Aktorzy - Benedict Cumberbatch
Anonymous - Nie 29 Sty, 2012 17:40
| Agn napisał/a: |
Ale jego głos sam w sobie jest równie fantastyczny. |
Ociec, to wez Ty sie za "Na koniec swiata" - w sumie to pierwszy film z Benkiem, ktory widzialam (jakby co, moge pozyczyc). On tam duzo gada - bo oprocz normalnej roli glownego pohatera, pelni funkcje narratora. Ja wieki temu ten film opisywalam, bo mi sie podobal (chociaz chyba skrytykowalam Benka )
Agn - Nie 29 Sty, 2012 17:57
| Aragonte napisał/a: | A Benedict musiał sobie chyba wyrobić w szkole niezłą autoironię, jego szkolny nick był... ekhm |
No? Jaki? Zaspokój moją ciekawość...
Aine, obiecuję, że jak się da, to obejrzę...
BeeMeR - Nie 29 Sty, 2012 18:26
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | A Benedict musiał sobie chyba wyrobić w szkole niezłą autoironię, jego szkolny nick był... ekhm |
No? Jaki? Zaspokój moją ciekawość... | i moją i moją
Agn - Nie 29 Sty, 2012 19:13
Znaczy się ja słyszałam, że ktoś go kiedyś nazywał "Bendi" czy jakoś tak. Ale może Aragonte dogrzebała się do bardziej soczystych kawałków...
Aragonte - Nie 29 Sty, 2012 19:17
O szkolnej ksywce Benedicta jest w tym filmiku
Benedict Cumberbatch's Nickname at School
Agn - Nie 29 Sty, 2012 19:40
"Bendi did cum on my baps?!" A co to jest to "baps"? Bo nie czaję całego dowcipu (resztę rozumiem). EDYCJA: Ok, sprawdziłam w słowniku. *blat* Oh dear...
I Cucumberbatch - wiedziałam, że ktoś tak kiedyś powiedział. Samo się pcha na usta.
Aragonte - Nie 29 Sty, 2012 20:11
Agn, ten nick, jeśli wierzyć komentarzom pod filmikiem, brzmi: "Bendy-dick Cum-on-my-Baps"...
Agn - Nie 29 Sty, 2012 20:26
Jeszcze lepiej...
BeeMeR - Nie 29 Sty, 2012 20:30
kreatywne przezwisko
Aragonte - Nie 29 Sty, 2012 20:39
Pierwszą część rozpoznałam ze słuchu, z końcówką miałam problem, ale komentarze na YT mnie uświadomiły.
Przyjmijcie, tak w ogóle, że ten małe literki to sposób ocenzurowania treści
Agn - Nie 29 Sty, 2012 20:43
| Aragonte napisał/a: | Przyjmijcie, tak w ogóle, że ten małe literki to sposób ocenzurowania treści |
Ależ oczywiście, że przyjmujemy.
BeeMeR - Nie 29 Sty, 2012 20:45
przyjmujemy
Ja pierwszą część, tą dwuczłonową, też tak zrozumiałam
Agn - Nie 29 Sty, 2012 20:49
A ja jakoś drugiego członu nie dosłyszałam... Cosik z mym słuchem nie tak. Starość nie radość...
Gdyby ktoś chciał zobaczyć fanfikowe wyjaśnienie to zapraszam - Post mortem (crossover z Nigdziebądź Neila Gaimana).
milenaj - Nie 29 Sty, 2012 23:27
A zerknijcie na to:
http://www.huffingtonpost..._b_1231634.html
Bo mam wrażenie, że ta pani mi czyta w myślach.
Te kości policzkowe...
Aragonte - Nie 29 Sty, 2012 23:46
| milenaj napisał/a: | Bo mam wrażenie, że ta pani mi czyta w myślach.
Te kości policzkowe... |
I - cytuję za panią z linka - slanted moonstone eyes
Edit: widziałam to już wcześniej na FB, ale tutaj chyba nikt nie wklejał tego linka?
http://onestrangekitten.t...ost/15020612863
Lepiej niczego nie pić
Agn - Nie 29 Sty, 2012 23:58
| Cytat: | | For example, I know that James Franco went to film school and that Kellan Lutz once read a book in a tree, but I've never seen a film that Franco made or heard Lutz speak an intelligible sentence while standing on the ground. |
Ale pojechała!!!
Agn - Pon 30 Sty, 2012 00:03
Widziałam to już. Jakoś mnie nie ruszyło... Może dlatego, że wkurza mnie idea Johnlocka, a tu jeszcze obrazek małżeński. Ech...
Anonymous - Pon 30 Sty, 2012 00:07
Z dedykacja
http://30.media.tumblr.co...zxhjjo1_500.gif
Agn - Pon 30 Sty, 2012 00:09
Nie pamiętam tej sceny z Sherlocka. Może to wersja reżyserska?
Aragonte - Pon 30 Sty, 2012 00:13
Aine, ja wiem, że już po 22.00, ale może zaznacz, co siedzi w linku, żeby nie zaskakiwać nikogo widokiem czyjegoś tyłka, co?
Widziałam to już (chyba na Whomanistyce), ale średnio mnie ruszają tego rodzaju gify.
Agn, idea Johnlocka w ogóle do mnie nie przemawia, a tamten obrazek jest dla mnie po prostu żartem - li i jedynie
Anonymous - Pon 30 Sty, 2012 00:15
Baaardzo rezyserska I odcinka II serii
A mnie tym filmikiem pojawil sie ten sam problem, co trifle z muzyka - nie wszystko jest dostepne we wszszystkjich panstwach...
Caitriona - Śro 01 Lut, 2012 20:58
Taki mały offtop - Obejrzałabym sobie ten film, Starter for 10 : http://www.youtube.com/watch?v=UEm_pxkOZtk dla Benedicta, Anglii, muzyki, Gatissa i humoru
milenaj - Śro 01 Lut, 2012 21:18
Sympatyczny jest.
milenaj - Pią 03 Lut, 2012 23:00
| Agn napisał/a: | to ta ostatnia to nawet bardziej.
Aragonte napisał/a:
Brzydal może być Elitarna uroda, o!
KWIK!!! Ładne określenie! |
Jeżli chodzi o aktora, to u mnie określenie jego powierzchowności zmieniało się z czasem...
Wcześniej był brzydalem, teraz jest stanowczo interesujący.
| Agn napisał/a: | Aragonte napisał/a:
W żadne teorie (bo i takie się pojawiają), że niby roztajał i coś się kroi między nim a Molly, w ogóle nie wierzę.
What the...?! |
Zgadzam się w całej rozciągłości.
Yvain - Pią 03 Lut, 2012 23:21
| Agn napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Brzydal może być Elitarna uroda, o! |
Cóż to zjawisko pięknego brzydala, zdarza się jak kometa, raz na jakiś czas
Kiedyś taką elitarną urodę miał dla wielu pań Belmondo, dla mnie osobiście ma ją oprócz SH także Willem Dafoe
|
|
|