nie 21 Lut, 2021 16:13
| annmichelle napisał/a: |
| Trzykrotka napisał/a: | | Tylko Jedwabnik mnie totalnie odrzucił. Obrzydliwa była ta część. |
Uuuu, to mnie zmartwiłaś. Czego jak czego, ale właśnie obrzydliwość w kryminałach, thrillerach mnie odrzuca. To może jednak wstrzymam się z zakupem kolejnych części.
Dobrze, że wyszła (wreszcie!) nowa powieść Michela Bussi. |
Za Bussiego sie jeszcze nie wzielam, ale czuje sie w obowiazku doniesc, ze ja akurat "Jedwabnika" bardzo lubie. Nie wiem, co tam bylo obrzydliwego. To w nastepnej czesci byla kwestia co mozna uznac, a obrzydliwe, ale w sumie nihil novi jesli chodzi o kryminaly.
"Jedwabnik" dzieje sie w swiecie literatow, wydawnictwa... Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele.
annmichelle - Nie 21 Lut, 2021 16:31
| Agn napisał/a: | Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele. |
Jeśli nie były to jakieś super sugestywne opisy tortur czy okaleczania kogoś w myśl zasady "zaszokujmy czytelnika" to ok.
Agn, a czytałaś już coś w ogóle Bussiego czy jeszcze nic?
Agn - Nie 21 Lut, 2021 17:21
"Samolot bez niej" i "Nigdy nie zapomniec". Bardzo mi sie podobaly, wiec jeszcze swej przygody z tym autorem nie skonczylam. Najnowsza bardzo mnie kusi, a czuje, ze znow zbliza sie u mnie chec na kryminaly, to bedzie jak znalazl.
annmichelle - Nie 21 Lut, 2021 19:01
| Agn napisał/a: | | "Samolot bez niej" i "Nigdy nie zapomniec". Bardzo mi sie podobaly, wiec jeszcze swej przygody z tym autorem nie skonczylam. |
To już mniej więcej wiesz, czego się spodziewać.
"Samolot..." podobał mi się średnio (choć to ponoć najbardziej znana jego książka), natomast "Nigdy nie zapomnieć" to moje top 5 powieści Bussiego.
Nie poznałam jeszcze nikogo kto czytałby "Czarne nenufary" - chętnie wymieniłabym się opinią, bo wg mnie ta powieść to na wielu płaszczcyznach majstersztyk. Bardzo lubię impresjonizm w malarstwie, więc odbierałam tę książkę także przez jego pryzmat. Na pewno kiedyś do niej wrócę, czytałam ją kilka lat temu, a wciąż mam ją dobrze w pamięci.
Ale to nie jest typowy kryminał (choć są trupy, detektywi, śledztwo, świadkowie, itd.), więc Agn, jeśli szukasz czegoś bardziej kryminalnego to nie "Czarne nenufary".
Agn - Nie 21 Lut, 2021 19:09
"Problem" w tym, ze na te ksiazke tez mam wielka chec. W bibliotece musze upolowac, jak przeczytam, to dam znac.
Bussi ma dobry styl i naprawde wciaga w swoje fabuly. Nie musze miec typowego kryminalu, ale musze miec cos, co mnie wciagnie.
Swoja szosa powoli zegnam czytelniczy kryzys.
annmichelle - Nie 21 Lut, 2021 19:28
| Agn napisał/a: | "Problem" w tym, ze na te ksiazke tez mam wielka chec. W bibliotece musze upolowac, jak przeczytam, to dam znac. |
Aaaa, to co innego.
Mam nadzieję, że nie porzucisz jej w połowie, moim zdaniem zakończenie rekompensuje wszystkie ewentualne "minusy" (których ja nie znalazłam, choć właśnie w połowie myślałam, że autor się chyba czegoś naćpał czy coś ).
| Agn napisał/a: | | Bussi ma dobry styl i naprawde wciaga w swoje fabuly. |
To prawda. Ja odkryłam go zupełnie przypadkowo, kupiłam "Czarne nenufary" na jakiejś wyprzedaży.
Podoba mi się, że właściwie każda jego powieść jest inna, nie wiadomo do końca czego się można spodziewać. Niektóre to typowe thrillery/kryminały, inne bardziej przygodówki z wątkiem kryminalnym lub historyczne z tajemnicą, a nawet jedna na granicy fikcyjnego reportażu, itd. "Czarnych nenufarów" nie będę próbowała klasyfikować.
Ciekawa jestem tej nowej powieści, czytałam wywiad z Bussim i mówi, że tym razem postawił na wątek uczuciowy między dwójką bohaterów. Myślę, że nie będzie to jednak stricte romans.
| Agn napisał/a: | | Nie musze miec typowego kryminalu, ale musze miec cos, co mnie wciagnie. |
Mam tak samo.
| Agn napisał/a: | | Swoja szosa powoli zegnam czytelniczy kryzys. |
Super! Nie ma to jak poczytać coś fajnego.
Ania Aga - Nie 21 Lut, 2021 21:44
Mnie dziś rozruszała Arystokratka na królewskim dworze, a właściwie pani Cicha u królowej Beatrycze, tak..., pobyt w hotelu i konsultacje z obsługą w sprawie obsługi spłuczki w sedesie, jakbym siebie widziała po raz pierwszy w hotelu z kartą aktywującą windę, elektryczność itp.
Trzykrotka - Nie 21 Lut, 2021 23:41
| Agn napisał/a: |
"Jedwabnik" dzieje sie w swiecie literatow, wydawnictwa... Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele. |
No i właśnie - żadnego środowiska Rowling nie pokazala od tak paskudnej strony jak właśnie wydawniczego. Aż pomyślałam, że odgrywa się za lata odrzucania jej tekstow rzez kolejne wydawnictwa. Nieboszczyk zginął w wybitnie smakowity sposób A na dodatek w kółko cytowali tam tego nieszczęsnego Jedwabnika, a była to powieść ohydnie obrzydliwa dla mojego żołądka. Nie nie nie, jak lubię tę serię, to nie drugi tam. P
annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 09:06
| Trzykrotka napisał/a: | Nieboszczyk zginął w wybitnie smakowity sposób A na dodatek w kółko cytowali tam tego nieszczęsnego Jedwabnika, a była to powieść ohydnie obrzydliwa dla mojego żołądka. Nie nie nie, jak lubię tę serię, to nie drugi tam. P |
No i jestem w kropce. Dwie skrajne opinie. Jeśli naprawdę jest tak obrzydliwa to nie wiem, czy się za nią brać. A z drugiej strony chciałabym przeczytać cały cykl, więc tak pominąć jeden tom?
Trzykrotka, czytałaś coś Jo Nesbo? Podobny stopień obrzydliwości jak "Jedwabnik"?
Nie chcę zdradzania fabuły, a jedyne odczucia Twoje i Twego żołądka.
Agn - Pon 22 Lut, 2021 10:21
Annmichelle, moim zdaniem nic, czego wczesniej nie spotkalas w kryminalach.
No i tez sposob umierania ofiary - nie bylo tam chyba opisywania przez 50 stron, co robiono z ofiara. Ja w kazdym razie nie pamietam tak tego.
A jesli chodzi o srodowisko literatow? Ja wiem? Srodowisko modelek z pierwszego tomu nie wygladalo lepiej. Wszedzie sa wstretni ludzie.
Chyba musialabym przeczytac jeszcze raz, co bylo w tej ksiazce ofiary, bo mgliscie pamietam, co robil bohater.
Ann, sprobuj. Jesli ci sie nie spodoba, to przerwiesz lekture. Moze ja juz jestem troche tez zaprawiona w bojach i wyznacznikiem okropnosci jest dla mnie np. Chattam, ktory sie nad ofiarami i czytelnikami po prostu pastwi (brrr!), koszmarem u Nesbo byly dla mnie morderstwa z "Pancernego serca".
annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 10:34
| Agn napisał/a: | Ann, sprobuj. Jesli ci sie nie spodoba, to przerwiesz lekture. |
Dobra, przekonałaś mnie.
Zamawiam - na Twoją odpowiedzialność.
| Agn napisał/a: | | Moze ja juz jestem troche tez zaprawiona w bojach i wyznacznikiem okropnosci jest dla mnie np. Chattam, ktory sie nad ofiarami i czytelnikami po prostu pastwi (brrr!), koszmarem u Nesbo byly dla mnie morderstwa z "Pancernego serca". |
Chattama nie znam i chyba dobrze sądząc po Twoim opisie.
Nesbo czytałam chyba 8-9 części za jednym zamachem i wg mnie co tom to bardziej wymyślne, zwyrodniałe morderstwa. Dlatego kolejnych części (wyszła chyba jeszcze jedna czy dwie) nie czytałam.
Bernard Minier to dla mnie taka gorsza wersja Nesbo, też "daje czadu" jeśli chodzi o morderstwa.
Za kilku pisarzy thrillerów w ogóle się nie biorę, bo sądząc po opisach i opiniach części czytelników tam jest jatka , zupełnie nie moje klimaty.
Agn - Pon 22 Lut, 2021 11:32
No trudno, bedzie na mnie. Najwyzej mi leb ukrecisz. Jakos to przezyje... Oh wait!
PS Chattam naprawde potrafi byc okropny. Probowalam chyba ze dwoch jego powiesci, ale nie doczytalam zadnej.
annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 11:57
| Agn napisał/a: | No trudno, bedzie na mnie. Najwyzej mi leb ukrecisz. Jakos to przezyje... Oh wait! |
Wystarczy jak będziesz mi "winna" duuuużą kawę (wartości książeczki, w którą zaiwestuję za Twoimi namowami ), gdy kiedyś, być może, się spotkamy.
Zartuję oczywiście.
Trzykrotka - Pon 22 Lut, 2021 12:15
Właśnie tak sobie pomyślałam, że Agn lubi Nesbo, więc Rowling łyknęła jak gęś kluski. Mnie zbrzydziło na maksa, Nesbo też.
Agn - Pon 22 Lut, 2021 12:20
Aaa, to wiele wyjasnia. Jestem bardziej odporna.
Ej, ta kawa to jest dobry pomysl! Znajde jakas gigantyczna i bede patrzec jak ja pijesz do samego dna.
annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 13:26
| Agn napisał/a: |
Ej, ta kawa to jest dobry pomysl! Znajde jakas gigantyczna i bede patrzec jak ja pijesz do samego dna. |
Czyli pośrednio życzysz mi, żeby książka mnie zbrzydziła.
Jakby co to możemy iść do jakieś drogiej kawiarni, gdzie za tę cenę możesz dostać co najwyżej espresso.
Trzykrotka, jak przeczytam to dam znać, czy jestem "jedwabnikowa teamTrzykrotka" czy "jedwabnikowa TeamAgn".
Agn - Pon 22 Lut, 2021 13:33
Nieee, zycze sobie, zebysmy sie razem kawy napily. A jak chcesz duuuza...
annmichelle - Pon 22 Lut, 2021 14:00
| Agn napisał/a: | Nieee, zycze sobie, zebysmy sie razem kawy napily. A jak chcesz duuuza... |
Wiedziałam, że ta dobroć serca ma jakiś "hak".
Swoją drogą - trudno mi sobie narazie wyobrazić ewentualne spotkanie "na żywo" w Polsce.
Agn - Pon 22 Lut, 2021 14:13
Wiem, mnie tez. Ale jeszcze kiedys bedzie pieknie.
Admete - Wto 23 Lut, 2021 15:06
Mnie się podobał Powrót z gwiazd. No i klasyczne - Cyberiada, Bajki robotów.
RaczejRozwazna - Wto 23 Lut, 2021 15:40
Ja lubiłam "Dzienniki gwiazdowe". Sporo fajnego absurdu, typu bohater przybywa na jakąś planetę i po odprawie celnej jest miło witany w ten sposób:
- Pan jest ssakiem, prawda?
- Tak.
- A więc pomyślnego ssania!
Nawet swego czasu miałam ten minidialog w stopce tutaj
Ania Aga - Wto 23 Lut, 2021 16:25
Solaris
RaczejRozwazna - Wto 23 Lut, 2021 16:27
O tak, popieram.
Agn - Wto 23 Lut, 2021 18:40
"Dzienniki gwiazdowe" z calego swego serduszka polecam, namawiam, reklamuje. Sa boskie. I ten galopujacy absurd... I do kompletu "Kongres futurologiczny".
"Cyberiade" tez polecam.
I "Solaris".
Za mlodu tez mi z Lemem bylo nie po drodze, ale odkrylam go na nowo ladnych pare lat temu i pokochalam z calego serca.
|
|
|