To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Deathly Hallows - to dopiero początek!

Gunia - Czw 23 Sie, 2007 15:18

Harry_the_Cat napisał/a:
Bo to ogólnie dosyć smutna historia jest....

No właśnie. Tyle się już nad tym napłakałam, a te klipy znowu mnie rozwalają... Ech... Jak można sobie zepsuć życie... :cry2: W każdym razie to mój ulubiony rozdział.
Agn napisał/a:
Czytam teraz ostatnie 3 tomy HP pod kątem siódmego tomu. Ciekawe, na ile to wszystko rozbroję na części pierwsze

Jedyne, co jest ciekawego pod kątem wiadomości z siódemki, to według mnie, to rozmowa Harry'ego z Dumblem po śmierci Syriusza. rzeczywiście nabiera głębszego znaczenia i ona mnie przekonała w końcu do wybaczenia Albusowi.

MiMi - Czw 23 Sie, 2007 20:43

Przeczytałam. W sumie to już dość dawno, ale nie miałam czasu napisać notki. Zacznę od końca: epilog jest okropny i w ogóle mnie nie zadowala. Jakby nic nie pasowało do reszty rozdziałów. JR mogła coś więcej opisać, pomysł z Dziurawym Kotłem jest świetny. Co do treści to bardzo mi się podobała, choć momentami wiedziałam co się wydarzy, to były też niespodzianki. Przestałam wierzyć w dobroć Snape'a a tu taka niespodzianka. Strasznie mi go żal. Zrobił tyle dobrego, tak się poświęcił, a nikt mu nie podziękował, jakby o nim potem zapomnieli. Popłakałam sobie kilka razy, m.in. gdy Harry zobaczył zabitych po pierwszej części bitwy. Na pewno przeczytam sobie jeszcze raz.
Pemberley - Pią 24 Sie, 2007 10:32

MiMi napisał/a:
JR mogła coś więcej opisać, pomysł z Dziurawym Kotłem jest świetny.


Jaki pomysl masz na mysli?

MiMi - Pią 24 Sie, 2007 15:02

Na poprzedniej stronie dziewczyny pisały, że po odprowadzeniu dzieci, Harry i Ron mogli się udać do Dziurawego Kotła i powspominać stare czasy przy czymś mocniejszym.
Harry_the_Cat - Nie 26 Sie, 2007 22:51

Zrobiłam swoje pierwsze video z HP - Ron+Hermiona... Muzyka kiepska, ale jak usłyszałam tę piosenkę to pomysł przyszedł...
Szkoda, żę nia miałam HP5 do zabawy dodatkowo ;)

Wklejam tu, bo to się niby ma dziać w 7 tomie.... :roll:

With You Gone...

Aragonte - Pon 27 Sie, 2007 11:12

Harry, fajne, mrrrr :mrgreen: Coś tam dosztukowałaś poza HP? Bo scenki z wyciąganiem śledzi namiotowych nie pamiętam... a może jednak gdzieś była?

I taka dywagacja, pewnie dość bezproduktywna, ale co mi tam: ciekawe, czy Rowling miała zaplanowany ten romans od samego początku, czy też dopiero w trakcie jej to przyszło do głowy, np. po obejrzeniu ekranizacji trzeciej części, kiedy pojawiła się ta śliczna scenka podczas lekcji Hagrida :wink:

Gunia - Pon 27 Sie, 2007 16:54

Czytałam, że o tej scence wspomniała, że "reżyser trochę wyprzedził fabułę", więc chyba miała już taki pomysł, albo nie chciała się oficjalnie przyznać, że odgapiła go od reżysera. :mrgreen:
Harry_the_Cat - Pon 27 Sie, 2007 19:09

Aragonte napisał/a:
Coś tam dosztukowałaś poza HP?


Tak, dosztukowałam "Driving Lessons". No bo ten namiot to az się prosił ;)

Anonymous - Pon 27 Sie, 2007 19:34

Koteczku - zdolna z Ciebie bestyjka. Abso-kurna-lutnie zdolna.
Harry_the_Cat - Pon 27 Sie, 2007 19:49

Dzięki Aine. I Aragonte też, bo zapomniałam... :ops1:
Gunia - Wto 28 Sie, 2007 17:23

Obejrzałam wczoraj, ale nie zdążyłam się wypowiedzieć, bo mnie brat zdekomputeryzował.
Bardzo fajny klip, świetnie dobrane sceny, a ta piosenka nie jest wcale tak tragiczna. Baaardzo ładne. :oklaski:

malmik - Wto 28 Sie, 2007 20:25

Ja ci już wcześniej przekazałam gratulacje - ale jeszcze nie szkodzi pochwalić na forum - świetny klip - bardzo dobrze dobrana muzyk :kwiatki_wyciaga: a - i w zasadzie czuje się jak w siódemce :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga: :kwiatki_wyciaga:
Harry_the_Cat - Wto 28 Sie, 2007 20:32

Pochwał nigdy za wiele. :mrgreen:
Dzięki.

Agn - Wto 28 Sie, 2007 21:10

Kocie! Jaki Kot jest zdolny!!! Mruczy, poluje na myszy i robi takie ładne wiedełka!!! Normalnie Kot-orkiestra!
A poważnie - śliczne video, ładnie zrobione. I posiada jakieś wstawki z innego niż HP filmu z Rupertem Grintem. Dobre to? Powinnam obejrzeć? Jaki toto ma tytuł?

(Agn z Londka)

Harry_the_Cat - Wto 28 Sie, 2007 21:14

Agn napisał/a:
Dobre to? Powinnam obejrzeć? Jaki toto ma tytuł?


Mi się podobało. "Driving Lessons".

Aragonte - Śro 29 Sie, 2007 10:55

No, przeczytałam - większośc wczoraj w dzień i w nocy, epilog dzisiaj przy porannej kawie, bo w nocy mi się nie chciało :wink:

Powiem Wam, że mam jakby niedosyt :roll: Ten tom mógłby albo być IMHO w ogóle dłuższy, albo Rowling mogłaby zmienić proporcje w przedstawianiu wątków. Za mało Snape'a jak dla mnie, w końcówce zamiast epilogu widziałabym już raczej jakiś encyklopedyczny spis relacjonujący w dwóch - trzech zdaniach, co się z kim potem stało - ale o tym już chyba pisałyście. Podobał mi się patent z magicznym radiem :mrgreen: Fajny i przekonujący. Neville miał re-we-la-cy-jne wejście :mrgreen: i szkoda, że nie było go więcej...[Agn, czy ktoś jakiegoś fanfika o Neville'u popełnił?] Śmierć Tonks i Lupina odbieram jako ciut bezsensowną, jeśli już Rowling chciała ich zabijać, to powinna to pokazać :roll: A uśmiercenia Freda nigdy jej nie wybaczę :cry2: :cry2: :cry2: :cry2:

Parę rozwiązań wydawało mi się naciąganych, nie przemówiło do mnie (np. Ron przemawiającyw języku węży przed zejściem do Komnaty Tajemnic), było też parę nieścisłości, ale ogółem i tak czuję się pożarta i wessana :mrgreen:

Harry_the_Cat - Śro 29 Sie, 2007 22:54

Bardzo dobrze zmontowany trailer do DH: http://www.youtube.com/watch?v=9gdRvxGfgBA
Gunia - Śro 29 Sie, 2007 23:01

Naprawdę dobry, tylko trochę zbyt szybki, więc muszę jeszcze parę razy obejrzeć, żeby się dokładnie przyjrzeć.
Aragonte - Śro 29 Sie, 2007 23:18

Świetny trailer, faktycznie :mrgreen:
Harry_the_Cat - Śro 29 Sie, 2007 23:18

Parę razy nawet pauzę włączałam, żeby się przyjrzeć ;)
Gunia - Śro 29 Sie, 2007 23:26

Jest świetny, tylko jest błąd w symbolu regaliów.
Agn - Czw 30 Sie, 2007 20:48

Aragonte napisał/a:
Agn, czy ktoś jakiegoś fanfika o Neville'u popełnił?]

Nie wiem, ale moge pomyslec w tym kierunku...


Aragonte napisał/a:

Śmierć Tonks i Lupina odbieram jako ciut bezsensowną, jeśli już Rowling chciała ich zabijać, to powinna to pokazać :roll:

Ha! Nie tylko ja tak uwazam!!! :mrgreen: [chociaz wlasciwie to :cry2: ]

Aragonte napisał/a:
A uśmiercenia Freda nigdy jej nie wybaczę :cry2: :cry2: :cry2: :cry2:

Ot, moja krew! 4 z 5 moich ukochanych bohaterow nie zyje, ale:
1. ze smiercia Syriusza sie pogodzilam.
2. smierc Severusa przewidzialam, wiec bylam przygotowana (poniekad).
3. smierc Lupina w jakimstam stopniu bralam pod uwage, chociaz mialam SZCZERA nadzieje, ze facet przezyje (sie rozczarowalam, hmpf!)
4. ALE SMIERC FREDA JEST BEZSENSOWNA, ZBEDNA I KRETYNSKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :evil:
I zostal mi tylko George. :( Smierc Moody'ego doprowadzila mnie do szewskiej pasji, co zostalo poprawione smiercia Hedwigi *toczy piane*
Chlip. :(

Gunia - Czw 30 Sie, 2007 20:57

Ja wpadłam przez siódemkę w paranoję. Ale jak JKR w wywiadzie stwierdziła, że James był ścigającym, to doszłam do wniosku, ze ona się nie zna i tyle. Po mojemu oni żyją i wersję oficjalną mam w nosie. :uzi:
Agn - Czw 30 Sie, 2007 21:04

Nie rozumiem - przeciez James byl scigajacym (w pierwszym tomie bylo). W filmie zrobili z niego szukajacego. :roll:
Aragonte - Czw 30 Sie, 2007 21:13

Agn, co do niepotrzebnych nikomu śmierci, to moja konkluzja jest taka: skoro Rowling chciała mieć Wielce Dramatyczną i Chwytającą za Serducho Scenę Śmierci (a rozumiem, że chciała, bo faktycznie to już nie jest powiastka dla dzieci i znacznie więcej w tym jest realizmu), to powinna zabić w jakiś widoczny sposób Lupina, a darować życie Fredowi... i Tonks też. Sorry, że wypowiadam się tu na temat, na którym się znam teoretycznie tylko, ale zdaje mi się, że matka kilkumiesięcznego dziecka by raczej została z tym dzieckiem i tam trzęsła się ze strachu o męża (czyli Lupina). Hormony jednak swoje robią :roll: Przy opisie śmierci Lupina dramatyzm by był, a jakże, a nie mielibyśmy powtórki z rozrywki, czyli znowu wprowadzenia biednej sierotki (o której można by napisać kolejne siedem tomów, jakby się chciało).

Chyba trzeba to napisać na nowo, Agn :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group