To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Babylon 5

Aragonte - Czw 10 Wrz, 2009 22:10

Zakonnicy już byli, Londo i G'Kar jeszcze nie.
To idę dalej oglądać :)

Edit: Ha! Scena z windą :mrgreen:

Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 15:00

Pierwsza płytka z III sezonem już za mną, obejrzałam pierwsze cztery odcinki - na razie grzecznie jadę w ustalonym wcześniej tempie, czyli oglądam jeden odcinek dziennie :wink:

Czwarty, czyli Passing through Gethsemane był jednym z najlepszych z odcinków B5, jakie widziałam - lubię te wszystkie filozoficzne i religijne elementy, a tutaj Straczyński podał to w sposób, który mnie osobiście poruszył. Naprawdę daje do myślenia.
Ten odcinek, jak myślę, mógłby też obejrzeć z zainteresowaniem ktoś w ogóle niezorientowany w ogólnej linii fabuły, mimo że ona też tam się przewija.

Edit: ponieważ humor mam denny, to ratuję się B5 i włączyłam kolejny odcinek. Odnoszę wrażenie, że Ministerstwo Pokoju wysłało na Babylon 5 jakąś profesor Umbridge :wink:

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 16:56

To faktycznie mądry odcinek. Straczyński wiele razy udowadniał, że potrafi w popularnym serialu telewizyjnym poruszyć sprawy głębsze.
A ta pani z Ministerstwa Pokoju ( zauwazyłąś na pewno celowe nawiązanie :) ) Jest okropna, ale będzie też trochę zabawnie z jej powodu ;) A na końcu odcinka jest cudna scena między G'Karem i Garibaldim.

Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 17:22

Nawiązanie do Orwella czy jeszcze inne?

Miałam przerwę w oglądaniu tego odcinka, bo robiłam ciasto, ale zaraz skończę :wink:

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 17:24

Do Orwella :)
Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 18:24

Yyy - ta okropna baba próbuje uwieść Sheridana :paddotylu:
Admete - Sob 12 Wrz, 2009 20:04

Aragonte napisał/a:
Yyy - ta okropna baba próbuje uwieść Sheridana :paddotylu:


Mówiłam, że to paskuda jest ;) Ale to było zabawne w gruncie rzeczy ;)

Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 20:07

W sumie tak :wink: Włącznie z miną Ivanownej, która pojawiła się w pewnym momencie. I ten desperacki pocałunek i tłumaczenie Sheridana :lol:
G'Kar próbuje się dowiedzieć, co jest grane, tak?
Naturalnie nie wszystko rozumiem.

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 20:09

G'Kar bardzo chce się dowiedzieć i w zasadzie sporo wie. Chiałby brać w tym udział, żeby jego ludzi znów nie wykiwano. Przypomina Ci to coś? ;)
Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 20:11

Historia się kłania, tak? :wink:

Ciuchy Marcusa kojarzą mi się mgliście z LOTR, chociaż wiem, że Jackson nakręcił później te filmy :)

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 20:17

Aragonte napisał/a:
Historia się kłania, tak? :wink:

Ciuchy Marcusa kojarzą mi się mgliście z LOTR, chociaż wiem, że Jackson nakręcił później te filmy :)


Ano historia ;) Jackson nakręcił póxniej, ale Straczynski się Tolkienem inspirował. Moim zdaniem strażnicy są właśnie taką inspiracją, no i historia Delenn i Sheridana...

Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 20:18

Marcus wygląda bardzo "Obieżyświatowato" :mrgreen:
A Minbari to takie elfy z innego uniwersum :wink:

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 20:20

Cytat:
A Minbari to takie elfy z innego uniwersum


Mądrzy, długowieczni, z zasadami, waleczni, honorowi, ze skomplikowaną kulturą. No i ludzie - nieokrzesani, gałtowni, barbarzyńcy ;)

Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 21:43

Admete, czy ta istota, z którą rozmawiała Ivanowa to jeden z Pierwszych? Coś mi umknęło :mysle:
Marcus był uroczy w tym odcinku, mogłoby go być więcej :wink:

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 21:44

Aragonte napisał/a:
Admete, czy ta istota, z którą rozmawiała Ivanowa to jeden z Pierwszych? Coś mi umknęło :mysle:
Marcus był uroczy w tym odcinku, mogłoby go być więcej :wink:


Tak, to jeden z Pierwszych. A Marcusa będzie więcej w dalej w 3 i 4 serii :)

Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 21:52

Dobra wiadomość :D

Mam nadzieję, że Zack przejrzy w końcu na oczy? :roll:

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 21:56

Przejrzy, przejrzy :) Ale w 4 serii będziesz miała dużo większe zmartwienie niż ewentualna zdrada Zacka...Duzo poważniejsze i dotyczące innego bohatera ;)
Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 21:57

Hmmm... Garibaldi? :wink:
Kojarzę jakieś spoilery :-P

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 22:03

Tak, Garbaldi, choć to nie do końca będzie jego wina. Ja w każdym razie zawsze ciężko to przeżywam. Załóż sobie jakąś sukienkę, proszę :) Może babylonową? Mam chyba jakiegoś Marcusa ;)




Te mi się zawsze podobały :)



Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 22:05

O, ładne avki :D
Waham się pomiędzy Marcusem a tym o mówieniu jak Vorlon :wink:

Admete - Sob 12 Wrz, 2009 22:20

A jednak Vorlończycy i ich pokrętny sposób mówienia wygrał ;)
Aragonte - Sob 12 Wrz, 2009 22:39

Marcus będzie później, jak mi się humor poprawi.
Aragonte - Nie 13 Wrz, 2009 20:08

No ładnie :shock: Ivanowa prawie rozwaliła statek Bestera :paddotylu:
Idę oglądać dalej :wink:

soph - Nie 13 Wrz, 2009 20:23

Jak to się stało, że dopiero teraz zauważyłam ten wątek? Uwielbiam Babylon 5, to najmądrzejszy serial, jaki miałam przyjemnośc kiedykolwiek oglądac, cenię go wyżej niż Spn, a przecież na punkcie braci Winchester mam całkiem przyjemną obsesję :) . Na liście moich planów wakacyjnych znajdowała się powtórka całości, niestety, jak zwykle z moimi planami bywa, nie zdążyłam. Boję się zaczynac w roku szkolnym, bo gdy oglądałam poprzednio, zarywałam noce, by obejrzec kolejne odcinki. Nie ufam sobie na tyle, by założyc oglądanie 1 odcinka dziennie :( .
Admete, moja wdzięcznośc dla Ciebie nie zna granic - odkryłaś przede mną dwa cudowne nowe światy :kwiatek: :serce: :serce: :serce: . Dziękuję!!!

Admete - Nie 13 Wrz, 2009 20:24

Soph zaglądaj tu czasami. Mozesz zawsze komentować te odcinki, które obejrzy Aragonte. Też traktuję B5 jak coś wyjątkowego.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group