To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - "Spacer w chmurach"

Caitriona - Sob 17 Lis, 2007 19:42

A, faktycznie - zakończenie...ble. Ale nie zmienia to faktu, ze jak ten film leci w tv to oglądam za każdym razem ;)
Kaziuta - Nie 18 Lis, 2007 00:16

Cudny jest. :thud: i nawet kiczowate zakończenie mi nie przeszkadza.
A jeżeli mowa o namiętnościach, to bardzo mi sie podoba scena jak marzną winogrona i ocieplają je nawiewając ciepłe powietrze z ognisk. Ona w takiej jedwabnej koszulce, a Keanu z wielkim pożądaniem w oczach. :ops1:

snowdrop - Nie 18 Lis, 2007 16:23

Kaziuta napisał/a:
Cudny jest. :thud: i nawet kiczowate zakończenie mi nie przeszkadza.
A jeżeli mowa o namiętnościach, to bardzo mi sie podoba scena jak marzną winogrona i ocieplają je nawiewając ciepłe powietrze z ognisk. Ona w takiej jedwabnej koszulce, a Keanu z wielkim pożądaniem w oczach. :ops1:


Oj tak, tak .... film jest miodzio. Ma swój niesamowity klimat.

Harry_the_Cat - Wto 20 Lis, 2007 19:59

Kurcze , a ja ten film tylko raz w kinie widziałam...

Cait, Malmik?

Caitriona - Wto 20 Lis, 2007 20:12

Ja kilka razy w tv... Malmik?
Harry_the_Cat - Wto 20 Lis, 2007 20:13

MAAALMIK!!!!!??????
Caitriona - Wto 20 Lis, 2007 20:21

Harry_the_Cat napisał/a:
MAAALMIK!!!!!??????

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Poprę może zauważy: MALMIKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!

malmik - Wto 20 Lis, 2007 20:23

NO?
Alison - Wto 20 Lis, 2007 20:25

malmik napisał/a:
NO?


Nie mówi się No, tylko Czego? Każdy szanujacy się Inżynier to wie :wink:

To widziałaś ten film czy nie?

malmik - Wto 20 Lis, 2007 20:25

A ok jest tam gdzie trzeba - o ile o tym mówimy - widziałam i ma swoje miejsce więc chyba Kociu zobaczysz po raz drugi :mrgreen:
malmik - Wto 20 Lis, 2007 20:26

Alison napisał/a:
malmik napisał/a:
NO?


Nie mówi się No, tylko Czego? Każdy szanujacy się Inżynier to wie :wink:

Ja jestem inżynier co w kaloszach lata po polach i tapla się w ściekach to mówię NO?

Alison - Wto 20 Lis, 2007 20:27

malmik napisał/a:
A ok jest tam gdzie trzeba - o ile o tym mówimy


uhmm, to chyba jednak ja nic nie "rozumię" :roll:

Alison - Wto 20 Lis, 2007 20:28

malmik napisał/a:
Alison napisał/a:
malmik napisał/a:
NO?


Nie mówi się No, tylko Czego? Każdy szanujacy się Inżynier to wie :wink:

Ja jestem inżynier co w kaloszach lata po polach i tapla się w ściekach to mówię NO?


NO ale czy film widziałaś? :rotfl:

EDIT: NO dobra, idę do opery, posłuchać Upiora .... :co_stracilam:

malmik - Wto 20 Lis, 2007 20:30

Myślałam, że w podtekście jest pytanie nie o to czy widziałam, ale o to czy mam :mrgreen: - bo po co owijać?
Caitriona - Wto 20 Lis, 2007 20:30

malmik napisał/a:
A ok jest tam gdzie trzeba - o ile o tym mówimy - widziałam i ma swoje miejsce więc chyba Kociu zobaczysz po raz drugi :mrgreen:

A ja???

malmik - Wto 20 Lis, 2007 20:32

a ty - zobaczysz nie po raz drugi :rotfl:
Caitriona - Wto 20 Lis, 2007 20:32

No! :mrgreen:
malmik - Wto 20 Lis, 2007 20:35

Alison napisał/a:
malmik napisał/a:
Alison napisał/a:
malmik napisał/a:
NO?


Nie mówi się No, tylko Czego? Każdy szanujacy się Inżynier to wie :wink:

Ja jestem inżynier co w kaloszach lata po polach i tapla się w ściekach to mówię NO?


NO ale czy film widziałaś? :rotfl:

EDIT: NO dobra, idę do opery, posłuchać Upiora .... :co_stracilam:

NO widziałam - jasne, że widziałam między innymi za sprawą pewnej Matki :rotfl: :rotfl: :rotfl: - ale z tą Operą to mądra decyzja :serce: A w ogóle jak mnie wyrywacie do tablicy zaraz po powrocie do domu to się nie dziwcie, ze nie wiem o so chodzi?

Alison - Wto 20 Lis, 2007 20:52

:cry2: :cry2: :cry2: Mój kompik nie widzi tej płyty!! :cry2: :cry2:
Ale synusiowy widzi, tyle, że nie obejrzę teraz w całości, bo zaraz wraca od narzeczonej i zacznie się pętać i wzdychać. Tylko sobie przelecę, a jutro jak wybędzie to obejrzę...[wzdycha ciężko]

malmik - Wto 20 Lis, 2007 20:57

Upiora nie widzi? - jak on może?
Alison - Wto 20 Lis, 2007 21:15

malmik napisał/a:
Upiora nie widzi? - jak on może?


Podły jest bo on tych płyt z R"h" minus :wink: nie łyka, krwiopijca sie tylko temi z plusami opycha :( Ale co ma wisieć zawiśnie a nie utonie :mrgreen:

BeeMeR - Sob 24 Lis, 2007 11:31

Cytat:
Cudny jest. :thud: i nawet kiczowate zakończenie mi nie przeszkadza.
Otóż to! :banan:
Ja bardzo Spacer w chmurach lubię, ale Upiora w sumie też :mrgreen:

Antuś - Sob 24 Lis, 2007 12:34

Nie zauważyłam wcześniej tego wątku, więc z radością nadrobię straty i dołączę się do peanów... Do ,,Spaceru w chmurach" mogę powracać z niepokojącą częstotliwością i absolutnie nigdy mi się nie nudzi, zakończenie jakoś nigdy mnie nie irytowało, przyjmując że film ma trochę baśniowy klimat, dlaczego ono miało by być inne. Do ulubionych scen dodam jeszcze tę, w której dziadek - Anthony tłumaczy Paulowi potrzeby prawdziwego mężczyzny, zresztą we wszystkich inny też jest cudowny! Keanu oczywiście bezapelacyjnie ujmujący, a Aitana po prostu piękna, muzyka broni się sama i oczywiście klimat w ciepłym odcieniu, winogrona, skrzydła, Meksykanie, Meksykanki (reprezentowane przez mamę, babcię i wciąż wzruszającą się służacą zyskały sobie wiele mojej sympatii). No dobrze, przyznam się: kocham ten film :wink:
Kaziuta - Nie 25 Lis, 2007 23:02

A ja dzisiaj będąc na rodzinnym obiedzie i popijając winko pomyślałam, o tym filmie.
I wiecie co - chciałabym raz w życiu spróbować jak to jest ugniatać winogrona bosymi stopami. Co to za uczucie? :mysle:

Alison - Pon 26 Lis, 2007 08:35

Kaziuta napisał/a:
A ja dzisiaj będąc na rodzinnym obiedzie i popijając winko pomyślałam, o tym filmie.
I wiecie co - chciałabym raz w życiu spróbować jak to jest ugniatać winogrona bosymi stopami. Co to za uczucie? :mysle:


Ja szczerze mówiąc mam zawsze mięszane uczucia oglądając scenę, kiedy chłopaki łapią Keanu zmęczonego po całym dniu pracy przy zbiorze winogron, ściągają mu buty, że tak powiem mocno używane skarpetki i bez zachowania jakichkolwiek zasad BHP (mam tu na myśli bardziej H niż B :wink: ) wstawiają go do tej kadzi, a on niemytą stopą fika po tych winogronkach. Nigdy wtedy nie mam ochoty napić się wina, muszę się trochę odstać ... :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group