To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Emma (1996) TV

Trzykrotka - Pią 09 Cze, 2006 15:10

[quote="AineNiRigani Mnie jego oczy. mimo kształtu, kojarzyły się z oczami sokoła. Inteligentne i bardzo bystre. Wszystkowidzące :D [/quote]

W tych oczach było 90% jego uroku. Ja bardzo lubię Marka Stronga w tej roli.

achata - Pią 09 Cze, 2006 21:36

Balbina napisał/a:
Lubię tą wersję (Gwyneth i reszta mi nie leży)


Ja znam tylko wersję z Gwyneth i fakt, że Mc Gregor to już karykatura ale podoba mi się uwypuklony komizm. Pożyczyłam koledze i w środku dnia dostałam sms "Nie powinniśmy sadzić stokrotek. Sa takie pospolite...:)".
Chyba nie popełnili jednak jakiś rażących odejsc od oryginału w tym filmie. Teraz zaciekawiłyście mnie wersją z Kate. A jak była w gazecie to ja sobie odpuściłam :( Nie ma emotionikony z młoteczkiem?

Gunia - Pią 09 Cze, 2006 21:42

Sie robi...
achata - Sob 10 Cze, 2006 10:22

Gunia napisał/a:
Sie robi... Obrazek


Dzięki za wyręczenie ;) Ja nadal nie mogę u siebie tego znaleźć

Gunia - Sob 10 Cze, 2006 10:36

Bo on jest z innego forum i wkleiłam go jak zwykły obrazek.
Trzykrotka - Śro 12 Lip, 2006 00:40

Nimloth, ja nie na temat, ale masz prześliczny awatar!
Anonymous - Sob 29 Lip, 2006 22:03

oglądnęłam drugi raz Emmę wcześniej oglądałam fragmentami.
Podoba mi się wyzbyłam się uprzedzeń
Knightley jest świetny podoba mi się taki typ mężczyzn nie słodzi jej jak trzeba to ochrzani no i w nim jest to "coś" jeszcze parę filmów na podstawie Austen i lista uwielbianych zastraszająco się powiększy Słonko ma niesamowitą konkurencję :lovera: :lovera:
A ten gość cjurchil nie kojarzy wam się z Lockhartem??

Anonymous - Nie 30 Lip, 2006 10:50

Udało mi się zdobyć ten film, obejrzałam i baaardzo mi się podobał. Obsada - genialna, zachwyciła mnie panna Bates, pani Elton (aktorka powinna jeszcze zagrać Fanny Dashwood i będzie miała najbardziej negatywne postaci austenowskie na koncie ;) ), pan Knightley też, choć momentami moim zdaniem za bardzo się denerwował (jak np gdy Frank pojechał do fryzjera), w sumie - wszyscy byli świetni.
Film nie jest ani lepszy, ani gorszy od tego z Gwyneth Paltrow, jest inny i tak samo dobry moim zdaniem. Cóż, teraz czytając Emmę będę miała mętlik - Emma raz o wyglądzie Gwyneth, raz Kate ;) , tak samo inne postaci, oprócz pani Elton - z teh wersji bije tamtą na głowę :) .

Anonymous - Nie 30 Lip, 2006 12:47

Aktorka grająca pannę Bates w tej ekranizacji to Prunella Scales :D
Anonymous - Nie 30 Lip, 2006 13:08

Wiem, kojarzę ją z serialu angielskiego "Hotel Zacisze" z Johnem Cleesem, więc gdy przeczytałam, że ona tu gra, wiedziałam, że mi się spodoba :) .
Trzykrotka - Pon 31 Lip, 2006 13:40

Była świetna, nie podeszła do roli komediowo, jak Sophie Thompson (którą uwielbiam).
Ja też mam rozdwojenie przy postaci Emmy - obie młode panie były urocze, piękne, dystyngowane, żadna nie była lepsza ani gorsza. Z takich rzeczy tylko się trzeba cieszyć - jeżeli już powstają dwie ekranizacje tuż po sobie, to brawo, że obie są bardzo dobrymi filmami.

nicol81 - Pon 24 Lis, 2008 10:20

Davies opowiada o swojej "Emmie": http://www.strangegirl.com/emma/daviestel.php
damamama - Czw 19 Mar, 2009 23:39

Właśnie na TVN Style skończył się I odcinek. Oglądałam "Emmę" z Gwyneth Paltrow, ale ta bardziej mi odpowiada. Aktorzy dobrze dobrani a sam film w klimacie. Zobaczymy jak będzie dalej.
szarlotka - Pią 03 Kwi, 2009 08:21

Obejrzałam ostatnio na TVN Style i w sumie mi się podobało, na pewno bardziej od emitowanego przedtem Mansfield Park. Kate Beckinsale naprawdę urocza. Trochę irytowała mnie żółtowłosa Samantha Morton, ale ogólnie OK. Zastanowiło mnie tylko, że między Emmą a Knightleyem jest chyba jakaś ogromna różnica wieku (albo coś poplątałam ;) )
Tamara - Pią 03 Kwi, 2009 19:50

Knightley jest starszy od Emmy jakieś 16 lat .
szarlotka - Sob 04 Kwi, 2009 09:01

A to nawet nie tak bardzo dużo. Wydawało mi się, że jest jakimś starcem zupełnym ;)
Tamara - Nie 05 Kwi, 2009 11:53

No nie :shock: przecież nie wygląda :confused3: widać , ze w kwiecie wieku :serduszkate:
BeeMeR - Śro 21 Paź, 2009 15:23

Zachęcona licznymi zachwytami, a ostatecznie opisem Trzykrotki "jak on na nią patrzy :serduszkate: " obejrzałam sobie tą ekranizację i bardzo mi się spodobała :oklaski:

I faktycznie Knightley patrzy parę razy na Emmę bardzo interesująco :twisted:
Ponadto od pierwszego kadru Mark Strong w tym wydaniu skojarzył mi się z Artem Malikiem z Haremu :serduszkate: , a kto jak ja oglądał Harem :serce2: małolatą będąc ze dwadzieścia lat temu :mrgreen: ten wie, że nie jest to złe skojarzenie :P
Mnie się jego oczyska podobają :serce: i jako Knightley podoba mi się nawet bardziej niż grzecznie uładzony Jeremy Northam, choć tego drugiego lubię też bardzo. Emmę z Gwyneth też lubię, za jej zabawny, lekki ton.
Ale do rzeczy: ten Knightley wydał mi się dużo bardziej rzeczywisty, faceci, nie pozbawiony pewnych wad, chwilami szorstki, a jak trzeba pocieszać uciśnionych ;) to do rany przyłóż :mrgreen: No i ślicznie obsztorcowuje Emmę gdy trza :oklaski:

Bo też i Emma zachowuje się jak mała rozpieszczona dziewczynka, gdy już powinna jak dorosła kobieta, za którą chce być uważana. Kate mi się tej roli bardzo podoba - ma i dużo uroku i trzpiotowatość dziewczęcą i naiwność, ale nie jest głupia (a takie wrażenie robi na mnie Emma Ramoli :roll: ). I zabawnie pokazane romantyczne wizje Emmy - przypominają mi te z Northanger Abbey :mrgreen:

A jak się cudnie zafochał :foch2: odrzucony wikary w powozie :rotfl: Piękna scena :lol:
I Frank też całkiem udany - jako blondwłosy adonis :oklaski:

Niezmiernie też podobają mi się drobne, ale cudne scenki ze służbą - jak np. z wynoszeniem stołów na wzgórze czy podsuwaniem poduszek przy zbiorach truskawek :mrgreen:

Tą wersję obejrzę jeszcze raz na pewno :mrgreen:
I to pewnie nie raz :banan_Bablu:

BeeMeR - Śro 21 Paź, 2009 15:35

doczytawszy...

A wy o oczach krowy.... *załamka*



A tu dla przypomnienia inny Knightleye :mrgreen:




Gosia - Śro 21 Paź, 2009 15:58

Och, jak mi miło, że moja ulubiona ekranizacja z Markiem Strongiem i Kate się podoba. Dla mnie jest THE BEST! :-D
Sofijufka - Śro 21 Paź, 2009 16:35

dla mnie też! I biskup Cranmer w roli tatusia Emmy :mrgreen:
Gosia - Śro 21 Paź, 2009 22:08

Może trochę, ale przynajmniej jest bardziej realny niż bajkowy Northam.
To facet z krwi i kości.

BeeMeR - Czw 22 Paź, 2009 08:54

bardzo mi się podoba ta ekranizacja :cheerleader2:
nawet rozważałam wczoraj powtórkę :cheerleader2:

A cóż - Strong nie musi się podobać - ma takie, khem, wysokie czoło ;)

Trzykrotka - Czw 22 Paź, 2009 08:56

Mnie się Strong ogromnie podobał. Jeremy Northam jest wspaniały, dowcipny i przystojny, ale bardziej przypomina salonowego dandysa z Londynu, niż właściciela wiejskiej posiadłości, który na dodatek nie ma pretensji do szyku i elegancji. Emma wielokrotnie wypomina swojemu przyjacielowi chodzenie piechotą na przykład. Jeermy wydaje mi się zbyt wymuskany, zbyt czyściutki i gładki. Mark jest naprawdę "strong", ogorzały, zamaszysty, nie bawiący się w uśmieszki i dyplomację, czasami szorstki. Tylko te piękne oczy pokazują emocje. Zgodzę się, że Northam jest przystojniejszy, jest też czarujący i uroczy i bardzo pasuje do lekkiego tonu filmu z Gwyneth. Strong bardziej odpowiada mojemu wyobrażeniu pana Knightley wg. Jane Austen.
Gosia - Czw 22 Paź, 2009 17:52

Podpisuje się pod powyższym :-D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group