To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?

Alicja - Pią 12 Wrz, 2008 15:19

Oby więcej takich Thorntonów w naszym życiu
beatrycze - Pią 12 Wrz, 2008 16:46

oby :serce:
Annette - Pią 12 Wrz, 2008 17:46

AineNiRigani napisał/a:
Dlatego napisalam, ze to romantyk w sercu i duszy, a pragmatyk w glowie. Bo jednak poza wachaniem kwiatkow mysli o prozie zycia codziennego.


Ideał po prostu :serce: i różyczkę da i w oczy zajrzy, a do tego jeszcze na życie zarobi. Czego chcieć więcej?

Gosia - Pią 12 Wrz, 2008 17:54

A jak romantycznie patrzy w oczy ... :serduszkate:
Anonymous - Pią 12 Wrz, 2008 17:57

Annette napisał/a:
i różyczkę da i w oczy zajrzy,?


A ja myslalam, ze rozyczka da w oczy. Taka z kolcami - :kwiatki_wyciaga:

aneby - Pią 12 Wrz, 2008 23:18

Kiedyś na pewno był :wink:
trifle - Pią 12 Wrz, 2008 23:45

Mag13 napisał/a:
Annette napisał/a:
Ideał po prostu :serce: i różyczkę da i w oczy zajrzy, a do tego jeszcze na życie zarobi. Czego chcieć więcej?

Gdzie na życie zarobi? Toż splajtował przecie, a nagły przypływ wybaczenia win Margaret przez Thorntona wyraźnie współgra w czasie z wejściem przez nią w posiadanie 18 tysięcy 57 funtów! :mrgreen:
Ale dziewicą był! :wink:


Oj, ależ mnie to rozbawiło, zwłaszcza ten wykrzyknik na końcu :rotfl:

BeeMeR - Śro 17 Wrz, 2008 15:53

Annette napisał/a:
a do tego jeszcze na życie zarobi
Albo zbankrutuje :P
Ale wielce romantycznie ;)

anika - Śro 17 Wrz, 2008 18:10

Zbankrutował ale kochał.
To dopiero romantyczne! :wink:

nyota - Śro 17 Wrz, 2008 20:15

Im większe bankructwo, tym większa miłość...do funtów? :wink:
Zaraz niektóre z nas zostaną pogonione za mieszanie Thorntona z błotem.
A dziewicą był... kiedyś :-D Chociaż właściwie to wszystko jedno, brałabym bez względu na odpowiedź.

Krybofa - Czw 18 Wrz, 2008 17:33

nyota napisał/a:
A dziewicą był... kiedyś Chociaż właściwie to wszystko jedno, brałabym bez względu na odpowiedź.


Ja też . Podpisuję się pod tym zdaniem obiema hendsami :serduszkate:

Zwłaszcza pod tym braniem :wink:

spin_girl - Śro 01 Paź, 2008 14:51

Też bym brała, ale uważam, że nie był :)
anika - Śro 01 Paź, 2008 16:25

Ile chętnych kobiet!!!!!!!
a mówi się, że trzeba nas prosic mocno o seks ( tak mówią mężczyźni)
sama też jestem zwłaszcza z takim facetem!
Wiem jestem okropna!!!!!!!

spin_girl - Czw 02 Paź, 2008 11:35

Bo niektórzy muszą prosić, a niektórych same prosimy.... i JT/RA jest zdecydowanie w tej drugiej grupie :-D
Irm - Wto 07 Paź, 2008 14:35

Przeczytałam całą dyskusję z dużym zainteresowaniem(zwłaszcza strony 4, 5 ;) ) i pozwolę sobie się wypowiedzieć. Otóż wolałabym, żeby Thronton wiedziała, co i jak, ale żeby nie robił tego wcześniej. Z szacunku dla Margaret i jej miłości - bo skoro kobieta ma być czysta, to dlaczego facet nie? Gdzie to słynne równouprawnienie? ;)

Chciałam jeszcze parę słów napisać odnośnie Throntona książkowego i serialowego. Jak dla mnie to są dwie autonomiczne postacie, więc argumenty typu "w filmie całował tak i tak", więc w książce by taki i taki są trochę bez sensu. Zwłaszcza że serialowa wizja całości (Thorntona niekoniecznie) różni się od książkowej. A więc możliwe jest, że bohaterowie dwóch róznych wersji mieli trochę różniące się od siebie doświadczenia :)

Anonymous - Wto 07 Paź, 2008 17:53

czyli w jednej wersji dziewicza, a w drugiej ogier? :rotfl:
Alicja - Wto 07 Paź, 2008 20:03

Irm napisał/a:
Jak dla mnie to są dwie autonomiczne postacie

oczywiście , że tak jest, ale my widzimy wszędzie Richarda :wink:

Tamara - Wto 07 Paź, 2008 20:16

Irm , a jak facet ma wiedzieć co i jak bez praktyki , zwłaszcza gdy Wisłockiej i Starowicza nie było ? :wink:
Alicja - Wto 07 Paź, 2008 20:35

Tamara napisał/a:
gdy Wisłockiej i Starowicza nie było

trzeba przyznać że wnieśli sporo , zwłaszcza Wisłocka w uświadamianiu kobiet

Alicja - Wto 07 Paź, 2008 21:05

jeśli wyglądał jak Richard nie musiał wydawać ani pensa :wink:
Alicja - Wto 07 Paź, 2008 21:06

ani na poradnik ani na kobiety :mrgreen:
Anonymous - Wto 07 Paź, 2008 21:53

Mag13 napisał/a:
Nie tak do końca. Było wiele funkcjonujących w epoce poradników dla młodych mężczyzn, gdzieś tu je wcześniej cytowałam, ale teraz nie chce mi się szukać ich tytułów. Choć trudno mi jest uwierzyć, że młodyThornton, który oszczędzał 3 szylingi tygodniowo, pracując w sklepie po śmierci ojca, mógłby je wydać na coś takiego! :(


Tym bardziej musial sobie pocwiczyc chopak. Nie robiez z niego kaleki :D

nicol81 - Wto 07 Paź, 2008 22:34

:mrgreen: A propos, czy nie można być:
http://en.wikipedia.org/w...table_celibates

Alicja - Śro 08 Paź, 2008 07:10

Mag13 napisał/a:
Stan ten może być bowiem explosive

:rotfl: biedna Margaret

nicol81 - Śro 08 Paź, 2008 11:19

Ale nikt nie każe Thortonowi do 54 lat czekać :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group