To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Powieści - E. Zola "Wszystko dla pań" - wspólna lektura

RaczejRozwazna - Śro 30 Kwi, 2008 09:59

O to to! Zola był za wielkim realistą. I to mi się u niego nie podoba. Ale przynajmniej był happy end... :wink:
MiMi - Śro 30 Kwi, 2008 10:11

Przynajmniej happy end, a nie tak jak u Prusa :-|
Sofijufka - Śro 30 Kwi, 2008 10:30

MiMi napisał/a:
Przynajmniej happy end, a nie tak jak u Prusa :-|

no bo TU happy end był psychologicznie prawdopodobny... mimo wszystko. A u Prusa? Stach i Izabela byli absolutnie niekomatybilni! Ślub to by dopiero była tragedia... Zresztą o Izabelę mam pretensję do mistrza, bo zakroił ją na całkiem inna osobę, mającą nawet kilka dfość pozytywnych cech... A potem co z niej zrobił?!

nicol81 - Śro 30 Kwi, 2008 20:58

RaczejRozwazna napisał/a:
O to to! Zola był za wielkim realistą. I to mi się u niego nie podoba. Ale przynajmniej był happy end... :wink:

Zola był naturalistą, nie realistą, czyli widział w ludziach i świecie to, co najgorsze...Dlatego ten hapiend i wyidealizowanie postaci Denise mnie rzeczywiscie dziwi :mysle:

Tamara - Śro 30 Kwi, 2008 21:23

Sofijufka napisał/a:
Zresztą o Izabelę mam pretensję do mistrza, bo zakroił ją na całkiem inna osobę, mającą nawet kilka dfość pozytywnych cech... A potem co z niej zrobił?!

Wcale nie , od początku widać było ,że to pusta i próżna panna z pretensjami , co to nie ona . Tyle ,że pierwszy raz widzimy ja widzianą oczami Wokulskiego - czyli wyidealizowaną . Z Izabeli nic by się nie dało zrobić :-| a ponoć dlatego "Lalka" nie zyskała popularności , ponieważ przedstawiała typ kobiety aż nadto często wówczas spotykany w tzw. dobrym towarzystwie :?
Poza umiejętnością gustownego ubrania się to ja w niej nie widzę pozytywnych cech , no - jeszcze umiała haftować i znała dobrze francuski :wink:

edit : angielski też znała :mrgreen:

Aragonte - Pią 09 Maj, 2008 21:49

migotka napisał/a:
Byłam rozczarowana zakończeniem. Po 2 tomach liczyłam, że nie bedzie się ono zamykać jedynie w paru zdaniach. Rzuciła mu się na szyję, powiedziała "kocham Cię", on pozwolił jej wyjechać, ale po powrocie bedzie już stała u jego boku.
Ciekawi mnie rownież zdanie środowiska tak szeroko opisywanego. Czy tak rzeczywiście będzie sielankowo im się żyło?Czy Monfort nie będzie uciekal do kobiet jak Denis mu się znudzi?

Ekhm... Zola - też mocno skrótowo :wink: - napisał to w innej swojej książce ("Doktor Pascal", o ile pamiętam).
Spoiler:
Jak pisała Nicol - mieli dwoje dzieci, chłopca i dziewczynkę, przez jakiś czas Mouret był Denise wierny, a potem zaczął ją zdradzać, ale ponoć kochać jej nie przestał

migotka - Sob 10 Maj, 2008 19:15

co do spoilera, niestety ten typ tak ma
nicol81 - Sob 10 Maj, 2008 21:54

O to jednak naturalizm Zoli mu nie pozwolił na idillyczny hapiend :-P
Tamara - Nie 11 Maj, 2008 18:45

Znając charakter Moureta - właściwie do przewidzenia . Kobieciarstwo jest cechą chyba wrodzoną , a jeżeli twierdził ,że stale kocha Denise - no to mamy klasyczny rozdział fizjologii od uczucia , charakterystyczny dla płci brzydkiej :-P
RaczejRozwazna - Nie 11 Maj, 2008 21:05

No i ciekawe dlaczego nie lubię Zoli... :roll: Zero różowych okularów!
Monika - Pon 12 Maj, 2008 17:34

Przeczytałam dwie inne książki Zoli i cieszę się, że we Wszystko dla dam mimo wszystko zdecydował się na szczęśliwe zakończenie, to pewnie był taki mały przerywnik w konwencji :wink:
Caroline - Pon 19 Maj, 2008 21:04

Co do tego spoilera
Spoiler:
Właśnie tak sobie pomyślałam, że w "real life" taki koleś prędzej czy później zacząłby skakać na boki. Ech... :-| Ale czego się spodziewać po kolesiu, który sypia z kobitą, tylko po to, żeby mieć okazję do spotkania z potencjalnym "inwestorem strategicznym".

Ja tam może wyidealizowane mam wyobrażenie o pewnych rzeczach, ale jak ktoś "zdradza" to jest dla mnie porażka, a że "ciągle kocha", to i co z tego... Może nawet większa komplikacja i dylemat dla zdradzającego i zdradzanego :?

Joy - Wto 18 Wrz, 2012 18:34

Jeżeli już było w innym wątku, to przepraszam.

http://www.youtube.com/watch?v=M9etSsUgCnw

Admete - Wto 18 Wrz, 2012 18:42

Chetnie obejrzę.
Akaterine - Wto 18 Wrz, 2012 18:53

:excited: Od kiedy przeczytałam książkę z 7 lat temu miałam nadzieję, że ktoś to zekranizuje.
Sofijufka - Śro 19 Wrz, 2012 09:18

była już francuskie ekranizacje
Film Juliena Duviviera z 1930 r.. André Cayatte'a z 1943[1], Juliena Duviviera[2] z 1957 r. [z Gerardem Philipe]
1.
http://www.youtube.com/wa...feature=related
2.
http://www.youtube.com/watch?v=zgeEby3nhHo

Akaterine - Nie 30 Wrz, 2012 13:41

Obejrzałam pierwszy odcinek "The Paradise". Ogólnie mam pozytywne wrażenia, bardzo przyjemnie się ogląda, ale atmosfera jest zupełnie inna niż w książce, pewnie dlatego, że dzieje się w Londynie, nie w Paryżu. Niektóre postaci są trochę inne niż w książce, ale inne wyglądają dokładnie tak, jak sobie wyobrażałam (np. wredna ekspedientka Klara, jeden z subiektów, pani Aurelia). Denise jest trochę bardziej odważna i przebojowa (pozbawiono ją też braci), Mouret (Moray w tej wersji) z wyglądu mi pasuje, ale jego głos i sposób mówienia już nie bardzo. Za to cały sklep wygląda pięknie i mam nadzieję, że przynajmniej nacieszę oczy podczas oglądania wszystkich 8 odcinków.
Yvain - Czw 15 Lis, 2012 22:01

Zaczęłam oglądać :mrgreen: Bardzo sympatyczny serial, aktorzy dobrze dobrani, może troszkę czepiałabym się strojów pań, ale poza tym nic nie mam do zarzucenia. Do pełni szczęścia brakuje mi obejrzenia dwóch ostatnich odcinków. Również polecam :mrgreen:
Lady_Joanna - Pią 27 Wrz, 2013 13:24

Serial już nie długo będzie dostępny na dvd, chyba się skuszę, swego czasu bardzo mi się książka podobała :) Wydawcą jest niestety bestfilm ( szkoda, że nie ma już epelpolu )

http://www.empik.com/wszy...81189712,film-p

primavera - Sob 28 Wrz, 2013 08:36

A mnie się ten serial bardzo podobał, chociaż po pierwszym odcinku miałam bardzo mieszane uczucia. W miarę oglądania jednak wciągał mnie coraz bardziej. Jest inny niż książka.
Akaterine - Sob 28 Wrz, 2013 08:45

Mnie się podobał, póki nie pojawił się Mr Selfridge - historia inna, ale o wiele lepiej oddaje klimat powieści Zoli niż Paradise. Paradise teraz wydaje mi się strasznie naiwne.
Admete - Sob 28 Wrz, 2013 09:21

Lepiej Paradise traktować jako odrębną od książki całość, wtedy człowiek się nieźle bawi.
Lady_Joanna - Pon 30 Wrz, 2013 13:56

Z książki pamiętam tylko najważniejsze momenty, czytałam ją chyba trzydzieści lat temu, niestety pożyczyłam i wsiąkła, a chętnie bym sobie odświeżyła. W każdym bądź razie widzę, że warto się skusić na serial, szkoda tylko, że na jednym sezonie się nie kończy, bo znając politykę polskich dystrybutorów może się okazać, że drugiego sezonu nie będzie.


edit.

Mam już płyty i muszę pochwalić bestfilm bo tym razem bardzo nic nie połączyli, każdy odcinek jest osobno ewentualnie można ustawić odtwarzanie ciągłe. Jeszcze nie oglądałam czekam na nastrój, szkoda tylko, ze mam jakąś wersję bez dodatków, ale może takowych nie było.

Akaterine - Pią 01 Lis, 2013 18:42

Obejrzałam pierwszy odcinek nowego sezonu i chyba na tym zakończę. Nuuuda.
Admete - Pią 01 Lis, 2013 18:43

Też raczej nie mam zamiaru oglądać. Pierwsza seria jako całość jest w porządku.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group