To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

Trzykrotka - Wto 11 Sie, 2015 13:17

Agn napisał/a:

Byle nie zrobił jak Hyun Bin, że najpierw (ponoć, bo jeszcze nie widziałam) kiepski film, a potem jeszcze gorsza drama.

I uraz do dram jako takich :( :roll: Teraz podobny test czeka Nefryta i Wachlaraza. Po Heirs i streszczeniu nowej dramy, tej Wachlarzowej, trochę się o niego boję. O Nefryta jakoś mniej.

BeeMeR napisał/a:

Ja ciągle mam nadzieję, że on zaprasza do tych prób jakąś koleżankę. :)
Np. koleżankę Jeon Hye Bin. :mrgreen:

Oj tak, tak :excited: I że niedługo doczekamy się dobrych wieści z pola randkowego. BTW, bo chyba nie pisałam - bardzo podoba mi się para SMA i Woo Bin. On jest pewnie młodszy (?) ale co to ma za znaczenie.

Trzykrotka napisał/a:
Ach, dziś robię sobie seans przyjemności: Scholar nr 1o, Duszka 12 i Mask (bo i tak z przewijakiem) na pożegnanie

Kiedy już dojdziesz do siebie po tylu wrażeniach, skrobniesz słówko lub dwa? :mrgreen:
[/quote]
Gdzieżbym ja wrażenia zostawiła dla siebie :mrgreen:

Anaru - Wto 11 Sie, 2015 14:26

Agn napisał/a:
Anaru napisał/a:
Zgarnęłam wczoraj te napisy łapczywie, zgrałam sobie na pena, skopiowałam z odcinkiem na kompika, oglądam a tu dup! I komp mi się po paru minutach wyłączył z głodu. Bo wprawdzie wsadziłam go wczoraj do prądu, ale najwyraźniej to gniazdko było potrzebne, bo kabelek był nie dość, że wyjęty, to jeszcze skrzętnie schowany, żeby na wierzchu nie leżał i wczoraj już go nie znalazłam bo rodzice spali i nie chciałam im tam szperać po ciemku, dopiero dzisiaj się znalazł. Normalnie

Aaaaauuuuć!!! Człek spragniony dramy, a tu zonk. Podłączenie pod prąd od razu nic nie dało?

To "od razu" nastąpiło dopiero dziś rano, bo nie mogłam znaleźć kabla, który nie ja schowałam, znalazł się rano. :roll:
I w ciągu dnia nie ma szans, może uda mi się zobaczyć (jak dobrze pójdzie :roll: ) dopiero wieczorem.

BeeMeR napisał/a:
A co do LMH - ja nie mam wrażenia "skapcanienia" w ciepełku małżeńskim, ale może coś w tym jest. Mnie się wydaje, że on testuje jak długo będzie miał status supergwiazdy nie grając w dramach tylko reklamach i filmach - może i zawsze, skoro BYJ jest och-ach ileż lat po Sonacie choć nie gra prawie wcale - acz robi co innego.

LMH się ożenił czy to jest takie ciepełko małżeńskie nie do końca ślubne? ;)

BeeMeR - Wto 11 Sie, 2015 14:38

LMH randkuje ;)
Aniu, współczuję bardzo niemożności obejrzenia wczoraj dramy i wskoczenia do leczniczej balii :przytul:

Trzykrotka - Wto 11 Sie, 2015 14:57

LMH randkuje na poważnie, to znaczy z oficjalnym obwieszczeniem "obu agencji" i błogosławieństwem narodu. Miejmy nadzieję, że będzie tylko coraz szczęśliwszy. Dziewczyna piękna i popularna, a od oficjalnego komunikatu jeszcze popularniejsza, więc jest nadzieja :trzyma_kciuki:

Grzebnęłam trochę na dramabeans - bardzo się cieszę, że ta pani (KoD, My Name Is Kim Sam Soon)zagra w dramie w tvn.
http://www.dramabeans.com...-new-tvn-drama/
Ale dlaczego z tym panem :omg: To ten okropnie drewniany facet z My Girl :frustracja:

BeeMeR - Wto 11 Sie, 2015 18:39

Trzykrotka napisał/a:
To ten okropnie drewniany facet z My Girl :frustracja:
To było szmat czasu temu, a nuż się poprawił? LYB w NG też mnie nie zachwycała :P

z cyklu adnotacji od czapy przypomniało mi się, że gdzieś czytałam że nyang był wart około 115zł - kawał pieniądza, a już taki dług 200 nyang to hoho :mysle: (chyba na Jaszczurkach w tym opisie strojów i ustrojów joseońskich który linkowałam, tu wersja angielska o ciuchach: )
http://thetalkingcupboard...red-by-kdramas/

Anaru - Wto 11 Sie, 2015 18:43

BeeMeR napisał/a:
LMH randkuje ;)
Aniu, współczuję bardzo niemożności obejrzenia wczoraj dramy i wskoczenia do leczniczej balii :przytul:

Niom, potrzebowałam się wyżalić. ;)
Nic to, zobaczymy jak pójdzie dzisiaj.

BeeMeR - Wto 11 Sie, 2015 18:50

To ja jeszcze przypomnę o projekcie obejrzenia z Maminkiem Królewskiego krawca z napisami Trzykrotki - warto :kwiatek:
Trzykrotka - Wto 11 Sie, 2015 20:30

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
To ten okropnie drewniany facet z My Girl :frustracja:
To było szmat czasu temu, a nuż się poprawił? LYB w NG też mnie nie zachwycała :P


Guzik, a nie poprawił się. Widziałam go w Scent of The Woman. Drewno, tyle że dobrze całujące :confused3:
Subscene chyba działa, bo wzięłam właśnie napisy do Hello Monster :kwiatek:

W zródełku pojawił się film z SMA i szefem z Duszki, My Love, My Bride :kwiatek:

BeeMeR - Wto 11 Sie, 2015 22:07

Trzykrotka napisał/a:
Guzik, a nie poprawił się. Widziałam go w Scent of The Woman. Drewno, tyle że dobrze całujące :confused3:
No to szkoda, że nie zrobiono "reunionu" jej i Siwona z KoD :mysle:

Zwiastun 11 Scholara:
https://www.youtube.com/watch?v=mem_SpVacmY

Junki ma piękny uśmiech :serduszkate: , ten krzywy zwłaszcza, może coś wspominałam ;)

i głupotka:
http://www.dramafever.com...t-deals-with--/

Agn - Wto 11 Sie, 2015 22:52

Trzykrotka napisał/a:
uraz do dram jako takich

Po tak kiepskim powrocie wcale mu się nie dziwię. Wystarczył mi wasz opis dramy i wiedziałam, że nie powinnam tykać.
Trzykrotka napisał/a:
Oj tak, tak I że niedługo doczekamy się dobrych wieści z pola randkowego.

Oj tak. Życzę mu naprawdę dużo szczęścia. :) I ciepłej kobiety, z którą będzie mu się fajnie żyło. :)
Trzykrotka napisał/a:
BTW, bo chyba nie pisałam - bardzo podoba mi się para SMA i Woo Bin. On jest pewnie młodszy (?) ale co to ma za znaczenie.

Fajnie razem wyglądają. A jego poprzednia dziewczyna chyba też była jakoś delikatnie od niego starsza. Widać ma praktykę. :)
Trzykrotka napisał/a:
Gdzieżbym ja wrażenia zostawiła dla siebie

No wiesz, ja się dopominam, bo jak balię sobie przewiniesz ze 3 razy, to może zapomnieć o swoich obowiązkach.
Swoją szosą - w przyszłym tygodniu jestem w delegacji, mogę mieć paskudny problem z tłumaczeniem naszej kochanej dramy. Więc na pewno będę prosiła o przejęcie pierwszego odcinka, może drugi mi się uda jakoś wcisnąć (delegacja na cały tydzień, będę jeździła w tę i z powrotem, więc może mi być naprawdę trudno).
A w tym - jak ci wygodniej będzie. :)
Anaru napisał/a:
I w ciągu dnia nie ma szans, może uda mi się zobaczyć (jak dobrze pójdzie ) dopiero wieczorem.

Tak czy inaczej, jak już się dobierzesz, to życzę przyjemnego seansu. :)
Anaru napisał/a:
LMH się ożenił czy to jest takie ciepełko małżeńskie nie do końca ślubne?

LMH ma dziewczynę, nawet ci ją pokazywałam - Suzy. Ładna i wygląda na sympatyczną. :)
Trzykrotka napisał/a:
Grzebnęłam trochę na dramabeans - bardzo się cieszę, że ta pani (KoD, My Name Is Kim Sam Soon)zagra w dramie w tvn.
http://www.dramabeans.com...-new-tvn-drama/
Ale dlaczego z tym panem To ten okropnie drewniany facet z My Girl

Rozdwojenia jaźni chyba dostanę, bo jej mówię zdecydowane "TAK! TAK! TAK!!!", ale jemu "Won mi sprzed oczu, sztuczydło przebrzydłe!"
No i co tu robić? OTOKE?!
BeeMeR napisał/a:
To ja jeszcze przypomnę o projekcie obejrzenia z Maminkiem Królewskiego krawca z napisami Trzykrotki - warto

Napisy nawet wysłałam, więc... :D
BeeMeR napisał/a:
Zwiastun 11 Scholara:
https://www.youtube.com/watch?v=mem_SpVacmY

Junki ma piękny uśmiech , ten krzywy zwłaszcza, może coś wspominałam

Być może, ale bardzo niewyraźnie. Końcowa scenka przeboska - ona tam padnięta zasypia, ale z rozlanym rozanieleniem na obliczu, a on się jej cudnie przygląda z ciepłem w oczach AAAAWWW!!! :serce:
BeeMeR napisał/a:
i głupotka:
http://www.dramafever.com...t-deals-with--/

:lol: Piękne!

Agn - Wto 11 Sie, 2015 23:14

PS Dokańczam 33. odcinek Hwajung (wczoraj się nie dało). Mamy scenę tortur. Oczywiście torturują kucharkę i córkę kucharki. I szczerze powiedziawszy - ciężki moment dla mnie. Eun Sul, czyli córka kucharki, krzyczy z bólu jak dziecko. A że ma niewinny wygląd, jest bardzo młoda (i taka trochę krąglutka), więc efekt dziecięcy jest tym mocniejszy. Zamykam oczy i słyszę płacz katowanej dziewczynki. Wiem, że ona jest dorosła, ale tak czy siak...
Oczywiście sucz-trucizna przyszła się napawać. Wymyśliłam dla niej idealny koniec - uciąć łeb. Tak przypadkiem, że jakiś wypadek, napatoczy się pod siekierę - nie musi być torturowana, wystarczy skrócić o głowę i rzucić zewłok Injo pod nogi. Ech, marzenie...
Jeszcze w skrócie - wszyscy robią co mogą, by znaleźć dowody na niewinność Jungmyung. Tylko czemu na zwiadach zawsze stoi ktoś, kto nie jest w stanie wymyślić szybko czegoś błyskotliwego?! :zalamka:
Edycja: Ufff cośtam wymyślił młodzian. Ale żesz w mordę jeża In Woo się wmontował... No, stary, lepiej żebyś się okazał stać po naszej stronie, bo cię znielubię i nie będę się fascynować twoim upadkiem. :evil:

PPS Piękne Oczy na dobranoc.


Jeśli wam się znudzą fotki Junkiego, to dajcie znać. Nie żeby to coś dało, ale odnotuję zażalenia (i może w przypływie dobroci serca się nimi przejmę). :P

Trzykrotka - Wto 11 Sie, 2015 23:49

To naprawdę Piękne Oczy? Nie waż się kiedykolwiek zrywać z nałogiem wrzucania tych fotek!
Upał mnie dziś pokonał i zmilowalam się nad komputerem. Balia i wrażenia będą jutro.
Anaru, gdybys faktycznie z mamą oglądała Krawca, to koniecznie podziel się wrażeniami :kwiatek:

Agn - Wto 11 Sie, 2015 23:54

Trzykrotka napisał/a:
To naprawdę Piękne Oczy?

No ba! Wymalowany i z rudą grzywką, ale to on ci jest. :)
Trzykrotka napisał/a:
Nie waż się kiedykolwiek zrywać z nałogiem wrzucania tych fotek!

No bo ja nie chcę dręczyć... :rumieniec:
(Ale i nie mogę się powstrzymać. :twisted: )
Trzykrotka napisał/a:
Anaru, gdybys faktycznie z mamą oglądała Krawca, to koniecznie podziel się wrażeniami

Też powinnam obejrzeć, skoro mam już napisy należyte (Trzykrotko :kwiatek: ) i film na swoim miejscu. Hmmm może w przyszłym tygodniu? :mrgreen: Albo na delegacji w ramach, eeeee, odprężenia? :mysle:

BeeMeR - Śro 12 Sie, 2015 08:02

Agn napisał/a:
Końcowa scenka przeboska - ona tam padnięta zasypia, ale z rozlanym rozanieleniem na obliczu, a on się jej cudnie przygląda z ciepłem w oczach AAAAWWW!!! :serce:
Pierwsza, gdzie ją głaszcze po głowie jak domowe zwierzątko też ;)
No i Sobowtórzyca pięknie z księciem pogrywa :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Upał mnie dziś pokonał i zmilowalam się nad komputerem. Balia i wrażenia będą jutro.
W sumie to się nie dziwię, upał strasznie wypala a plan był ambitny.

Agn, dzięki za relacje z Hwajung :kwiatek:
Czytam z ciekawością, ale i wyraźnie widzę że do dramy nie wrócę, bo nie to zaczynałam oglądać - zmienili się bohaterowie (część wybili, część dołożyli) i niekoniecznie jestem ciekawa ich intryg - zwłaszcza tej nowej żmijki.

Agn - Śro 12 Sie, 2015 08:17

Szczerze mowiac jak mi zabrali CSW, wybili co ciekawsze postacie, to tez mi lekko para do tej dramy opadla, ale wciaz ogladam z zainteresowaniem, choc juz nie z takim rozpaleniem. No bo co? Mamy jakas sucz, ktorej mam nadzieje leb zetna, na tronie jak zwykle siedzi jakis krol-palant, glowna bohaterka koncertowo kladzie role... In Woo mi pozostaje, bo w glowe zachodze, po ktorej stronie barykady stoi. :)
Obejrze do samego koniuszka. Mimo wszystko przyzwyczailam sie do tego, ze co tydzien ogladam Hwajung. :)

BeeMeR - Śro 12 Sie, 2015 08:30

A tymczasem w Conspiracy
też się zastanawiałam kogo mi każą oglądać przez ostatnie dwa odcinki uśmierciwszy TalTala, Kupiec pewnie dałby radę, ale tadam!
A jednak Martin albo (krwawa) bajka - bardziej baśń.
Otóż zgodnie z tym, co TalTal powiedział swojej trucicielce król wiedział o niej i jej planach,. podesłała więc taltalowej giseang medyka, który wyciągnął truciznę - większość, nie wszystko, efekty uboczne mogą się jednak pojawiać.


Dla świata więc - także rodziców - TalTal nie żyje (nie jestem pewna czy jego ojciec nie został wtajemniczony, nie odróżniam niektórych starszych :P ) i ma zniknąć ze stolicy. Ale uparciuch czuje że musi jeden raz odwiedzić byłą ukochaną :zalamka: Ona zaś trwa w odrętwieniu myśląc że go zabiła więc błądząc myślami zupełnie gdzie indziej pozwala się przytulić Kupcowi oferującemu wieczne oddanie - oczywiście na ten moment trafia TalTal. Wycofuje się cichcem, ale zebrawszy w sobie wraca i wręcza pannie dowód na to, że to nie król zabił jej ojca i rodzinę skazał na niewolnictwo. Kupcowi też się pokazuje i zrzeka się "praw" do trucicielki prosząc, by się nią opiekował skoro on nie jest w stanie na nią wpłynąć. Wszystko to bardzo melodramatycznie ;) Przy okazji westchnę że trucicielka ma okropny makijaż - ja bardzo nie lubię różowych cieni.


Po tych pożegnaniach następuje bardzo ładna devdasowa scena z cyklu "pij do dna" :serduszkate: , bo TalTal idzie do giseang szukając dla odmiany nie tylko napitku ale i pocieszenia. Oboje wiedzą że nie jest w stanie zapomnieć o tamtej, ale...


Rankiem budzą się w uśmiechach i piżamkach, TalTal rusza w droga a giseang postanawia mu towarzyszyć jako "żona" - skromnie więc wiąże włosy w węzeł.


Tymczasem w pałacu - król podtruwany jest już od dłuższego czasu i jego zejście jest właściwie kwestią czasu - on sam już nie ma sił walczyć z nieuchronnym oraz bólem - trucicielka ma teraz zadanie wręczyć mu ostatnią dawkę - o czym oboje wiedzą, prowadzą ciekawą rozmowę po czym król wypija "lekarstwo". Gdy umiera, królowa twardą ręką chwyta władzę, ministrów trzyma w szachu - to ona stała za zamachem na króla, co jest ciekawym rozwiązaniem.

Trzykrotka - Śro 12 Sie, 2015 11:20

Bardzo ciepła jest zajawka Scholara; błysk w pięknych oczach rekompensuje czerwone ślepia pokazane tym razem księciu - dobrze widzę? A panna premierówna walczy o swoje na całego.
Agn wezmę 11 do tłumaczenia. I przyszły tydzień - delegacja to nie byle co.

Bardzo chciałabym, żebyście zobaczyły Krawca (acz bez molestowania, w końcu każdy ma wolną wolę do oglądania tego, co wybierze :kwiatek: ). Mnie jakoś ten film ładnie zapadł w serce. A na piękne ciuchy w dobrej oprawie (a nie w jakiejś Masce) zawsze warto popatrzeć, zwłaszcza na wariacje na temat hanboka :kwiatek:

Udało mi się wczoraj obejrzeć załegły odcinek Duszki i 15 numerek I Remember You

I Remember You dziś się kończy - w sensie - już się ta drama skończyła, ale dziś kończy się dla mnie. Na dramabeans napisali, że mimo dramatycznie niskiej oglądalności (niższej niż stereotypowa do bólu High Society), drama jest prawdziwym klejnotem wśród tegorocznych produkcji.
Już myślałam, że mimo zaskakującej, choć wcześniej sugerowanej, wolty z tym młodym policjantem, mamy za sobą większość głównych zagadek, a tu nagle na koniec odcinka dali nam wywrotkę, że proszę siadać. Nie mam pojęcia, do kogo strzelał mały Hyun, ale musiało to być coś potężnego. Cały czas jedno zdanie naszego głównego potwora nie doczekało się rozwinięcia, to o matce Hyuna i Mina.
Dziś wszystko może się wydarzyć. Podobnie jak Min nie widzę happy endu.

W Duszce też trochę rewelacji.
Duszyca na stałe opuściła ciało Myszki, kiedy zorientowała się, że dzieje się coś złego
Spoiler:
że zakochała się w Szefie, a zazdrość o Myszkę, która z nim przebywa, prowadzi ją do szybszej przemiany w złego ducha


Nowa Myszka ma więcej pewności siebie, masę uroku i spokoju. Juz nie biega za szefem proponując mu motel na jedną noc; widać, że jemu to się bardziej podoba. Tylko, że Myszka zaczyna domyślać się, z potem odkrywa z całą jaskrawościa, że to, co Szef kocha w Myszce, to nie Myszkowe, tylko Duszkowe cechy. I mówi mu o tym w jednym bolesnym wyznaniu. No, ciekawe...
Duszka stęskniona za Szefem i przerażona własną przemianą postanawia w końcu dac się wyprawić w zaświaty. Jednak to ona jest świadkiem próby zamachu na życie Myszki. Widzi zamachowca - policjanta, widzi, jak ten miły i uprzejmy policjant w ciemnościach nocy zabija (?) przechodnia, który śmiał mu zwrócić uwagę, żeby nie hałasował w nocy. Teraz Duszka ma już chyba pełną informację, tylko wyciągnąć wnioski. Może była świadkiem wypadku żony policjanta, a ten zabił ją, żeby się pozbyć świadka?
Policjant miażdżący stopą gardło niewinnej ofiary i osłupiały szef zabierany znów w górę przez elektryczną kolejkę, którą właśnie zjechał z Myszką w dół. Ciekawe, jak to wszystko się potoczy.

BeeMeR - Śro 12 Sie, 2015 11:51

Trzykrotka napisał/a:
e czerwone ślepia pokazane tym razem księciu - dobrze widzę?
ani chybi owszem:
http://imagizer.imageshac...7580/NW2jla.png

a przy tym memie zeszłam ze śmiechu :rotfl:
http://imagizer.imageshac.../637/nB4M6Z.jpg

Trzykrotka - Śro 12 Sie, 2015 12:53

BeeMeR napisał/a:


a przy tym memie zeszłam ze śmiechu :rotfl:
http://imagizer.imageshac.../637/nB4M6Z.jpg


:rotfl: No i święta prawda!

A Sook Hyuk co sobie w Scholarze nie pogra, to sobie chociaż powygląda :oklaski:

Admete - Śro 12 Sie, 2015 17:18

Zaraz zabieram się za ostatni odcinek I remember you. Mam nadzieję, że mimo słabej oglądalności aktorzy, reżyser i scenarzysta nie przepadną. Dobra drama, oj dobra. Nic nie przewijałam. Wszytko było interesujące.
Trzykrotka - Śro 12 Sie, 2015 18:41

U mnie mała przerwa na odreagowanie, bo własnie Maskę zakończyłam. A zanim wysiupię ją w niebyt dram-do-wspominania-z-bananem, pozwólcie, że ponoszę serduszko na avatarze. A, nawet jeśli nie pozwolicie, to i tak ponoszę :mrgreen:

Oto serduszko na karku Min Woo, a ten pan dręczył mnie swą fizjonomią (skąd ja go znam) tak długo, aż mi się pamięć odkorkowała. To jego w Jeguk High Young Do maltretowal tak, że zmusił do opuszczania szkoły. Młody miał w Heirs grube rogowe okulary.


Jak na końcówkę dramy czebolskiej przystało, co prawda nie było wyczekiwanej przez zooshe amnezji :rotfl: ale a to była konferencja prasowa. Ta-daaam! Cały naród po prostu płonął z ciekawości, co też stało się z żoną prezesa Choi, nieprawdaż :roll: I trzeba było z dwudziestu reporterów zwołac, a potem kazać przemawiać trzem osobom po kolei, wyznawać publicznie swoje winy i dawać się odprowadzać w kajdankach, żeby było odpowiednio spektakularnie.
Wątek główny utonął w morzu lukru, co akurat mnie nie dziwi, ale zdziwiło mnie, że wzruszyło mnie zakończenie wątku pary morderców. O cudzie. I pozytyw wyniesiony z bolesnego przeżywania Maski jest taki, że pozostałam pod ogromnym wrażeniem aktorskich umiejętności pana grającego zbrodniczego szwagra. Jest świetny. Nie przesadził ani trochę swojej roli, nie popadł też w znudzoną przeciętność jak Pierwszy (miałam wrażenie, że przez 3/4 dramy myśli o czym innym, a tekst czyta z telepromptera).
Gdybyście wynalazły kolejne wspaniałe dzieUo tego typu - to się polecam :kwiatek:
I jeszcze jedno, tym razem na poważnie. Maska na pewno nie skarżyła się na niską oglądalność :roll:
:bejsbol:

BeeMeR - Śro 12 Sie, 2015 20:37

Trzykrotka napisał/a:
pozwólcie, że ponoszę serduszko na avatarze. A, nawet jeśli nie pozwolicie, to i tak ponoszę :mrgreen:
Pozwalamy :mrgreen:

Na cześć zakończonej Maski: ;)
http://dramatroll.net/image/125624415972

Dla szwagra to ja zaczęłam oglądać to cudo :mrgreen:

Admete - Śro 12 Sie, 2015 21:07

Podobało mi się zakończenie I remember you. Żal mi team leadera Kanga, ale z drugiej strony tak fajnie wydoroślał na koniec. Lubie tego aktora i gdybym miała oglądać jeszcze kiedyś Conspiracy, to dla niego, a nie dla młodego Tal Tala.

Spoiler:
Moim zdaniem Hyun przez rok był z Minem i go uczłowieczał. Dał mu na koniec wybór - frontowe lub tylne drzwi. Przyznanie się do winy i życie jako jego brat i na pewno wieloletnia odsiadka lub nowa tożsamość i los "wujaszka". Myślę, że Min wybrał życie u boku brata. Przyznał się i pomógł im potem złapać mordercę.

Trzykrotka - Śro 12 Sie, 2015 22:44

:cry2: :cry2: :cry2: Zaspoilerowałaś szefa! Buuuuu! Ja mu życzyłam happy endu!
I jak ja teraz wezmę się do oglądania? :cry2:

Póki co - za mną Scholar i 11 na przewijaku - bo wszak zaraz trzeba się z napisami za bary brać. Przewijam ja sobie, przewijam, z min staram się wywnioskować, jakie nastroje, a tu - ta=daaam - niespodzianka :banan:


Dla porządku - nowy parawan za KSY

Poprzedni był taki
kę Yang Sun wysłali na Jeju. A niechzę sobie kobieta tam zażywa wywczasu, a nam zniknie z oczu. Nie lubię postaci histerycznych ajumm, a ta to już wybitnie była ciężkostrawna dla mnie. Małej Dam Yi tylko mi szkoda.

Co do Maski to i owszem, polewka była równa z tego zarostu lubego Min Woo, co to istniał tylko, żeby Ji Sook mogła rano posuwać mu brzytwą po policzkach :lol:

BeeMeR - Śro 12 Sie, 2015 22:57

Admete napisał/a:
gdybym miała oglądać jeszcze kiedyś Conspiracy, to dla niego, a nie dla młodego Tal Tala.
To zrozumiałe. Mnie on się też bardziej podoba - zwłaszcza aktorsko. Szczegóły jutro bo zabieram się za finał Conspiracy (dopiero kwadrans temu usnęła Ania a śpiąca była od dwóch godzin :roll: )

Trzykrotka napisał/a:
nowy parawan za KSY
oba parawany już były ;) Ja mam wrażenie, że to dwa różne pokoje KSY, z czerwonymi kwiatami w gibangu, tam się spotkał z YS po raz pierwszy, a drugi nie wiem gdzie ;)

ps. co do Maski dalej uważam, że amnezja była - mężowska od basenu do basenu ;)

ps2. nienawidzę tłumacza Conspiracy :uzi:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group