Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
Trzykrotka - Sob 03 Lis, 2018 23:19
Chętnie obejrzałabym jeszcze coś z Min Ki dla porównania. Wiem, że grał w franczyzie o flower boys, tej serii, którą Zooshe tak lubiła, Shut Up Flower Boys Band. Bo ten kryminał mnie nieco przeraża. Już to, co widziałam na YT mnie przeraża. Albo będę czekać na nowe projekty, bo mam wrażenie, że jemu jakoś podejrzenie o molestowanie nie zaszkodziło w karierze i będziemy go oglądali.
Bardzo sie cieszę, że podobała ci się drama
BTW, czy ty też się śmiałaś, kiedy to bohater (Min Ki) nagle na oczach kolegów z pracy cmoknął całusa do telefonu? Dla mnie był to najkomiczniejszy kawałek całej dramy.
A, no i jeszcze wątek homo! Nic nie napisałaś BeeMer, czy też podejrzewasz bohaterkę o skryta biseksualność. Dyć ona prawie zakochała się w byłej swojego męża (*Amerykanki )
Rany, ten wątek - i tajemnica z przeszłości - zupełnie wyleciały mi z głowy. Podejrzewam, że mogłoby się bez nich spokojnie obyć.
AM1994 historyczny odcinek 13, w którym szanowny pan Trash raczy ruszyć tyłek, kupuje naszyjnik i całuje w końcu Na Jung, nie pozwalając jej dłużej łamać pięknej główki domysłami na swój temat. Ufff, co za ulga. Teraz spokojnie przejdą do innych problemów niż wymęczonego "kocha-nie kocha"
Aragonte - Sob 03 Lis, 2018 23:59
| Trzykrotka napisał/a: | AM1994 historyczny odcinek 13, w którym szanowny pan Trash raczy ruszyć tyłek, kupuje naszyjnik i całuje w końcu Na Jung, nie pozwalając jej dłużej łamać pięknej główki domysłami na swój temat. Ufff, co za ulga. Teraz spokojnie przejdą do innych problemów niż wymęczonego "kocha-nie kocha" |
Za to dalej będzie wymęczona zagadka "ach, kimż jest ten mąż z pleców podobny zupełnie do nikogo"
Nie odzywam się, bo nie oglądam, utknęłam wiadomo gdzie
Ale wrócę
Admete - Nie 04 Lis, 2018 07:53
A ten straszny kryminał, to jaki ma tytuł?
BeeMeR - Nie 04 Lis, 2018 08:07
Monster - tu masz zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=X2w-zAihnnM
LMK jest tam psychopatą, płatnym zabójcą, który dostał akuratnie zlecenie na młoda dziewczynę (bo chciała rekompensaty za gwałt i ułożyć sobie i siostrzyczce życie gdzieś indziej) - no i ta siostrzyczka go przyłapała, więc sama stała się celem. Film jest brutalny, ale bardziej mi dał do wiwatu klimat grozy - bo LMK nie wpuszczony bramą skacze z łatwością przez mur , bo dziewczynce daje fory każąc uciekać dopóki nie skończy sączyć drinka a potem ją będzie ścigał i dopadnie - chyba, że znajdzie kogoś silniejszego niż on - no i dziewczynka zwraca się o pomoc do opóźnionej dzikuski (Kim Ga Eun).
| Trzykrotka napisał/a: | | szanowny pan Trash raczy ruszyć tyłek, kupuje naszyjnik i całuje w końcu Na Jung, | Och, to na pewno jesteś zachwycona że wcześniej wypalił paczkę papierochów w nerwach
Admete - Nie 04 Lis, 2018 08:13
Hmmm...nie lubię kryminałów, w których eksponuje się zło, wolę takie, w których bohaterami są obrońcy praworządności
BeeMeR - Nie 04 Lis, 2018 08:15
Dzikuska jest obrończynią praworządności
Admete - Nie 04 Lis, 2018 08:17
Kiedy ja wolę detektywów
BeeMeR - Nie 04 Lis, 2018 08:18
a psychopata usuwa cały gang złych, bo go akuratnie z jakiegoś powodu chcieli zlikwidować - chyba dlatego, że się nie dał kontrolować
z detektywem w garniturze jednakowoż nie ma nic wspólnego
BeeMeR - Nie 04 Lis, 2018 08:33
| Trzykrotka napisał/a: | | Nic nie napisałaś BeeMer, czy też podejrzewasz bohaterkę o skryta biseksualność. | Ha, nie kapnęłam się, o ja durna - tj. niewinna i niezorientowana - no przecież ona chyba dlatego opuściła męża by się bzyknąć z jego byłą - skoro on nie był dość szybki i potrafił w trakcie migdalenia skoczyć po piwo (btw. co za durny pomysł, ja rozumiem, że oni nie byli jeszcze dość swobodni ze sobą i to było dla nich obojga za wcześnie na bliskość mimo dobrych chęci, o czym świadczyło choćby ustawiczne pytanie "czy mogę...").
A tak serio - podobała mi się scena z kolczykami i jeszcze bardziej ululania na wesoło w taksówce - ale zupełnie nie widziałam możliwości współpracy z byłą, cokolwiek zbyt miłą i pomocną na moje oko jak na prowadzony biznes, cieszę się więc, że drama kazała im się rozejść.
Jeszcze bardziej podobało mi się odważne pokazanie, że dziewczyna mimo niewinności swojej i braku doświadczenia potrafi mieć fantazje seksualne i frustracje na tym punkcie - bo najczęściej jest to pomijane milczeniem. Tak więc, nie, jej orientacja była dla mnie jednoznaczna i nie miała nic wspólnego z bi
Cmok do telefonu był cudny, jak w ogóle cała interakcja pana z kolegami z pracy i kumplem-prezesem Tego kumpla jak wspominałam polubiłam bardzo, bo on był najnormalniejszy ze wszystkich postaci
Scena, która najbardziej złamała mi serce to wręczenie koperty "za usługi" - matko kochana jak się cieszyłam, że dziewczyna zażądała odmiennej rekompensaty i w rzeczy samej robienie kimchi było dla mnie jedną z najpiękniejszych sekwencji - i do śmiechu i do zruszenia i z przepięknym kissu na plaży na koniec (tu z jakimiś nieludzkimi napisami)
https://www.youtube.com/watch?v=cILdDjyPRPU
Wiele scen mi się podobało bardzo, kot mnie zachwycał nieustannie mama wzruszała, a postać pana podoba mi się znacznie bardziej niż obecny czebol z Piękności, ale Piękność zaczęła mnie nudzić i jak lubię Ra Mi Ran tak zmiany głównej pani zaczęły mnie nudzić a może nawet męczyć.
Amerykanki polecają z LMK filmy: Spellbound
https://www.youtube.com/watch?v=WkMMicEKwCY
i Very Ordinary Couple
https://www.youtube.com/watch?v=2lMiRr70tXA
ale już same zwiastuny mnie zmęczyły i nie zachęcają
Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2018 10:49
Aragonte, fighting! Nawet co do Kima cię nie poganiam - są teraz ważniejsze sprawy.
| BeeMeR napisał/a: |
Och, to na pewno jesteś zachwycona że wcześniej wypalił paczkę papierochów w nerwach |
Tjaaa, To zresztą tłumaczyłoby, czemu Na Jang zareagowała na ten cudowny kissu dramatyczną sztywnością Ale podejrzewam, że u tego niechluja nic ją nie zdziwiło, albo od razu tym pocałunkiem sprytny Trash ustanowił normę dla ich związku
Nie wiem, czy choć nie popróbowałabym tego Monster, choćby po to, żeby zobaczyć Min Ki w innym niż robocie wydaniu. Ale to jednak film zdecydowanie nie dla mnie. Też robiłam dzisiaj przegląd filmów i dram z Min Ki, ale chyba nie będę dla niego cofać się w jakieś oldskule.
| BeeMeR napisał/a: |
Piękność zaczęła mnie nudzić i jak lubię Ra Mi Ran tak zmiany głównej pani zaczęły mnie nudzić a może nawet męczyć. |
No właśnie... Zastanawiałam się, czy ty też tak masz. Romans kuleje, bo co się zaczyna rozpędzać, to pani się zmienia i - pierdut - trzeba znowu czekać na załatwienie przez nią kolejnej sprawy z jej życia. A potem jakby zaczynają od nowa. Wątek przemiany z Ra Mi Ran był śmiertelnie nudny, bo - sorry, że to powiem - połączenie go z chorobą i śmiercią mamy dało efekt li i jedynie ciągłego płaczu i smętu. Miałam o tyle dobrze, że oglądałam dotychczasowe odcinki podczas rekonwalescencji poszpitalnej u przyjaciółki na Ludwinowie, która się mną pięknie zajmowała po operacji i oglądałam sobie tuż przed snem, na pół uważnie, na pół z przewijakiem. Mi Ran przewinęłam w lwiej części. Trochę mi szkoda potencjału tej dramy, nie powiem. Wrzucę ją jednak na Wschód, a nuż ktoś kiedyś się zachęci, jak teraz BeeMer do This Life
BeeMeR - Nie 04 Lis, 2018 11:01
Ja może spróbuję to z duchami - bo to może być kiepsko zmontowany/szarpany zwiastun, ale cudów się nie spodziewam. Filmów o rozstających się parach robiących sobie na złość nie trawię więc dla swojego dobra nie powinnam tykać
Monster szczerze odradzam w Twoim przypadku - jeśli nawet mnie przeraził - zwłaszcza tym, że psychol bawił się ofiarami dosłownie jak kot myszą (a jak lubię naszą kotkę tak zabawa myszą jest nad wyraz okrutna i długotrwała - pozwala uciec na momencik, dając cień nadziei i łaps - znów ja odbiera chwytając ofiarę, brr ) No ale nie zabrania się
Z Pięknością mam też inny problem prócz zmian - ostatnio całowali się tak ochoczo, że powinnam spłynąć budyniem - a nie widzę chemii między nimi tylko dwójką aktorów-profesjonalistów
Chyba czas mi odstawić dramę i zajrzeć do dwóch ostatnich odcinków jak się to wszystko zakończy.
zooshe - Nie 04 Lis, 2018 11:08
Uff uporałam się w końcu ze zdjęciami. Część już wrzucałam wcześniej więc aby łątwiej się połapać podsyłąm linki z opisami.
Seul
Changdeokgung Palace & Secret Garden
https://photos.app.goo.gl/qoT5wBYJykegMQkm6
Changgyeonggung Palace
https://photos.app.goo.gl/LtyKfH6C7CWYDmdd8
Gwanghwamun Gate Ceremony
https://photos.app.goo.gl/XzBmW2F82BH3j3tq7
Gyeongbokgung Palace
https://photos.app.goo.gl/e9YLXbieGvWYNESq5
Deoksugung Palace
https://photos.app.goo.gl/V75padipMYrkdMjFA
Bongeunsa Temple
https://photos.app.goo.gl/XmnCPgqzJVzUpVoG7
Bukchon Hanok Village
https://photos.app.goo.gl/9GaRSSQQetwhUJEs8
Namsangol Hanok Village
https://photos.app.goo.gl/ws86DWPnvWFGHB1c6
Dongdaemun Design Plaza
https://photos.app.goo.gl/JePwQunXQuJ8pqoA9
Gwanghwamun Square
https://photos.app.goo.gl/wHPkHiVNAsx3q6H47
Jogyesa Temple
https://photos.app.goo.gl/NzZr7cBrW5xsJMZQA
Sungnyemun Gate
https://photos.app.goo.gl/DdchBrqBGLWho7GF9
Jongmyo Shrine
https://photos.app.goo.gl/4KJCo2G8SuatQxsx6
Ihwa Mural Village
https://photos.app.goo.gl/x2dvQkuXa649TkAk6
Namsan Seoul Tower
https://photos.app.goo.gl/ifCx2RNQvmSq4Aq6A
Seoul Inne
https://photos.app.goo.gl/he5hce53PLf7dwpS8
Banpo Bridge Rainbow Fountain
https://photos.app.goo.gl/TALiemSTqVPdTL3o8
National Museum of Korea
https://photos.app.goo.gl/V7wGHHCFLDnGHcSE6
Busan
Beomeosa Temple
https://photos.app.goo.gl/prDsBbijmJWjKpKu9
Haedong Yonggungsa Temple
https://photos.app.goo.gl/C5fdoHs999ZAeriy7
Haehundae Beach
https://photos.app.goo.gl/rSX5R17GXEnvUuoz7
Busan inne
https://photos.app.goo.gl/EhRDCuUHGSr8fGs67
Busan SeaLife Aquarium
https://photos.app.goo.gl/3k7h78kvf9jKHjHo7
Busan Tower
https://photos.app.goo.gl/DPv1BNM9ys4j724s8
Songjeong Beach
https://photos.app.goo.gl/NFYKLPN2SvwHsQ5RA
Jedzenie
https://photos.app.goo.gl/ZxXZgfeBDAs4o8Bd7
Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2018 11:15
| BeeMeR napisał/a: | Z Pięknością mam też inny problem prócz zmian - ostatnio całowali się tak ochoczo, że powinnam spłynąć budyniem - a nie widzę chemii między nimi tylko dwójką aktorów-profesjonalistów
Chyba czas mi odstawić dramę i zajrzeć do dwóch ostatnich odcinków jak się to wszystko zakończy. |
O tak, to też. I te pocałunki były zdecydowanie za długie w tej sytuacji. Nic, tylko myślałam o tym, jak CSW zażądał, żeby skrócić niekończącą się scenę migdalenia w City Hall. Tutaj - miałam wrażenie - aktorzy powinni zrobić to samo.
Ile miejsc, zooshe! Zasiadam zaraz do oglądania. Chętnie posłuchałabym też opowieści o tej podróży
Zerknęłam wczoraj na 1 odcinek Fluttering Warning, tej nowej dramy kontraktowej, ale dosłownie znienawidziłam heroinę od drugiego wejrzenia. Wszystko zniosę, ale kobiety po 30 zachowującej się jak uparta 5-latka nie zniosę w żadnej postaci. Pan tez mnie nie zachęca.
Poznaję ten słynny długi dziedziniec I dookoła wysokościowce
Admete - Nie 04 Lis, 2018 11:24
Zooshe wklej parę linków do wątku podróżniczego W jaki sposób zwiedzałaś? To była wycieczka zorganizowana czy sama wszystko ogarniałaś? Napisz coś więcej.
Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2018 11:29
Są! Są róże - latarenki'! Wolę oczywiście piękną prawdziwą zieleń jak przy świątni, ale ta płynna architektura i róże mnie zachwycają. Cudnie!
Seulska mieszanka też fantastyczna. Zooshe, wrzuć link choćby do tych zdjęć, każdy zobaczy przynajmniej mniej więcej, jak to miasto świetnie wygląda
BeeMeR - Nie 04 Lis, 2018 11:36
W First Life podobało mi się znacznie więcej spraw:
- skinship - początkowo nieistniejący, nie wymuszany byle pretekstami jak to bywa w typowych dramach o założeniu rom-komowym, zastępowany kłanianiem się, ustępowaniem sobie tu i ówdzie miejsca, szanowaniem przestrzeni drugiej osoby płci przeciwnej - początkowo każde okupowało na zmianę stół/kanapę albo kanapę/podkanapie by nie za blisko, nie zbyt poufale, potem pytając (nie zawsze słownie) o zgodę na kolejny krok (Amerykanki tu omdlewały ze szczęścia, mnie pasuje jako kolejny krok w rozwoju pary, bo pozwolenie na przyjście komuś do łóżka jak najbardziej trzeba uzyskać zgodę, ale zbyt długo utrzymane zabija spontaniczność i seksowność relacji, więc cieszy mnie że przeszli z tego do relacji normalnej ).
- ładnym przykładem jest tu uścisk ręki - wraz z tym niedorzecznym zdjęciem ślubnym
Bo przy moim niedowiarstwu w obecność Bok Nama podczas ślubu a konkretnie interakcji z głównymi tamże scena robienia ślubnego zdjęcia z propozycją kissu albo przytulenia i nagłej paniki młodych była boska
Generalnie - jak to w dramach - pięknie się to zmieniało od ślubnego czekania aż ani poda rękę, przez czekanie żeby zaczęła podawać i wtedy chwycenie jej szybciej i mocniej aż do brania samemu np. w trakcie małżeńskiej randki - ładnie to wyszło
- podobały mi się rozmowy wieczorne między pokojami, tłumaczące to czy tamto albo przekazujące jakąś przemyślaną sprawę
- podobało mi się też podejście do przemocy: trzeźwe stanowisko "nie biję ludzi (mogę kopnąć czyjąś rzecz jak mi właściciel podpadnie)" z jednoczesnym jak się okazuje wyjątkiem kiedy nawet najspokojniejszy i najlepiej ułożony stoik potrafi wyjść z siebie i sięgnąć do argumentu pięści. Podobnie z panią od braku staników - próbowała normalnie, nie dało się - argument użyty na rozstanie z perwersem był zrozumiały
- podobało mi się też nietypowy brak poczucia humoru u głównych, przekomarzanek słownych i dowcipasków, a wręcz czasem zupełnie niezrozumiałe żarty - i wiele takich nietypowych dramowo akcentów, a jednocześnie zachowany komizm sytuacyjny w różnych sprawach - np. absolutnie cudne urżnięcie się w trupa pana z koniecznością dokładnego składania ubrań choćby i z zamkniętymi oczyma
Wiele mi się rzeczy jeszcze podobało, i ja sobie do tej dramy na pewno wybiórczo wrócę
BeeMeR - Nie 04 Lis, 2018 11:39
| zooshe napisał/a: | | Uff uporałam się w końcu ze zdjęciami. Część już wrzucałam wcześniej więc aby łątwiej się połapać podsyłąm linki z opisami. | Zooshe, dzięki wielkie za podzielenie się zdjęciami
| Trzykrotka napisał/a: | | I te pocałunki były zdecydowanie za długie | Oj tak, też czułam się wybitnie niekomfortowo, a to nie tak powinno być w trakcie kissu
Aragonte - Nie 04 Lis, 2018 12:49
Zooshe, czy ja mogę to przekleic do wątku podróżniczego? Tzn. ten cytat z linkami?
Czy może sama to wrzucisz? Na pewno sporo osób to chętnie obejrzy.
https://forum.northandsouth.info/2194.htm?start=2425#536170
Alicja - Nie 04 Lis, 2018 15:41
Nadal czytam, mniej piszę, życie...
Player próbowałam oglądać, ale musiałam się zmuszać. Przy 2 odc. dałam sobie samej spokój. Wciągnął mnie niezamierzenie Your honor i oglądam kolejne odcinki
Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2018 16:08
| Alicja napisał/a: | | Wciągnął mnie niezamierzenie Your honor i oglądam kolejne odcinki |
Koniecznie napisz coś więcej i jak ci się podoba. Zastanawiałam się nad tym z sympatii dla aktora.
Aragonte - Nie 04 Lis, 2018 17:28
| BeeMeR napisał/a: | Wiele mi się rzeczy jeszcze podobało, i ja sobie do tej dramy na pewno wybiórczo wrócę
|
Oj, zachęcasz, zachęcasz Ale ja dojrzewam na razie, żeby otworzyc pliczek z Kimem.
zooshe - Nie 04 Lis, 2018 17:46
| Cytat: |
W jaki sposób zwiedzałaś? To była wycieczka zorganizowana czy sama wszystko ogarniałaś? Napisz coś więcej. |
Cieszę się że zdjęcia wam się podobają. W Korei byłam jakieś 2 tygodnie najpierw ok 6 dni w Seulu potem 4 dni w Busan i końcówka znowu w Seulu. Oczywiście chętnie podzielę się wspomnieniami i ciekawostkami i wszelkimi poradami. Pojechałam razem z koleżanką, cała wyprawa była organizowana przez nas. Wszystkie wycieczki zorganizowane jakie sprawdzałam zwyczajnie były za drogie, więc stwierdziłyśmy, że trzeba jechać na własną rękę, co się w tym roku udało.
Początkowo celowałyśmy na wrzesień ale tańsze bilety lotnicze były już wykupione, udało się za to dostać na październik co nawet nie było takie złe, bo jeszcze było w miarę ciepło a już liście zaczynały się pięknie złocić. Ogólnie najlepiej jest lecieć albo na jesieni albo na wiosnę, raz że bilety są wtedy tańsze a dwa, że w lecie często padają deszcze. Lecieliśmy bez przesiadek Lotem w tamtą stronę jakieś ponad 9 godzin a w powrotną ponad 10 godzin. Jeśli chodzi o podróż to mieliśmy sporo szczęścia. Do Korei doleciałyśmy kiedy była piękna pogoda a następnego dnia w południowe wybrzeże uderzył huragan, który spustoszył Busan także przez 2 kolejne dni mocno wiało i padało i były jakieś problemy na lotniskach. Także w drugą stronę udało nam się wrócić zanim Lot zaczął strajkować.
Przygotowania wyglądały tak że jak już miałyśmy bilety na samolot zaczęłyśmy spisywać co chciałybyśmy zobaczyć i gdzie to mniej więcej jest na mapie no i w tych okolicach szukałyśmy hostelów. Moja koleżanka Ela była też na tyle zorganizowana że miała wydrukowane wszystkie opisy zabytków wraz ze wskazówkami dojazdów, co było bardzo przydatne szczególnie informacje którym wyjściem metra gdzie wyjść.
Przemieszczałyśmy się głównie metrem. Na lotnisku zakupiłyśmy karty T-Money, które się doładowywało w automatach na stacji lub w convenience store, karty działały zarówno w Seulu jak i w Busan. Metro szczególnie w Seulu jest bardzo dobrze zorganizowane, każde ze stacji ma swój numerek więc mimo że jest 9 linii w miarę łatwo da się w tym wszystkim połapać.
Pierwsze 2 dni przez ten nieszczęsny huragan musiałyśmy improwizować. Początkowo planowałyśmy zacząć zwiedzanie od najbliższych pałaców miałyśmy też rezerwację na zwiedzanie Secret Garden gdzie jest ograniczona liczba biletów i można wchodzić tylko z przewodnikiem ale nie dało rady tak mocno padało. Zwiedziłyśmy więc National Museum i pojechałyśmy do jakiegoś największego w Seulu centrum handlowego , które miało z 13 pięter i oprócz tego że było ogromne nie różniło się za bardzo od innych sklepów. Wieczorem też pojechałyśmy zobaczyć DDP gdzie „rosną” te świecące różyczki. Ponieważ padało chodziłyśmy głównie wewnątrz ale trzeba przyznać że budynek robi ogromne wrażenie zarówno w dzień jak i w nocy, jak jakiś statek kosmiczny.
Cdn..
| Cytat: | | Zooshe, czy ja mogę to przekleic do wątku podróżniczego? Tzn. ten cytat z linkami? |
Pewnie że tak.
BeeMeR - Nie 04 Lis, 2018 18:53
Obejrzałam zdjęcia - piękne (niektóre miejsca rozpoznaję z dram ) - opowiadaj, chętnie przeczytam
Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2018 23:07
Obłędna architektura. O tej projektantce Indusce i jej dziełach ma być program w HGTV - byle nie zapomnieć.
Czekam na dalszy ciąg i zapytam od razu: lądowałyście na Incheon? Lotnisko rzeczywiście robi tak wielkie wrażenie, czy już wydaje się normalne?
Dobrze, że na zdjęciach jest olśniewająca pogoda. Glupio byłoby pojechać na taką wyprawę i trafić tylko na huragan Na zdjęciach jest masa dramowych miejsc. Poznałam budynek, który często grywa siedzibę firm nagraniowych, kojarzy mi się z Entertainer i z Trot Lovers. Na Namsan kłódki, wśród których powinna być ta powieszona przez Sam Jang i drewniane schody - platformy które pamiętam z randki CSW z eks- żoną w YAAS. Już o pałacach i świątyniach nie wspomnę.
Aragonte - Nie 04 Lis, 2018 23:19
Doczytam Zooshe później, a na razie tylko informacja dla Trzykrotki
Mam 10 minut Kima nr 7 Ruszyłam z miejsca i całkiem fajnie mi się tłumaczy
|
|
|