To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - The Forsyte Saga

Anonymous - Nie 12 Lis, 2006 23:37

Ja podejrzewam, ze jedynie jesli film mnei zainteresuje (o ile oglądnę :D )
przecinek - Nie 07 Sty, 2007 16:21

Ostatnio poszukiwałam wszystkiego na temat serialu „The Forsyte Saga” i wielokrotnie korzystałam ze tej strony
http://www.pbs.org/wgbh/m...syte/index.html
ale dopiero wczoraj przyszło mi na myśl żeby sprawdzić, co to jest Masterpiece Theatre. I oniemiałam ze zdziwienia. PBS to komercyjny kanał amerykański, a opłaca im się od ponad 30 lat w najlepszym czasie antenowym, w soboty o 20.00, puszczać adaptacje klasycznych powieści. A w naszej publicznej telewizji, takie produkcje pokazywane są albo wczesnym rankiem (tak kilka lat temu nagrywałam Dumę i uprzedzenie) albo w środku nocy. O ambitnym kinie i teatrze telewizji nie wspomnę. Dobrze, że chociaż jest TV Kultura.

Harry_the_Cat - Nie 12 Sie, 2007 16:43

Obejrzeliśmy wspólnie z małżonkiem pierwszy odcinek.

Mąż jest zachwycony (niedawno skończył czytać i to DVD to był prezent dla niego ;) ) a mnie na razie nie porwało. Serial zrobiony jest bardzo sprawnie i bardzo dobry aktorsko. W sumie nie wiem, czemu nie jestem urzeczona... Może powoduje to niechęć do Irene...
Ale ogólnie to kawąłek naprawdę dobrej roboty i chętnie obejrzę resztę :mrgreen:

Gosia - Nie 12 Sie, 2007 18:44

Troszeczke pamietam starą wersje i tamtego Forsythe`a. Tamta wersja byla swietna, choc byla dubbingowana (ale dubbingi wtedy byly rewelacyjne).
Ciekawa jestem czy nowa jej dorowna.

Harry_the_Cat - Nie 12 Sie, 2007 18:49

Moja teściowa też bardzo dobrze wspomina tamtą wersję. Przez moment sie wahałam, ale uznałam, że po fiasku starszych ekranizacji JE, może jednak lepiej zacząć od nowszej produkcji ;) Zupełnie nie znam tej starej wiec nie ma tez sentymentu ... A poza tym ta była nieco tańsza ;)
bezpaznokcianka - Pon 03 Wrz, 2007 19:11

czy "Forsyte Saga" 2002 kończy się na 12 odcinku? Bo jeśli tak, to trochę to niepełne.
Gitka - Pon 03 Wrz, 2007 21:02

The Forsyte Saga (2002) 1 seria/6 odcinków podstawie: powieści Johna Galsworthy'ego
http://www.imdb.com/title/tt0260615/
The Forsyte Saga (2003) The To Let 2 seria/7 odcinków powieść Johna Galsworthe'ego w sumie 13 odcinków
http://www.imdb.com/title/tt0377125/

bezpaznokcianka - Wto 04 Wrz, 2007 01:05

dzięki Gitko. No to jak nic nie zobaczyłam ostatniego odcinka.
Admete - Nie 09 Wrz, 2007 14:01

Hmmm...znalazłam cos takiego - może wam pomoże w sprawie The Forsyte Saga.

http://www.ceejbot.com/Er...syte/remake.php

Wychodzi na to, że oni nie zrobili całości.

Harry_the_Cat - Nie 09 Wrz, 2007 14:02

No to ta sama wersja.
A jesli chodzi o Feur, to zdaje się , że w książce wychodzi za niego w koncu...

A tak w ogóle, to Saga ma oddzielny wątek :mrgreen:

bezpaznokcianka - Nie 09 Wrz, 2007 14:25

Harry masz tę wersję czy ?
Harry_the_Cat - Nie 09 Wrz, 2007 14:48

bezpaznokcianka napisał/a:
tę wersję


Mam tę pierwszą. W sumie cztery płyty.

bezpaznokcianka - Nie 09 Wrz, 2007 14:53

a są jakieś fajne dodatki? :roll:
Harry_the_Cat - Nie 09 Wrz, 2007 14:56

bezpaznokcianka napisał/a:
a są jakieś fajne dodatki? :roll:


Jest "Forsyte Saga on location", ale nie widziałam tego jeszcze.

Narya - Nie 09 Wrz, 2007 15:17

bezpaznokcianka napisał/a:
Harry masz tę wersję czy tą ?

A w której gra Ioan? :mrgreen:

Caitriona - Nie 09 Wrz, 2007 15:35

Narya napisał/a:
bezpaznokcianka napisał/a:
Harry masz tę wersję czy tą ?

A w której gra Ioan? :mrgreen:


O to samo miałam zapytać :mrgreen:
Ale pewnikiem nie ma napisów polskich...

Harry_the_Cat - Nie 09 Wrz, 2007 15:51

Caitri, już Ci mówiłam, że nie ma....

Jeśli chodzi o te linki podane przez Bzpznkcnk, to to jest tama sama wersja, tylko różne wydania. Ioan gra w dwóch odcinkach chyba - 2 i 3.

Narya - Nie 09 Wrz, 2007 15:58

Harry_the_Cat napisał/a:
Ioan gra w dwóch odcinkach chyba - 2 i 3.

Tylko w 2?? To nie wiem, czy warto sobie serialem głowę zawracać :wink:

Harry_the_Cat - Nie 09 Wrz, 2007 15:59

A czytałaś to? Bo mogę Ci powiedziec jaką postać gra...
Narya - Nie 09 Wrz, 2007 16:55

Harry_the_Cat napisał/a:
A czytałaś to? Bo mogę Ci powiedziec jaką postać gra...

Wstyd się przyznać - jeszcze nie :ops1: Ale już mam książki w domu i jak wrócę od rodziców to się za nie biorę. Oczywiście możesz mi powiedzieć, kogo gra. Będę wiedzieć, na jakiego bohatera zwracać największą uwagę :mrgreen:

bezpaznokcianka - Nie 09 Wrz, 2007 18:35

Narya napisał/a:
bezpaznokcianka napisał/a:
Harry masz tę wersję czy tą ?

A w której gra Ioan? :mrgreen:

właściwie to w obu... bo to jest ta sama wersja tylko inne wydanie. Ale racja Ioana tam trochę mało. Mi się za to podbał Rupert Graves... niestety potem ma bodę i wąsy i nie jest już taki fajny. Najlepiej to się ma Other bo jej się rudy Samous Forsyte podoba.. a jego postaci jest najwięcej.

Anonymous - Nie 09 Wrz, 2007 18:44

bezpaznokcianka napisał/a:
Najlepiej to się ma Other bo jej się rudy Samous Forsyte podoba.. a jego postaci jest najwięcej.

No i bardzo, bardzo dobrze. Rudzi rządzą! :mrgreen:

Caitriona - Nie 09 Wrz, 2007 19:21

bezpaznokcianka napisał/a:
Najlepiej to się ma Other bo jej się rudy Samous Forsyte podoba.. a jego postaci jest najwięcej.

Czyli Damian Lewis, tak? Ja tez go lubię, głównie za Kompanię Braci ;)

Harry_the_Cat - Nie 09 Wrz, 2007 19:26

Tak, właśnie on gra Seamusa.
Pemberley - Pon 22 Paź, 2007 15:34

Zaczelam ogladac ten serial :kwiatki_wyciaga: majac bardzo mgliste wspomnienia ksiazki i starej ekranizacji..
Wspomnienia powoli wracaja coraz wyrazniej , wiec moge sobie powoli porownywac zmiany w fabule..

Obsada jest swietna, calosc zaczyna sie kiedy Jolyon Forsyte Jr. zostaje nieslusznie obwiniony o romans z guwernatka ( tu Pemberley kolejny raz zakochuje sie w Rupercie Graves), a Soames Forsyte stara sie o reke Irene Heron.. w poprzedniej ekranizacji pamietam, ze Irene zaczal nekac maz jej macochy, tutaj jej decyzja wynika bardziej z niecheci chodzenia piechota w deszczu..

Jestem na razie w czwartym odcinku, ale zaskoczylo mnie, ze to wlasnie akurat Phillip Bosinney ( czyli Architekt Ian Gruffudd Wspanialy) przedstawia Jolyon Forsyte Jr. Irenie Forsyte, nieco niewlasciwe i chyba bedzie mi brakowac sceny w oranzerii pozniej..

Scena pogrzebu, kiedy na cmentarzu sa obecni jedynie mezczyzni, a wszystkie kobiety z rodu Forsythe siedza w salonie w ciszy i obserwujac wskazowki zegara w ten sposob zegnajac seniorke rodu jest z jedna z ladniejszych, drugi plan gra rewelacyjnie..
Ale jak na razie serial bezmotylkowy, jesli para tanczy zakochana bez pamieci to widzi sie tylko zgorszone twarze towarzystwa..dla mnie troche jak o angielscy Buddenbrokowie, jakos tak w tym serialu uczucia stoja tylko na przeszkodzie w porzadnym zyciu :wink: zwlaszcza Soamesowi :wink:

Ktos dolaczy do ogladania i komentowania, hm? :trzyma_kciuki: Ten angielski tam wcale taki straszny nie jest, a Soemes latwo rozpoznac po rudym kolorze wlosa..



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group