Aktorzy - VIGGO MORTENSEN
Agn - Śro 20 Wrz, 2006 21:55
Nie wiem, przez co je wydaje, ale - o zgrozo! - udaje mu się. Trochę też maluje (też to do mnie nie przemawia) oraz fotografuje (i jego zdjęcia podobają mi się BARDZO). Generalnie bardzo się człowiek udziela, w niektórych dziedzinach niestety, w niektórych - stety.
Anonymous - Śro 20 Wrz, 2006 22:22
Cóż, co do Tfurczości i Twórczości Vigga mam podobne zdanie jak Ty. Obrazy - aż tak wysokiego poziomu abstrakcji nie posiadam. Muzyka?- słyszałam jedynie to co w filmie, ale i to do mnie nie przemawia. Zdjęcia - mają coś w sobie. Szczególnie te czarno-białe. Podoba mi się jak bawi się światłocieniem (aczkolwiek wystawa gdzie jest tylko jedno zdjęcie obrobione komputerowo na kilkadziesiąt sposobów to lekkie przegięcie). Czytałam tez kiedyś jego wiersze - i te zrobiły na mnie największe wrażenie.
Agn - Śro 20 Wrz, 2006 22:28
A owszem, wiersze też pisze. Niezłe są, ale jam poetycka noga, nie znam się na tym aż tak bardzo, by umieć to ocenić.
Anonymous - Śro 20 Wrz, 2006 22:41
Ja zwróciłam uwagę przede wszystkim na piękny rytm i melodię.
Anonymous - Sob 23 Wrz, 2006 19:42
Jak ja sie kiedyś w nim bujałam ale jak zobaczyłam ile ma lat....
Gunia - Sob 23 Wrz, 2006 19:57
| lady_kasiek napisał/a: | | Jak ja sie kiedyś w nim bujałam ale jak zobaczyłam ile ma lat.... |
A ja nadal go bardzo lubię. Już od dwóch wisi u mnie na drzwiach banner z ROKa z jego cudownym obliczem.
Anonymous - Sob 23 Wrz, 2006 20:16
JA go bardzo lubie jako Aragorna innych ról nie widziałam;/
Też go lubie miłość została zamieniona na sympatię.
Mam nadzieję że facet się podniesie po tym rozczarowaniu
Anonymous - Nie 24 Wrz, 2006 00:11
jakim rozczarowaniu?
Anonymous - Nie 24 Wrz, 2006 09:34
Jak po jakim stracił moją miłośc
Może sie podniesie
Aragonte - Nie 24 Wrz, 2006 17:55
| lady_kasiek napisał/a: | Jak po jakim stracił moją miłośc
Może sie podniesie |
Nie martw się, pocieszycielek Viggo sporo by się znalazło
Viggo zdecydowanie najbardziej mi pasuje w roli Aragorna (widziałam go jeszcze w "Historii przemocy", a na półce czeka "Armia Boga", gdzie gra Lucypera ), jakoś jego naturalna uroda mniej do mnie przemawia. No i stosowne ciuchy tam nosi, co prawda wyświechtane równo :grin:
Imponuje mi mnogość jego zainteresowań, aczkolwiek zdanie na temat jego dokonań muzycznych mam mniej więcej takie, jak reszta. Wierszy nie czytałam, więc nie będę się wypowiadać.
Caitriona - Nie 24 Wrz, 2006 18:55
Jak dla mnie Viggo na zawsze już pozostanie Aragornem. Nie wiem jak to jest i o co chodzi, ale jako 'nienajświeższy' bohater Tolkiena wygladał fantastycznie. Tak w codziennym ubranku jakoś tak nie za bardzo...
| Aragonte napisał/a: | na półce czeka "Armia Boga", gdzie gra Lucypera |
Zaczynam się uśmiechać:
Anonymous - Nie 24 Wrz, 2006 20:48
| Aragonte napisał/a: | | No i stosowne ciuchy tam nosi, co prawda wyświechtane równo :grin: |
A jak oni się męczyli, żeby to wyświechtać !!!!
Gunia - Nie 24 Wrz, 2006 21:01
| AineNiRigani napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | No i stosowne ciuchy tam nosi, co prawda wyświechtane równo :grin: |
A jak oni się męczyli, żeby to wyświechtać !!!! |
Ale za to jaki efekt!
Dla mnie w ogóle to Viggo jest atrakcyjny tylko w tym "męskim brudku". Scena koronacji na końcu ROTa powoduje u mnie chisteryczny śmiech z racji jego umytych i uczesanych włosów...
miłosz - Nie 24 Wrz, 2006 21:59
| lady_kasiek napisał/a: | | Jak ja sie kiedyś w nim bujałam ale jak zobaczyłam ile ma lat.... |
Lady w kwiecie wieku jest nasz Vigo Co ty tu imputujesz poza tym takie mi sie porzekadło przypomniało......... al nie dla ócz dziewczęcych.............. hm hm hm
Anonymous - Nie 24 Wrz, 2006 22:16
| Gunia napisał/a: | | Dla mnie w ogóle to Viggo jest atrakcyjny tylko w tym "męskim brudku". |
Nie tylko dla Ciebie Oj wszystkie mdlejemy na widok jego mokrych spoconych lub przetłuszczonych włosów, niedogolonej brody. Mnie się wydaje, że to kwestia spojrzenia. Jak "zasłoni" twarz ma bardzo czytelne oczy, z takim przenikliwym spojrzeniem. jakby czytał w duszy...
Agn - Nie 24 Wrz, 2006 22:22
| Caitriona napisał/a: |
| Aragonte napisał/a: | na półce czeka "Armia Boga", gdzie gra Lucypera |
Zaczynam się uśmiechać: |
Ooooooooooooooo, Viggo jako Lucyfer był rewelacyjny! W sumie tylko 3 sceny, ale... MLASK!
"God? God is love. I don't love you."
No i wygląda też apetycznie - dłuższe włosy, bródka... eleganckie wdzianko. Mmm. ^^
I chciałam zauważyć, że pozaekranowo prezentuje się niezgorzej.
Gunia - Pon 25 Wrz, 2006 14:50
| AineNiRigani napisał/a: | | Gunia napisał/a: | | Dla mnie w ogóle to Viggo jest atrakcyjny tylko w tym "męskim brudku". |
Nie tylko dla Ciebie Oj wszystkie mdlejemy na widok jego mokrych spoconych lub przetłuszczonych włosów, niedogolonej brody. Mnie się wydaje, że to kwestia spojrzenia. Jak "zasłoni" twarz ma bardzo czytelne oczy, z takim przenikliwym spojrzeniem. jakby czytał w duszy... |
ON byłby moim Syriuszem...
Anonymous - Pon 25 Wrz, 2006 15:17
nie, na Syriusza ma zbyt wątpliwą urodę. Syriusz był niezwykle przystojny i bez brudku. Umyty Viggo ma tzw. trudną urodę.
Gunia - Pon 25 Wrz, 2006 15:22
| AineNiRigani napisał/a: | | nie, na Syriusza ma zbyt wątpliwą urodę. Syriusz był niezwykle przystojny i bez brudku. Umyty Viggo ma tzw. trudną urodę. |
Przecież Syriusz był właśnie w brudku. Seidział w Azkabanie etc. i zbyt higieniecznego trybu życia nie prowadził. W każdym razie mi wydaje się on świetny do tej roli, a już na pewno dużo bardziej mi "leży" od Garry'ego.
Anonymous - Pon 25 Wrz, 2006 15:29
ale wylacznie w III czesci. Bierz pod uwage, ze wystepuje rowniez w kolejnych, a w V w szczegolnosci. Tam juz jest czysty, zadbany i dojedzony. Poza tym maja byc przeciez rowniez retrospekcje z mlodosci jamesa i Syriusza
Harry_the_Cat - Pon 25 Wrz, 2006 15:46
No ale w retrospekcjach to juz na pewno nie Gary...
Anonymous - Pon 25 Wrz, 2006 15:58
nie wiem, nie orientuje sie w obsadzie...
ale pewnie nie. ot, wypaliłam
Balbina - Wto 26 Wrz, 2006 09:16
Niedziela 1.10 godz. 20:00 Hidalgo - Oceal Ognia z Viggo
w tym wieku to już skleroza nie dopisałam że na Polsacie
Agn - Wto 26 Wrz, 2006 10:15
Aine, po Azkabanie kazdy jest i pozostaje watpliwej czy tez "trudnej" urody. Belli nic nie pomoglo, a i nie sadze, zeby przez wakacje Syriusz gwaltownie doszedl do siebie i nagle powrocil do swego dawnego "smierc dziewuchom" wygladu.
| Harry_the_Cat napisał/a: | | No ale w retrospekcjach to juz na pewno nie Gary... |
Kiedys fama poszla, ze w retrospekcjach ma byc tylko James, Lily i Sever. Teraz juz nie wiem, bo potem sie okazalo, ze jakby sie Syriusz tez pojawil, to maja na niego kandydata. Ostatecznej decyzji w tej sprawie nie znam.
Anonymous - Wto 26 Wrz, 2006 12:01
A mimo to pewnie Syriusz nie byłby zarośnięty, nie nosiłby brudnych spoconych włosów...
A, niestety, to uatrakcyjnia Viggo
|
|
|