To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II

Anonymous - Śro 13 Cze, 2012 19:00

27 czerwca premiera świetnego kryminału "Krzyk pod wodą" naprawdę świetny, warto poczekać.
Admete - Śro 13 Cze, 2012 21:49

Ja kryminały na tony, ale nie chcę kupować...
Anonymous - Śro 13 Cze, 2012 21:57

Na razie mam wersję zbindowaną jak dostanę normalny egzemplarz to Ci pożyczę :)
migotka - Czw 14 Cze, 2012 22:38

http://www.slowemmalowane...pszy-dzien.html

Lepszy dzień nie przyszedł już

Caitriona - Czw 14 Cze, 2012 22:41

Przeczytałam w przeciągu dwóch dni Złodzieja z szafotu Cornwella i Karaluchy Nesbo. Dla każdej z tych książek zarwałam noc :-P Świetne kryminały, szczególnie Złodziej.
Admete - Czw 14 Cze, 2012 22:45

Tego złodzieja jestem ciekawa, może znajomy kupi, to przeczytam. A do Nesbo nie mogę się przekonać. Harry Hole mnie irytuje niemożebnie.
Agn - Czw 14 Cze, 2012 22:46

Hehehe, a ja mam Złodzieja z szafotu, hehehe. :mrgreen:
Caitriona - Czw 14 Cze, 2012 22:50

A ja Harrego nawet polubiłam, choć nie powiem, żebym go uwielbiała. W pierwszej książce Nesbo wydawał mi się przeraźliwie nijaki, ale potem przeczytałam Czerwone gardło, rewelacyjny kryminał, świetnie poprowadzony i stwierdziłam, że Harry nie jest taki zły, a Nesbo za dobrze pisze, żeby go nie czytać ;)
Admete - Czw 14 Cze, 2012 22:51

Miałam kilka podejść i choć faktycznie przyzwoicie napisane, to jednak ten cały Hole jest tak denerwujący, że nie dałam rady.
Caitriona - Czw 14 Cze, 2012 22:57

Admete napisał/a:
to jednak ten cały Hole jest tak denerwujący, że nie dałam rady.

:mrgreen: czasami tak bywa. Ja go w sumie lubię za lekko denerwującą nieustępliwość. Chłop naprawdę się nie poddaje.

A teraz biorę się z kryminał Cleeves, pani na podstawie książek której stworzono serial Vera. Nie jest to niestety żaden z tytułów z Verą, bo nie są one przetłumaczone na nasz, ale i tak jestem ciekawa. Trafiła mi się w bibliotece Biel nocy.

Admete - Czw 14 Cze, 2012 23:00

Ja coś chyba czytałam tej autorki, ale mnie nie powaliło. Dziś miałam oddech od kryminałów i skończyłam "Chłopca z latawcem", bardzo mi się podobało. Zajrzałam na twojego bloga i szczerze zazdraszczam tych nowości z biblioteki...
Caitriona - Czw 14 Cze, 2012 23:08

Chłopca z latawcem mam w planach, ale póki co prawie cały czas mam ochotę na kryminały ;)

Admete napisał/a:
Zajrzałam na twojego bloga i szczerze zazdraszczam tych nowości z biblioteki...

Dokładnie, Niebiosom dziękuję! :mrgreen: Jeszcze jakieś trzy lata temu tak nie było, zwykła posucha na półkach, a teraz nie dość że się połączyły wszystkie oddziały, to jeszcze zakupują bardzo dużo nowości. Ja już prawie w ogóle nie kupuję książek, nie mam już prawie na nie miejsca, nie mam kasy, no i w sumie po co, skoro mam wszystko w bibliotece. Kupuję tylko to, co naprawdę chcę mieć w domu.

Admete - Czw 14 Cze, 2012 23:17

Nie ma to jak mieszkać w stolicy...U nas nic...
Caitriona - Czw 14 Cze, 2012 23:21

Stolica, stolicą. Chyba jednak po prostu chodzi o wielkość miasta... Niestety, jest to jedna z wielu, wielu zalet mieszkania w dużym mieście.
RaczejRozwazna - Pią 15 Cze, 2012 12:17

Czytam "Halderd" i "Einara" (jednocześnie) i jestem trochę rozczarowana. Tzn. Einar jest dużo lepszy, ale Halderd za bardzo "zalatuje mi" "Krystyną, córką Lavransa". Poza tym widzę powtarzalność schematów z Sigrun (namiętność Halderd przypomina mi Sigrun, zakochany Ottar w miejsce Bodvara). Własciwie największy zarzut o ten, że w pierwszej częsci 'Północnej drogi" zupełnie inaczej odbierałam i Halderd i samego Einara. Było w nich coś tajemniczego, cos "więcej". A tu znowu chodzi o seks. :roll:
Cały ten romans jest dla mnie trochę... kiczowaty.

Admete - Pią 15 Cze, 2012 12:43

A widzisz ja mam odwrotnie - Sigrun jest dla mnie trochę przesłodzona i w trakcie czytania często miałam tak :roll:
RaczejRozwazna - Pią 15 Cze, 2012 14:11

Saga Sigrun była na miarę Sigrun - a po niej samej niewiele się spodziewałam :-P Natomiast pojawienie się Halderd zapamietałam jako "coś", podobnie jak Einara. No i dlatego mi tu zgrzyta.

Nie wiem, czy ze mną jest coś nie tak, ale właściwie polubiłam Helgiego. Starał się, może nawet bardziej niż był w stanie biorąc pod uwagę jego charakter. I nie bardzo rozumiem dlaczego taka szczwana Szczura nie mogła mu raz czy dwa dosypać coś do miodu, żeby zasnął snem sprawiedliwego i dał spokój zonie. Nie mówiąc już o tych sztuczkach antykoncepcyjnych które tak sie sprawdziły przy Einarze :roll:

milenaj - Pią 15 Cze, 2012 19:22

A ja zakupiłam dzisiaj "Zajazd Jerozolima" Marthy Grimes.
Jak przeczytam, będzie odwyk od Jury'ego i Planta. :cry2:

Fibula - Pią 15 Cze, 2012 22:45

Ja z kolei od dłuższego czasu przebywam w Imperium Malazańskim, czyli czytam Malazańską Księgę Poległych Eriksona i inne książki jeszcze poczekają, bo dopiero zaczęłam V tom, a jest ich X. :mrgreen:
Admete - Sob 16 Cze, 2012 09:38

Napisz mi o wrażeniach z Zajazdu, bo ja na razie nie mam kasy na kupno.
Aragonte - Sob 16 Cze, 2012 11:43

Fibula napisał/a:
Ja z kolei od dłuższego czasu przebywam w Imperium Malazańskim, czyli czytam Malazańską Księgę Poległych Eriksona i inne książki jeszcze poczekają, bo dopiero zaczęłam V tom, a jest ich X. :mrgreen:

Napisz coś więcej w Fantastyce :kwiatek:

Admete - Nie 17 Cze, 2012 13:35

Jestem po lekturze Kaczora po pekińsku Jacka Pałasińskiego. Całkiem przyjemna lektura, choć autor mógł sobie darowac pewne komenatrze polityczne, które szybko się zdezaktualizowały ( książka z 2006 roku ). Ogólnie może nic odkrywczego, ale napisane sprawnie i z poczuciem humoru.
Teraz czytam Piotra Parandowskiego Mitologię wspomnień.
Oglądałam w księgarni Biografię Szymborskiej i książkę o rodach arystokratycznych w Polsce ( Migotka o niej pisała ), drogo to wszystko...A tu jeszcze nowa Cherezińska niedługo.

asiek - Nie 17 Cze, 2012 13:37

A ja nie mogłam sobie odmówić i nabyłam biografię Szymborskiej. Świetnie się czyta... :-D
Agn - Nie 17 Cze, 2012 13:38

Admete napisał/a:
A tu jeszcze nowa Cherezińska niedługo.

Taaaak... A do tego niedługo ma być kolejna książka Yarbro o hrabim Saint-Germain. I jak tu oszczędności czynić?!

Anonymous - Nie 17 Cze, 2012 14:00

Mama chce biografię Szymborskiej dziś cudem jej nie kupiłam... bo kupiłam trzy Christie i "Tą kobietę Wallis Simpson".
Za tydzień sprezentuję mamci Wisławę.


edit. Na Znaku promocja fajna z darmowym odbiorem w paczkomacie, nabyłam Szymborską o 15 zł. taniej. Mamcik się ucieszy i może mi zrewanżuje się prezentem w postaci Pivko i Vodko :P :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group