Filmy - Hornblower
Agn - Wto 07 Lis, 2006 16:29
Hmm... książek nie zdobędę. A filmy? Trzeba się rozejrzeć... wygląda ciekawie...
Te? Ten Ian G-cośtam (nigdy, NIGDY nie naumiałam sie pisać jego nazwiska) nie grał przypadkiem w Black Hawk Down? Oraz Lancelota w Królu Arturze?
Caitriona - Wto 07 Lis, 2006 16:31
| Agn napisał/a: | Hmm... książek nie zdobędę. A filmy? Trzeba się rozejrzeć... wygląda ciekawie...
Te? Ten Ian G-cośtam (nigdy, NIGDY nie naumiałam sie pisać jego nazwiska) nie grał przypadkiem w Black Hawk Down? Oraz Lancelota w Królu Arturze? |
Gruffudd, Ioan Gruffudd. Grał - w BHD długo sobie nie pograł, ale za to w Królu A. konkurował z Owenem
Anonymous - Wto 07 Lis, 2006 17:19
No i Titanicu grał I oficera (lubi se chłopak popływać )
Agn - Wto 07 Lis, 2006 18:43
A, no właśnie tak mi się coś zdawało!
Harry_the_Cat - Pią 22 Gru, 2006 00:14
Avki z HH:
http://users.livejournal....ver_/16240.html
I jeszcze klipy muzyczne - dla Caitriony, z najlepszymi zyczeniami
http://www.youtube.com/watch?v=X282AFBMHxk
http://www.youtube.com/watch?v=hoC03Du6Sk0
http://www.youtube.com/watch?v=BxuTKu4GB1Q
http://www.youtube.com/watch?v=_py079gXutg
http://www.youtube.com/watch?v=tXrCKTcNRVI
i tutaj taki mały żarcik: http://www.youtube.com/watch?v=TRqoOnGAXoc
Gosia - Pią 22 Gru, 2006 08:02
To ja widzę, że w Horatio gra tez Samuel West!
Caitriona - Pią 22 Gru, 2006 11:36
| Harry_the_Cat napisał/a: |
I jeszcze klipy muzyczne - dla Caitriony, z najlepszymi zyczeniami |
Dziękuję, stokrotnie! :grin: [w pełni docenię jak odzyskam dźwięk...]
Harry_the_Cat - Pią 22 Gru, 2006 11:41
| Caitriona napisał/a: | | [w pełni docenię jak odzyskam dźwięk...] |
O, zapomniałam... Sorry... :oops:
Caitriona - Pią 22 Gru, 2006 11:50
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Caitriona napisał/a: | | [w pełni docenię jak odzyskam dźwięk...] |
O, zapomniałam... Sorry... :oops: |
Nie ma za co Jak odzyskam, to będę się cieszyć w pełni :grin:
Gosia - Nie 28 Sty, 2007 09:40
Obejrzalam 2 odcinek Horatio z Denisem Lawsonem
Jak zwykle uroczy! Jak ja go lubie.
I ten jego glos panaJarndycowy I ta fantazja, ktora niektorzy nazywaja lekkomyślnością
Swietna byla scena egzaminu, gdy Horatio sie dowiedzial i zobaczyl, kto jest w komisji
A pozniej razem na plonącym statku...
Ale jak to z zakonczeniem bylo? Kapitan Foster przezyl ten pojedynek czy nie?
Anonymous - Pon 05 Lut, 2007 12:09
a ja zaraziłam mojego sznownego rodzica Horasiem Mam wi ęc już poczatek kolekcko książkowej+ biografię Hornblowera
Zastanawia mnie tylko, czy serial kończy sie tak jak sie skonczył? Hornblower dosłużył się tytułu admirała floty i tytułu lorda (nie byle jakiej nobilitacji). Czy będa coś dalej kręcić?
Harry_the_Cat - Wto 13 Lut, 2007 08:47
Avki z Hornblowera:
http://users.livejournal....ver_/18667.html
Anonymous - Wto 13 Lut, 2007 17:38
Archie !!!
Pemberley - Śro 18 Kwi, 2007 09:34
ITV 3 wyemituje ponownie kilka filmow z tej serii - jesli ktoras z Dam na obczyznie nie widziala, to jest mozliwosc
obejrzec w tych godzinach
Gosia - Śro 04 Lip, 2007 07:52
Ogladam sobie od pewnego czasu Horatio i to z podwojna przyjemnoscia, bo procz Ioana Gruffudda, w odcinkach pojawiają się inni fajni aktorzy np. Denis Lawson, Samuel West i Paul McGann (o nich w innych wątkach).
Jednak musze wspomniec tu wspomniec o jeszcze innym aktorze. Ogladajac "Retribution" zastanawialam sie dlaczego jest mi znajomy i skad doktor Clive. Nie moglam sobie przypomniec do czasu gdy na ekranach poczatkowych ujrzalam nazwisko David Rintoul i zaczelam sie zastanawiac jaka postac tu zagral, bo pamietam jak on wyglada i nie moglam sobie skojarzyc, zebym go w tym filmie widziala.
Dopiero pozniej uswiadomilam sobie, ze przeciez wlasnie ten łysawy doktor Clive to wlasnie David Rintoul czyli dobrze mi znany Mr Darcy 1980!!
Gra tu naprawde dobrze, choc znowu jest nieco posągowy i jakby zamknięty w sobie.
A jesli chodzi o Ioana Gruffudd, to choc nie jest w moim typie, musze przyznac, ze jest rewelacyjny jako Horatio, to chyba jego zyciowa rola.
A samą serię ogladam z dużą przyjemnością, w dodatku w tym ciescie jest pelno sludziutkich rodzynkow.
Caitriona - Śro 04 Lip, 2007 13:03
| Gosia napisał/a: | A jesli chodzi o Ioana Gruffudd, to choc nie jest w moim typie, musze przyznac, ze jest rewelacyjny jako Horatio, to chyba jego zyciowa rola.
A samą serię ogladam z dużą przyjemnością, w dodatku w tym ciescie jest pelno sludziutkich rodzynkow. |
Cieszę się, że Ci się Gosiu Hornblower poddoba Filmy są bardzo fajnie zrobione, mają dobrą obsadę, dobre realia i są po prostu ciekawe.
I masz rację - Horatio to rola życia Ioana. To własnie z nią jest najczęściej kojarzony. Mnie to nie przeszkadza Horatio to moja
Caroline - Śro 04 Lip, 2007 17:35
Nie bardzo wiem, gdzie to wpisać, tutaj tematycznie chyba najbliżej.
W antykwariacie niedaleko mojej pracy widziałam wczoraj na wystawie "Horatio Hornblowera", wydanie w serii KIK, nie wiem, ile kosztował, bo już było za późno, ale jeśli ktoś jest zainteresowany mogę jutro pójść i nabyć.
Alison - Śro 04 Lip, 2007 17:46
| Gosia napisał/a: | Dopiero pozniej uswiadomilam sobie, ze przeciez wlasnie ten łysawy doktor Clive to wlasnie David Rintoul czyli dobrze mi znany Mr Darcy 1980!!
|
A mata jakieś zdjątka? Ciekawam jak wygląda ten mój neandertalczyk po wyłysieniu...
Gosia - Czw 05 Lip, 2007 18:02
Oto David Rintoul, anno domini 2001:
Alison - Czw 05 Lip, 2007 21:17
O Jezusie nazareński!
Pan Darcy na emeryturze...
Ciekawe jak Colin będzie wyglądał za 10 lat...
Ulka - Czw 05 Lip, 2007 22:52
Już jest 10 lat później...
Gosia - Czw 05 Lip, 2007 23:39
Ale od emisji DiU 1980 minelo juz 27 lat, a od DiU 1995 minelo dopiero 12!
Wiec racje ma Ali, zaczekajmy jeszcze 10 lat
Obejrzalam Horatia do konca.
Wedlug mnie najciekawszym odcinkiem serii jest chyba "Retribution". Duzo sie dzieje, jest wartka akcja, no i Lieutenant Bush w szczytowej formie...
Najmniej ciekawy odcinek to prawdopodobnie "Duchessa i diabeł" (3/4 filmu dzieje sie w wiezieniu).
Odnosze wrazenie, ze w ostatnim odcinku ("Duty") przesadzili z Horatiem i jest jakis odczlowieczony, cyborgowaty. Albo scenariusz był niedobry, albo pisarz przesolił.
Jego malzenstwo to totalna pomylka! Ten czlowiek sie do tego nie nadaje!
Z drugiej strony, gdybym za żonę miala Kitty z DiU 1995 (i to pare lat pozniej), to tez bym uciekala na morze i nie tesknila do powrotu Ale po co on w ogole sie oswiadczyl i sie ozenil, pozostaje dla mnie zagadką...
Ostatnie odcinki byly dla mnie duzą przyjemnoscia ze wzgledu na obecnosc lieutenanta Busha czyli Paula McGanna, ktory budzil moją znacznie żywszą sympatię niż chlodny sluzbista Horatio, chociaz starali sie maksymalnie uheroizowac glownego bohatera (ze niby sam wszystko wymysla, przewiduje, gasi granaty, ratuje niedoszlych topielcow, w ogole geniusz z niego militarny).
Balam sie, że mi zabiją Busha, na szczescie nic takiego sie nie stalo Tylko czemu Horatio sie go czepial i podkreslal, zeby wykonywal jego bzdurne rozkazy i sie mu nie sprzeciwial?
Choc przynajmniej zabieral go ze sobą na wszystkie lądowe wypady, dzięki temu McGanna bylo sporo i w tym odcinku.
W kazdym razie calą serię obejrzalam z dużą przyjemnością, jak rozumiem nie ma ciągu dalszego, ale jakby mial wygladac tak jak ten odcinek "Duty" z tym odczlowieczonym glownym bohaterem, to moze i lepiej, ze to koniec.
Ulka - Pią 06 Lip, 2007 00:42
| Cytat: | Ale od emisji DiU 1980 minelo juz 27 lat, a od DiU 1995 minelo dopiero 12!
Wiec racje ma Ali, zaczekajmy jeszcze 10 lat |
no to tak ściśle 15
ja oglądałam z Horatia tylko to co leciało kiedyś w polskiej tvp ale za to prawie całość przeczytałam-prawie, czyli tyle ile było dostępne w mojej bibliotece uniwersyteckiej:) W ogóle podziwiam autora, który tak sumiennie stworzył HH ze szczegółami
Gosia - Pią 06 Lip, 2007 07:55
Czyli w powiesci tez, jak mniemam, wystepuje lieutenant Bush jako pierwszy oficer u Horatia?
Pytam bo gdybym byla rezyserem to postac zagrana przez Paula sklonilaby mnie do przedluzenia jego roli
Wreszcie ktos przystojny przy boku glownego bohatera (nie liczac Lawsona i Westa )
P.S. Po poludniu wrzuce screencapy.
| Cytat: | no to tak ściśle 15 |
Zaznaczalam, ze wyzej zamieszczone fotki Rintoula są z 2001 roku, wiec dlatego liczylam 12.
Ulka - Pią 06 Lip, 2007 16:03
A, no tak, liczbowo się nie popisałam..
Bush występuje, nawet któraś część jest z jego jakby perspektywy opisywana.. ale to jeszcze zanim był pierwszym oficerem, a HH kapitanem.
|
|
|