To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Pamiętniki Wampirów (Vampire Diaries)

asiek - Śro 04 Sie, 2010 07:50

praedzio napisał/a:
Też gościa kojarzę z Lostów. Nie podobała mi się ta jego uroda. Takie rzęsy bardziej przystoją babie niż facetowi. :P

Zgadzam się ! :cool: Rzęsy u faceta abso-kurna- lutnie na mnie nie działają... Magia tkwi w spojrzeniu, a nie we włochach. :wink:

Yvain napisał/a:
Agn napisał/a:
Zresztą nieważne - nie uroda czyni Damona Damonem.
Ech, właśnie sobie odtworzyłam taniec z 19-ego odcinka. I znowu mi motylki fruwały po całym brzuszku... :serduszkate:
Tak, kocham tę scenę. ^^

Ta scena to też moja ulubiona. Pięknie obejmuje Elenę, i trzymając jak najcenniejszy skarb, z wdziękiem prowadzi w tańcu. Do tego te spojrzenia, leciutki uśmiech, idzie stracić głowę :serce:

Ja dopiero w tym odcinku uświadomiłam sobie, jak Damon jest boleśnie niski. :roll:

BeeMeR - Śro 04 Sie, 2010 08:16

Nie wiem czy boleśnie niski, ale drobniutki na pewno - lecz bardzo proporcjonalnie zbudowany :mrgreen:
On mi się bardzo podoba w ruchu - w gestach, przewracaniu oczyma, sposobie mówienia :serduszkate: , zdjęcia tego nie oddają i na zdjęciach niekoniecznie mi się podoba. :P

Stefek zaś mówi w takki sposób, że czasem mam szczerą ochotę usnąć w połowie zdania

Dalibóg jednakowoż nie wiem, co oni (prócz urody bo ładna jest) widzą w tej Elenie - ale ja najwyraźniej cienka z upodobań wampirów jestem bo nie wiem też co Edward widzi w Belli :P

btw. Jensen może i wampira nie grał, ale z kilofem latał i mordował jak się patrzy :P

asiek - Śro 04 Sie, 2010 08:26

BeeMeR napisał/a:
On mi się bardzo podoba w ruchu - w gestach, przewracaniu oczyma, sposobie mówienia , zdjęcia tego nie oddają

Mam podobnie. :wink:

A niscy faceci są dla mnie aseksualni. :roll: Tak mam i już. :wink:
Dobrze, że w serialu niski wzrost Damona rzadko rzuca się mnie na gały. :wink:

BeeMeR - Śro 04 Sie, 2010 08:28

Słyszałam też że "jeden raz to żaden raz" i inne głupsze powiedzenia :P

A odnośnie mężczyzn że, "Chłop jak dąb - jaj jak orzeszki", zaś mały mężczyzna... ;)

*idzie pracować*

BeeMeR - Śro 04 Sie, 2010 08:35

asiek napisał/a:
A niscy faceci są dla mnie aseksualni. :roll: Tak mam i już. :wink:
Rozumiem - dla mnie aseksualni są młodsi, tj. widocznie młodsi, jedyne uczucia jakie potrafię względem nich wytworzyć to para-macierzyńskie ;)
Mniejsi o więcej niż pół głowy chyba też - ale nie przesadzajmy, Damon konusem nie jest :bejsbol:
według imbd Ian ma 1.77m wzrostu, a więc jest znacząco wyższy ode mnie :mrgreen:

asiek - Śro 04 Sie, 2010 08:53

BeeMeR napisał/a:
według imbd Ian ma 1.77m wzrostu, a więc jest znacząco wyższy ode mnie

Ode mnie wyższy nie jest, więc mam mu to za złe. :wink:

Agn - Śro 04 Sie, 2010 20:48

Nie jest kurduplem, kinopoisk.ru także podaje 1,77 m. Zadziwiające - 1,80 m to już najczęściej wzrost "w porządku", a tu tylko marne 3 cm różnicy.
Ode mnie jest wyższy znacząco. A poza tym niscy faceci nie są dla mnie aseksualni. Aseksualni są dla mnie ci piękni, wysocy, cudowni... gwałtownie tracący na urodzie, gdy otwierają usta. Miło się patrzy, nie powiem, ale jak bym miała z takim pogadać... :roll: Na odległość wolę podziwiać. :)

I siła Damona istotnie nie tkwi w obrazkach. To jest... hmm, cała postać i sposób, w jaki gra go Ian Somerhalder. Ta tona ironii, ta lekkość... przy nim Pawełek wypada straszliwie blado.

A Nina Dobrev jest bardzo ładna. Piękne włosy, ciemne oczy, długie nogi, szczupła, ale nie chuda. Dziewczyna jak z obrazka. Ja braciom Salvatore wybaczam tę miłość do Eleny. Serialowa jest w sumie sensowna (poza jej, wg mnie niezrozumiałą, miłością do Stefka, ale nikt nie jest doskonały). Do tej książkowej to mnie zastanawia jak diabli. Ja rozumiem, niektórzy faceci może i lubią głupiutkie panienki, ale, do licha ciężkiego!, są przecież jakieś granice??? :shock:

BeeMeR - Śro 04 Sie, 2010 21:01

Agn napisał/a:
Aseksualni są dla mnie ci piękni, wysocy, cudowni... gwałtownie tracący na urodzie, gdy otwierają usta
wypisz wymaluj Stefan! :rotfl:
oczywiście chodzi mi o to jak mówi :zalamka: , a nie co :P

Agn - Śro 04 Sie, 2010 21:13

Ja wiem? Bodaj w czwartym odcinku Elena do niego przyleciała, stanęła przed drzwiami i wzburzoną miną spytała "What are you?!". A Stefek co? Zamiast od razu babie powiedzieć, w czym rzecz, wypala z frazesem "Everything you know is about to change". :roll: Obejrzał trailer do Narnii o jeden raz za wiele czy co? Identyfikuje się z Aslanem???
Zresztą on cały czas gaworzy takimi bzdetnymi tekstami. A pogrzebało mnie jego wyznanie, że on też prowadzi pamiętniczek. Ech... Damonie, ratuj! :mrgreen:

BeeMeR - Śro 04 Sie, 2010 21:48

Agn napisał/a:
Zresztą on cały czas gaworzy takimi bzdetnymi tekstami.
Ale on tego nie mówi dorosłej kobiecie, lecz małolacie, którą najwyraźniej takie "tajemnicze" gadki rajcują.

Co do pamiętniczka, to aż się fsruszyłam jak po jakimś dramatycznym skądinąd wydarzeniu aż nie wiedział co napisać ;)

asiek - Śro 04 Sie, 2010 23:00

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Aseksualni są dla mnie ci piękni, wysocy, cudowni... gwałtownie tracący na urodzie, gdy otwierają usta
wypisz wymaluj Stefan!

Stefan piękny ?! :shock: Gdzie, co , jak ? :shock: :wink: ... A do tego też kurdupel, z widocznym skrzywieniem kręgosłupa. :wink:

Agn napisał/a:
Zadziwiające - 1,80 m to już najczęściej wzrost "w porządku", a tu tylko marne 3 cm różnicy.

1, 80 w porządku ? :shock: Never ! :wink: ... Tyle to ja mam w butach na obcasie. :lol:
Agn napisał/a:
Ja rozumiem, niektórzy faceci może i lubią głupiutkie panienki, ale, do licha ciężkiego!, są przecież jakieś granice???

Agn, nie ma takowych. :lol: :wink:

Agn - Śro 04 Sie, 2010 23:17

Toteż napisałam najczęściej. Dla pań-wież to może być za mało, ale dla większości kobiet w sam raz. :)
Yvain - Czw 05 Sie, 2010 08:33

Dajmy sobie spokój ze wzrostem, to i tak nie zmienia faktu, że w rankingu na faceta NAJ- pod wszystkimi względami wygrywa Damon :mrgreen: potem na drugim może być Alaric, a na trzecim miejscu Matt. Myślę, że to serialowe losowanie kawalerów u nas nie przebiegało by tak spokojnie, i nikt nie darował by pani Lockwood , że "ukradła" sobie Damona :uzi: :mrgreen:
Agn - Czw 05 Sie, 2010 20:05

Yvain, piąteczka! Matt to naprawdę porządny facet, z tych porządnych-których-się-lubi, a nie porządnych-oraz-mdłych. Naprawdę fajny facet. Kolejna poprawiona względem "lyterackiego" pierwowzoru postać.
Yvain - Czw 05 Sie, 2010 20:55

:mrgreen: Jak patrzę na jego związek z Caroline, to coraz bardziej mi się ta parka podoba i to co ich łączy.
Agn - Czw 05 Sie, 2010 21:00

Też uwielbiam tę parę! I proszę - serial o wampirach, ale twórcy nie zaniedbali wątków pobocznych i zafundowali jakieś ciekawe rozwiązania (czy też happy endy i inne takie) także postaciom drugoplanowym. Mają u mnie za to wielkiego plusa. :)
Fibula - Pią 13 Sie, 2010 22:47

Kilka refleksji po I sezonie:
1. Szczękościsk Eleny przestał mnie drażnić gdzieś po 10 odcinku, co nie znaczy, że już go nie zauważam ;) . Byłoby miło, gdyby Stefan Kanciastoszczęki mniej się odzywał i pokazywał w II sezonie, ale oczywiście to marzenie ściętej głowy, więc trzeba będzie - nomen omen - zacisnąć zęby :D . Podobało mi się sporo postaci z drugiego i dalszych planów, no i nie muszę chyba dodawać, że zapisuję się do fanklubu Damona :mrgreen:
2. Dobrze, że już nie pamiętam, czy ja i moi rówieśnicy byliśmy równie irytujący jako nastolatki :thud:
3. Oglądanie i komentowanie w zacnym siostrzanym towarzystwie znacząco uatrakcyjnia seanse :wink:

Agn - Pią 13 Sie, 2010 22:51

Witaj w klubie wielbicieli Damona! Czy ktoś tu w ogóle na poważnie lubi Stefana? Ale tak całkowicie, a nie na wyrywki, jak mu się zdarzy błysnąć?
Yvain - Pią 13 Sie, 2010 22:58

Może, pojawienie się Katherine trochę Stefka rozrusza. Na razie ciężko go polubić tak całkiem :mrgreen: Fanklub Damona górą :cheerleader2:
Agn - Pią 13 Sie, 2010 23:00

A gdzie tam! Chłopak usłyszy od Kaśki, że go nigdy nie kochała, Stefek zrobi tę swoją minę zbolałego bobra i pobiegnie gzić się z Eleną. Damon będzie pewnie musiał rozwiązać sprawę Kaśki. Acz założę się, że wcześniej się z nią zabawi. Albo chociaż będzie próbował. :lol:
Yvain - Pią 13 Sie, 2010 23:04

Ale, chodzą słuchy, że Kaśka wraca dla Stefka :mrgreen: A to, że Damon będzie po wszystkich sprzątał to raczej prawdopodobne.
Agn - Pią 13 Sie, 2010 23:05

To niech go solidnie zgwałci, a Damon niech się bierze za Elenę. Będą iskry! ;)
Yvain - Pią 13 Sie, 2010 23:11

O to to :mrgreen: jestem na TAK za takim scenariuszem :cheerleader2: to może nawet byłaby iskra w składzie dynamitu :mrgreen:
BeeMeR - Sob 14 Sie, 2010 09:14

Cytat:
3. Oglądanie i komentowanie w zacnym siostrzanym towarzystwie znacząco uatrakcyjnia seanse :wink:
to już dawno odkryłyśmy z Anaru i wiele razy oglądając VD żałuję, że ni oglądamy razem - nudniejsze fragmenty przegadywałybyśmy, a Damonem zachwycałybyśmy się wspólnie :banan_czerwony:
- Sob 14 Sie, 2010 11:29

nie wiem czy już się to w tym wątku gdzieś nie pojawiło:

http://www.popcorner.pl/p...ii_Vampire.html
http://www.youtube.com/wa...player_embedded

i żeby nie było: jestem absolutnie, niezaprzeczalnie team Damon :mrgreen: :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group