To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10

Admete - Czw 11 Sie, 2016 08:29

To nie dziwię się, że ja byłam totalnie znudzona ;)
Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 09:37

Admete napisał/a:
To nie dziwię się, że ja byłam totalnie znudzona ;)


Kiedy głowna opowieść nie była nudna. Ja mam wielki sentyment do OML, a myślę, że nawet gdyby nie grał Siwon, to podobałaby mi się opowieść o dojrzewaniu, dorastaniu, stawaniu się prawdziwym mężczyzną, człowiekiem. Ale wiadomo - co kto lubi.

BeeMer :kwiatek: BBJX ogląda się naprawdę dobrze, ale nie ma tam tego, co lubisz, czyli ładnych scen walk itp. Jest trochę woltyżerki i jazdy konnej. Ale cała opowieść pokazana jest oczami bohaterki, więc mamy głównie sceny we wnętrzach, oraz rozmowy i kilka tych samych plenerów. Stepy, czy jezioro pełne monstrualnych nenufarów robione są w dużej mierze sztucznie. Liczę, że i pod tym względem wersja koreańska będzie inna.

Edit:
BeeMeR napisał/a:

Właściwie to ja tak sobie myślę, że może myśli tłumaczki szły tym tropem: "chciałabym, by Siwon kładł na mnie ust swych koral* w wallkisie (był na koniec następny ładny wallkiss) albo się, no ostatecznie może być choćby presja ;) " No i trudno mi ją winić ;)

No, takiemu rozumowaniu to ja tylko przyklasnę, bo mnie samej myśli krążą w tych obszarach, zwłaszcza kiedy pokazują zbliżenia. I te piękne rzęsy i całokształt :serduszkate:

Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 10:20

Moon Lovers alert, mamy resztę plakatów!

http://www.dramabeans.com...ke-their-claim/

Nasza ładna para, czyli Pan Signal i SMA potwierdziła wspólną dramę

http://www.dramabeans.com...orrow-with-you/

Admete - Czw 11 Sie, 2016 11:16

Trzykrotka napisał/a:
iedy głowna opowieść nie była nudna. Ja mam wielki sentyment do OML, a myślę, że nawet gdyby nie grał Siwon


Ja to dostałam zaraz na początku oglądania, najpierw Faith, potem chyba GD i OML. No i miałam po tym rok przerwy, bo uznałam, ze to nie dla mnie. Siwon był tam dla mnie przezroczysty zupełnie, a ta aktorka wydawała mi się za chuda i brzydka w tych loczkach. Dodatkowy minus - noona romance. Więcej przewijałam niż oglądałam. Dobrze, że potem trafiłam na King of dramas, City Huntera i seguki, bo pewnie nigdy bym nie wróciła. Ewidentnie nie moje klimaty :kwiatek:

Opis tej nowej dramy wygląda ciekawie, będę pilnować.

Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 11:22

Dramy oglądanej na przewijaku nie ocenisz jak należy, bo przegapiasz ważne rzeczy. To po prostu nie twoj klimat i nie twój Siwon, nie ma się co zmuszać. Ja mam całe grono przezroczystych aktorów, którymi inni się zachwycają - norma.
Admete - Czw 11 Sie, 2016 11:26

No właśnie. Tylko, ze wtedy nie miałam rozeznania, co by mi się mogło spodobać i zarzuciłam. On tam dodatkowo jest jeszcze wybitnie młody, za młody jak na mój gust ;) W Tomorrow with you aktorzy w równym wieku, więc nikt się czepiać nie będzie.
Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 13:06

A propos Pięknych - Oczu, profilu i wszystkiego w ogóle, mały filmik z serii jak on pięknie balansuje kieliszkiem wina :serduszkate:
Agn, alert! Na samej górze

http://jgsmile.tumblr.com/

Admete - Czw 11 Sie, 2016 13:22

Oglądam W i w połowie odcinka dostałam ataku śmiechu - bohater przedstawia pannie cztery wersje scenariusza - czwarty najlepszy ;) Najlepsza w tym serialu jest metatekstowość. Bawi mnie niezmiernie jak scenarzystka sobie pogrywa odrobinę z nami i konwencją jako taką. Ostatecznie wszytko i tak jest napisane ;) Autor komiksu się zmienił, to i gatunek też :lol: A w kissach to się chyba na Miss Oh nieco zapatrzyli i stwierdzili, że choć nie kablówka, to nie będą dużo gorsi ;) Jak do tej pory bawię się nieźle. I to urocze Brzdactwo, które nosi te dziwaczne garnitury z nieopisanym wprost wdziękiem ( kratka rządzi ;) ).
Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 13:35

Seans zaplanowałam na dziś i już się nie mogę doczekać :banan:
Admete - Czw 11 Sie, 2016 13:48

Aaaa...ale thriller nadal jest, bo nie tylko Bohater wyrwał się spod kontroli, ale też Główny Zły - yay. Fajne się to robi. Ciekawa jestem, czy dojdzie do całkowitego uniezależnienia się świata W od naszego. Albo do całkowitego unicestwienia...Intryguje mnie bardzo, co scenarzystka wymyśli. Jak tak dalej pójdzie, to będzie jej najlepsza praca. A odcinek 7 jest absolutnie uroczy :lol: Sama zobaczysz ;)
Aragonte - Czw 11 Sie, 2016 14:36

BeeMeR napisał/a:
Dziewczyny oglądają chińską dramę - na tej samej podstawie, inne dziewczyny co innego (mam ochotę zapytać jak się kończy Mr Beak?, a ja finalny odcinek Oh My Lady (OML)

A mam spoilerować Mr Baek? :wink: Admete już zaspoilerowałam, ale większość spoilerów nie lubi. Ja jeszcze tego nie obejrzałam uczciwie do końca, nie miałam kiedy, ale podejrzałam końcówkę, żeby wiedzieć, na co się nastawiać :-P Mam wrażenie, że w pewnym momencie robi się trochę zbyt słodko, jeśli chodzi o romans, ale wątek synowsko-ojcowski wypadł całkiem ciekawie.

A co do OML - dam temu szansę, na razie to chyba tylko podejrzałam fragmenty pierwszego odcinka i tyle, więc się nie liczy. Siwona w roli pierwszoplanowej jeszcze nie widziałam :)

Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 14:44

Jak o mnie chodzi, to spoileruj :kwiatek: Jesli będę miała oglądać, to i tak obejrzę.

Edit: przyjrzałam się zdjęciom z Moon Lovers, uważniej, nie mnie Piękne Oczy nie rozpraszały. Mają bardzo łądne kostiumy. I zróżnicowane. Podoba mi sie pastelowa kolorystyka Ha Neula i ten gołąbkowy szlafroczek w który spowity jest następca tronu. A jak prezentuje się Ji Soo w błękitnej opasce i szacie.
Tylko brązowa i błyszcząca szata Trzynastki mi się nie podoba.

Admete - Czw 11 Sie, 2016 14:50

Mam obejrzane dwa odcinki. Na razie zajrzałam na to chińskie cudo ;) Chciałam już dawno obejrzeć choć kawałek chińskiej dramy i miałam parę podejść. Na razie jednak poległam na języku i jakiejś takiej dziwności, której nie mogłam zaakceptować. W przypadku rzeczy z Japonii jakoś mi łatwiej przyszło, choć nadal traktuję te produkcje jako rodzaj kulturowego badania na temat inności ;)
Co do chińskiego Scarlet Heart - ładne mają stroje i wnętrza. Czy wam też się wydaje, że oni zgrywają całe dialogi tak bardzo osobno, że wydaje się jakby kto inny grał, a kto inny mówił? A może to wynika z faktu, że nie umiem połączyć mowy z poruszaniem ust ;) Moja wersja ma napisy tylko angielskie. Mam kilka odcinków, nie obejrzę pewnie dużo, ale ciekawa byłam. Język mi bardzo przeszkadza. Jakbym dubbing miała ;)

Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 15:19

Admete napisał/a:
Język mi bardzo przeszkadza. Jakbym dubbing miała ;)


Może miałam więcej treningu, do kiedyś-kiedyś fascynowałam się kinem chińskim i mase filmów oglądałam, więc tutaj też jakoś mi język "wszedł," ale musze powiedzieć, że w innych przypadkach mam podobnie. O ile w dramie kostiumowej, którą traktuję w całości jako "coś bardzo dziwnego" język jakoś mi nie przeszkadza, to już we wspólczesnych - bardzo. Próbowałam oglądać tajwański In Time With You, którym wszyscy się zachwycali jako wspólczesnym, realistycznym obrazem życia azjatyckich 30-latków z wielkich miast - i nic z tego. Nie byłam w stanie kompletnie nawiązać kontaktu z dramą właśnie na poziomie języka. Nie rozumiałam nastroju mówiącej osoby, tego, co ją emocjonalnie łączy z drugą osobą. Odpuściłam, wszystkiego oglądać i tak się nie da. Zresztą - pozostawało jeszcze aktorstwo :roll:

Admete - Czw 11 Sie, 2016 16:16

Miałam chyba więcej styczności z językiem japońskim kinowo i pewnie dlatego mi nie przeszkadza. W chińskim jest tak, że oni w moim odczuciu tylko szumią i mało ruszają ustami. Sam serial może się podobać i już widzę, że Koreańczycy to pewnie podkręcą niebotycznie - montaż, tempo, dramatyzm, emocje. Podoba mi się jak Rouxi "wpada" od czasu do czasu na Czwórkę i ładna była scena, gdy pierwszy raz spotkała Ósemkę czyli męża swojej siostry.

Kogo gra Królowa ze Zwierciadła? I którym księciem jest Kang Ha Neul?

BeeMeR - Czw 11 Sie, 2016 16:58

Aragonte napisał/a:
A mam spoilerować Mr Baek? :wink:
No pewnie - ja tego oglądać nie będę ale jestem ciekawa. :kwiatek:

Admete napisał/a:
Chciałam już dawno obejrzeć choć kawałek chińskiej dramy i miałam parę podejść. Na razie jednak poległam na języku i jakiejś takiej dziwności, której nie mogłam zaakceptować. W przypadku rzeczy z Japonii jakoś mi łatwiej przyszło, choć nadal traktuję te produkcje jako rodzaj kulturowego badania na temat inności ;)
Ja chyba w takim kontekście rzucę okiem/zacznę Bubu.

Trzykrotka napisał/a:
Moon Lovers alert, mamy resztę plakatów!
Podoba mi się en z łukiem - acz wolałabym ujęcie z całym łukiem - podoba mi się w ogóle koncept teaserów plakatowych. Książąt dalej nie odróżniam :P Zacznę wraz z dramą albo nie zacznę :P
Jęknę tylko, że naprawdę wolałabym inna panię. No i nie straszcie mnie, że tam gra znowuż królowa ze zwierciadła, chyba, że ta stara ;)

Admete napisał/a:
To nie dziwię się, że ja byłam totalnie znudzona ;)
Bo to nie jest twoja drama ani twój Siwon i nie ma się co nad tym rozwodzić :P - wiedziałyśmy o tym już ze dwa lata temu i naprawdę nie sądzę by coś się z czasem zmieniło w tej materii :kwiatek:
Moja jest i mój ci on też - nawet taki młodziak udający 28-latka :serduszkate:

Admete - Czw 11 Sie, 2016 18:25

BeeMeR napisał/a:
Jęknę tylko, że naprawdę wolałabym inna panię.


Ja też. Co do chińskiego pierwowzoru to ichnia panna nie jest taka zła. Bardzo ładna i wdzięcznie przewraca oczami ;) Nie wiem, ile obejrzę, zanim się nie znudzę, ale jeszcze to nie nastąpiło.

Agn - Czw 11 Sie, 2016 18:44

BeeMeR napisał/a:
Wychodziło po kolei jedno i drugie - tj najpierw by nie dać się na posiadaniu nieślubnego dziecka (co jest znacznie większym skandalem rujnującym lub przynajmniej zatrzymującym chwilowo karierę) jak reporter odkrył, że Aktor mieszka z ajummą lub przynajmniej ona u niego bywa nader często to Siwon-aktor oznajmił w konferencji prasowej, że się umawiają - ku konsternacji ajummy, której życie stało się nieznośne (paparazzi, fanki obrzucające jajami itp), no ale swój swój uratował. Tj skandal był pomniejszy, nie niszczący kariery - no i wtedy ratował ajummę przez paparazzi - na zaś po którymś zjadliwym reportażu oblała ich (czekających pod mieszkaniem aktora) wodą z wiader (twierdząc, że następnym razem będzie to brudna woda ;) ) i takie tam.
Dopiero jak się mała zgubiła i szukali jej wszyscy to aktor bez wahania oznajmił, że to jego córka i ma się znaleźć - mają jej szukać wszyscy pracownicy centrum handlowego - no i się znalazła w pięknej scenie :serduszkate:

No to tak jak się m/w spodziewałam.
Awwww Siwonek przyznający się do dziecka - no i jak tu go nie kochać? :serce:
BeeMeR napisał/a:
aktora (tańczymy, śpiewamy, pozujemy, gramy)

Boru, przeczytałam "gazujemy" i miałam niejakie wątpliwości...
Trzykrotka napisał/a:
BeeMer :kwiatek: BBJX ogląda się naprawdę dobrze, ale nie ma tam tego, co lubisz, czyli ładnych scen walk itp. Jest trochę woltyżerki i jazdy konnej. Ale cała opowieść pokazana jest oczami bohaterki, więc mamy głównie sceny we wnętrzach, oraz rozmowy i kilka tych samych plenerów. Stepy, czy jezioro pełne monstrualnych nenufarów robione są w dużej mierze sztucznie. Liczę, że i pod tym względem wersja koreańska będzie inna.

Na pewno będzie. Po trailerze już widać, że Junki tam miecz będzie nosił nie po to, by mu pas obciągał. :serduszkate: Będę się zachwycała, jak on ślicznie morduje. :serce:
Trzykrotka napisał/a:
Moon Lovers alert, mamy resztę plakatów!

http://www.dramabeans.com...ke-their-claim/

Temu panu ucięli łuk! :foch2:
Trzykrotka napisał/a:
A propos Pięknych - Oczu, profilu i wszystkiego w ogóle, mały filmik z serii jak on pięknie balansuje kieliszkiem wina :serduszkate:
Agn, alert! Na samej górze

http://jgsmile.tumblr.com/

Razem z Aragonte chcemy być tym winem...
Admete napisał/a:
Co do chińskiego Scarlet Heart - ładne mają stroje i wnętrza. Czy wam też się wydaje, że oni zgrywają całe dialogi tak bardzo osobno, że wydaje się jakby kto inny grał, a kto inny mówił? A może to wynika z faktu, że nie umiem połączyć mowy z poruszaniem ust ;)

Mam podobnie, ale to bardziej na zasadzie, że wydaje mi się, że przy jakimś dźwięku inaczej bym ułożyła usta. No ale nie znam chińskiego, nie jestem pewna.
Admete napisał/a:
Język mi bardzo przeszkadza. Jakbym dubbing miała ;)

Mnie na początku wadził, ale już przywykłam. W chińskim CIĘĘĘĘŻKO usłyszeć intonację. Ale też jakoś to ogarnęłam.
Admete napisał/a:
W chińskim jest tak, że oni w moim odczuciu tylko szumią i mało ruszają ustami.

Otóż to.
Trzykrotka napisał/a:
Może miałam więcej treningu, do kiedyś-kiedyś fascynowałam się kinem chińskim i mase filmów oglądałam, więc tutaj też jakoś mi język "wszedł," ale musze powiedzieć, że w innych przypadkach mam podobnie.

Też mam jakiśtam trening. Eeeech, aż mi się przypomniało "Zawieście czerwone latarnie" - mus odświeżyć, bo to piękny film.
Admete napisał/a:
Kogo gra Królowa ze Zwierciadła? I którym księciem jest Kang Ha Neul?

KHN gra Ósemkę.
Królowej ze Zwierciadła nie pamiętam w ML. :mysle:
BeeMeR napisał/a:
Ja chyba w takim kontekście rzucę okiem/zacznę Bubu.

:excited:
BeeMeR napisał/a:
Podoba mi się en z łukiem - acz wolałabym ujęcie z całym łukiem

Oooo! Nie tylko ja mam takie zastrzeżenia!
BeeMeR napisał/a:
Moja jest i mój ci on też - nawet taki młodziak udający 28-latka :serduszkate:

LMH miał podobnie - w CH grał starszego od siebie, chyba właśnie 28-latka.

Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 19:07

Sprawdziłam - w Moon Lovers gra aktorka, która widnieje w obsadzie Lustereczka jako 'queen Park.' Nie jest to królowa - matka bliźniąt. Kto to był Queen Park? :mysle:
Będzie też panna z Girls Generation, ale o tym pisano już dawno.

Admete: na początku dramy bohaterka, dwudziestoparoletnia wciela się w ciało 16-latki. Stąd czasami początkowo zachowuje się niuniowato. Potem nabiera dworskiej statecznści i ma naprawdę masę czaru prawdziwej damy. Nawet kiedy z złości i żalu obrzuca Czwartego sniezkami. Z całej sily :kwiatek:

A propos Lustereczka, to w nowej dramie LMH Kolczasty Król będzie jego bratem.

BeeMeR - Czw 11 Sie, 2016 19:10

Agn napisał/a:
Awwww Siwonek przyznający się do dziecka - no i jak tu go nie kochać? :serce:
Prawda? :serce2:
Zwłaszcza jeśli tym przyznaniem przekreślił swoją karierę (wstrzymał na jakiś czas), bo reklamodawcy odwołali reklamy - więcej, musiał zapłacić reklamodawcom sowitą rekompensatę za niedotrzymanie image, odwołano koncerty, fanmitingi itd. - coś jak u Dokko. Tylko od razu wiadomo tez, że z czasem się odkuje, bo już dostał ofertę z innego segmentu usług tudzież dramę japońską - której moim zdaniem nie chce nie tylko ze względu na roczny wyjazd do Japonii i ajummę, ale tez córeczkę, której zmiana klimatu jest obecnie niewskazana zupełnie. Ten roczny wyjazd mnie nieco zmroził, ale alleluja! Nie było rocznej ani żadnej innej przerwy i zbędnej rozłąki! Dało się! Alleluja!
Brakło mi tylko sceny, w której by córeczka nazwała Gwiazdora tatą.

Agn napisał/a:
No to tak jak się m/w spodziewałam.
No cóż, nie jest to najbardziej nowatorska drama stulecia ;)

Agn napisał/a:
"Zawieście czerwone latarnie" - mus odświeżyć, bo to piękny film.
Ładny owszem, choć smutny. Ja go raczej nie powtórzę, pamiętam.
BeeMeR - Czw 11 Sie, 2016 19:12

Trzykrotka napisał/a:
Kto to był Queen Park? :mysle:
To była konkubina królewska, która poczęła z nim dziecko - i poroniła, bo klątwa była wciąż aktywna. Ona była w ostatnich odcinkach, gdzieś pod koniec - chyba już nie oglądałyście.
Admete - Czw 11 Sie, 2016 19:15

Agn napisał/a:
Królowej ze Zwierciadła nie pamiętam w ML. :mysle:


http://asianwiki.com/Kang_Han-Na

Ale to może inna osoba jest, była tam jakaś inna królowa?
Trzykrotka napisał/a:
Stąd czasami początkowo zachowuje się niuniowato.


Aktorka jest wystarczająco ładna, by unieść niuniowatość ;)

BeeMeR - Czw 11 Sie, 2016 19:42

Admete napisał/a:
http://asianwiki.com/Kang_Han-Na

Ale to może inna osoba jest, była tam jakaś inna królowa?
Jako rzekłam, konkubina w ostatnich dwóch odcinkach bodajże - ja ją kojarzę z Empire of Lust dodatkowo (po linku ;) )
Admete - Czw 11 Sie, 2016 20:06

Ta chińska aktorka ma wyczucie komediowe, dobrze jej wychodzi zachowywanie się jak narwana nastolatka plus pewna siebie kobieta z XXI wieku. Jakoś nie widzę w tej roli młodej, która ma grać w wersji koreańskiej. Ciekawe czy zostawią humor, bo w chińskim produkcie jest go sporo. W 3 odcinku Roiuxi spuściła manto wrogiej księżniczce :wink: Aż do jeziorka wpadły, potem zaś odstawiła numer z rozkazywaniem. Nie wiem, dlaczego ale mnie to mocno rozbawiło.
Trzykrotka - Czw 11 Sie, 2016 20:47

BeeMeR napisał/a:
Ona była w ostatnich odcinkach, gdzieś pod koniec - chyba już nie oglądałyście.

To ja już nie oglądałam. Dobrze, że to nie ta podstawowa królowa, niech na razie zrobi sobie trochę przerwy :roll:

W chińskim BBJX wszystkie kobiety sa piękne, może tylko służące zostawiono takie bardziej przaśne. Obie żony Ósmego, Wrogini - piszczy, ale ma śliczną buzię, potem kurtyzana Luwu, MinMin, Yutan. Także konkubiny cesarskie, matka Czwartego i Czternastego jest piękną panią, podobnie matka Ósmego. A nasza Ruoxi ma tyle czaru, że spokojnie można zrozumieć fascynację, jaką budziła w cesarskich synach.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group