To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Czas honoru

stawrogi - Czw 16 Wrz, 2010 19:27

lady_kasiek napisał/a:
Obawiam się, ze nie :wink: ale rozmawialiśmy na fakultecie z mężczyzną tak obytym, tak oczytanym i tak inteligentnym, no i przez przypadek w grupie było kilkoro nas zapalonych historyków, oraz paru bystrych obserwatorów.
Najbardziej chyba dostało się biednej kawiarni, która to tylko jedna była w Wawie i tam właśnie z musu spotyka się i siedzi przy sąsiednich stolikach najeźdźca i okupowany :wink:


Tak ta kawiarnia to też jeden z ciekawszych elementów serialu:) Ale pamiętam z lat szczenięcych, że te motywy są charakterystyczne dla seriali- gdy w Dynastii pojawił się nowy bohater- psychiatra- nagle wszystkie panie miały problemy z nerwami i do niego się zapisywały:)Też był jeden na cale to wielkie miasto....I już wtedy wydawało mi się to kuriozalne:)

Anonymous - Czw 16 Wrz, 2010 20:28

Jestem w stanie dopatrzeć sie tego Ratio w przypadku psotaci, natomiast pomieszczenie, ja rozumiem budżet, ale nie oszukujmy się, że przypadkiem, ruch oporu stołuje się w wyglądającej na drogą knapie gdzie chadzają Niemcy(którzy biorąc pod uwagę politykę rasową nie mają nic przeciwko). Ale najprawdopodobniej się nie znam. Chyba, ze to ma być ukłon w stronę Allo Allo :mysle:
Anonymous - Sob 18 Wrz, 2010 17:29

Na CoCoJumbo TV Polonia jest Czas honoru premierowy odcinek trzeciego sezonu... :mrgreen:
Anonymous - Sob 18 Wrz, 2010 19:52

Sezon 3 ruszył


UWAGA SPOJLERY
Spoiler:
bardzo wstępny odcinek, ciągnący wątki, rozpoczete w ubiegłym sezonie, plus nowe. więc Niemcy są troszkę źli za ten skok na Bank i blokują drogi, robią konkurs z nagrodami pt: "kto złapie rabusiów". Rainer jednak organizuje swoją akcję czyli chce się wprosić na wesele Janka i Leny. Pojawia się nowy bohater. Pan tadeusz niejako(niestety nie wjeżdża dwukonną bryczką w kad. Chociaż to całkiem przyjemny z wyglądu młody panek. Chłopcy są zazdrośni, że ich dowódca wpuszcza do ich piaskownicy nowego chłopczyka i bardzo nieufni są, zresztą Tadzio jakiś dziwny jest, zresztą same zobaczycie. No w każdym razie wywożą pieniążki ze stolicy, napotykają problemy pewne, ale dają radę wrócić na ślub. Którego.... nie będzie! Niby chłopcy żartują sobie po kawalersku z biednego Janka, że narzeczona nie przyjdzie itp. No, ale nie spodziewają się, że Lenka postanowiła wrócić do getta, gdzie(chociaż ona o tym nie wie) jej Ojciec zwariował już do reszty, zresztą straszne sceny.... Naprawdę sytuacja się gmatwa. Bo o ile w pierwszym sezonie na Szucha był tylko jeden chłopak to teraz jeden jest na wolnosci. Jednak jak znam życie i ten serial, to on sam da radę ich odbić.
A i u Wandy tez niewesoło. Zresztą same problemy są... no jak w życiu.

Admete - Sob 18 Wrz, 2010 20:00

A kto gra tego nowego?
Anonymous - Sob 18 Wrz, 2010 20:03

Paweł Małaszyński
Alicja - Pon 20 Wrz, 2010 19:17

obejrzałam i ja. Nie powiem, byłam zdziwiona problemem Wandzi, cóż domyślam się, że ojcem nie jest Broneczek. Lena wraca do getta w dzień ślubu, nie powiem, znalazła sobie czas ku temu. Przynajmnej Janka nie aresztowali w kościele, bo szukał niedoszłej oblubienicy. Tego, że Tadeusz będzie tym nowym zakonspirowanym Niemcem też nietrudno się domyśleć.

lady_kasiek napisał/a:
Bo o ile w pierwszym sezonie na Szucha był tylko jeden chłopak to teraz jeden jest na wolnosci. Jednak jak znam życie i ten serial, to on sam da radę ich odbić.

też tak sądzę, w końcy on jeden nie pociągnie całego serialu i nie uratuje Polski :wink:


a, jeszcze jedno, mamusia dwóch cichociemnych doigrała się w pracy

Anonymous - Pon 20 Wrz, 2010 19:24

Alicja napisał/a:
Tego, że Tadeusz będzie tym nowym zakonspirowanym Niemcem też nietrudno się domyśleć.

Chyba, ze TVP domyśli się, że wszyscy się domyślą i żeby była niespodzianka, zrobiąniespodziankę, że Tadeusz jednak nie jest :mrgreen:
Alicja napisał/a:
nie powiem, znalazła sobie czas ku temu.

Ale r a c j o n a l n i e bo ja rozumiem, ze miała poczucie winy, że ona jest tu a oni tam, co ona sobie myśli(bo niby myśli) że co dostanie medal za odwagę? Realnie rzecz biorąc przybędzie gęba do karmienia. A Szeratona to tam nie mają....
Alicja napisał/a:
i nie uratuje Polski

No nie wiem Kochana. Jak znam życie i ten serial, to może się skończyć tak, że Rainer będzie rozgoryczony pracą co to go nie doceniają i będzie ratował Polskę :mysle:


Marii faktycznie mi szkoda, doigrała się to dobre słowo. Mogła jakoś sie kamuflować... bardziej.

RaczejRozwazna - Pon 20 Wrz, 2010 21:25

Alicja napisał/a:
obejrzałam i ja. Nie powiem, byłam zdziwiona problemem Wandzi, cóż domyślam się, że ojcem nie jest Broneczek.


Nie oglądałam. A jaki to problem? :shock:

Alicja - Pon 20 Wrz, 2010 21:38

kto nie chce wiedzieć niech nie czyta :-D



Wandzia ukrywa się w zakonie, mdleje i ma mdłości, pani doktor orzeka ciążę, a Wandzia cóż, była na Pawiaku i bliskich kontaktów tam racze jz Bronkiem nie miała :mysle: . Ojcem raczej będzie znęcający się nad nią Niemiec z Pawiaka, nie pamiętam nazwiska

racjonalnie czy nie, dzień ślubu był rewelacyjny. Czasu do przemyśleń miała aż nadto, w ukryciu i poza nim :roll: miła prawo, ale ja to odbieram raczej jako rejteradę niż "honorowe wracam do swoich, gdyż jestem im to winna"

Małaszyński nie może być wiecznie wspaniały i przystojny, jak ta żaba, więc raczej będzie Niemcem :-P

RaczejRozwazna - Pon 20 Wrz, 2010 21:55

OOOOO :opad_szczeny:

A co do narzeczonej Janka to typowe. Tak niezdecydowanej dziewczyny nie widziałam.... :roll:

Alicja - Pon 20 Wrz, 2010 22:12

przed kolejna niedzielą powinna jeszcze być powtórka, może w sobotę :mysle: polecam :wink:
Anonymous - Wto 21 Wrz, 2010 10:29

Alicja napisał/a:
miła prawo, ale ja to odbieram raczej jako rejteradę niż "honorowe wracam do swoich, gdyż jestem im to winna"

Wydaję mi się, ze ona z tego ślubu się cieszyła a katalizatorem, bezposrednią przyczyną był widok tego rozstrzelanego pod oknem Żyda...

nicol81 - Wto 21 Wrz, 2010 21:31

To że Tadeusz ma być agentem to było już napisane w majowej zajawce, więc chyba to nawet nie ma być zaskoczenie.

Wandzia miała bliskie stosunki z Bronkiem w noc przed Pawiakiem - chyba przy wczesnym stanie medycyny trudno stwierdzić, który z nich :mysle: Dziwne, że doktorka uznała to za dobrą nowinę :roll:

Lenę też mi trudno zrozumieć :? Poza tym to trochę durne fabularnie- sezon 1 Lena w getcie, sezon 2 Lena poza gettem, sezon 3 Lena znowu w getcie? :roll:

Anonymous - Wto 21 Wrz, 2010 21:42

nicol81 napisał/a:
sezon 1 Lena w getcie, sezon 2 Lena poza gettem, sezon 3 Lena znowu w getcie?

hmmm zgadnijmy gdzie będzie Lena w czwartym sezonie :wink:
nicol81 napisał/a:
To że Tadeusz ma być agentem to było już napisane w majowej zajawce, więc chyba to nawet nie ma być zaskoczenie.

Zawsze durnia z siebie zrobię. Nie widziałam tej zajawki.

A Wanda... ona chwilę na tym Pawiaku była więc chyba jednak będzie jednoznacznie... Sztajnera czy Sznajdera. jak zwał tak zwał.

Alicja - Śro 22 Wrz, 2010 12:48

raczej tak, w końcu z czegoś trzeba robić dramatyczne chwile w filmie :wink: stawiam na nie-Bronka
Anonymous - Śro 22 Wrz, 2010 15:11

Alicja napisał/a:
stawiam na nie-Bronka

On nie będzie miał takiego dylematu jak Walter z "Malowanego welonu" gdy on miał dylemat zaakceptowania owocu zdrady żony. Bronek okazałby się chamem, gdyby odrzucił Wandę. Byłby jak Nenufar. Chamski i bezczelny! :wsciekla:

Zaraz oglądnę drugi odcinek to pospojleruję :cheerleader2:

Anonymous - Śro 22 Wrz, 2010 19:46

Wrażenia po odcinku drugim

SPOJLERY
Spoiler:
Piszę w przerwach oglądania, więc wybacznie styl(którym i normalnie nie grzeszę).
Nie wiem co pisać o Lenie, nie wiem. Rodzice jej się śnili... i co z tego! Matka jest wściekła na biednego Romka, który robi co może, ojciec zwariował, matka chora, Romek bez pracy, brakuje tam jeszcze kapryśniej dziewuchy i jak znam życie ta nowa dziewuszka załatwi jej pracę w niezbyt szacownym domu, ale kto wie, kto wie, a Lena żadnej! pracy odmówić nie może bo wiedzie im się coraz gorzej. Biedny Janek, nie dość, ze go zostawiła, okrzyczałą, go jakby to była jego wina i odeszła. No chłopak w jednej chwili traci wszystko, kumpli, ukochaną. W jednak nie dom uciech ale robota normalna(ciekawe swoją szosą czy Lena da radę, bo ona raczej nie ma zacięcia do takiej roboty. No i wpadła w oko niewątpliwie Mongołowi, będą sobie z tego problemy, albo jeszcze większe jak on sobie przypomni skąd ją zna...)
Wanda przeżywa ciążę. Za to Rainer, on ma łeb na karku, rozmowa z Guzikiem, o Michałem, to jest mistrzowska manipulacja, proste rzucenie ziarna wątpliwości. Powiedzcie same, nie zaczęłybyście snuć teorii? A Widziałyście minę Rapkego, jak się biedak rozczarował, że nie będzie mógł chłopaków przesłuchać. Normalnie jak dziecko, któe się dowiedziało, że odwołano Boże Narodzenie, ten człowiek jest chory psychicznie, to jest regularny sadysta. Boże skąd się biorą tacy ludzie? Ja nie wiem, jak można czerpać przyjemność z zadawania bólu. Przecież najmniejsza przykrość krzywda, wyrządzona drugiemu, boli, gryzie sumienie. A tutaj, bach, gościu seryjnie doprowadza ludzi na granicę śmierci i ma z tego ubaw.
Mało tego Rainer tak zakołował, że i w oczach Bronka wątpliwości były... Ho ho nam się wydawało, ze ciąża, będzie dylematem dla Bronka, ale teraz on ma dylemant, naprawdę Rainer jest dobry w te klocki. W sumie patrząc z boku to jest to kiepski wybieg, bo baardzo blefuje, ale w sytuacji Bronka, jak sprawdzi... zapyta, sprawdzi czy Rainer naprawdę wie gdzie ukrył Wandę. I dylemat jest Podziemie czy bezpieczeństwo Wandy... I weź dokonaj wyboru...
I potwierdza się tylko moja teza, ze człowiek jak kocha, jest zakochany jest słabiutki, łatwo go dopaść bez zbytniego kombinowania. Bo od kogo można wymagać, ze poświęci inną osobę. Siebie, spoko, skoro się decydował wie czym ryzykował, ale od kogo można wymagać ofiary z życia, zdrowia ukochanej, drugiej osoby. Bez sensu! Jak widzę twarz Władka i wyraz twarzy to mnie aż coś ściska... Mało tego Władek wie "z doświadczenia" jak to jest być w rękach Rapkego i teraz ma na to tak o patrzeć. Powoli mam dosyć tego serialu bo mi na psychikę siada.
I scena kiedy Olbrychski obiecuje Marii(swoją drogą ta kobieta jest niesamowita. Naprawdę wzór kobiety w tym serialu, ona i ta zakonnica) na słowo honoru. Oj gdzie te czasy, gdy męzczyzna dawał słowo honoru i mozna było niezłomną wiarę w tym pokładać...
No i chłopaki się nasiedzą.... biedny Rainer, jego wielki plan Berlin zniszczył. Olbrychski biedny ma złe przeczucia, ale Janek opętany myślą odbicia kumpli, a Tadzio wiadomo chodzi na randki z Abwehrą.

Siada mi to na psychikę....

nicol81 - Śro 22 Wrz, 2010 20:15

Kasiek, ale ty własnoręcznie wklejałaś spoilery z trzeciego sezonu :wink:

Na moje to jednak po chwilach napięcia okaże się młode Bronka :roll:

lady_kasiek napisał/a:
bezposrednią przyczyną był widok tego rozstrzelanego pod oknem Żyda

A w sumie skąd wiemy, że to Żyd był? :mysle:

Anonymous - Śro 22 Wrz, 2010 20:17

nicol81 napisał/a:
A w sumie skąd wiemy, że to Żyd był?

bo wyszarpali mu z kieszeni opaskę z gwiazdą Dawida....


Ja wklejałam?
A nawet nie piłam tak dużo ostatnio :opad_szczeny: . A zabij nie pamiętam.
SprawdzE

E: faktycznie..... moja legendarna pamięć jest dobra, ale zawodna...

Alicja - Śro 22 Wrz, 2010 20:18

bo Niemiec przed zastrzeleniem kazał mu wyciągać z kieszeni różne papierki, pewnie dokumenty, przy czym z kieszeni mężczyzny wypadła biała szmatka, która po rozwinięciu przez Niemca okazała się białą opaską z Gwiazdą Dawida. Potem już niewiele go pytali tylko zastrzelili.
Alicja - Śro 22 Wrz, 2010 20:20

Kasiek, przestań wrzucać spoilery, bo prędzej niedzieli nie mogę z tobą dyskutować na ten temat :mrgreen:
Anonymous - Śro 22 Wrz, 2010 20:21

Jak sobie życzysz.... Nie sprzeciwię się... :(
Alicja - Śro 22 Wrz, 2010 20:22

aaa tam, na temat drugiego odc. nie jesteś w stanie więcej napisać :-P najwyżej pęknę z niecierpliwości :mrgreen:
stawrogi - Śro 22 Wrz, 2010 20:26

no dzięki temu forum nie czuję aż tak dotkliwie, że telewizor mam od ponad dwóch tygodni w naprawie u "wybitnego mechanika":) :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group