To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Trzykrotka - Sob 14 Paź, 2017 21:30

A mnie póki co bardzo dobrze się ogląda WYWS, choć widzę już, że to będzie raczej drama lekka i słodka, niż cieżka gatunkowo. Póki mnie nie znudzi, będę oglądać. O dziwo, podobają mi się bardzo Suzy i Brzydactwo, oraz reszta młodzieży - brat Brzydactwa, trzeci "latający smok," młody adwokat (ja już go gdzieś widziałam :mysle:
Na szczęście jest teraz zatrzęsienie dobra. Zaczyna się Siwon z SoRą a już zzaczęła się drama z Yong Hwą, naszym D'Artagnanem. Będzie co robić :banan:

Aragonte - Sob 14 Paź, 2017 21:54

Trzykrotka napisał/a:
dziwo, podobają mi się bardzo Suzy i Brzydactwo, oraz reszta młodzieży - brat Brzydactwa, trzeci "latający smok," młody adwokat (ja już go gdzieś widziałam

Który smok, który? :excited:
Wiem, że to nie BYH, nie umknęłaby mi raczej informacja, że gra w dramie :wink:

Siedzę z maseczką na dziobie i przymierzam się do oglądania czegoś. Chyba padnie na IRY, które zamierzam teraz dla odmiany dooglądac uczciwie :wink:
A! Chyba poproszę bohatera In Guka, żeby mi robił śniadanka, bo wyjątkowo dobrze mu to wychodzi :mrgreen: Zmywac mogę, nie ma sprawy :-D
BTW bawi mnie to jego latanie na mopie i sprzątanie a to po młodszym braciszku, a to po pannie :lol:

BeeMeR - Sob 14 Paź, 2017 22:31

Dostawcy 6-7

Udawanie pary to dramowy samograj, tu te pcha relację głównych do przodu dając im więcej okazji do flirtu, przekomarzanek itp, ale tak naprawdę najlepszą sceną jest przebaczenie i współczucie babci, jakie otrzymuje Drugi :serce:

Aragonte - Sob 14 Paź, 2017 22:58

Odstawiłaś na razie KoHS?
BeeMeR - Sob 14 Paź, 2017 23:15

Aragonte napisał/a:
Odstawiłaś na razie KoHS?
uhum...
W dużej mierze dlatego, że w weekendy jestem na innym komputerze - Kingdom też w odstawce ;)

Aragonte - Sob 14 Paź, 2017 23:19

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Odstawiłaś na razie KoHS?
uhum...
W dużej mierze dlatego, że w weekendy jestem na innym komputerze - Kingdom też w odstawce ;)

A, to wszystko tłumaczy :mrgreen: Już się obawiałam, że ci zaspoilerowałam za dużo :-P :wink:
Żartuję :mrgreen: Zwyczajnie jestem ciekawa twoich reakcji na niektóre sceny, które Trzykrotkę i mnie bardzo bawiły.

I wracam do IRY 6 - niech ten koreański Sherlock dla mnie gotuje, znowu coś pichcił, aaa :slina:

BeeMeR - Sob 14 Paź, 2017 23:26

Aragonte napisał/a:
Zwyczajnie jestem ciekawa twoich reakcji na niektóre sceny, które Trzykrotkę i mnie bardzo bawiły.
Doczekasz się w tygodniu ;)
Na razie bawią mnie dostawcy, zwłaszcza taki jeden :lol:
Panny nr1 dalej nie lubię - ciągle zdarza się, że kogoś kopie, przewraca albo bije, ale nieco zyskała jak złagodniała.

Trzykrotka - Nie 15 Paź, 2017 00:10

Aragonte napisał/a:

Który smok, który? :excited:
Wiem, że to nie BYH, nie umknęłaby mi raczej informacja, że gra w dramie :wink:

Nie, nie BYH :( To taki dramowy żarcik. Trójka bohaterów, prokurtor, reporterka i policjant, śni sny o tych samych sytuacjach, które dopiero mają się wydarzyć. Sami też są bohaterami tych snów. Policjant koniecznie chce wiedzieć, dlaczego im się to przydarzyło, w czym są do siebie podobni prócz tego, że wszyscy piękni :lol: i znajduje: cała trójka urodzila się w roku smoka. Nazywa ich więc "three flying dragons" ku wielkiej radości reporterki i wywracaniu oczami prokuratota.
Mam nadzieję po 12 odcinku na lekkie pomrocznienie tonu. Nie wiadomo, czy zadźgaana i zdeptana ofiara koleżki In Guka z KoHS (straszny był jako morderca) przeżyła.

Zerknęłam sobie na Revolutionery Love, bez napisów, żeby tylko zorientować się, jaki będzie ton. Ojej :? Na razie głównie biegają i wrzeszczą, So Ra rozkłada Liżącego Miecz na łopatki i drze się na niego, Siwon pijaniutki płacze wniebogłosy w bizness class w samolocie, potem gdzieś lata, w samych gatkach, bo na basenie... :roll: Tatuś - chyba (Mao?) gania go po pokoju, drze się i rzuca w niego czym popadnie. Potem jest strasznie wrzaskliwa scena podczas której ewidentnie zakochuje się w Sorze - cudny jest, choć ma głupią grzywkę, ale olaboga :zalamka: Mam nadzieję, że trochę zmniejszą ilość decybeli, albo że z napisami będzie lepiej.

Agn - Nie 15 Paź, 2017 00:43

Ach, jej! Jakie piękne otwarcie nowego wątku! :serce:
Oczy można zgubić, tylu Wspaniałych. Pozwolę sobie dorzucić adnotację do Satto. Bo ja to wcielenie też bardzo kocham i tak strasznie mi Wang So zapadł w serce, że... no cóż, musicie to znieść. :P


No i w ramach zaklinania, żebyż wreszcie jakąś dramę machnął :trzyma_kciuki: - Czarny Irys:


Znany także jako Ćwokko Jin:

;)

Do listy chciałabym też dorzucić pobratymców zza północnej granicy. Jeśli mogę...
Chiński generał Chu Bei Jie (nie, bez niego nie można się obejść!):


Oraz jego wcielenie po iluśtam setkach lat - Lu Li Chen:

(Starannie nie zauważajcie pałętającego się po dole drugiego obrazka Alexa - jego tam nie ma.)

Aragonte napisał/a:
Aaaa! Miałam na liście YBJ i zapomniałam wrzucic zdjęcia, wstyd :ops1:

Kajaj się! O kim jak o kim, ale o Yi Bang Ji zapomnieć... wstydzior! ;)
Aragonte napisał/a:
oglądam fragmenty siódmego odcinka KoHS i płaczę ze śmiechu :rotfl: aktualnie przy scenie z "robalem", którym Min Seok straszył pannę, mając nadzieję, że wpadnie mu "przypadkiem" w ramiona :lol: A przy okazji podpytywał, czy się wcześniej z młodszym nie umawiała :wink:

Och! I to rozpościeranie ramionek. Boru, jak ja przy tym płakałam ze śmiechu. In Guk jest genialny. Ciekawe, czy w poważnej roli też mi tak przypadnie do gustu. ;)
Aragonte napisał/a:
wyjazd firmowy, przepychanki obu panów w samochodzie

A, no tak, to tutaj panowie najpierw kłócili się, gdzie usiądzie panna, a potem pacali się łapkami na tylnym siedzeniu. Ochrypłam przy tym. Cudny był ten odcinek. :rotfl:
Aragonte napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Siwon jest, Piękne Oczy są, ale mam jeszcze parę pomysłów na Trzynastu Wspaniałych.
In Guk zdecydowanie!

No to zaraz go dorzucę, a co - niech tylko znajdę jakieś ładne zdjęcie :-P

I LSH! LSH w tych garniakach i nienagannej fryzurze! Rany, nie wierzę, ale dożyłyście czasów, w których Agn zachwyca się LSH. A kiedyś nazwałam go Panem Mumią...
Ale jestem usprawiedliwiona, to było ZANIM go zobaczyłam w KoHS. I naprawdę muszę go w czymś jeszcze obejrzeć. VL chyba wezmę na warsztat, ale zgodnie z zaleceniem towarzyszki Trzykrotki pominę tym razem 2 pierwsze odcinki, bo najwyraźniej drama ładna, a te pierwsze odcinki sprawiają, że człowieka odrzuca na drugą ścianę.
Aragonte napisał/a:
Jeszcze a propos tego siódmego odcinka KoHS - czego tam nie ma! Piękny, emocjonalny hug, podchody Min Seoka, rywalizacja panów, a jako deser - półnagi (bo pół widac) Wampir pod prysznicem :mrgreen:
O, tutaj można to sobie przypomniec/obejrzec :wink:
http://irrational-obsessi...ouldnt-help-but

...i właśnie. O, to to to! LSH w pełnej glorii chwały. No, może nie pełnej, ekhm, ale całkiem solidnej. ;)
Aragonte napisał/a:
Wiem, że Agn chyba się krzywiła

Agn się krzywiła, bo ten pan w bieli wyglądał równie sztucznie jak Michael Jackson. Brrrr...
Trzykrotka napisał/a:
Zerknęłam sobie na Revolutionery Love, bez napisów, żeby tylko zorientować się, jaki będzie ton. Ojej :? Na razie głównie biegają i wrzeszczą, So Ra rozkłada Liżącego Miecz na łopatki i drze się na niego, Siwon pijaniutki płacze wniebogłosy w bizness class w samolocie, potem gdzieś lata, w samych gatkach, bo na basenie... :roll: Tatuś - chyba (Mao?) gania go po pokoju, drze się i rzuca w niego czym popadnie. Potem jest strasznie wrzaskliwa scena podczas której ewidentnie zakochuje się w Sorze - cudny jest, choć ma głupią grzywkę, ale olaboga :zalamka: Mam nadzieję, że trochę zmniejszą ilość decybeli, albo że z napisami będzie lepiej.

*witki jej opadają* Nie... tylko nie to... co za draństwo... Siwon wraca, wielkie święto, z Sorą go parują w dramie... i wrzaski. Nie... nie chcę... może to tylko taki haha-śmieszny pierwszy odcinek? *nie traci nadziei*

Tymczasem obejrzałam sobie The king's woman nr 10 (bo ja jeszcze chińską dramę mam). Tam pannę prawie królowa wdowa zadusiła, potem nadworny medyk badał jej puls przez szmatę i oznajmił, że ciąża nie jest zagrożona, Loczek w kajdanach, ale jeden mistrz go wyciągnął, a drugi chyba ustawi do pionu (naprawdę tam za każdym krzaczkiem jest jakiś miszcz miecza i wschodnich mądrości :P ). Tylko piosenki wiecznie tłumaczone w koło macieju psują mi oglądanie.
Aaaaale... mniejsza. Albowiem panna odmówiła spożywania posiłków, twierdząc, że nie ma apetytu. Na to król, że wobec tego on też nie będzie jadł, na co ona, że wobec tego nie będzie jadła przez 3 miesiące i król padnie z głodu, za co niejeden będzie jej wdzięczny (paniiiii!!! w ciąży jesteś, do ciężkiej zarazy, tak ci zależało, by donosić, a teraz co za fochy?!). Nic to... co należy zrobić, gdy uparta baba jeść nie chce? Ano coś bardzo seksownego. :serduszkate:

A potem zagrozić, że jeśli nadal nie będzie jeść, to jej tak każdą figę (to chyba są figi?) będzie podawał.
Na razie są na zbyt wczesnym stadium znajomości, by się z tego ucieszyła. Ale ciężko będzie. Ona wciąż zakochana w Loczku, do tego w ciąży, więc troszkę mocno związana z Loczkiem, a król gwałtownik i chętnie ludzi życia pozbawia.
No, zobaczymy co będzie dalej. :mrgreen:

Admete - Nie 15 Paź, 2017 06:26

Piękne fotki :) Szkoda będzie, jeśli wam tę dramę z Siwonem zepsują i będziecie się męczyć w trakcie oglądania. Ale czasami po takim początku następuje uspokojenie.
BeeMeR - Nie 15 Paź, 2017 07:32

Trzykrotka napisał/a:
Zerknęłam sobie na Revolutionery Love, bez napisów, żeby tylko zorientować się, jaki będzie ton. Ojej :? Na razie głównie biegają i wrzeszczą
Tego się obawiałam i na razie nawet nie szukałam zbytnio odcinka, nie znalazłszy go w zwykłym źródełku :roll:
Zwłaszcza, że nawet KOHS ma miejscami za wiele decybeli jak dla mnie :P


Agn, cieszę się, że kontynuujesz chińską opowieść :kwiatek:

W Dostawcach główny pan się przeczesał i ubrał garnitur :serduszkate:
A mój ulubiony bohater w białym garniturze robi pompki ku uciesze pracownic restauracji :serce:
Na razie skupię się na tej dramie, bo zadziwiająco szybko znalazłam się z 10. odc ;)

Trzykrotka - Nie 15 Paź, 2017 09:05

Uuuuu, Agn, ale historia! Choć pamiętam, że Choi Young podobnie podawał lekarstwo doktorce. Tyle, że ona była nieprzytomna, więc nie było to raczej tak seksowne jak tu :serduszkate:
Na tumblrze płacz i zgrzytanie zębów na temat Revolutionary Love. I tak obejrzę, ale moja nadzieja na miłą dramę umiera.
Trudno. Pełno jest za to zachwytów na This Life is Out First, pocieszę się. A Siwona i tak obejrzę, dla niego samego. Tylko :cry2:

Admete - Nie 15 Paź, 2017 09:43

Siwon ci dramę osłodzi mam nadzieję. A Mad dog to takie połączeni Lookout z Task Force 38 ;) Podoba mi się. Bardzo fajna obsada. No i mam teraz Witch's court.

Mad Dog dobry jest, lubię takie historie z konkretnymi bohaterami i akcją. Bardzo porządnie zrobiony serial. Jeszcze raz podkreślę, że trafili z obsadą, a to lubię. Wszyscy wypadają naturalnie.

Trzykrotka - Nie 15 Paź, 2017 11:42

W Mad Dog gra pan z Healera i Good Wife? :mysle:
BeeMeR - Nie 15 Paź, 2017 11:55

Mam wrażenie, że Dostawcy pragną mnie przekonać, jak to wspaniale jest pracować dorywczo na zlecenie jako sprzątaczka :czekam2: - bo i atrakcyjny chłopak pomoże i wyręczy i na mopie powozi... :haha no:
Dwa dni pracowałam tak na zastępstwo, spocona byłam na koniec pracy jak mysz, a następnego dnia kierowniczka upomniała mnie, że nie zrobiłam dość dużo i dokładnie - nigdy więcej :confused3:

Aragonte - Nie 15 Paź, 2017 13:09

Ja chyba sobie Dostawców daruję. Za dużo mam dóbr do przerobienia.
Zaczęłam wczoraj przysypiac przy IRY 6, więc dzisiaj włączyłam sobie jeszcze raz.
Jang Na Ra jest zdecydowanie mniej irytująca od panny z KoHS, w sumie ją lubię :wink:
A Hyeon (Sherlock z IRY) znowu coś gotuje - ja poproszę tego pana na własnośc :mrgreen: Mógłby mi gotowac i sprzątac :wink:

Edit: stwierdzam, że nawet jak się już wie, kto jest kim, to nadal ogląda sie dobrze - wtedy nawet lepiej można docenic różne dialogi, przemilczenia, miny i uśmieszki co poniektórych :wink:
I podoba mi się poczucie humoru scenarzysty (czy scenarzystki?) - właśnie się ubawiłam pewną krótką scenką w tym szóstym odcinku :lol: Tzn. najpierw bawiła mnie scena wspólnej kolacji Hyeona i pewnego lekarza patologa :wink: a potem scenka z panią detektyw :-D

Admete - Nie 15 Paź, 2017 14:12

W Mad dog gra pan z Healera i Good wife. Fajny jest. Obsada mi pasuje. Reszta też. Natomiast Black jest dziwne i nie wiem, czy oglądać. Podoba mi się za to ten serial o współlokatorach. Już po pierwszym kissu i nawet po oświadczynach :lol:
W 20 century boy and girl ładnie pokazano przyjaźń kobiet. Też niezły serial obyczajowy.

Agn - Nie 15 Paź, 2017 16:16

Admete napisał/a:
Ale czasami po takim początku następuje uspokojenie.

Taką mam nadzieję. Inaczej będzie ciężko... *idzie szukać celem c.j.*
BeeMeR napisał/a:
Zwłaszcza, że nawet KOHS ma miejscami za wiele decybeli jak dla mnie

Decybelową młodszą siostrę bardzo chętnie przewijałam. :P
BeeMeR napisał/a:
Agn, cieszę się, że kontynuujesz chińską opowieść

Kontynuuję albowiem intryga intrygą, ale tam jest na co patrzeć. Pewnie pozwolę sobie od czasu do czasu podręczyć was czymś szczególnie urodnym. Dziś - stroje. Są tak piękne, że oczu nie można oderwać od ekranu.

:serce:

Trzykrotka napisał/a:
Choi Young podobnie podawał lekarstwo doktorce. Tyle, że ona była nieprzytomna, więc nie było to raczej tak seksowne jak tu

Zaisteż. Zdjęcia i tak nie oddadzą tego momentu. Bo ją tak mocno do siebie nagle przyciągnął iii... :wachluje: Teoretycznie mam świadomość, że on nie jest dobrym człowiekiem, za dużo w nim bestii by dać się zwieść momentom skupienia i czułości, ale... ale... :rozoweokulary:
Admete napisał/a:
W 20 century boy and girl ładnie pokazano przyjaźń kobiet. Też niezły serial obyczajowy.

O, to brzmi zachęcająco. :)

Admete - Nie 15 Paź, 2017 16:35

Uważam, że Witch's court, Mad Dog, 20 century boy and girl oraz Because this is our first life - każde w swoim rodzaju jest całkiem dobre. Czyli można wybierać :)
BeeMeR - Nie 15 Paź, 2017 17:08

Aragonte napisał/a:
Ja chyba sobie Dostawców daruję
Daruj spokojnie, lepiej zainteresuj się Producentami bo to lepsza drama w całokształcie na pewno ;) ja sobie zrzędzę na niektóre aspekty (do głównej się nie przekonam, ślicznie wygląda, ale bije, kopie, przewraca biednego chłopaka - jakby nie spojrzeć to przemoc, cały czas mam wrażenie, że po ślubie będzie biednego męża okładać chochlą albo wałkiem :nudelkula1_zolta: ).
No ale ubrała czerwoną sukienkę siejąc zamęt w męskich sercach całej okolicy ;)

Natomiast bardzo mi się podoba dynamika i rozwój Drugich czyli czebolskich dzieci, które dorastają do pracy, odpowiedzialności za siebie i zarabiania własną krwawicą na własne wydatki. Miodzio - no i iskrzenie jak się patrzy :serduszkate:
Właśnie niedawno poszli na pierwszą prawdziwą randkę - tj. umówili się bo chcieli, a nie bo im kazano. A wcześniej sprzedawali markowe torebki osobom pokroju "mam chorom curke" ;)

Aragonte - Nie 15 Paź, 2017 17:44

Producers obejrzę na pewno, ale na razie skupię się może na I Remember You :)

Edit: w IRY 7 jest odświeżające odwrócenie ról - to panna wlecze za sobą faceta (za nadgarstek), a nie on ją :lol:

Agn - Nie 15 Paź, 2017 18:19

Podejrzewam, że choćby dlatego warto obejrzeć IRY. ;)
Aragonte - Nie 15 Paź, 2017 18:33

O tym, że kissu to ona pierwsza uskuteczniła, to też już zapewne wiesz z tego wątku? :wink:
A biedny In Guk męczył się strasznie, starając się zachowac kamienną twarz i nie zareagowac, zgodnie z wskazówkami reżysera :lol: Co zdaniem ajumm z Soompi i tak mu nie wyszło :-P

BeeMeR - Nie 15 Paź, 2017 19:42

Dostawcy - Ruda ślicznie sobie porwała omc narzeczonego :lol: i związała jak szynkę różową wstążeczką, a następnej nocy nagabywała :rotfl: - cudni są :rotfl:
Admete - Nie 15 Paź, 2017 19:46

Wspaniali są oboje i mają najlepsze sceny w dramie :) Bardzo polubiłam tego aktora :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group