To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy austenowscy - Matthew Macfadyen

Bonduelle - Pon 22 Maj, 2006 20:15

Hm, co do popisowych kwestii MM, dla mnie perełką jest "Mr Wickham?" podczas pierwszych oświadczyn :D
Gunia - Pon 22 Maj, 2006 20:19

Bonduelle napisał/a:
Hm, co do popisowych kwestii MM, dla mnie perełką jest "Mr Wickham?" podczas pierwszych oświadczyn :D
O tak! W moich napisach przetłumaczyli to jako: "Słucham?" ( :) ) I to jego: "Rzeczywiście, wiele złego" zaraz potem. (Podałam znaczenie jego wypowiedzi w przybliżeniu, żeby nie kaleczyć angielskiego...)
Panna_Marta - Pon 22 Maj, 2006 21:36

Bonduelle napisał/a:
Hm, co do popisowych kwestii MM, dla mnie perełką jest "Mr Wickham?" podczas pierwszych oświadczyn :D


Tak, i ten wyraz twarzy mówiący "Gdybym nie był dżentelmen, powiedziałbym o owym panu co nieco" + "Zaraz oszaleję z zazdrości". Kolejna kwestia do ulubionych.

Caitriona - Wto 23 Maj, 2006 01:02

Tak w tej chwili to będzie to kwestia: I do not have the talent of conversing easily with people I have never met befor. Uwielbiam tą scenę...
Gunia - Wto 23 Maj, 2006 13:17

Ja też Caitri... Ja też... Niedługo w tym miejscu laser przepali moją płytę na wylot...
Jeannette - Wto 23 Maj, 2006 13:20

Tobie Guniu to chyba cała płyta się wypali niedługo.... :lol: Dla mnie jeszcze jest boska scena jak Lizzy czyta list.....on po prostu kłąb nerwów.... :twisted:
Gunia - Wto 23 Maj, 2006 13:43

O taak! Zawsze ja sobie mówię: "Nie mam czasu, obejrzę tylko proposal in the rain..." To i tak nie mogę się oprzeć pokusie i "słucham" listu... Aż mnie coś teraz w żołądek gniecie... Tyle, że nie wiem, czy to zasługa Mateusza, czy przedawkowania żelek.
Aga85 - Śro 24 Maj, 2006 17:41

Ja również uwielbiam scenę przy fortepianie:
I do not have the talent of conversing easily with people I have never met before
i oczywiście:
...I would have to tell you, you have bewitched me, body and soul, and I love, I love... I love you.
Aaaach.... jak ja kocham "Dumę..." :grin:

monika29.09 - Czw 25 Maj, 2006 09:28

krótkie animacje, ale warto zobaczyć:

http://www.parkmate.filmbuffs.com/mm/hal.html

na dole strony "sound & visions"

m.

monika29.09 - Czw 25 Maj, 2006 16:07

kilka zdjęć z 1 odcinka 3 części Spooks:



tu ćwiczył już chyba minę do DiU (choćby scena z balu, gdy Liizy mówi, że nawet jeśli partner jest znośny) ;) :



i jeszcze dwa rzadkie ujęcia:




pozdr.
m.

Gunia - Czw 25 Maj, 2006 16:14

Zwłaszcza ta animacja z kieliszkiem obrazuje mój obecny nastrój i podejście do życia... :)
monika29.09 - Czw 25 Maj, 2006 18:02

zdjęcie "nówka" znalezione na innym forum (2004 r., festiwal w San Sebastian):



m.

Aga85 - Czw 25 Maj, 2006 18:09

Mmm... słodkie to zdjęcie :lol: . Jeszcze Ci nie mówiłam Moniko, ale baaaaardzo mi się podoba Twój avatarek z Mateuszem i to jego spojrzenie :lol: . Czy ja zawsze muszę się tak rozpływac jak na niego patrzę? :mrgreen:
Panna_Marta - Czw 25 Maj, 2006 18:14

Czyżby Matthew powracał do wizerunku "Pan Darcy"? Włosy jakby miał nieco dłuższe... (a nie od dzisiaj wiadomo, iż Panna Marta ma słabość do osobników o długości włosów przekraczających średnią krajową) :wink: .

Moniko, dziękuję, te zdjęcia sa urocze. Szczególnie te ze Spooksów. Matthew chyba faktycznie przygotowywał się do "DiU', bo miny dość "dumowe" :grin: .

Gunia - Czw 25 Maj, 2006 19:27

To zdjęcie jest super... Ma fryzurkę a'la P&P... :) Szkoda tylko, że jego koszula nie jest niebieska - wicie o czym mówię... Chyba ją sobie pokoloruję... :)
monika29.09 - Czw 25 Maj, 2006 20:34

[quote="Gunia"]To zdjęcie jest super... Ma fryzurkę a'la P&P... :)

Bo to zdjęcie z 2004 r., chyba po nakręceniu DiU. Jest też ewidentnie szczuplejszy niż teraz ;)

Co do koszuli - robi się :) Twarz trochę w cieniu, ale od czego nasza wyobraźnia :) ?



pozdr.
monika

Gunia - Czw 25 Maj, 2006 20:59

No... Kurcze... Moniko! Nie wiem czy bardziej kocham ciebie, czy Mateusza... A to zdjęcie w cieniu jest genialne! Dzięki... Chociaż może nie dziękuję, bo przez ciebie znowu będę musiała zmienić tapetę... :)
Gunia - Pią 26 Maj, 2006 03:23

Cóż... Chyba po podpisie widać, że nawróciłam się na "N&S" i choć nadal lubię Mateusza, nie jest to to samo uczucie, co jeszcze siedem godzin temu... Chociaż nie... Kocham po prostu ich obu... :)
Trzykrotka - Pią 26 Maj, 2006 08:55

No i masz... kobieta zmienną jest :wink:
Guniu, Mateusz będzie płakał jak go gremialnie opuścimy. Ale mógłby nma, swoją drogą, troche pomóc i zagrać znowu jakiegoś powalającego bohatera.

monika29.09 - Pią 26 Maj, 2006 08:58

Trzykrotka napisał/a:
No i masz... kobieta zmienną jest :wink:
Guniu, Mateusz będzie płakał jak go gremialnie opuścimy. Ale mógłby nma, swoją drogą, troche pomóc i zagrać znowu jakiegoś powalającego bohatera.


Ja na razie trwam na posterunku :)

m.

GosiaJ - Pią 26 Maj, 2006 08:59

monika29.09 napisał/a:
zdjęcie "nówka" znalezione na innym forum (2004 r., festiwal w San Sebastian):


Ojoj, wspaniałe zdjęcie, świetnie tu wygląda. Zapisuję do kolekcji :-)

Panna_Marta - Pią 26 Maj, 2006 09:02

monika29.09 napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
No i masz... kobieta zmienną jest :wink:
Guniu, Mateusz będzie płakał jak go gremialnie opuścimy. Ale mógłby nma, swoją drogą, troche pomóc i zagrać znowu jakiegoś powalającego bohatera.


Ja na razie trwam na posterunku :)

m.


Moniko, trwam razem z Tobą. Moje Serce jest na tyle pojemne, że mieści uwielbienie i dla Mateuszka, i dla Thorntona i dla Colina.
Choć Mateuszek zajmuje miejsce zaszczytne :wink: .

Trzykrotka - Pią 26 Maj, 2006 09:24

Moinczko, pozdrawiam! :smile:
ja też trwam, choć ccichutko. Brakuje mi niedzielnych Spooks .

Gunia - Pią 26 Maj, 2006 12:37

Och... Nie jest aż tak źle... Zawsze gdzieś tam się znajdzie kawałek komory, czy przedsionka dla wszyskich pozostałych wspaniałych mężczyzn... Dla MM, OB, CF, JD, VM i paru innych, oraz dla tych wszytskich bohaterów filmowych i literackich... W końcu:
Miłość się mnoży, a nie dzieli. Po prostu na honorowym miejscu zasiada Thornton... A za Femme est varrie Stendhalowi należy sie nagroda Nobla, chociaż pod nami dołki kopie... :)

Pearl Jamma - Pią 26 Maj, 2006 17:24

Boski Mateuszek nam niezły numer wykręcił.Deklarował,że wystąpi w "Nocnej straży",niby wszystko było zapięte na ostatni guzik... I CO!?!? :twisted:
Filmowe powiedzenie mówi,że póki aktor nie zjawi się na planie,niczego nie można być pewnym. Nawet w czasie zdjęć zdarzają się zmiany.
Tak czy inaczej;jestem rozczarowana odrobinkę. :razz:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group