Filmy - Horrory i thillery
Agn - Sob 09 Lip, 2011 09:40
Nie przepadam za horrorami. Owszem, bywają straszne, ale w większości przypadków sa po prostu obrzydliwe. Mnie straszyło Misery Kinga (jak i film - świetny!), podobnie Lśnienie... Wydarzenia w tych książkach/filmach są realne, takie coś MOŻE się zdarzyć, dlatego mnie to straszy.
Obecnie mam wrażenie, że powstają tylko psychopatyczne Piły, a przy tego typu filmach ja mam odruchy wymiotne, a nie dreszcze grozy. Choć nie, wróć, groza też jest - ktoś to wyprodukował i wywalił na to kupę kasy.
Z horrorów kocham Draculę Coppoli (obejrzałam za młodu i lęk przed wilkołakiem mi został w podświadomości), lubię też Wywiad z wampirem, choć na tym filmie w ogóle się nie boję, ale tu chodzi o coś innego.
Ach, pamiętam, był film, na który poszłam do kina z siostrą i do dziś pamiętam, jak trzymałyśmy się za ręce ze strachu. To było Blair Witch Project. Wiem, sporo wielbicieli gatunku się z tego filmu śmieje, że głupi. A dla mnie nie. Rozszalała kamera i atmosfera niedopowiedzenia, wrażenie autentyczności... ja się na tym filmie naprawdę bardzo bałam. I dlatego uważam go za b. udany.
praedzio - Sob 09 Lip, 2011 09:48
Mnie przestraszył Ring. I od tamtej pory od horrorów trzymam się z daleka.
Agn - Sob 09 Lip, 2011 09:50
Mnie straszył, straszył, straszył... aż doszło do rozwiązania. I ryknęłam śmiechem.
praedzio - Sob 09 Lip, 2011 10:04
No, to teraz naprawdę coś śmiesznego: http://www.ahistoria.pl/i...lskie-rednecki/
"Jobcokrajowcy" rozwalili mnie na amen!
Chyba gdzieś już tu o tym było, ale nie mogłam się powstrzymać.
Aragonte - Sob 09 Lip, 2011 11:53
Język polski w wykonaniu "jobcokrajowców" nieodmiennie mnie śmieszy
Przerażający ten horror
Anaru - Sob 09 Lip, 2011 12:43
Ja go z początku nie zrozumiałam, po chwili dopiero
A ów horror zobaczę na pewno jak się u nas pojawi
aneby - Nie 10 Lip, 2011 10:15
O matko Jak na taką zapyziałą wieś, dziewczynka zadziwiająco dobrze rozumie i mówi po angielsku
Admete - Nie 10 Lip, 2011 11:37
Riella by pewnie chciała to obejrzeć Horrory są w moim odczuciu filmami głównie dla ludzi młodych. Nie wiem dlaczego, ale tak jest.
praedzio - Nie 10 Lip, 2011 12:11
Ja będę chciała obejrzeć przynajmniej fragmenty, bo traktuję to jako ciekawostkę przyrodniczą.
Anaru - Nie 10 Lip, 2011 12:12
| Admete napisał/a: | | Horrory są w moim odczuciu filmami głównie dla ludzi młodych. Nie wiem dlaczego, ale tak jest. |
Czuję się bardzo młoda duchem
Deanariell - Wto 12 Lip, 2011 15:38
| Admete napisał/a: | | Riella by pewnie chciała to obejrzeć |
Z naszego punktu widzenia, to świetna komedia, umarłabym z pewnością prędzej ze śmiechu, niż strachu. Reżyser poleciał po bandzie, oj poleciał!
Admete - Wto 12 Lip, 2011 15:41
No właśnie - komedia Mnie horrory albo nudzą albo zniesmaczają. Mało jest horroró straszących nastrojem. Krwi i wnętrznosci nie lubię oglądac.
Deanariell - Wto 12 Lip, 2011 16:08
Tak sobie przy okazji pomyślałam, że u nas ten gatunek w filmie prawie nie istnieje... Bo jakie znacie polskie horrory? Kilka by się znalazło, ale niewiele. Ciekawe dlaczego?
http://pl.wikipedia.org/w...Polskie_horrory
Ja tylko "Wilczycę" ze starych filmów kojarzę...
Admete - Wto 12 Lip, 2011 16:16
Ja też chyba tylko to...a moglibyśmy coś zrobić. Do straszenia nastrojem nie potrzeba wielkich pieniędzy.
Agn - Wto 12 Lip, 2011 20:58
Za to trzeba pomysłu i umiejętności.
Aragonte - Wto 12 Lip, 2011 21:17
| Deanariell napisał/a: | | Ja tylko "Wilczycę" ze starych filmów kojarzę... |
Wyszukaj sobie w necie "Klątwę doliny węży", jeśli będziesz chciała poprawić sobie humor
Anaru - Sob 01 Mar, 2014 20:12
Odkopuję prastary wątek
Dziewięć mil w dół (Nine Miles Down) (2009)
Międzynarodowa ekspedycja badawcza prowadzi na Saharze odwierty głębinowe, pogłębiając stary odwiert gazu ziemnego. Nagle nadchodzi burza piaskowa, urywa sie kontakt z placówką, więc do zbadania sprawy zostaje wysłany specjalista ds. bezpieczeństwa Thomas "Jack" Jackman (Adrian Paul). W opustoszałej stacji znajduje jedynie seksowną blondynkę Jennie (Kate Nauta). Próbując wyjaśnić, co stało się z resztą ekipy, staje w obliczu wydarzeń, dla których nie ma racjonalnego wytłumaczenia.
Tyle opisu. Zapowiadało się jako typowy horrorek, a tu sie okazało, że to całkiem niezły thriller. Jack krążąc po opustoszałych zabudowaniach natrafia na ślady krwi, tajemnicze napisy z ostrzeżeniami i rysunki na ścianach, na zamrożone trupy naukowców, a tu nagle prawie od czapy na seksowna panią naukowiec, która jako jedyna przeżyła i która jak najszybciej chce się wydostać. Jack zaczyna mieć zwidy, przerażające obrazy związane ze śmiercią żony i dzieci, albo z demonem (demonicą?), słyszy przerażające odgłosy na nagraniu z odwiertu (cos jak te rosyjskie nagrania z piekła (tu opis) tu głosy ) i coraz bardziej jest pewien, że piękna pani naukowiec tak naprawde nie jest człowiekiem.
Ciekawy film, bo naprawde nie daje stuprocentowej pewności co do rozwiązania. Była demonem? A może nie była? Jack oszalał? Przytruł się gazem? Co sie tak naprawde stało ze wszystkimi naukowcami i dlaczego tylko ona przeżyła? Czy faktycznie: piekło jest w nas, w naszych własnych umysłach.
Adrian Paul nie jest najlepszym aktorem na świecie, ale tego filmu nie zdołał zepsuć, jest niezły. Film, nie aktor .
Tu na Filmwebie:
http://www.filmweb.pl/fil...%82-2009-343614
praedzio - Sob 01 Mar, 2014 20:16
O, zachęciłaś mnie.
Anaru - Nie 02 Mar, 2014 10:29
W razie czego przypuszczalnie mogę podać namiary na sklepik
Raz, dwa, trzy, umierasz ty (Truth or Dare) (2012)
Angielski film czyli jest z deczka niekonwencjonalnie, co nieco krwawo i ma zakończenie, które mnie kompletnie zaskoczyło.
Wg Filmwebu horror, ale de facto thriller.
Kilkoro studentów gra w grę "Prawda czy wyzwanie", podczas której jeden z nich, najmniej rozrywkowy Felix (Tom Kane) zostaje na oczach wszystkich upokorzony. Kilka miesięcy później jego starszy brat, Justin (David Oakes), organizuje prywatną imprezkę w domku w lesie nieopodal wielkiej rodzinnej rezydencji. Przyjaciele nie przypuszczają, że to nie dla wszystkich będzie rozrywka na równym poziomie i nie każdy wyjdzie z niej żywy. Jest, jak pisałam, co nieco krwawo, bo Justin sie nie patyczkuje, ale jak się okazuje, ma swoje powody. Pomysły też ma, niektóre ściągnięte z żołnierskich przesłuchań wojennych.
Ciekawy film jak ktoś lubi takie klimaty, na pewno nie przynudza. Pięknie pokazuje jak różnie ludzie się zachowują w absolutnie ekstremalnej sytuacji i, tak jak pisałam, kilka momentów mnie naprawde zaskoczyło, w tym rozwiązanie. Świetny David Oakes w roli psychola-mściciela, aż sobie sprawdziłam w czym facet grał i widzę, że paru serialach , które wypadałoby wreszcie zobaczyć.
Tu na Filmwebie
http://www.filmweb.pl/fil...+ty-2012-627109
i plakaty oddające treść (akurat najbardziej beznadziejny jest na Filmwebie)
http://www.filmweb.pl/fil...-627109/posters
Anaru - Czw 04 Gru, 2014 01:32
Oko kota (Cat's Eye) (1985)
Wedle Filmwebu "Trzy historie, których niemym świadkiem jest kot."
Trochę rozbudowując:
Trzy historie nakręcone wg opowiadań Kinga, w których kot jest może i niemym, ale wcale nie świadkiem, a uczestnikiem wydarzeń i jego rola jest chwilami decydująca.
Nr 1 - pewien facet chcąc rzucić palenie trafia do firmy Ouitters stosującej może i skuteczne, ale zdecydowanie kontrowersyjne metody. Skojarzyło mi się z filmem Hitchcocka, w którym grał Steve McQueen zakładający się o własny palec, że ileś tam razy pod rząd zapali zapalniczkę...
Młody James Woods i atmosfera lat 80-tych przesiąknięta dymem z wszechobecnych papierochów (już prawie zapomniałam jak dawniej wszyscy dookoła palili ).
Nr 2 - Pewien trenerze tenisa (Robert Hays), który ma romans z żoną gangstera-hazardzisty, zostaje zmuszony do przyjęcia zakładu, że obejdzie wysoki wieżowiec po gzymsie.
Oczywiście czyhają tam i latające szczury żądne krwi, tzn gołębie o zapędach dzięcioła, a i kot ma spory udział w historii.
Nr 3 - Pewna dziewczynka (mała Drew Barrymore) jest przekonana, że w ścianie jej pokoju żyje potwór zabierający dzieciom oddech, ale rodzice jej nie wierzą. Jedynym sprzymierzeńcem staje się pewien kot.
Film z 1985 roku, więc i gra aktorska i sposób filmowania i efekty specjalne ciutkę uległy zmianie od tego czasu , ale film jest uroczy (dla wielbicieli gatunku oczywiście ). Horror to nie jest, albo w każdym razie nie bardzo straszny, ale ciekawy . I rewelacyjna jest rola kota.
Tu na Filmwebie
http://www.filmweb.pl/film/Oko+kota-1985-4475
RaczejRozwazna - Czw 04 Gru, 2014 21:42
Oglądałam to kiedyś na posiadówce filmowej. A ponieważ przegapiłam czołówkę zapytałam sąsiada co oglądam i przez pół filmu zastanawiałam się co może znaczyć - w kontekście tego, co oglądam - tytuł " O kokotach"...
BeeMeR - Czw 04 Gru, 2014 22:01
| Cytat: | przez pół filmu zastanawiałam się co może znaczyć - w kontekście tego, co oglądam - tytuł " O kokotach"... |
Anaru - Czw 04 Gru, 2014 22:45
| RaczejRozwazna napisał/a: | Oglądałam to kiedyś na posiadówce filmowej. A ponieważ przegapiłam czołówkę zapytałam sąsiada co oglądam i przez pół filmu zastanawiałam się co może znaczyć - w kontekście tego, co oglądam - tytuł " O kokotach"... |
Gorzej jak człowiek przez przynajmniej pół filmu na te kokoty czeka.
Anaru - Śro 22 Kwi, 2015 01:37
Wiem, że tu nie za dużo osób ogląda takie filmy, ale cóż...
Głosy ciemności (In a Dark Place) (2006)
(niby horror)
Nauczycielka Anna (Leelee Sobieski) przyjmuje pracę opiekunki Milesa i Flory, dwojga osieroconych dzieci z bogatej rodziny. Jedzie do wielkiego tajemniczego domu, w którym oprócz dzieci mieszka jeszcze opiekująca się domem i dziećmi (zarządzająca całością?) Panna Grose (Tara Fitzgerald). Dzieci są nieco dziwne, dom wielki, ciemny i zaniedbany, obrazy w kościele przerażające, a na dodatek pokazują się duchy wisielca i topielicy, byłego pracownika i dawnej opiekunki. Anna za wszelką cenę chce chronić dzieci, ale odzywają się demony przeszłości.
Film zapowiadał się ciekawie, atmosfera była odpowiednio mroczna, przeszłość Anny odpowiednio tajemnicza, dzieci równie tajemnicze i dziwne co gmaszysko, ale całość kompletnie siadła. Miałam wrażenie, że film trwa ze 3 godziny. Jakaś taka przyciężkawa w tym filmie Leelee Sobieski głównie wytrzeszczała oczy, śniła lub łaziła po ciemnych korytarzach, albo pokazywała niemały dekolt lub tyłek. Coś więcej niż dekolt pokazała również Tara Fitzgerald w scenie nieco od czapy. Liczyłam na jakieś dobre rozwiązanie, ale się zawiodłam, nuda. Nawet duchy były nudne i właściwie do końca nie wiem jakie miały przesłanie. Chyba, że przesłaniem było to, że ludzie czasem fiksują z różnych powodów, czasem wskutek przeżyć z dzieciństwa.
na Filmwebie
http://www.filmweb.pl/fil...Bci-2006-317903
***
Sinister (2012)
(horror)
Autor powieści kryminalnych opisujący autentyczne zbrodnie wprowadza się z rodziną do domu jednej z kilku zamordowanych rodzin, w których znikało dziecko i rozpoczyna swoje pisarskie śledztwo . Znajduje na strychu projektor ze starymi taśmami dotyczącymi zbrodni, którymi się zajmuje, a im bardziej się zagłębia w temat, tym bardziej dziwne rzeczy dzieją się w domu - jakieś odgłosy na strychu, dziwne rysunki, dziwna postać, dzieci się dziwnie zachowują...
Film ma świetny klimat. Właściwie to film głównie jednego aktora - Ethana Hawke. Najlepiej się go ogląda w nocy na słuchawkach, żeby wszystko było dobrze słychać . Atmosfera jest taka, że ja oglądając właśnie nocą przerwałam w pewnym momencie, żeby się nie denerwować za bardzo przed snem, a niezmiernie rzadko aż tak udziela mi się atmosfera filmu. Naprawdę dobry horror, w którym krew się nie leje, bebechy nie latają po ekranie, za to atmosfera jest gęsta. Jeżeli ktoś lubi takie horrory to polecam.
na Filmwebie
http://www.filmweb.pl/film/Sinister-2012-631143
Fotki
http://www.filmweb.pl/fil...2-631143/photos
***
Jako w piekle, tak i na Ziemi (As Above, So Below) (2014)
(horror)
Grupka młodych ludzi postanawia zbadać katakumby pod Paryżem, każde z innych przyczyn - niektórzy poszukują kamienia filozoficznego, niektórzy skarbu, niektórzy przygody. Swoją podróż i siebie nawzajem filmują kamerkami trzymanymi w ręce bądź jakoś umocowanymi, w każdym razie to typ filmu, w którym rolę odgrywa filmowanie "z ręki". Wchodząc coraz głębiej pod ziemię, depcząc po stosach kości w tym mieście umarłych, przedzierając się w ciemności przez kolejne klaustrofobiczne tunele, studnie, zalane przejścia, kilometry korytarzy, widząc kolejne miraże i zjawy przeżywają swoiste katharsis, podróż duchową. Bardzo mocne nawiązanie do Boskiej Komedii Dantego, szybkie tempo akcji, kolejne zagadki i tajemnice z przeszłości, gęstniejąca atmosfera i ciekawe rozwiązanie. Dobrze się oglądało, lubię takie klimatyczne horrory
na Filmwebie
http://www.filmweb.pl/fil...emi-2014-608456
kilka fotek
http://www.filmweb.pl/fil...4-608456/photos
BeeMeR - Śro 22 Kwi, 2015 07:58
Ja się za żaden z nich nie zabiorę, ale cóż - nie moja bajka
|
|
|