To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Trzej muszkieterowie 2011 (wersja "matrix" ;) )

Agn - Nie 20 Lis, 2011 21:30

Za wcześnie chyba. Miałybyśmy film na gwiazdkę 2012. No, thank you. Poczekam do lutego. Esp. że mam wtedy dość istotne urodziny. :mrgreen:
zuza - Nie 20 Lis, 2011 21:37

I jeszcze sie zastanawiam czy to w Polsce bedzie w tym samym czasie... Bo to informacja z amazona UK...
Agn - Nie 20 Lis, 2011 21:59

Możliwe, że będzie u nas w marcu... hmm, na dzień kobiet? :-P
zuza - Pon 21 Lis, 2011 07:12

No nie, ja do marca czekac nie bede :bejsbol:
Agn - Pon 21 Lis, 2011 10:16

Jak nie będzie wyjścia, to poczekasz... Bo co zrobimy? Ściągniemy film zza granicy? Zanim przesyłka się do nas pofatyguje, to będzie polskie wydanie...
zuza - Pon 21 Lis, 2011 10:34

Jesli bedzie trzeba czekac tydzien, to oczywiscie poczekam, ale jakby to mial byc miesiac, to pewnie, ze zatrudnie exmeza, zeby kupil i wyslal :rumieniec:

Ale moze tak w calej Eurpie wyjdzie w tym samym czasie? :trzyma_kciuki:


Agn - Pon 21 Lis, 2011 12:31

Ale by było fajnie... :serce: Z miliardem dodatków, oczywiście! :mrgreen:
Anaru - Pon 21 Lis, 2011 18:28

Agn jak sądzę masz gdzieś u siebie ten film? ;) A masz w wersji do podzielenia się? ;)
Agn - Pon 21 Lis, 2011 18:31

Przybędę do cię i obaczym, jak zareagujesz. :mrgreen:
Anaru - Pon 21 Lis, 2011 18:52

Dobra :mrgreen:
Aragonte - Wto 22 Lis, 2011 20:35

zuza napisał/a:
Jesli bedzie trzeba czekac tydzien, to oczywiscie poczekam, ale jakby to mial byc miesiac, to pewnie, ze zatrudnie exmeza, zeby kupil i wyslal :rumieniec:

Nie musisz zatrudniać ex-męża, w końcu można zamówić i z Polski i zapłacić kredytówką. jako ja czynię ostatnio aż za często :wink:

Agn - Śro 23 Lis, 2011 00:09

Aragonte dobrze gada! Polać jej! :party:
Aragonte - Śro 23 Lis, 2011 21:41

Co najwyżej herbatę albo imperialistyczny napój bogów (colę), bo zamierzam żyć w trzeźwości :-P
Agn - Śro 23 Lis, 2011 21:43

Ależ Aragonte! Jakże to? Pozwól, że zacytuję naszych bohaterów: WINE! WINE! WINE! WINE! WINE!... :mrgreen:
Aragonte - Śro 23 Lis, 2011 21:52

Wine było do risotto z dynią, ale od dwóch godzin żyję w trzeźwości :-P
Agn - Śro 23 Lis, 2011 21:56

Czekaj, Plancheta pośle się po więcej wina, to ci przejdą dziwne pomysły. ;)
Caitriona - Sob 26 Lis, 2011 17:39

Obejrzałam i ja. Ale chyba z mojej strony nie doczekacie się aż takich zachwytów. Muszkieterowie nieźli, szczególnie Aramis smakowity (cudnie wyglądał w tych czarnych strojach), ale mnie się najbardziej, hłe hłe, podobał Orlando :mrgreen: :mrgreen:
Młody aktor wkurzającą ma dla mnie urodę, ale za to jest pełen energii. Nie pasowała mi w tym wszystkim Milla...

Jak będzie druga część, chętnie obaczę.

Agn - Sob 26 Lis, 2011 19:14

Ależ mnie się Orlando w tej roli też podobał! Uważam, że znakomicie się w niej odnalazł. :mrgreen:
A uroda d'Artagnana - toż to szczawik jest, nie ma o czym gadać. Najbardziej widoczna i tak jest jego - no właśnie - energia. Biega, skacze, macha szablą i nawet zadyszki nie łapie. Jest dobrze. :)
No ale muszkieterowie... Eeeeech... *wzdycha na samo wspomnienie* No dlaczego nie grają już tego w kinach, no? :(

Sofijufka - Sob 26 Lis, 2011 20:09

dla mnie wzorzec Sevres d'Artagnana - to Michael York
Agn - Sob 26 Lis, 2011 20:24

Michael York był bardziej komiczny, to fakt. Ale to też była inna wersja muszkieterów. W niej zawarty jest mój idealny Aramis - Richard Chamberlain. Ale cóż poradzę, że Luke Evans ma tyle wdzięku jako Aramis, że nie mogłam nie wlepić w niego wzroku jak sroka w gnat? Ten Aramis też mi się bardzo podoba.
zuza - Pon 28 Lis, 2011 21:27

Aragonte napisał/a:
zuza napisał/a:
Jesli bedzie trzeba czekac tydzien, to oczywiscie poczekam, ale jakby to mial byc miesiac, to pewnie, ze zatrudnie exmeza, zeby kupil i wyslal :rumieniec:

Nie musisz zatrudniać ex-męża, w końcu można zamówić i z Polski i zapłacić kredytówką. jako ja czynię ostatnio aż za często :wink:

Racja, ostatnio probowalam kupic muzyke z filmu na mp3 i mi nie pzowolilo, zasugerowalam sie, z filmem bedzie przeciez inaczej...

Sofijufka napisał/a:
dla mnie wzorzec Sevres d'Artagnana - to Michael York

Przyznam, ze nie znosze go w tej roli...



To kilka ujec :)








Agn - Pon 28 Lis, 2011 21:47

Kuchnia, mogłaś uprzedzić, że zarzucisz uśmiechniętym Portosem! *zbiera się z podłogi po upadku z wrażenia* No żeby tak bez ostrzeżenia... mało zębów nie pogubiłam... :mrgreen:
zuza - Pon 28 Lis, 2011 21:54

Usmichnietego Portosa tu nie mam, ale moge postarac sie schwycic ;)
Agn - Pon 28 Lis, 2011 21:56

Tfu! Chciałam rzec: Atosa. Oj, cosik mnie się pomerdało. To pewnie na skutek upadku doznałam pomieszania zmysłów. Wszystko twoja wina. :lol:
zuza - Pon 28 Lis, 2011 22:01

Ach, skoro tak... to lez sobie spokojnie, nie wstawaj ;)







A Aramisa wklejalam?




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group